ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Kruchy lód. Dziennikarze na wojnie (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Anna Wojtacha
    Okładka książki/ebooka Kruchy lód. Dziennikarze na wojnie

    Okładka książki Kruchy lód. Dziennikarze na wojnie

    Okładka książki Kruchy lód. Dziennikarze na wojnie

    Okładka książki Kruchy lód. Dziennikarze na wojnie

    Wydawnictwo:
    Dom Wydawniczy PWN
    Ocena:
    4.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    232
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
    Kruchy lód jest opowieścią polskiej reporterki, która przedstawia życie codzienne kobiety korespondenta wojennego bez upiększeń i kompromisów. Autorka opisuje swoje wyjazdy do Gruzji, Izraela, Indii, Bangkoku, Serbii oraz Afganistanu. Odsłania szczerą prawdę o tym, co dzieje się przed wyjazdem, w jego trakcie i po powrocie do domu. Pokazuje momenty czasami śmieszne, absurdalne, a także najciemniejsze strony tego zawodu: lęk przed śmiercią, uzależnienia, problemy w rodzinach, niemożność powrotu do szarej rzeczywistości i trudności, które musi znosić kobieta w świecie bez znieczulenia. Mocna, wzbudzająca emocje lektura.
    „Problem w tym, że kamera patrzy zawsze w jedną stronę. Na bohaterów wojny – uchodźców, osierocone dzieci, rannych cywili, pijanych żołnierzy. Reporter staje się bohaterem reportażu dopiero wtedy, gdy zginie.Po drugiej stronie kamery nie ma wielu heroicznych wyczynów i uniesień. Jest radość, bo było się pierwszym, brud, dużo pustych butelek, wściekłość, że nie możemy pomóc – musimy pędzić, jest wejście na żywo. Ale ci, których zostawiliśmy za plecami, wrócą. Żywi czy martwi – będą się śnić, czasem co noc. Kiedy reporter raz wyjedzie na wojnę, nigdy z niej nie wróci. Na początku nie lubiłem tej książki – sądziłem, że dziennikarze nie powinni pisać o sobie. Potem nie mogłem się od niej oderwać. Anka potrafiła napisać, jak tam jest naprawdę”.
    Paweł Reszka, dziennikarz „Wprost”
    „Debiut korespondencją wojenną i to od razu z frontu to osiągnięcie nie lada. Wojtacha zna kamerę, mikrofon i notes. I wie, co to uzależnienie. Widać, u kogo się uczyła”.
    Krzysztof Mroziewicz

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności