ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Hard Beat. Taniec nad otchłanią

W powieści „Hard Beat. Taniec nad otchłanią” śledzimy życie korespondenta wojennego, Tannera Thomasa, próbującego pozbierać się po śmierci swojej narzeczonej – Stelli, która ginie podczas jednej z reporterskich wypraw.

To dramatyczne wydarzenie odciska się piętnem na psychice głównego bohatera. Chcąc uporać się ze stratą, podejmuje się coraz trudniejszych wyzwań i niebezpieczeństw. Pomaga mu w tym Beaux, jego nowa partnerka zawodowa. Początkowo tych dwojga łączy tylko namiętność i uczciwe partnerstwo, które z czasem przeradza się w coś więcej…

Napisana lekkim piórem historia z pewnością znajdzie zwolenników wśród wielbicieli dobrego romansu. Bohaterowie budzą sympatię, ciekawią, a relacje między nimi - intrygują. Czytelnik uczestniczy w ich sukcesach i porażkach, jest świadkiem jego zmagań z nierzadko dramatycznymi sytuacjami, jakimi zaskakuje ich życie.

​,,Taniec nad otchłanią” to świetny tytuł dla każdego fana literatury erotycznej. Opis scen przeprowadzony jest w niezwykle barwny sposób, pełen interesujących pikantnych szczegółów. Książka pobudza wyobraźnię i zachęca do dalszego działania. Z pewnością nie pożałujcie przeznaczonego na nią czasu.
literanna.pl

Hard Beat. Taniec nad otchłanią

Tanner to korespondent wojenny, który podczas jednej z akcji traci swoją partnerka. Pogrążony w bólu mężczyzna chce na nowo rzucić się w wir niebezpiecznych misji by zapomnieć o bólu. Okazuje się, że jego nowy fotograf nie jest tym na kogo liczył Tanner. I tak zaczyna się niebezpieczna, namiętna i pełna tajemnic historia dwojga ludzi, którzy w życiu przeżyli wiele i nie wiedzą czy jest im pisane szczęście...

Jak pewnie zauważyliście jest to teoretycznie 7 tom serii Driven, jednak wyprowadzę Was z błędu. Ta historia opowiada o innym bohaterze z tamtej historii, dokładniej o bracie Rylee.
 
Nie spodziewałam się po tej historii wiele, po pierwsze nie lubię dodatków do różnych historii, bo w sumie one dużo nie wnoszą do głównej historii, a po drugie opis nie sugeruje czegoś wielkiego. Nie wiecie jak byłam w błędzie!
 
Historia Tannera jest pełna bólu od pierwszej strony. Facet, który jest naprawdę dobry w tym co robi, nagle traci bardzo bliską osobę. Autorka w świetny sposób opisała emocje bohaterów i to co przeżywają. Naprawdę, czytając o jego załamaniu, miałam ochotę wejść go historii i mocno go uściskać. Ten facet w swoim życiu przeszedł wiele, mimo młodego wieku. Jako reporter wojenny w sumie cały czas jego życie wisi na włosku i w każdej chwili może zginąć, ale on się tym nie martwi, wręcz przeciwnie, po propozycji zrelacjonowania jakiejś akcji, jak on to nazywa dostaje haju i ekscytacji!

Tanner i BJ, czyli główne i najważniejsze postacie są świetnie wykreowane. Widać, że autorka przyłożyła się bardzo do ich stworzenia i wyszło jej to genialnie! Ta dwójka to mieszanka wybuchowa. Raz śmiejemy się z ich żartów i podtekstów, a zaraz płaczemy z powodu ich głupoty i złych (naszym zdaniem) decyzji. BJ może z początku mnie irytowała, ale jak na końcu wyjaśniło się dlaczego była taka, a nie inna wszystko nabrało sensu i polubiłam ją bardzo. Tanner to mężczyzna z krwi i kości. Nie wiem jak autorka to zrobiła, ale stworzyła faceta tak realistycznie i takiego myślącego jak prawdziwy facet: najpierw robi, potem myśli, nie lubi przyznawać się do błędu, nie lubi rozmawiać o uczuciach, nie rozumie kobiet i no oczywiście jego ego jest najważniejsze i zawsze stara się je podkreślać :D
 
No i zakończenie... gdyby nie to, że podczas czytania końcówki byłam zła, to w normalnych okolicznościach bym płakała. Naprawdę, końcówka jest okrutna i bardzo smutna. Ale i tak jestem zadowolona z tego zakończenia, bo w sumie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji i chciałabym przeczytać jeszcze z jeden rozdział jak to się wszystko potoczyło dalej.

Dlatego jeżeli macie ochotę na dobry romans pełen niespodziewanych zwrotów akcji, namiętności, trudnej przeszłości, walkę o szczęście i miłość to koniecznie sięgnijcie po tę powieść. Tylko pamiętajcie, jeżeli nie macie zamiaru czytać serii Driven to możecie czytać ją bez problemu, bo nie potrzeba wiedzy z tamtej serii by wiedzieć o co chodzi. A jeżeli zaczęliście ją czytać, to w tej książce jest spojler odnośnie losów Rylee i Coltona, także ostrzegam! :D A Wy dajcie znać czy macie zamiar czytać tą książkę i czy zamierzacie zapoznać się z tą serią? 
Citeofbooks.blogspot.com Miasto książek; 2016-09-12

Prawo Mojżesza

Tytuł książki Amy Harmon nawiązuje do tematyki biblijnej, jednak nie jest to opowieść o starotestamentowym proroku. "Prawo Mojżesza" to historia jak najbardziej współczesna, chociaż jej główny bohater ma pewien dar. Jaki? O tym za chwilę.
 
Malutki Mojżesz został znaleziony w koszu w pralni Quick Wash. Jego matka była narkomanką, porzuciła dziecko zaraz po urodzeniu i kilka dni później umarła. Stan chłopca był krytyczny, dawano mu niewielkie szanse na przeżycie, a nawet jeśli miałby dalej żyć, to wróżono mu mnóstwo problemów zdrowotnych. Historia chłopca trafiła na łamy gazet, a w szpitalu nadano mu imię Mojżesz. Chłopak dzielnie walczył o życie i wyszedł z tego. Był ładnym, ale bardzo trudnym dzieckiem. Nie miał swojego miejsca na ziemi, ciągle przekazywany z rąk do rąk przez bliższych i dalszych członków rodziny, coraz bardziej zamykał się w sobie. Budził strach, ale niekiedy też ciekawość. Miesiąc przed osiemnastymi urodzinami na stałe trafił do domu swojej prababci. Kobieta wierzyła w chłopaka i w to, że jakoś się dogadają. Była w tym raczej odosobniona.
 
Chłopak był pełen energii. Jego prababcia starała się zagospodarować mu czas. Miał pomagać sąsiadom w drobnych pracach, jednak każde zlecenie wykonywał w ekspresowym tempie i był chętny na kolejne wyzwanie. Trafił między innymi na sąsiednią farmę, do rodziców Georgii. Chłopak zaintrygował Georgię, a że dziewczyna nie bała się wyzwań, postanowiła go oswoić, zupełnie jak konie, z którymi radziła sobie całkiem nieźle. Niestety Mojżesz okazał się znacznie trudniejszym przeciwnikiem.
 
"Prawo Mojżesza" to piękna opowieść, bardzo wzruszająca i wciągająca. Wylałam nad nią sporo łez, co dla mnie jest najlepszą rekomendacją. Uwielbiam książki, które potrafią mnie wzruszyć, rozłożyć na łopatki, sprawić, że potrafię się wczuć w problemy jej bohaterów. W tym wypadku tak było. Powieść w pełni mnie oczarowała.
 
Bardzo polubiłam bohaterów tej opowieści. Są to bardzo różnorodne postacie, ciekawe i nieszablonowe. Oczywiście najbardziej zagadkowy jest Mojżesz – niepokorny chłopak, który nawiązuje łączność ze zmarłymi. Maluje to, o co proszą go nieżyjący, przez co ciągle wpada w kłopoty. Na uwagę zasługuje też oczywiście Georgia i to jak bardzo stara się zbliżyć do Mojżesza, jak jest w tym względzie uparta, chociaż czasami sama traci do siebie szacunek. Narzuca się Mojżeszowi, a ten niekiedy daje jej iskierkę nadziei, ale zazwyczaj brutalnie ją odtrąca.
 
Książka pisana jest naprzemiennie z perspektywy Mojżesza i Georgii. Bardzo lubię tę formę, po pozwala dobrze poznać bohaterów, ich rozterki, nadzieje i uczucia. Dzieli ich bardzo dużo, a jednak jakaś siła uparcie stara się ich połączyć. Może jest to upór Georgii?
 
O czym jest ta książka? Jest o tak wielu rzeczach, że aż trudno je określić. Jest o byciu samotnym, o inności, o strachu przed uczuciami i przed odrzuceniem, o wielkiej miłości, uporze, żałobie, rodzicielstwie, o wyrzutach sumienia, o wierze w ludzi, o nienawiści, zbrodniach, o zmarłych i tym, co nam chcą przekazać...
 
