Grzesznik (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Gmork
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    473
    3w1 w pakiecie:
    PDF
    ePub
    Mobi

    Ebook

    19,00 zł 20%
    15,20 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Zło daje olbrzymie możliwości

    Grzesznik to znakomite połączenie horroru i powieści gangsterskiej autorstwa Artura Urbanowicza. Marek „Suchy” Suchocki jest szefem suwalskiego półświatka. Pewnego dnia dowiaduje się, że jego najgroźniejszy konkurent, po którym przejął władzę wychodzi z więzienia. Nie czekając na dalszy rozwój wypadków, wraz ze swoimi wiernymi ludźmi postanawia raz na zawsze stawić mu czoło. Porachunki kończą się tragicznie – Marek spada ze schodów i doznaje silnego wstrząsu mózgu. Ostatecznie budzi się o po tygodniowej śpiączce. Okazuje się, że jego grupa została rozbita, a pieniądze, zarobione na gangsterskiej przestępczości zniknęły. Jego przeciwnik, przez swoje brutalne i bezkompromisowe dokonania ochrzczony niegdyś przez media Grzesznikiem, daje się poznać jako genialny, niesamowicie inteligentny psychopata, który nie zna litości. Stawia Suchego przed wyborem – albo ustąpi, albo zostanie mu odebrane wszystko, czym tylko kiedykolwiek się cieszył. Na domiar złego, wkrótce po wypadku ujawniają się nowe, przerażające zdolności Marka…

    (…) – Tak, tak, tak i tak! Cztery razy tak! Prawie jak w Mam Talent! Pomogłem ci, dałem ci nie tak znowu dużą górę papieru i jedyne czego wymagałem, to żebyś w określonym terminie zwrócił mi trochę wyższą kwotę. Proste zasady uczciwego kontraktu! Co z tego, skoro ty sprawiasz wrażenie, jakbyś ich nie rozumiał.

    Misiak wciąż szlochał z bólu, jednak w końcu zdołał się odezwać.

    – Czego ode mnie chcesz?

    – Jednak jesteś głupi, bo wciąż zadajesz głupie pytania. Przecież już powiedziałem. Dopełnienia kontraktu.

    – Wiesz, że nie mam takiej kasy.

    – Ta, wiem. Wróble ćwierkają, że przerżnąłeś wszystko u buka.

    Karol nie odpowiedział. Suchy uznał to za potwierdzenie. Zresztą i tak wiedział, że to prawda. Dorobił się znajomych w każdym punkcie bukmacherskim w Suwałkach. Odpowiednie kontakty to nie mniej cenny kapitał niż pieniądze. Informacje też dają władzę.

    – Nie wstyd ci, że trzeba cię pilnować jak dzieciaka? Wydawałoby się dorosły facet, jaja już dawno pokryte włosiem, a zamiast mózgu orzeszek. Jak u stegozaura. Taki dinozaur, powinieneś kojarzyć. Roślinożerny, ze śmiesznymi pionowymi płytkami na plecach i kolczastym ogonem. Ogromne bydlę, ale głupie jak but.

    – Nie kojarzę – odburknął obrażonym tonem Misiak (…)                                                                                                   

    Fragment książki 

    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności