ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Radykalni Rebelia (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Przemysław Piotrowski
    Wydawnictwo:
    Videograf
    Wydawnictwo:
    Videograf
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    400
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    34,90 zł

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    24,90 zł 20%
    19,92 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Poleć tę książkę znajomemu Poleć tę książkę znajomemu!!

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Ludzie znów zabijają w imię Boga

    Radykalni. Rebelia to drugi tom najbardziej kontrowersyjnego cyklu political fiction ostatnich lat, którego autorem jest Przemysław Piotrowski. Akcja książki rozgrywa się w roku 2023, w wyniki zbrojnych przewrotów radykalni muzułmanie przejmują władzę w Niemczech i Szwecji. Islamscy fundamentaliści wychodzą na ulice Berlina, Brukseli, Londynu i wielu innych miast Europy Zachodniej. Władze starają się zapanować nad chaosem, ale pojawia się nowy wróg – radykalna prawica. Jej bezwzględne bojówki odpowiadają muzułmańskiej społeczności ze skrajnym bestialstwem. Kuba i jego przyjaciele są zmuszeni raz jeszcze powrócić do piekła, wszak nigdy nie zostawia się swoich za linią wroga. W niemieckiej stolicy czeka ich walka, jakiej dotąd nie stoczyli, bój nie tylko o serca, ale i dusze. Kipiący nienawiścią Berlin zabiera ich w otchłań szaleństwa, a gdy wrogie mocarstwa stawiają ultimatum, najgorszy koszmar staje się faktem.

    (…) Nie mogłem spać. Obracałem się z boku na bok, jedynie kilkakrotnie zapadając w płytki sen, pełen dziwnych i niezrozumiałych majaków. W chwilach świadomości wracałem do ostatnich tygodni mojego życia, masochistycznie przypominając sobie kolejne fakty: od ataku Muhammada Abi Rabi’i, przez koszmarną śmierć mojej Nawal, wydarzenia w Barcelonie i Paryżu, po widok skatowanego, bezimiennego Araba w jednej z mijanych w drodze do Polski niemieckich wiosek. Co jakiś czas wracało pytanie „dlaczego?”. Podczas poszukiwania na nie odpowiedzi, zalewały mnie tysiące innych, popartych bardziej obrazowymi widziadłami, w chwilach, gdy zmęczony umysł odłączał się i zapadałem w krótką drzemkę. Moje męczarnie przerwał w końcu oślepiający promień światła, który wdarł się przez okno i na dobre odpędził sen. Za oknem słońce leniwie budziło się do życia, aby znów kazać mi cierpieć. Nie miałem pojęcia, z czym przyjdzie mi się zmierzyć i jak los okrutnie ze mnie zadrwi.

    Wkrótce nienawiść miała zapłonąć we mnie jeszcze mocniej. Potężnie jak nigdy wcześniej…

    Teraz zaczynał się jednak kolejny dzień (…)

    Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności