ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Kotlet na wynos, czyli autostopem za równik

Książki podróżnicze to nieodzowny element wakacyjnego ekwipunku. Nie tylko, takie pozycje czyta się przecież z rumieńcem na polikach przez cały rok, jednak latem, gdy czasu i sposobności niewątpliwie więcej, po tego typu wydawnictwa sięga się jakby chętniej. Przynajmniej ja tak mam. Kotlet na wynos, czyli autostopem za równik zaintrygowało mnie wielce, gdyż traktuje o rejonach świata, którymi ja, jako podróżnik amator, jestem zainteresowany, oraz przedstawia formę podróżowania autostopem, czyli tą, która dla wielu jawi się jako zupełnie obca.
 
Mateusz Kotlarski popełnił taką książkę, którą czyta się nie tylko z przyjemnością, ale przede wszystkim z niebywałą ciekawością tego, co dalej, co kartkę, rozdział później. Trudno to wyrazić, bazując wyłącznie na własnych odczuciach, najpełniej bowiem widać to podczas lektury recenzowanej pozycji, ale Kotlet na wynos zasysa, motywuje czytelnika na dalszą, nieprzerwaną wyprawę. Wynika to zapewne z tego, że opisy z podróży nie są długie, nie są nużące. Wręcz przeciwnie. Spisane są w sposób zwięzły, obrazowy, dynamiczny i prędki. To, co autor przeżywa, doznaje i obserwuje podczas podróży, ukazane jest w sposób nieco impresyjny – nie roztacza szerokich i przesadzonych relacji, ma miejsce natomiast lapidarny rzut, wyrażający jednak nie to, co powierzchowne, a to, co stanowi istotę. Kotlarskiego intryguje podróż jako możliwość poznawania czegoś innego, rozumianego bardzo szeroko – miejsc, ludzi, kultur, tradycji, mentalności. Zajmuje go zarówno to, co widoczne od razu – warunki bytowania, sposoby odnoszenia się społeczności poznawanych zarówno do tubylców, jak i obcych, codzienne rytuały, relacje z otoczeniem i miejscem zamieszkania, a także to, co ukryte, a znamienne – postrzeganie rzeczywistości czy siebie w kontekście innych. Widoczne jest wyraźne zaintrygowanie dwoma płaszczyznami: człowiekiem, jako tym, do którego warto podróżować (można odnieść wrażenie, że cała ta podróż odnosi się wobec człowieka) oraz podróżą, jako czynnością. Z jednej strony, co charakterystyczne dla przemieszczania się autostopem, poświęcany jest ogrom uwagi stopniowemu zbliżaniu się do wyznaczonych miejsc, przy czym należy wspomnieć, że relacje z przejazdów są niezwykle szerokie – Mateusz Kotlarski przygląda się i tym, którzy zdecydowali się go zabrać, i temu, co podczas podwózki doświadcza. Zajmuje go zarówno towarzystwo, jak i nastrój towarzyski – czego dotyczą rozmowy, jak przebiegają, jak zachowuje i odnosi się wobec Niego kierowca. Z tych relacji wyłaniają się poszczególne typy nie tyle ludzi, którzy podróżują, ile obywateli konkretnych państw. Możemy zaobserwować ich naturę oraz kontrastowość, która występuje zarówno w stosunku do nas, ludzi zachodu, jak i tych, których autor podczas swojej wyprawy spotkał prędzej. Ten dualizm dostarcza odbiorcy niewątpliwie szeroką panoramę, zawierającą przede wszystkim człowieka – w całej jego istocie.
 
Kotlet na wynos zawiera opis z podróży, w której zwiedzający integruje się z napotkanymi podczas przemierzania społecznościami. To ważne, gdyż czytający doświadcza nie tylko ogólnego obrazu tego, jak wygląda życie, jak się żyje w obcych miejscach, ale przenika do znacznie głębszych struktur, do jądra – codzienności, mentalności i sytuacji, które podejrzeć można wyłącznie wtedy, gdy zostanie się w pełni przyjętym, zaakceptowanym przez tubylców. Mateusz Kolarski zamieszkuje na przykład z mongolską rodziną w jurcie, nie tylko obserwując ich zachowania czy rytuały, ale przede wszystkim stając się częścią ich świata – przejmuje nawyki, dostosowuje się do warunków i panujących tam zasad, pracuje, wyprowadza owce. On sam, a w rezultacie i odbiorca relacji, nasiąka klimatem i istotą odwiedzanych miejsc. Kotlarski podróżuje bez ograniczeń czasowych, pozwala sobie zatem na dłuższe pozostawania w jednym miejscu, a co za tym idzie – szersze poznanie i głębszą penetrację tego, co nowe.
 
Recenzowana książka to pozycja, którą czyta się jednym tchem. Dostarcza nie tylko wymownych wizji i obrazów tego, jak wygląda świat, jak toczy się życie w miejscach przez autora odwiedzonych, ale również wymiernych informacji, ciekawostek i spostrzeżeń. Kotlet na wynos przyczynia się do wygenerowania niesamowicie bogatego wyobrażenia o świecie przedstawianym, sprawiając, że czytelnik odkłada to wydawnictwo na półkę w równie wielkim zaintrygowaniu, co trwa podczas lektury. Polecam wszystkim tym, którzy interesują się podróżami na wschód, oraz tym, którzy cenią dobrze napisaną, niewymagającą literaturę podróżniczą.
Sztukater.pl Czytelnik7

Kluczowe wskaźniki efektywności (KPI). Tworzenie, wdrażanie i stosowanie

David Parmenter jest czołowym ekspertem w zakresie tworzenia KPI, znanym ze skłaniających do myślenia, żywiołowych sesji, dzięki którym wiele organizacji zmieniło swoje podejście do zarządzania efektywnością i radykalnie poprawiło skuteczność. Klu-czowe wskaźniki efektywności (ang. Key Performance Indicators, KPI) to jedne z najważniejszych narzędzi zarządzania w organizacjach. Mają ułatwiać ocenę działania organizacji poprzez pomiar stopnia realizacji jej celów, a przez to przyczyniać się do podejmowania właściwych decyzji. Niestety, w wielu przypadkach przyjmuje się niewłaściwe KPI, co prowadzi do nieodpowiednich działań i spowalnia projekty. Konsekwencją jest niższa jakość współpracy z innymi jednostkami i ogólne pogorszenie pozycji organizacji. Tymczasem jednym z warunków sukcesu zarządzania jest właściwe rozumienie i stosowanie wskaźników efektywności, a początkiem tego rozumienia jest ich podział na wskaźniki rezultatu i wskaźniki efektywności. Książka stanowi wsparcie dla organizacji w opracowywaniu, wdrażaniu i stosowaniu najskuteczniejszych, zwycięskich KPI - takich miar efektywności, które mogą bardzo wiele zmienić poprzez sukcesywne dostosowywanie codziennych działań do strategicznych celów organizacji. Autor pokazał, w jaki sposób kierownicy mogą uniknąć najgroźniejszych pułapek i stworzyć KPI, które staną się cennym narzędziem zarządczym. Zaprezentowana metodologia jest prosta, zrozumiała, a przede wszystkim praktyczna. Dla każdego, kto ma wdrożyć KPI w swojej organizacji, ta książka okaże się bezcenna.
Personel i Zarządzanie

Ty postaw na zmianę, my pokażemy Ci, jak jej dokonać

Otaczająca nas rzeczywistość ewoluuje. Wiedza i technologia dają nowe możliwości i podpowiadają rozwiązania, o jakich nam się wcześniej nie śniło. Korzysta z nich jednak ułamek społeczeństwa - ludzie kreatywni i nastawieni na rozwój. Tylko oni wciąż na nowo adaptują się, uczą i zdobywają zawodowe oraz życiowe szczyty. W tym samym czasie reszta porzuca marzenia, buntuje się przeciwko światu i zachodzącym zmianom, staje się tłem dla gwiazd. Mimo równych szans na początku drogi jedni wygrywają, inni się poddają. Dlaczego?

Odpowiedź tkwi w sposobie myślenia. Ludzie lubiący stabilność, nastawieni na trwanie, woleliby niczego nie zmieniać w sobie i swoim otoczeniu. Ludzie ukierunkowani na rozwój są otwarci na zmiany i gotowi podejmować ryzykowne decyzje. Jeśli brakuje im niezbędnych narzędzi, skupiają się na ich zdobyciu. Nigdy nie osiadają na laurach.

