Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Punkty zapalne (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    316
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    39,90 zł 24%
    30,40 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    31,91 zł 21%
    25,17 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Czy świat się zapalił? 

    Nikogo nie trzeba przekonywać, że ostatnio na świecie nie dzieje się dobrze. To co widzimy w mediach, czytamy w gazetach napawa coraz większym niepokojem. Ilość przerażających, oburzających i wstrząsających informacji rośnie z dnia na dzień. Punkty zapalne to dwanaście przejmujących opowieści o współczesnym świecie, który drży w posadach. O coraz słabszej Europie. O nieobliczalnej Rosji. O tykającej bombie, jaką jest Bliski Wschód. O straszliwie poranionej Afryce. O błędach Stanów Zjednoczonych. Rozmówcami Michała Larka i Jerzego Borowczyka są reporterzy, fotoreporterzy, komentatorzy, analitycy. W tym pasjonującym towarzystwie znajdziecie także polityka, szpiega i dyplomatę. Każdy z nich przedstawił swoją autorską wersję rzeczywistości bezustannie podlegającej kryzysom, konfliktom i wojnom. 

    (…) Rok 2016 dopiero się zaczyna, ale kolejne newsy nie oszczędzają nas. Właśnie na jednym z portali informacyjnych pojawiła się wiadomość: „Strach przed Rosją napędza zbrojenia w Szwecji”. W depeszach i obrazach politycznych ze Stanów Zjednoczonych pobrzmiewa ton zupełnej dezorientacji i obawy przed rewoltą, wywołany coraz poważniejszą możliwością objęcia sterów w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Przeglądając przed zaśnięciem tego rodzaju wieści, trudno nie przypomnieć sobie słynnych tekstów Francisa Fukuyamy, który na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych oznajmiał, że oto nastąpiło „całkowite zaspokojenie potrzeb”, że jesteśmy świadkami „końca historii”. Dziwnie się dzisiaj czyta jego entuzjastyczne zapewnienia, że demokracja liberalna jest „jedynym spójnym wewnętrznie celem, który łączy różne regiony i kultury na kuli ziemskiej”.
    Zderzmy to z innym cytatem. Tym razem literackim, którego autorem jest sam John Le Carré. W usta niemieckiego agenta Günthera Bachmanna, bohatera świetnej powieści (i całkiem udanej ekranizacji)Bardzo poszukiwany człowiek włożył takie słowa: „Zanim zacząłem się zajmować Arabami, prowadziłem grę z takimi jak ja po sowieckiej stronie. Kupowałem ludzi, sprzedawałem. Przerabiałem podwójnych agentów na potrójnych i tak dalej, aż za cholerę nie wiedziałem, kto jest kim. Tylko że wtedy nikt nie podrzynał mi głowy. Nikt mi nie wysadzał w powietrze żony i dzieci, jak opalały się na Bali albo jechały do szkoły w Madrycie czy w Londynie. Teraz zasady się zmieniły. A my, niestety, nie…”.
    No właśnie. Wszyscy to przecież widzimy – Stary Kontynent (i USA także) goni w piętkę. Jak do tego doszło? Czemu po wielkiej erupcji entuzjazmu i wolności, wywołanej tak zwaną jesienią ludów w 1989 roku, nie ma dziś śladu? Czy dawną żelazną kurtynę zastąpiła bariera niemocy i zupełnej dezorientacji? Dlaczego znaleźliśmy się w takiej głębokiej defensywie? Co się stało z nami wszystkimi na przestrzeni ostatniej ćwierci wieku? Czy demokracja przetrwa? (…) 

                                                                                                           Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności