Recenzje
Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością
„Dorosłość z ADHD” Moniki Kotlarek to książka, którą spokojnie można polecić osobom na początku drogi z ADHD - świeżo po diagnozie albo dopiero podejrzewającym, że „to może być to”. Nie ma tu nadmiaru terminów ani przytłaczającej wiedzy. Zamiast tego autorka w prosty i spokojny sposób tłumaczy, czym ADHD jest w dorosłym życiu i dlaczego tak często zostaje niezauważone przez lata. Ta książka porządkuje chaos i pomaga nazwać doświadczenia, które wiele osób zna aż za dobrze: trudności z organizacją, emocjami, koncentracją czy poczuciem „ciągłego niedopasowania”. Dużą wartością tej lektury jest brak presji. Nie ma obietnic szybkich rozwiązań ani narracji o ADHD jako „supermocy”. Jest za to normalizacja, zrozumienie i dużo miejsca na ulgę: to nie lenistwo, to nie brak charakteru - to sposób działania mózgu. To nie jest książka dla osób szukających bardzo zaawansowanej wiedzy czy szczegółowych narzędzi terapeutycznych. Ale jako pierwsza książka o ADHD w dorosłości sprawdza się dobrze - jest łagodna, wspierająca i daje solidne podstawy do dalszego zgłębiania tematu. 📌 Jeśli po diagnozie czujesz zagubienie albo potrzebujesz czegoś, co pomoże Ci spokojnie poukładać myśli - to dobra pozycja na start.
Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością
"Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem, a kreatywnością". Monika Kotlarek Wydawnictwo Sensus @psycholog_pisze DRODZY PAŃSTWO! KSIĄŻKA JEST ŚWIETNA! 💚Pigułka o ADHD u osób dorosłych. Chciałabym zostawić tutaj te dane, bo mnie zatrzymały z refleksją podczas czytania: 💚ADHD występuje u 2 do 5% ludzi. 💚ADHD jest dziedziczne nawet w 74%. 💚Tylko 1 na 4 osoby z ADHD nie ma zaburzenia współistniejącego. 💚Około jedna/trzecia osób zmaga się z depresją, zaburzeniami lękowymi oraz uzależnieniem. Te dane wydają się tak bardzo obrazowe, że wzbudzają w człowieku na nowo pokłady empatii. 💚Mózg osoby z ADHD nie rejestruje często pewnych rzeczy, które są zwykle totalnie oczywiste i często automatyczne dla osoby neurotypowej. Deficyt uwagi u osób z ADHD to nie jest zwyczajne " nie chce mi się"... Leki dają widoczną poprawę jakości życia u 80% pacjentów, ale to nie jest leczenie w tradycyjnym rozumieniu, bo ADHD nie znika mimo leków, czy terapii. Leki nie odbierają emocji i nie zmieniają osobowości. Celem jest przywrócenie równowagi w układzie nerwowym, aby funkcjonować bez ciężkiej walki. Impulsywność, czyli najpierw robię, później myślę jest raczej typowym zachowaniem. ADHD to nie jest oznaka lenistwa, życiowego nieogarnięcia, czy złej woli....tylko różnica w działaniu mózgu...tzw "inne okablowanie" - cytując autorkę💚 💚Kluczem do dobrego i spokojnego życia osoby z ADHD to wiedza o sobie, zwykle terapia CBT, leki oraz wsparcie środowiska, narzędzia ( planery, checklisty, aplikacje, struktura dnia). 💚Przeczytacie Państwo o "modzie" na ADHD, Tik Tokowych viralach i specjalistach... 💚Dobrze wiedzieć, że niezaopiekowanej osobie z ADHD często dzień zaczyna się od paniki, a kończy poczuciem porażki... 💚Książka może być na pewno ogromnym wparciem dla osób z tym zaburzeniem. Na końcu znajdą Państwo cały stos dodatków, które ułatwią codzienny plan, skupienie i organizację. JA POLECAM! OSOBY, KTÓRE MAJĄ W SWOIM OTOCZENIU LUDZI Z ADHD TO ZDECYDOWANIE TEŻ JEST KSIĄŻKA UŁATWIAJĄCA ROZUMIENIE ICH FUNKCJONOWANIA.
Echo potępienia
ᴇᴄʜᴏ ᴘᴏᴛęᴘɪᴇɴɪᴀ ★★★★★★★☆☆☆ Q: oglądaliście Lucyfera? ฅ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ Nie sądziłam, że aż tak wciągnę się w świat pełen demonów, aniołów, niebezpieczeństwa i tajemnic. Momentami czytając tę książkę, odczuwałam vibe z serialu Shadowhunters, który kocham całym sercem, więc ocena książki zyskała na tym. To czego mi w tej historii brakowało, to odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, które zgaduje ukażą się w kontynuacji. Fabuła książki była bardzo ciekawa, czasem przewidywalna, ale nie wpływało to na przyjemność, jaka wynikała z odkrywania nowych tajemnic. Początek był dla mnie cięższy, jednak wraz z upływem rozdziałów ten świat, coraz bardziej mnie pochłaniał. Autorka stworzyła historię, gdzie każda strona przesiąknięta jest mrokiem i romansem balansującym na krawędzi paranormalnego. To połączenie bardzo mi się spodobało i z wielką chęcią przeczytam kontynuacje tej historii.
Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej
Długo szukałam takiej perełki, która pomoże rodzicom, terapeutom i nauczycielom wspierać maluchy w tym szalonym świecie pełnym emocji oraz bodźców. W końcu znalazłam coś, co mogę polecić z czystym sumieniem. Ta książka to taki drogowskaz pokazujący jak budować u najmłodszych odporność psychiczną krok po kroku. Autorka zadbała o wszystko. Mamy trochę teorii, ćwiczeń, ale i gotowych treningów. Co w niej znajdziecie? Książka zaczyna się od wprowadzenia, które pokazuje, jak wprowadzać uważność w codzienność, nie tylko u dzieci, ale i dorosłych. Są tu pytania do refleksji, typu "Czy potrafisz się zatrzymać?" czy "Jak często czujesz napięcie?". Znajdziesz tu proste triki na dzień pomagające wprowadzić uważność, m.in. zauważenie oddechu, ruchów ciała. Jest cała masa praktycznych ćwiczeń, jak oddech żółwia, "co u mnie słychać?", "hop! stop!", ośmiornica czy niedźwiedź Stanisław; a także 10 ćwiczen do wykonania w ciągu dnia, które pozwalają sie zatrzymać. ✔ Podoba mi się bardzo układ książki. Jest wizualnie rewelacyjna, podzielona na odpowiednie rozdziały oraz podrozdziały. Każde ćwiczenie, pytania do refleksji, wskazówki odpowiednio wyróżnione. Do tego ilustracje dodają pewnej lekkości, a plakaty na końcu wizualnie podsumowują najważniejsze rzeczy, co sprawia, że są idealne do powieszenia na ścianie! Podsumowując, dla mnie to rewelacyjne narzędzie, które prowadzi za rękę. W mojej pracy książeczka znajduje się wysoko w rankingu i na pewno będzie często używana. Spróbujcie sami jeśli zależy Wam na świadomym wspieraniu dziecka w radzeniu sobie z emocjami.
Wioska zagubionych serc. Riverside Lane #2
Lubicie książkowe serie czy wolicie pojedyncze książki? Ja lubię i to i to. "Wioska zagubionych serc" Alison Sherlock to drugi tom cyklu Riverside Lane . Cyklu, którego pierwsza część naprawdę mi się podobała. A jak było z tą książką? Posłuchajcie. Wydawnictwo Editio Red oznacza swoje książki, pod względem poziomu pikantności. A ta ma oznaczenie cute. I naprawdę jest słodka. Znów wracamy do Cranbridge, wioski, której społeczność się wspiera, ludzie są życzliwi...w większości a sielankowy klimat mocno do mnie przemawia. Tym razem pomagamy Tomowi, redaktorowi naczelnemu gazety The Cranbridge Times w ratowaniu jej przed bankructwem. Może świeże spojrzenie Lucy, siostrzenicy właściciela gazety, pozwoli ocalić tytuł od zamknięcia. Tytuł, wydawany od stu lat. Nie znajdziecie w niej plot twistów, akcja tu wolno się toczy, ale znajdziecie troskę i wsparcie oraz nieśmiało kiełkujące uczucie. Autorka pokazuje nam w tej powieści, że wspólnie można więcej osiągnąć a wsparcie jest bardzo ważne i pozwala nam podnieść się po upadku. Oraz uświadamia nam, że każdy z nas popełnia błędy, ważne, by się szybko zreflektować i spróbować zmienić nasze postępowanie. Przeszłości zmienić nie możemy, za to możemy się od niej odciąć. Czy to łatwe? Nie, ale przy wsparciu przyjaciół, możliwe. Spędziłam z nią miło czas, choć przyznam, że pierwszy to podobał mi się bardziej. Jetem ciekawa czy Wam się spodoba.