Książka Briana Tracy'ego i Sebastiana Kotowa to przewodnik po samodoskonaleniu i rozwoju własnych umiejętności. Każdy z autorów inspiruje swoją historią życiową i podpowiada, jak pracować nad zmianą osobistą i rozwojem kompetencji. Autorzy spisali i usystematyzowali wiedzę, dzięki której czytelnik ma szansę znaleźć się wśród ludzi nastawionych na zmianę, która doprowadzi go do sukcesu.
Personel i Zarządzanie

Szczęście w poszukiwaniach. Znajdź cel, który nada sens Twojemu życiu

Przygoda, pasja i potrzeba realizacji nawet najbardziej zwariowanych marzeń towarzyszą człowiekowi od zawsze. To dzięki nim Herodot mógł opisać to, co widział na własne oczy, i zostać najsłynniejszym historykiem na świecie, a Aleksander Wielki zdołał w ciągu kilku lat 10-krotnie powiększyć swoje państwo. Również wielu mniej znanych pasjonatów dokonywało wynalazków albo po prostu realizowało swoje potrzeby. Jeśli Czytelnik czuje, że nadszedł czas, by przestać ciągle odsuwać swoje pasje na dalszy plan i postawić sobie konkretne cele, powinien sięgnąć po tę książkę. Znajdzie w niej inspirację, a także wiele historii ludzi, którzy by poczuć smak spełnienia, codziennie z wytrwałością wcielają swoje marzenia w życie. Aby to osiągnąć, należy jednak mieć plan i trzymać się jego założeń. Książka pomoże to osiągnąć.
Personel Plus

Mój dziennik podróży

Wakacje trwają w najlepsze. Wiele osób wypoczywa na wczasach, niektórzy, tak jak ja, wciąż czekają na urlop. Pozwólcie, że krótko opowiem Wam dzisiaj o książeczce, którą powinni zabrać w podróż nasi milusińscy. O czym mowa?
"Mój dziennik podróży" – to twoja księga wspomnień z wyprawy. Zabierz go w podróż, zapisuj swoje przygody, wklejaj pamiątki zbierane po drodze, rysuj! To książka interaktywna! Ściągnij z internetu "Podróżnicze wycinanki" o mieście, regionie lub kraju twojej wyprawy. Wycinaj, baw się i poznawaj! Wypełniony dziennik stanie się twoim własnym pamiętnikiem-przewodnikiem. Dzięki temu twoje podróże będą niezapomniane! Publikacja powstała z myślą o dzieciach w wieku 5-10 lat oraz rodzicach, którzy chcieliby dziecku przekazać ciekawe informacje o odwiedzanym miejscu.
"Mój dziennik podróży" jest uniwersalny, można zabrać go ze sobą zarówno na zimowe i letnie wakacje, jak i kilkudniowy wyjazd za miasto. Sprawdzi się podczas wycieczek po Polsce i w trakcie zagranicznych wojaży. Uzupełnieniem publikacji są "Podróżnicze wycinanki", które w formie pliku pdf są dostępne na stronie wydawcy.
Nie posiadam jeszcze własnych dzieci, dlatego moja wersja dziennika podróży pojechała do Zakopanego z panienką H., poważnym przedszkolakiem, który żadnych przygód się nie boi. Z tego, co wiem od jej rodziców, mała wyżywa się artystycznie na książeczce codziennie i ma z tego niezłą frajdę. Owoców pracy panienki H. jeszcze nie widziałam, zobaczę je w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że młoda czymś mnie zaskoczy.
Ta książeczka to nie jest duży wydatek, kosztuje około 10 złotych i myślę, że rodzice spokojnie mogą wyposażyć się w nią, gdy będą jechać z dziećmi na wakacje. Jej uzupełnianie nie wymaga zbyt wiele wysiłku, a stanowi frajdę. Za jakiś czas będzie fajną pamiątką z podróży. Sama chciałabym taką mieć ze swojego dzieciństwa, by móc powspominać gdzie byłam.
Drodzy rodzice, jeśli wybieracie się ze swoimi pociechami na wczasy, rozejrzyjcie się proszę za tą książeczką, naprawdę warto w nią zainwestować. Mam nadzieję, że sprawi waszym dzieciom frajdę.
Sztukater.pl Pani M
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL