Wiersze - ebooki, książki online
Książki, ebooki, audiobooki z kategorii: Wiersze dostępne w księgarni Ebookpoint
-
Barbara Klicka Te pędy Roślina o największych kwiatach to raflezja osiągają one do 90 cm średnicy. Soczek Tarczyn, z czarnej porzeczki Wiele mogłaby zmienić płaszczyzna chłonięcia kwiatostan, chloroplast do boskiej potęgi. Życiołapny kwiatku niech nas nie dogonią, bo nie uciekamy. Tymczasem w sąsiednim królestwie rezultat zasadził s-
ebook
3 pkt
-
-
Barbara Klicka Terytorium powiernicze Sen o siedmiu gwoździach w czaszce. Waham się, bo żadna z możliwości nie jest gotowa na sens. Ojciec mówi: pomyśl, nie krzyczysz. Mówię ojcu: pokrzycz nie pomyśl. Mieszkam z tą kacią łapą, ona mnie karmi. A teraz spójrz poderwałam do tańca siedem gwoździ; siedmiu chłopców z Albatrosa i jedna nieboszczka-
ebook
3 pkt
-
-
Barbara Klicka Wielkanoc Początek jak z przepisu na wiosnę. Jechałam w długą podróż szybkim samochodem. Wszędzie były chmury, doceniałam walor szyberdachu. Mijaliśmy bociany, więc powiedziałam: patrz, bociany. Powiedział: cieszysz się jak dziecko. Głupi, powiedziałam, cieszę się jak dziecko, bo mówisz do mnie jak do kobiety w kwietniu, bądź-
ebook
3 pkt
-
-
Barbara Klicka Wielokrotnie Ta zima jak wiosna, a strach jak wczasy koło Kołobrzegu. Przywykanie do myśli, a także vice versa. Bo może być tak, że rytm zmienia w bęben, albo chociaż w kontrabas z jedną czułą struną, od dna aż do szczytu we wszystkich punktach amen. A oto historia: szyba, za nią kawa, wrzask jak na lotnisku, gdy nagle, cho-
ebook
3 pkt
-
-
Barbara Klicka Wszelki wypadek W stanie bania odczuwamy strach lub lęk. www.cyo.pl Zaczynamy banie. Burza napiera na okno, które w lekkim skosie. Można by kogoś nazwać, bo córka ma w środku jeszcze co najmniej gromadkę niechcianych dzieci swojej własnej matki. Szukajmy pociechy! Do Europy wracają liczne prątki Kocha, tylko że przez Rum-
ebook
3 pkt
-
-
Barbara Klicka Zakrętka ósma Łabędź krzykliwy ma aż 25216 piór najwięcej z ptaków, których pióra zostały policzone. Soczek Tarczyn, egzotyczny Wszystkim naszym czasownikom chwilowo najbardziej do twarzy w biernych stronach, gdzie raczej jest się liczonym, niż można by liczyć. I raczej widzimy się tu, niż oglądamy pod choćby lekko ostrym-
ebook
3 pkt
-
-
Barbara Klicka Zakrętka szósta Najdłuższa olimpijska walka w zapasach trwała 11 godzin i 40 minut (Sztokholm, 1912 rok) Soczek Tarczyn, z czarnej porzeczki Podania zawiodły i całą historię trzeba wyssać z palca. Jesteś niewinna jak czarodziej, jak lustro. Gdzie niewinna nie znaczy wcale bez winy. Tu, gdzie żrąca mięta wyrosła na najłagod-
ebook
3 pkt
-
-
Barbara Klicka Zator Niedziela, sprawy się komplikują. Bazylia jest w doniczce; zanim jakieś pesto, trzeba ją wyżywić. A ty boisz się środka korytarzy, żyłek. Masz je tak blisko wierzchu, że mogłabym ci wejść w krwiobieg jednym płynnym ruchem. Ale póki co, wracasz na noc do domku na drzewie pod moją łopatką. Pomyśl, czy to nie dziwne, że ni-
ebook
3 pkt
-
-
Barbara Klicka Żegnaj, laleczko Masz dziś dużo wspólnego ze śniegiem, dziewczynko. Jest luty i do pierwszego kwiatka jest dalej niż do domu, chociaż nie masz domu ani nikogo, do kogo mogłabyś się zwracać per panie. Niech więc będzie opowieść na ukołysanie: w barze przy Sześćdziesiątej Dziewiątej, chociaż wszyscy wiedzą, że w tym mieście nie nu-
ebook
3 pkt
-
-
Barbara Klicka Zero mapy Pled pod plecy zamiast posłania, szereg posłań na żadnym nie możemy odpocząć nabijamy w butelki fala je znosi na rafy przy końcu układu. Można jedynie wyjść na balkon i zmierzyć się z realną odległością od ziemi. Miało być życie z zamorskich opowieści, marynistyczne obrazki, które kołyszą przed upojnym zaśnięciem.-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Prestige Tapczan Prestige i kanapa rozkładana typu wersalka. Posiadająca funkcję spania i ruchome boczki. Wybarwienie dowolne. System Warszawa. Wypoczynki. Zestaw Szopen i Zestaw June. Są to meble bardzo modne aktualnie. Są to zestawy bardzo ciekawe i nierozkładane. Świetnie się sprzedawające. Zestaw June jedyny-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz 5 minut Jednak najgorzej, gdy wpadnie się w oko światła, gdy nagle snop wygarnie człowieka z przyjemnie przykurzonej nory i każe grać całe pięć minut tzw. jego pięć minut. Z chrypką i tremą kłania się człowiek wpół i wykonuje. Potem przychodzi czas na podsumowania, nadchodzą komplementy będące wyrazem pozytywnego-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Absolutnie histrioniczny lazur na ulicy dzicz astralna i imieniny w życiu nie widzieliście takich kolorów w windzie wydrapane: siostro przyłóż granat do mojego ciała będziemy trwonić róże pomarańczy ranna miłość zmieni nas w powoik który wokół marnej twarzy tańczy i jeszcze: nasze Herkulanum nigdy nie przemini-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Banicja podwodna Co zostaje za rogiem, nie powiewa chusteczką, nie wywiesza białych ani czarnych flag. Co nabrzmiewało tłuszczem, rosło w trawach, stężało w padliną i ciemno jest jak przed burzą. Dziewczyny kołysały biodrami w takt czytania poezji, a wiara marnowała się od niedzieli. Namówiona do głupoty le-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Bibliografia maj 2008 (chyba, że podano inaczej) 1, 2, 3 numer zdania; Ak. akapit Czy może być coś lepszego niż własnoręcznie wykonany prezent? Tytuł: https://www.dzikie.net/index.php?news=5459 | 3b-5 https://www.bosch-prasa.pl/informacja.asp?idinformacji=584; EW8 04. 06 | Ak. 7 https://forumrpg.nazwa.pl/ind-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Czy może być coś lepszego niż własnoręcznie wykonany prezent? Taki prezent ma niezwykłe znaczenie. Sprawia, iż czujemy się jak prawdziwi artyści. Walentynki to doskonała okazja, aby sprawić ukochanej osobie niepowtarzalny, własnoręcznie wykonany prezent. Aby samemu go zbudować, nie potrzeba wiele. Najważniejsza j-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz diOda do miłości Złotko, ma się na końcu języka tę noc drżącą, przerywaną snem i pierwszym ochłodzeniem. I jakże bezładna jest w niej radość z wątłego istnienia, jak dotkliwie cierpka tęsknota. Powiew i ostatnia pieczęć lata, czuła jak pocałunek w trzech osobliwych częściach, rozpływają się po wierzchu w tętniącej-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Dramat Vanessy Żegnaj miłości. Moje szczęście pa! Witaj samotności. Myślę, że będę dziś łkać. Żegnaj miłości. Słodka pieszczoto, bye. Och, Pustko?! Cześć! Czuję, że mogę dziś zejść! Diadorius Boudleaux Bryant & Matilda Genevieve Scaduto (Felice) Bryant dla Everly Brothers Heteroseksualna Vanessa ze łzami-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Drobny wpływ Ciszy chciałeś i maku, synogarlicy rozważającej amfibrach? Agi Miszol Drobny wpływ skutkuje anihilacją kurtyny i w sekundowym blasku rozgrywa się całość na ufnych, rozpalonych oczach. Spektakl jak z mordowni: tektonika tępieje, na tronie światłocieni wznoszą się żyły, a niedołężny żar bije-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Dystrakcja oceaniczna, ten precyzyjny chód w nieznane, zrzucenie uczuć z niekochliwego języka na światło dzienne w jakąś jedyną konfigurację zdań rzutkich i lekkich jak rześkie rozkazy, romantyzm kawy, jej wyczuwalny napar w wersie aromat niezmarnowany, bo każe się uśmiechnąć na myśl o tropikalnej bryzie w zodiak-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz (_- | |^ |_ /-\ |\| |) /-\ \/\/ | |) [- () |< () ( |-| /-\ |\/| |\/| /-\( |-| () ! |\/| /-\ | |_ () \/\/ /-\ |< |^ (') |_ () \/\/ /-\ ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i motywy) dostępna-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Jaki korbowód zmienia muśnięcia w rotacje? Dostałam dziś dowód miłości, a więc jednak ktoś mnie kocha. Mogę mieć tę pewność, że tak, i nieważne, kto mi go przysłał. Niech to pozostanie naszą tajemnicą, małym misterium. Bo przecież gdyby nawet to była, powiedzmy perfumeria to miłość jest już dziś udowodniona. Rz-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Kim jest ta, która wydaje się chmurą Rzeczywiście magia oponuje wywołując wrażenia i okazuje się ze zdumieniem, że kieszonkowa kuleczka imituje wejście do naszego snu. Och, to, że się można tam znaleźć wymaga w istocie tylko prześwietlenia. Dlatego JA poznaje kulę i ją wydrąża, ale który cykl jest akurat grany, ma-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Książka i błąd jak sakrament Nieziemski widok wiosennego nieba obejmuje podwórko, morze i wysypisko. Kometa zawraca. Krzywo przysięgasz i giniesz pod Hastings. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (prz-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Kto się nie lęka, sam jest przerażający Kolonizować lilie, gdy kwiecień rośnie wysoki, Gdy oczy rozrzucone wokół, wibrując zbladły? Więc mąż! Więc miernik! Do zanim już, do zanim Iść w spust! Ach, pójdźka z piekła w niezniszczalną noc! Lecz kto weźmie? Kto stracony? Komfort się marudzi Jeśli jest bez męża. Niezal-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Kwietyzm, błogostan Kwietyzm to kierunek w katolicyzmie uznający za podstawę życia religijnego bierną kontemplację. Chcesz wiedzieć więcej zamów Leksykon Papieży na CD. Witamy na stronie o kwietyzm. Dziękujemy, że odwiedziłeś naszą stronę testową, na której badamy popularność słowa kwietyzm. Zastanawiamy się, w-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Magiczne odcienie połysku Namiętny fiolet i czar purpury, nasycony tajemnicą, niepojętą jak sztuka równowagi między słodyczą a ogniem. Tchnienie aksamitu w fioletach tysiąca i jednej nocy. Fetysze przeznaczone są dla osób dorosłych. Kto za życia określany był beztalenciem, musiał rzeźbić figurki z masy solnej n-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Marathon de Paris, 15 kwietnia 2007 P. Maratończyku, który znasz wszystkie typy lotnisk i wiesz, gdzie są na nich ukryte gniazdka, z których można doładować komórkę, wygrałeś dziś mękę różowych balonów. Czas stoi przygotowany na wszystko. My już nie, żadne tu schronienie, żaden list. Tylko śmiertelna czułość.