ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Wykluczeni (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Wielka Litera
    Wydawnictwo:
    Wielka Litera
    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 3
    Stron:
    576
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    32,90 zł 28%
    23,80 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Historia tych, którym nigdy nie udzielono głosu 

    Ludzie bezpiecznego, zadowolonego z siebie zachodu nie zdają sobie sprawy ile cierpienia i niesprawiedliwości jest na świecie. Nasza nowoczesna i jakże humanitarna cywilizacja funkcjonuje w jasno określonych granicach nie zastanawiając się nad tym co przyniesie dzień jutrzejszy. Mamy szczęście, choć tak rzadko to dostrzegamy. Na świecie wciąż są miejsca, gdzie najczęściej przeżywanym uczuciem jest strach i rozpacz. Artur Domosławski wiele lat podróżował po różnych, odległych od siebie krajach spisując historie pełne bólu i niesprawiedliwości. Jego notes stopniowo zapełniał się obrazami wykluczenia. W Kolumbii milicyjne szwadrony śmierci mordują niewinnych młodych mężczyzn z dzielnic biedy, aby podnieść statystyki wojny z terrorem i otrzymać premie finansowe. W Brazylii drobni sklepikarze zrzucają się na odstrzelenie mętów bezdomnych dzieci, śpiących na schodach świątyni. W dalekiej Mjanmie dokonuje się ciche ludobójstwo na ludzie Rohingja, o którym większość ludzi Zachodu nawet nie słyszała... Dlaczego w XXI świat wciąż obserwuje takie zdarzenia? Te historie ułożone jedna przy drugiej łączy, mimo pozornych różnic, intymna nić. Nieważne w jakim języku mówisz, jeśli jesteś nagim życiem w rękach tych, którzy mają władzę, możesz zginąć, zniknąć, zostać zepchniętym do roli podczłowieka. Reportaż Domosławskiego pokazuje, że globalizacja i homogenizacja objęła nie tylko rynki finansowe, ale również środowiska najbiedniejsze, smutek i śmierć. 

    (…) Niemal zawsze moją uwagę zwracali przegrani, poniewierani, wydziedziczeni, niekoniecznie tylko z dóbr materialnych. Ludzie bez głosu, bez reprezentacji, bezsilni, którzy rzadko, czasem od święta, bywają bohaterami codziennych newsów.
    Wielu z nich zamieszkuje wielkomiejskie slumsy lub obszary podobne w swym ubóstwie do slumsów – na wsi lub w przestrzeni, dla której trudno znaleźć nazwę, bo to ani miasto, ani wieś; na terytoriach okupowanych, w obozach lub osadach dla uchodźców, koczowiskach. Żyją za nędzne grosze i – jak to ujął jeden z moich rozmówców w Brazylii – „z powietrza i łaski Boga”, na obrzeżach świata dostatku. Dosłownie i symbolicznie. Są sąsiadami uprzywilejowanych, czasem żyją tuż obok nich, lecz nie mają dostępu do zdobyczy cywilizacyjnych, z których korzystają ci urodzeni po lepszej stronie życia. Nie chodzi o telefon komórkowy, telewizor, odtwarzacz DVD – te zazwyczaj, choć nie zawsze, są w zasięgu ich skromnych dochodów.
    Nie chodzili do szkoły bądź uczyli się krótko. Niektórzy od dziecka pracowali. Albo nie robili nic. To ludzie, którzy mają ograniczony dostęp do lekarza lub nie mają go wcale; podobnie – do formalnego rynku pracy, ubezpieczeń (…) 

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności