ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Czarna

    (ebook) (audiobook) (audiobook)
    Autor:
    Wojciech Kuczok
    Czarna Wojciech Kuczok - okładka ebooka

    Czarna Wojciech Kuczok - okładka ebooka

    Czarna Wojciech Kuczok - okładka audiobooka MP3

    Czarna Wojciech Kuczok - okładka audiobooks CD

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Od deski do deski
    Wydawnictwo:
    Od deski do deski
    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 3
    Stron:
    240
    Czas nagrania:
    5 godz. 38 min.
    Czyta:
    Edyta Olszówka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3
    Czytaj fragment

    Przestrzeń przepełniona hipokryzją

    Czarna to mocna powieść Wojciecha Kuczoka oparta na faktach. Kanwą na której została osadzona fabuła są wydarzenia, które rozegrały się w 2001 roku na Podlasiu. Historię spowija duszna, klaustrofobiczna atmosfera małego miasteczka, gdzie kumulacja emocji doprowadziła do makabrycznej eksplozji. Jeremi jest zamożnym, przystojnym mężczyzną, wspaniałym ojcem i świetnym przedsiębiorcą. Tylko ma jeden problem – potrafi myśleć o Beacie już tylko jako żonie i matce swoich dzieci. Maryśka miała być dla niego namiętną przygodą tylko na chwilę. Sam Jeremi gubi się w swoich uczuciach, nie przypuszczał też, że kochanka może go pokochać miłością aż do granic obłędu. Czarna jest małą miejscowością, plotki szybko docierają do rodziny Maryśki i rodziny Jeremiego.

    (…) Beata nagle ma wrażenie, że to jakiś film z niedrogimi efektami specjalnymi. Patrzy na kosmitę o twarzy czterdziestolatka, który wygląda jak E.T. dla ubogich, a wszyscy wokół już zaczęli go nazywać człowiekiem, choć ona nie jest co do tego przekonana. Ale kiedy mówią, że to chłopiec i przecinają pępowinę, jakby symbolicznie przecinali wstęgę podczas uroczystej inauguracji nowego życia, kiedy nieodwracalnie oddzielają go od matki, wreszcie można sobie popłakać: udało się, Jeremi będzie szczęśliwy. Już jest, on, Pawełek.

    I już go jej zabierają, sprawdzają szybciutko. Pierwszy swój egzamin życiowy zdaje Pawełek na dziesiątkę w skali Apgar, a potem się zaczyna recenzowanie, położne jak dwie krytyczki sztuki rozważają jego powierzchowność.

    – Coś dużo tej mazi, umaziany jakiś taki cały. Ja bym go sprawdziła.

    – Meszek ma, oj, skóra wisi na nim, chudzina taka.

    – Do sprawdzenia go weźmiemy, pobadamy (…)

                                                                                                                          Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności

    Zamknij Pobierz aplikację mobilną Ebookpoint