-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Mieszkanie Niebieski Klub Wspaniała riwiera i kąpanie cieszy swym niedotykalnym pięknem, wprowadza w egzotyczny krajobraz: parki, palmy i sosny. Uwidocznić siebie na złotym piasku i niebieskim brzegu, gdzie wspaniały żaglowiec wzdłuż wybrzeży ofiarowuje ziemi różne trasy, pełne odkryć małych krajobrazów. A jeśli-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Moment słabości Moment słabości wydaje się najodpowiedniejszy do napisania testamentu albo choćby spisu posiadanych rzeczy, rozsądnego zagospodarowania reszty dna i zestawienia najbliższych przyjaciół. Jest też dobrym momentem zapomnienia, zaniedbania, jak to się robiło zawsze z nieznaczącymi wartościami. Ale takż-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Najstarszy zalotnik Najstarszy zalotnik nie ma możliwości emocjonalnych, a najmłodszemu brak na ogół warunków umysłowych. Ale gdy bezwzględna, stara zrzęda tępieje przez sześćdziesiąt plaż, a jej nieograniczona pretensjonalność nie słabnie w wysiłkach posuwając jedną za drugą zabójczą nowinę, wtedy kochanków przep-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Nieopanowany Spróbujmy sporządzić rysunek wiersza jak na robótkach odręcznych w psychiatryku. Czytało się układem krążenia i płakało zawsze na tej stronie, która była niezmienna. Wtedy świetlica zmieniała się w czeluść. Po jednej stronie gwiezdny odwyk, po drugiej apokalipsa i winylowe kwiatuszki na tapecie. Nic-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Obcowanie z przyrodą przy dobrej zabawie dla przeciętnie wysportowanego turysty Jednak nie tylko obcowanie z przyrodą i szacunek dla jej praw znamionowały pobyt w puszczy. Czy zostawiliśmy trasę, tak jakbyśmy chcieli ją zastać? Czy wykorzystaliśmy w pełni czas na obcowanie z przyrodą? Przez obcowanie z przyrodą ha-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Obwieszczenie Człowiek rozbija się o półki z girlandami, tonie w zaułkach po to, żeby w końcu w uroczystej głuszy odnaleźć obwieszczenie, które być może wisiało w tym miejscu od dawna, na tak zwanym widoku, a które w procederze wytrwałych eliminacji i koncentracji na migotliwych obserwablach, co mila potykając się-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz O ironio głównego nurtu *Światowy antychryst czy heretyk dzisiejszej doby?* Chodzi o tzw. koncentrację, hołdowanie szkole rozpieszczania, nadejście królewskiej przewagi, gdzie każda deklaracja jest zorientowana i zmierza do tego, by utrzymać stan pełnego odurzenia lub przynajmniej oczarowania miłosnego uwieńczone-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Pantum roślinny @}*`**,,``~~~- +}}}}}}}) ~~~~`'`/'`//'/``//`'`` `\,,/,`~{C< {{{{{{{{(~ `-,-'-'/,~~~((@ `/,,\,`-~{C< +D}-`,`,~~~~~- `-,-'-'/~~~((@ ~**~```~~~{{{{((@ >D`,`,~~~~~ `'`/'`//'/``//`'`}}~~~-. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w op-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Pantum zwierzęcy .:''`'`';.___? >{'-'}>>>! `;-]]||||////\\\\\_ _/\^(' ')^/\_ \>>>>>>! ~~^(-)^~~ _/\^(' ')^/\_ ~-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Polowanie pod pieśnią Znaczący rozkaz naziemnej kancelarii: wabić kuropatwy w poszukiwaniu żeru, zadawać im karmę, a będą się dalej pierzyć wracając z nocnego żerowiska. Bo nim dojdzie do pielęgnacji lęgu, łania, czujna przewodniczka chmary, zobaczy w zaroślach człowieka nieuzbrojonego. I ruszy oczniak pierwsza-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Przyjacielskość tego mężczyzny nie ma nic wspólnego z braterstwem rany, odniesionej w boju. Och, zabawmy się z patosem! (Koturn poturlamy). Dość podpierania ściany, która stoi krzepko. Będę się metaforyzować (serio) i fosforyzować na wyżynach skali, głosić będę też parafrazy biblijne, a jak sobie sięgnę, zadam si-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Pył Pył drogi wzbija się i przykleja, wiruje i spada na świat razem z pyłkami roślin prerii i zapachem zwierząt. Czasem jest samym westchnieniem, rzewną pozostałością wielkiego kamienia, z którego powstał, nim obrócił się w proch. Zupełnie jak ktoś, kto odszedł w nieznane i nie pamięta już drogi ani ramienia,-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Regulamin Mieliśmy zamiar zorganizować imprezę studencką, która nie budzi zastrzeżeń Opiekuna Sali Bankietowej ani Administracji DS. Udałam się więc do osoby wyznaczonej przez RM do opieki nad Salą Bankietową czyli do Opiekuna Sali P-3 w celu wynajęcia Sprzętu. Byłam mieszkanką DS i RM nie miało do mnie zastrzeżeń-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Skorpionom możesz zaufać Jeżeli chcecie zaufać mężczyźnie, lepiej od razu podetnijcie sobie żyły, to moja rada dla was, młode istoty. Pomińmy sytuację, w której wiedźma zakochuje się w mężczyźnie. Zaufać ponownie mężczyźnie pachnącemu w ten sposób, że nie jest możliwa pełna recenzja ani ocena, to jak skazać się na-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Sportowa propozycja Sportowa propozycja w nocnym liście i czuła odpowiedź: sio do łóżka! I dalej milczenie w domu, jako poeta. Nienawykła do twardej ręki wygląda ładnie na rozkładanym krzesełku, w przejściu widziana czułym kątem oka, gdy na scenie patroszą się same primadonny. 30 lat czarnej dziury w poezji pols-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz To regain strength, energy or vitality. Duże krasnale z lampą to marzenie niejednego ogrodnika, ale niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku. Bowiem źli ludzie obmawiają ogródki wielbicieli krasnali, natrząsają się z nich. Tacy ludzie zdarzają się w każdej narodowości. Nie wolno oczywiście generalizować i oceniać p-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Wyśmienita, śpiewana gra do rana Wieczory z keksem i mandoliną przy dźwiękach ballady spadającej wody. Czy pamiętasz, towarzyszyła nam wtedy poezja śpiewana? (Liryki dużych fiatów, o małych nie mówi się tak) Zbiera się dziś na pączki, kwiatowy poranku, zasypiałeś z tajemnicą zmian pogodowych i napadło nas nagle m-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Zapewne nie jest strategią pozostania przy życiu, ani sposobem na hałas. Wytrwałość jest śmieszna, kiedy wspomina się oczarowane jeziora, głuche kampanie i brzęczące bory, w których głos podąża za echem przez całe stulecia. Ząb czarownicy? Ważne są kwiatki i jeszcze rym czas las, bo gdy lasy płoną, czas poświęca-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Za życia nikt Za życia nikt nie wyruszyłby w wyboistą drogę z kobietą, która przez ubranie sprawdza jednym muśnięciem palca sztywność kręgosłupa, choć jest on najpewniejszą linią ludzkiego ciała. Nikt za nią by nie pożądał, nie śledził jej posunięć nawet do najbardziej zaawansowanych pozycji. Samo życie dałoby jej-
ebook
3 pkt
-
-
Justyna Radczyńska-Misiurewicz Zeszyt do ćwiczeń z botaniki ogólnej wrębiasto ziemnozwrotny kochanek i jej szklannoguziczkowa sukienka w zefirowoliliowym cieniu jak pięknobarwna głownia skłania się w dotyku obłączastych palców, dęta, żółta forma krucha turkaweczka ametystowostronna w szerokim ujęciu ostrygowaty potwór bez skazy na sumieniu, w-
ebook
3 pkt
-
-
Cyprian Kamil Norwid Żydowie polscy 1861 1 Ty! jesteś w Europie, poważny Narodzie Żydowski, jak pomnik strzaskany na Wschodzie, Swoimi gdy złamki wszędzie się rozniesie, Na każdym hieroglif unosząc odwieczny A człowiek północny, w sosnowym gdy lesie Napotka cię, odbłysk zgaduje słoneczny Ojczyzny! co kędyś w niebieskim lazurze Jak Mojżes-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Chujowo, ale stabilnie ze zbioru: Nowe wiersze Kiedyś, gdy widziałem kość, zastanawiałem się, czy będzie smaczna. Dziś się zastanawiam, kim była osoba, która musiała umrzeć, żeby tak apetycznie na talerzu leżeć i pachnieć. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja... Jaś Kape-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Ciemno i zimno ze zbioru: Nowe wiersze Odziedziczyłem dom, z którego uciekłem. Dobry dom, pojemny, pełen cierpienia, o którym już zapomniałem, zmieści też wiele nowego. Dom, z którego uciekłem, jest teraz moim domem, gdy już nie chcę uciekać, bo wiem, że nie ma gdzie. Cierpienie wszędzie wygląda tak samo i miłość wszędzie jest taka-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Jak zostałem wojownikiem MDMA Czy oddam pieniądze na cele charytatywne? Oczywiście, że nie. Sam jestem celem charytatywnym. Jakbyście nie wiedzieli, jakbyście nie czytali komentarzy, w których umiarkowanie uprzejmi internauci łaskawie zachęcali, żeby wysyłać mi esemesy o treści POMAGAM, choć wcale nie chcieli mi pomóc. Chcieli mnie-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Jeszcze jeden wiersz o wojnie ze zbioru Prolog: wojna Wojna to rośliny, które zostały w mieszkaniu Ani w Kijowie i nie ma kto ich podlewać. Było kiedyś takie miasto Mariupol. Wcześniej ja też o nim nie słyszałem, a teraz zostały z niego tylko ruiny. Dobrze wiem, jak to jest, gdy stajesz się znany z tego, że zostałeś rozjechany. Bog-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Kolęda graniczna ze zbioru Prolog: wojna Przybieżeli do Usnarza żołnierze, walą dzielnie armatkami na płocie. Wała praworządności, wała sprawiedliwości, a dzieci do lasu! Pushbackować imigrantów w pokorze Tobie z serca ochotnego, o Boże! Wała praworządności, wała sprawiedliwości, a dzieci do lasu! Mariusz Błaszczak sam ogłosił t-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Lubię kiełbasę ze zbioru: Wiersze o sobie Muszę się przyznać, że jadałem w życiu bardzo subtelne potrawy, nawet w bardzo dobrych restauracjach, szczególnie francuskich. Powiem uczciwie, że nie zostałem zaszokowany ich nadzwyczajną jakością, chociaż podobno były nadzwyczajne. Tak mi mówiono, ale ja jakoś tego nie odczuwałem. W Pols-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Ptaki kontra ludzie ze zbioru: Nowe wiersze powodzi się naszym mewom utuczone, jakbyśmy chcieli je zjadać szybują nisko ponad chodnikami dopóki nie adoptowałem psa nie wiedziałem, że jedzenie leży na ulicy na trawniku, na chodniku i w krzakach dobrobyt nam się ulewa mewy nie boją się ludzi jakby wyczuwały w nas rychłą padlinę cz-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Światło ze zbioru Prolog: wojna Zapalam światło na ganku, jakbym na kogoś czekał. Jakbym chciał komuś pokazać, że ciągle żyję i czekam, aż pogodzę się ze sobą i swoją samotnością. Zapalam światło jak mój ojciec, gdy czekał, aż dzieci wrócą do domu. Choć nie mam dzieci i nie zamierzam, to zapalam światło na ganku, bo może ktoś się zj-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela To jednak jest już wojna ze zbioru Prolog: wojna To nie miała być wojna, tylko przyjacielska inkorporacja, ale jednak jest. Wojna. Nikt nie wita kwiatami. Solą tylko w oczy. Przyjaciółka nadaje ze schronu w Kijowie. Pisze, że musimy zmusić NATO do zamknięcia nieba. Jak zamknąć niebo? Ustawą! Nie znam nikogo z NATO, ale wrzucam mem-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Trudne siedzenie ze zbioru: Nowe wiersze Ledwie mężczyzna usiądzie, a od razu sobie przypomina, ile jeszcze jest niezrobione. Patriarchat nieobalony, katastrofa klimatyczna niepowstrzymana i trzeba w końcu zadzwonić do dziadka, zanim umrze. Bo potem będzie głupio. Trudno usiąść wygodnie i normalnie siedzieć, gdy odłogiem leży tyle w-
ebook
3 pkt
-
-
Jaś Kapela Ur. 1984 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Reklama (2005), Życie na gorąco (2007), Stosunek seksualny nie istnieje (2008), Janusz Hrystus (2010), Dobry troll (2015), Modlitwy dla opornych (2017), Wojownik MDMA (2022) Pisarz, publicysta i poeta, zwycięzca pierwszego w historii polskiego slamu poetyckiego; aktywista lewicowy, zw-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Chwila biblijna Na przystanku tramwajowym jak u studni czekał apostoł płomienny, kiedy stopy najłagodniej oderwał od ziemi policjant o dostojnych powiekach. Tłum nie widział apostoła, który był obdarty i modlitwę rwał palcami łapczywie jak mięso lecz zastygał pod pałeczką czerwoną od żaru, gdy dzieliła sprawiedliwie świat pomię-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Czas Kiedy po włosach kręte płomyki wiją się pośpieszne i iskra wzrok wypala, czoło w sieć zamienia, twe ręce przerażone ogromnym powietrzem kulistym bardzo drżą. Za oknem jak krawędzią dwu odmiennych światów jest ciemna pogoń planet, milczenie kamienia i niebo, dymiąc głucho, płynie cieniem statku, pod którym wieją skrzydła żegn-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy *** (Jestem tutaj, ot, niedbały) Jestem tutaj, ot, niedbały pewnie, że większy od ważki, ale znikomy wobec cienkiego dymu, co ma kształt zapałki nad malinowym moim domem. Za mną, nikłym, słońca pięta tropi wiernie, i niebiosa jak powieka odemknięta kuszą smutnie, bym pozostał! Próg mnie więzi, zwiera szczęki: tylko tutaj oznajm-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Legenda o Homerze Na wzorzystym jarmarku, gdzie farby nierówne korali i lusterek tam kupił drewniany instrument pełen dzwoniących gam. Lutnię podobno. Więc uczył struny niezwykle cienkie wielu łagodnych nutek przejęty bólem i lękiem. Na wybrzeżu, gdzie chudy chart nozdrza podał ku górze i smyczę ściągał twardo on grał i ucisza-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Moja mała Moja Mała, do widzenia już, jeszcze raz buzi daj, a wywalczę ci kraj, wielki kraj do trzech mórz. Po powrocie ofiaruję Ci w mej manierce ten cud: rybkę ze słonych wód lub korale z mej krwi. Moja Mała, otrzyj łzy, będę listy pisał Ci, o wojence nie myśl źle, moja Mała, moja Mała, mój ty śnie. Po powrocie dam Ci jeszcze-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Nowo narodzonemu Jakże takimi dłońmi utrzymasz pierś mleczną, maleńki! Przecież niełatwo W żyłach matki jak mapie drogę sobie wybierasz i spokojny wszak nazwali cię człowiekiem słuchasz krwi jej. Pięknie szumi twa matka. Jest jak strumień ciepły i bukiet, a ty ryba, koncha lub owad, mlecznych światów w zadumie słuchasz, tam k-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Portret Choćbym co dzień rozmnażał się liczny, inną mową przemawiał tkliwszą, choćbym w światło zmieniony lub w liście spadał kruchy pod sierp błyskawicy, choćbym język miał martwy i oczy zaświatowym oddane znakom powiem: w niebie różowym jak w wianku świeci dom mój palący się w nocy. Choćbym wrócić już nigdy nie zdołał ani ode-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Śpiew murów Nocą, gdy miasto odpłynie w sen trzeci, a niebo czarną przewiąże się chmurą, wstań bezszelestnie, jak czynią to dzieci, i konchę ucha *tak* przyłóż do murów. Zaledwie westchniesz, a już cię doleci z samego dołu pięter klawiaturą w szumach i szmerach skłębionej zamieci minionych istnień bolesny głos chóru. Bluszczem gł-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Uderzenie Pod stopą ziemia jak werbel niech zagra, rozwinąć w górze twarde bębny słów wydłużyć krok, wydłużyć krok, poszerzyć oddech wytężonych płuc! Na nowe drogi nowych kroków rytm, na nowe słońce młodych ramion pług niech warczą dni, niech warczą dni, niebo nad nami jak płonący stóg! Żegnaj, sielska młodości, żegnajcie, bez-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Widma Poemat 1 Czy znasz ten kraj pod soplami sczerniałych gorących gromnic skrzypiący dawniej żywicą dzisiaj błonami skrzydeł nietoperzy ogromnych. Czy znasz ten kraj, gdzie ścieżkami westchnień płyną nieżywe kwiaty zwęglone i kości zwierząt łąkowych i leśnych. Gdzie płaski wypasał krajobraz stulone uśmiechy wiosek i kwitły d-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Wstecz Nad tych kwiatów wysokich sierścią grom cieniutki, a jednak stuka i w widnokrąg jak w strzechę lub w pierścień wpływa zwięzły jak chłodna jaskółka. Rąk złożonych wygasło już gniazdo odkąd sercem zmarszczonym czekam pod tym gromem jak wieża lub klasztor, na tych kwiatach jak ciemna kolebka. Tak być musi, tak będzie do kresu-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Z dna Fragmenty Zmiłuj się, zmiłuj, błogosław. Broń ostrzoną o gniew i zachwyt obdarz siłą, obdarz. Gdy twarzami zwróceni na zachód, krwią znaczymy swe drogi we wrzosach Bogarodzico łagodna, Boże liryczny i wolny, wysłuchaj naszej nowenny z dna wojny. Wysokopienny, zamyślony, niech się otworzy łaski promyk. Liliowa, krucha w b-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Gajcy Żegnając się z matką Jak do Ciebie będę pisał pochylony nad sobą w żalu. Serce chłodne świeci jak kryształ i choć wczoraj się z Tobą rozstałem, jak Ci słowo do dłoni podam badający uparcie ciemność, skoro mówisz: lekka jest młodość chociaż ognia bukiet nad ziemią, skoro mówisz: ciałem człowieczym trzeba schodzić nisko, najniżej, b-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Konopnicka Gąsior do Filipka Czego to tu pan dobrodziej Między stado nasze chodzi? Czy to trakt dla pana wąski, Że pan leziesz między gąski? Czy przebrało się zabawy W piłkę, w lisa i w koniki, Że pan depcesz nasze trawy I wyprawiasz dzikie krzyki, I na gąski rzucasz piaskiem, I gąsięta straszysz wrzaskiem? A może chcesz na gęsiarka? To-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Konopnicka Gąski Młode gąseczki, młode, Zbrodziły modrą wodę, Zbrodziły modre stawy, Chcą teraz świeżej trawy. A te gąski siodłate Wyszczypały sałatę, Wyszczypały lebiodę, Poszły z krzykiem na wodę. A tu Kasia, nieboże, Ustrzec gąsek nie może, Jak się za nią puściły, Tak umyka co siły. ----- T... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 18-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Konopnicka Gęsiarek sierota Oj! Ubogi ja gęsiarek, Na tym świecie sam! Młynarzowe gęsi pasę, Na fujarce gram. Młynarzowe gęsi pasę Po tej strudze w bród, Na fujarce gram wierzbowej, Czy mi głód, czy chłód! Hej, daleko i szeroko Płynie struga ta! Jeszcze dalej echo leci, Gdy sierota gra. Struga płynie het przez pola Świecące od ros-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka Ballada o Żydziaku W styczniu trzeba było mrugać ciągle raz za razem ciągle raz za razem bo inaczej szron siadał na rzęsach, rudych rzęsach, co ciążyły głazem i nie widać było uliczników, co skradali się skądsiś znienacka, i krzyczeli: Meszygener Motl!, wyrywając mu z rąk kawał placka Gdy się w styczniu długo stało w bra-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Canticum canticorum Pienią się winne jagody, Pachnący nard Ciężko zalewa sady. Pasłam braciom mym trzody W słoneczny skwar Dlatego jestem śniada. Szumi noc granatowa, Od żółtych gwiazd Gore, popieli się niebo. Oczy płonące chowam W rzęs cyprysowy las Jako sadzawki w Hazebon. O, miła moja, otwórz! Obiegł-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Defraudacja O rublowe, talarowe, o brzęczące dni, czerwońcami dzwonił czerwiec, potrząsiście dzwonił trzosem, północami jak reszkami księżycowy połysk lśnił, południami jak orłami słońce biło w oczy kłosom a ja sama, a ja słaba wśród rojeń zapomniałam, że te dni są *... Zuzanna Ginczanka Ur. w 1917 r. w Kij-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Deklaracja Teza Zwierzęta o szorstkich językach poznały zaprawdę smak. Wilki miłosne i głodne pełne są wiedzy i doznań. Oto jest chwila obecna: owady drążą ją w bzach, osy o żądłach ostrych wwierciły się w słodycz dna. Na rożnie obraca się ziemia wonna jelenia pieczeń, słońce smolnym ogniskiem rumieni, przypi-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Dziewictwo My Chaos leszczyn, rozchełstanych po deszczu, pachnie tłustych orzechów miazgą, krowy rodzą w parnym powietrzu po oborach płonących jak gwiazdy, O, porzeczki i zboża źrałe, soczystości wzbierająca w wylew, o, wilczyce karmiące małe, oczy wilczyc słodkie jak lilie! Ścieka żywic miodna pasieczność, wymię-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka Zabobon Noce jak czarne koty przebiegiem kreślą mi drogę kocie oczy znasz? zielony niepokój fosfor w zygzak, w dreszcz migot wglądnięć w głąb kocie oczy znasz? wsnuj się w ziel uroków w szkło na śmierć się wpieść w tajń źrenicy wstąp jakie są kocie myśli? kretowisk podleśne nory pędy w nie wiedzieć co północne rozhow-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Obcość Patrz: purpurowy trubadur święto obwieścił surmami, kupcy rozdają szkarłat i maści pachnącej miarki, na szklanych szczudłach sopranu chwieją się mdlejąc pieśniarki, tancerzom dzwonią torsy i ud błyszczący ornament a tyś spowszedniał sobie ulicą mierzoną co dzień, a w tobie jest śmierć nieuchronna, jak ig-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach O centaurach Ścierają się rym o rym ostrzone wiersze ze szczękiem nie ufaj ścisłym rozmysłom, by żaden cię nie opętał, nie ufaj palcom, jak ślepcy, ni oczom, jak sowy bezrękie. Oto głoszę namiętność i mądrość ciasno w pasie zrośnięte jak centaur. Wyznaję dostojną harmonię męskiego torsu i głowy z rozrosłym ci-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Gramatyka ( a wrosnąć w słowa tak radośnie, a pokochać słowa tak łatwo trzeba tylko wziąć je do ręki i obejrzeć jak burgund pod światło). Przymiotniki przeciągają się jak koty i jak koty są stworzone do pieszczot miękkie koty ciepłe i potulne mruczą tkliwość andante i maesto. Miękkie koty mają w oczach jezio-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka Ur. w 1917 r. w Kijowie Zm. w 1944 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Non omnis moriar, Futro Poetka okresu dwudziestolecia wojennego i czasu wojny; pierwotne nazwisko: Sara Ginsburg. Po ukończeniu gimnazjum w Równem studiowała od 1935 roku na wydziale humanistycznym UW, biorąc jednocześnie udział w życiu literackim. Wraz-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka Panteistyczne Nie objawił mi się żaden bóg w gorejących i ognistych krzakach, nie przemawiał do mnie pożarem i nie wzywał mnie płomieniście odnalazłam go w krzaku bzu, gdy w kiściastych krocił się znakach, rozpoznałam go najzieleniej, gdy przez mokre wołał mnie liście. No i odtąd chodzę zdumiona zadziwieniom nagłym naprzec-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka * * * Non omnis moriar moje dumne włości, Łąki moich obrusów, twierdze szaf niezłomnych, Prześcieradła rozległe, drogocenna pościel I suknie, jasne suknie pozostaną po mnie. Nie zostawiłam tutaj żadnego dziedzica, Niech więc rzeczy żydowskie twoja dłoń wyszpera, Chominowo, lwowianko, dzielna żono szpicla, Donosicielko chyża,-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Wyjaśnienie na marginesie Nie powstałam z prochu, nie obrócę się w proch. Nie zstąpiłam z nieba i nie wrócę do nieba. Jestem sama niebem, tak jak szklany strop. Jestem sama ziemią, tak jak rodna gleba. Nie uciekłam znikąd i nie wrócę tam. Oprócz samej siebie nie znam innej dali. W wzdętym ... Zuzanna Ginczanka Ur.-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Zamiast różowego listu Moje malutkie miasto ma zbyt wiele uliczek (nie mogę ciebie spotkać, choć co dnia wszystkie liczę). Moje malutkie miasto ma uliczek za mało (nie ma w nim takiej jednej, by się dwoje spotkało). Moje malutkie miasto mogło stać nad tysiącem, które mają chodniki długo, długo idące, a nad każd-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Zdrada Nie upilnuje mnie nikt. Grzech z zamszu i nietoperzy zawisł na strychach strachu półmysią głową w dół O zmierzchu wymknę się z wieży, z warownej ucieknę wieży, przez cięcie ostrych os, przez zasiek zatrutych ziół Ciężko powstaną z rumowisk tłoczące turnie przykazań, dwadzieścia piekieł Wedy. płomienie, w-
ebook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka O centaurach Żegluga W smolistej, szczelnej arce własnych, rozgrzanych spraw chłoszczący rozchłyst potopu i świat świszczący omijam tkliwe gołąbki wywiodłam z dalekiej zawiei zjaw, płazy z błyszczącej miki i giętkie, dorodne żmije. Symbole o skrzydłach kosmicznych i krytych lakierem kłach wpiły się w płowe grzywy zwierząt z-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Konopnicka Gosposia Ach, Stasieńku mój złoty, Co też ja mam roboty! Czy uwierzysz, kochanie, Że mi czasu nie stanie? Ledwie oczy otworzę, Słucham świergot na dworze, A na okno mi spada Głodnych wróbli gromada. Ani, ani się ruszyć: Zaraz bułkę im kruszyć, Zaraz godzić ich swary. Taki naród ten szary! Wyjdę, wyjrzę przed domem St-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Konopnicka Gra w lisa DZIECI Lisku! lisku! gdzieś to hasał? LIS Gąskim, panie, w polu pasał. Pasałem je w polu, Pasałem w boru, Oddałem je wszystkie Pani do dworu. DZIECI Lisku! lisku! kłamiesz, wasze! Zjadłeś wszystkie gąski nasze. A teraz uciekaj, Dalej do jamy! Bo jak cię złapiemy, To pieprzu damy... Maria Konopnicka Ur.-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Biały poniedziałek Miasto uwięzło w kleszczach lodu. Mróz ścina wszystko, czego dotknie. Szkli się na ulicach przejrzyste światło. Kończy się biały poniedziałek piosenka zmęczenia na nóż i osełkę chłodu. Wracam po omacku do domu szyby oczu przetarte brudną szmat... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejs-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Błękitne kamienie Zima dogasa. Białe ognie szronu tlą się jeszcze pod płotami, na trawnikach; wkrótce zgasną. Ptak słyszany rano umilkł, teraz sprzedawca warzyw przyjmuje pospiesznie nową dostawę towaru w obawie przed deszczem. Ch... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Cięcie Nazywałem się Latos. Tej środy, jak każdego dnia kwadrans po ósmej, jechałem samochodem do pracy. Dziwna rzecz jakiś czas temu poczułem, że tracę serce do tych wszystkich spraw. Zacząłem się oddalać. Nie przykręciłem półki. Sądząc, że jeszcze zdążę, nie pozwoliłem zrobić sobie zdjęcia z własnym syne-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Czarne twarze butów A jednak najważniejsza metafora przychodzi ostatnia, jak śmierć: dzień po dniu wytapiamy metal, który w końcu pociągnie nas na dno. ----- Ta lektura... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (1997), Drugie dotknięcie (2001), Człowiek, który-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Dedykacja Ciemna zmarszczka rzeki żłobi równinę ciągnącą się stąd aż do miejsca, gdzie jak podpalony ul dogasa miasto; wiatr czesze opustoszałe ulice. Czyja brzytwa strzyże ich karki, czyja strzyże ich szyje? Psi ząb ... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (19-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (1997), Drugie dotknięcie (2001), Człowiek, który biegnie przez las (2006), W innych okolicznościach (2013) Poeta i prozaik, autor ośmiu tomów poetyckich. Pracuje jako redaktor w Wydawnictwie WBPiCAK, zajmując się wydawaną tam serią poetycką. Wcześniej był redaktore-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (1997), Drugie dotknięcie (2001), Człowiek, który biegnie przez las (2006), W innych okolicznościach (2013) Poeta i prozaik, autor ośmiu tomów poetyckich. Pracuje jako redaktor w Wydawnictwie WBPiCAK, zajmując się wydawaną tam serią poetycką. Wcześniej był redaktore-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie [Dedykacja] Marysi ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu meryt... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (1997), Drugie dotknięcie (2001), Człowiek, który biegnie przez las (2006)-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Drugie dotknięcie Obudził mnie głos konduktorki i skrzep dymu na prześwietlonym niebie. Otworzyłem oczy kopalnia unosiła się w powietrzu jak spławik. Obok mnie jakaś dziewczyna szeptała modlitwy pochylona nad książką... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (19-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Dziennik pokładowy Stara kobieta na brzegu dni. Stoję i patrzę, jak mgła dobija się i odwraca od moich okien. Porzuciłam miasto pamięci przeszłość. Wciąż je rzucam. I wciąż słyszę tamtą muzykę, głosy płynące z oddali. Stoję i patrz... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulic-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Godzina dziewiąta Zielony masztowiec elewacji pręży żagle okien w pierwszym słońcu. Mewy anten wszczęły na dachu świetlny zgiełk, czeszą skrzydła nad bocianim gniazdem klatki schodowej, którą ktoś akurat opuszcza się w dół.... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Godziny Jej dzieciństwo rozpadło się w pamięci jak suszony kwiat. Po kobiecości zostały tylko ślady. Nie może spać, siedzi przed monitorem wpatrzona w kolejny pasjans, który nie wyszedł. Modli się w myślach do boga, którego imię dawno zapomniała. Wielu ... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła:-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Granice Okazuje się, że nadal nie potrafię powiedzieć, po której jestem stronie, bo ani tu, ani tam. Zadawania bólu i bezmyślnej krzywdy wciąż nie znoszę tak samo jak jęku bezradności. Zmieniałem zajmowaną pozycję to jedno je... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnos-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Historia Ciężkie musi być życie sprzedawcy samochodów. Wciąż ta sama mowa o najtańszym kredycie, o pakiecie ubezpieczeń w cenie sprzedaży. Uśmiech przyklejony do twarzy niczym wąs dorysowany Giocondzie. Patrzę na niego, kiedy wraca ze sklepu z bulkami i mlekiem w foliowej siatce. Jego smutny pies po... M-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Jabłko Kasztanowce uciekają za plecy jak turyści zamykający za sobą czym prędzej drzwi wycieczkowych pociągów. Kończy się ciepły wrzesień, coś zastyga w pół ruchu co? Przez szybę autobusu widzę dziewczynę z dzieckiem... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (1997-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Kobieta patrzy na rzekę Rzeka uprowadza wodę za most. Woda jest zrezygnowaną dziewczyną. Po moście sunie pociąg. Właśnie zwolnił, wsuwa wilgotny pysk między liście kasztanowców. Zielone skarpety na nogach kobiety pienią się jak trawa k... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ul-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Korekta w kwietniu Wybuchy pąków, deszcz nacina błękit zalewający wręgi kamienic. Ale zaraz słoneczna rosa na dachach i szybach! Przerzutnie światła plenią się na bluzach malarzy na przemian z głuchym akordem cienia. Ulica nie ma ram lat... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994),-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Krety Irracjonalna potrzeba ciepła, kiedy pół autobusu opuszcza powieki na przekrwione białka. Mężczyźni śpią, kobiety stoją. Na szybach para i wilgotne powietrze jak papierowe ciasto klei się w ustach. Patrzymy przez siebie na zewnątr... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), U-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Kule duńskie Anecie Lehmann, której nie widziałem dziesięć lat, aż spotkaliśmy się we śnie Oczyszczalnia wydala trujący gaz. Trująca mgła przenika śpiących. Ale we śnie prowadzę osła przez śnieżycę i dawną kobietę z dzieckiem obcego... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Uli-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Kurczaki Mówiłam, prosiłam nie docierało. Któregoś razu na moich oczach chwycił siekierę w garść, i dalej przewrotką przez płot. Zeszłej zimy rozniósł nam telewizor. W drobny mak. Siadamy do kolacji, on śrubokręt w rękę wykrę... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gno-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Lekcja anielskiego Rzeczywiście. W zasadzie wszystko stało się do przyjęcia. A że od razu Ciepło zabija, Wyróżniam przynajmniej cztery rodzaje śniegu, w końcu Zjadłem księżyc? I to się zdarza. Na razie wszakże jedynie mgły mamy pod dostatkiem. Ziel... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negat-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Maj Zasuszone staruszki na ławce pośrodku podwórka. Ich ptasie paznokcie, ich stopy w foliowych torbach okutane warstwami skarpet. Powoli brniemy pod górę, po schodach wyślizganych ich starczymi modlitwami. Donos *Legia kurwa* na ści... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulic-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Meta Może nie bliscy, ale jakoś połączeni z sobą, sobie przeznaczeni. Aż któregoś dnia długo i w tajemnicy ostrzony nóż przedarł się trudno powiedzieć przez co. I nie było po... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (1997), Drugie dotknięcie (2001), Człowiek, któ-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Niekonieczny list z wakacji Dzień rozpoczął się od płaczu dziecka, błękit przesuwał się nad blokami jak dynamit, jak ebonitowa kość, kiść lodu. Odniosłem wrażenie, że czyjaś twarz przegląda się w kreskach asfaltu. Górą i po bokach zielenie w płynnym pędzie, ogryzek słońca odgryzł ... Mariusz Grzebalski ur. 1-
ebook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie Nie widziałem jej od kwietnia W żółtej kurtce przypomina Chinkę. Kiedy się uśmiecha, też przypomina Chinkę. A kiedy przyglądać się jej zbyt długo, opuszcza powieki, jakby zasłaniała s... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (1997), Drugie dotknięcie (2001), Człow-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Mariusz Grzebalski Drugie dotknięcie O! Zmarznięta ziemia pęka na przekór cofającej się zimie. Dzikie gęsi wracają postnym niebem patrzymy i cieszy! W kieszeniach bilon łaskocze zziębnięte dłonie. Wiatr pryska od klaszczących futryn. Nie... Mariusz Grzebalski ur. 1969 Najważniejsze dzieła: Negatyw (1994), Ulica Gnostycka (1997), Drugie dotkn-
ebook
3 pkt
-

