ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Ostatni list (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    344
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    26,40 zł 23%
    20,33 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Poszukiwanie recepty na szczęście

    Majka  Czerska czerpie z życia pełnymi garściami. Wszyscy mówią, że ma męski charakter. A raczej męskie podejście do życia. Brać, wycisnąć, zostawić. A co tam! Wiarołomna cyniczka, egoistka, przewrotna... Zbyt świadoma swojej atrakcyjności, egocentryczna, bezczelna i bezwstydna. Dla niej liczą się tylko własne uczucia i własne szczęście. Jeśli jakiś mężczyzna ją zainteresuje nie zawraca sobie głowy jego żoną, dziećmi, czy zobowiązaniami. Żyje dla siebie tak, by było jej dobrze. Jednak czy zawsze życie musi być przyjemne? I czy potrafimy sobie je ułożyć tak, jakbyśmy chcieli? Niektóre sprawy toczą się same, rzekomo bez naszego udziału. Tylko – czy możemy trochę zmieniać bieg rzeczy? Bohaterce tej powieści będzie dane to sprawdzić. Książka Marii Ulatatowskiej opowiada o poszukiwaniu siebie i swojego miejsca na świecie i o skomplikowanych relacjach damsko – męskich. Autorka pokazuje, że miłość jest pojęciem względnym i dla każdego oznacza co innego.

    (…) Wiedziałam, że się zakochuję. Tylko że u mnie to był stan prawie permanentny. Bez zakochania nie istniałam. Często byłam zakochana w dwóch facetach. Nie, nie tak. Mogłam kochać dwóch, ale zakochana byłam zawsze w jednym. Bo „kochać” a „być zakochaną” – to dla mnie wielka różnica. Kto nie doświadczył stanu zakochania, ten nie zrozumie. Choć chyba nie ma nikogo takiego. Najpiękniejsze jest samo zakochiwanie się.
    Czujesz się tak, jakbyś się wspinała, wciąż wyżej i wyżej, i wyżej. Do gwiazd.
    Problem tylko w tym, że teraz nie chciałam być zakochana. Zakochiwać się też nie chciałam, jeszcze długo nie. Po Michale…
    I co?
    A czy życie pyta o zgodę na to, co ci zaplanuje? Raptem coś się dzieje – i myślisz: stało się.
    No więc teraz stało się tak, że spotkaliśmy się – ja i on – po prostu przypadkiem. Pewnego dnia szłam Marszałkowską i natknęłam się na koleżankę z pracy. Wyszłam z księgarni przy Hożej i już prawie byłam na pasach. Mieszkałam wtedy na Żoliborzu, a dokładniej mówiąc, na Bielanach. Więc choć lubiłam chodzić, z pracy do domu na piechotę miałabym za daleko. Pokonywałam zazwyczaj jakiś kawałek drogi, a potem wsiadałam w tramwaj. I właśnie teraz miałam zamiar iść na przystanek tramwajowy. Aż tu raptem… (…) 

                                                                                                           Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności

    Zamknij Pobierz aplikację mobilną Ebookpoint