Amy Harmon oddała w nasze ręce świetnie napisaną powieść, nieco baśniową i z dreszczykiem emocji. "Prawo Mojżesza" wywołuje mnóstwo uczuć i wielokrotnie zaskakuje. Jedyne do czego mogę mieć zastrzeżenie, to fakt, że dosyć szybko udało mi się wytypować mordercę. Ale może po prostu miałam nosa? Nie zmienia to faktu, że gorąco polecam Wam tę powieść i życzę, by dostarczyła Wam ona wielu wzruszeń. Ja natomiast niebawem planuję sięgnąć po "Pieść Dawida" tej samej autorki i liczę na podobne emocje...
korcimnieczytanie.blogspot.com Kornelia Pikulik-Czyż; 2016-09-23

Sweet Ache. Krew gęstsza od wody. Seria Driven

Książka ,,Sweet Arche” jest kolejną częścią bestsellerowej serii ,,Driven”. Pełna zmysłowości i działająca na wyobraźnię, tym razem przenosi czytelnika w romans przystojnego muzyka, Hawkina Playa oraz pięknej, niedostępnej Quinlan Westin.

K. Bromberg udawania, że literatura erotyczna nie jest synonimem złej literatury, a propozycje książkowe mogą nieraz pozytywnie zaskoczyć. Ta propozycja wydawnicza to namiętna opowieść, obrazowa i realna, która daje również do myślenia. Na tle tych wszystkich wychodzących na rynek erotyków okazuje się być prawdziwą perełką. Nie brak w niej zaskakujących zwrotów akcji, sympatycznych bohaterów i dynamicznej, przemyślanej akcji.

Przyjemność płynącą z lektury potęguje jej język. Styl autorki jest subtelny i giętki, naturalny i zmysłowy. Opisy erotyczne nie przekraczają granicy dobrego smaku, wręcz przeciwnie – rozpalają zmysły i nie pozwalają się oderwać od snutej historii.
literanna.pl

Sweet Ache. Krew gęstsza od wody. Seria Driven

Namiętność pozwala przenosić góry. Szczególnie taka, która jest niepohamowana. Uczucia potrafią zagłuszyć zdrowy rozsądek. Czy ludzie z zupełnie innych światów mają szanse zbudować szczęśliwy związek?

Fabuła
Quinlan, siostra Coltona, bohatera serii Driven, jest pilną studentką, która lubi się zabawić i nie stroni od dobrego seksu. Wielokrotnie zraniona, przestaje wierzyć w miłość oraz wierność. Skupia się na sobie i swojej karierze. Do czasu, aż poznaje Hawkina. Pan Play jest rockmanem oraz frontmanem swojej wymarzonej kapeli Bent. Ciężko pracował na sukces, dzięki czemu znalazł się na samym szczycie. Miliony fanek, które ciągle pchają mu się do łóżka – to norma.

Dobre serce Hawkina sprawia, że kolejny raz bierze na siebie odpowiedzialność za wybryki młodszego brata. Tym razem grozi mu odsiadka. Aby sędzia spojrzał na niego łaskawym okiem, decyduje się na serię gościnnych wykładów. Miejscowa uczelnia, nie tylko daje mu możliwość pokazania się od innej strony, ale także asystentkę, którą jest …. Quinlan. Zakłada się z kolegą, że przed końcem kariery wykładowcy, zaciągnie ją do łóżka. Co z tego wyniknie? Czy Quinlan da się uwieść? A może to ona zawróci Hawkin'owi w głowie?

Moim zdaniem
Kolejna historia i następny sukces! Inaczej powiedzieć się nie da. Literatura erotyczna to ciężki orzech do zgryzienia. Nie można przesadzić, bo zostanie niesmak. Wszystko trzeba ładnie wypośrodkować, bo inaczej wyjdzie klapa na całej linii.

K. Bromberg idealnie się w tej konwencji odnajduje. Historia jest ciekawa i z przesłaniem. Nie zabrakło także wielu scen przyprawiających o szybsze bicie serca oraz wypieki na twarzy. Nie mogło się obyć, bez trudnych przeżyć z przeszłości.

Hawkin jest typowym twardzielem, który ukrywa swoje problemy za fasadą wyluzowania. Demony z przeszłości ciągle go nachodzą i nie dają spokojnie żyć. Dźwiga na swoich barkach wielki ciężar, pod którym niejedna osoba by się załamała. Quinlan także ma swoje przejścia. Oboje otaczają się murem nie do przebicia. Ale czy na pewno?

Tak jak w serii Driven, mamy do czynienia z rodzącym się uczuciem. Nie jest to łatwa droga, a rzec można, że wręcz pokrętna. Na wielką uwagę zasługują dialogi, które nie są płytkimi i sztampowymi tekstami rodem z filmów porno. Cięte języki oraz buntownicze nastawienie bohaterów pozwala na ciekawą rozrywkę. Wywołują niepohamowanie parsknięcia, ataki śmiechu.

Kolejne brawa dla autorki, za stworzenie interesującej postaci żeńskiej. Nie jest mimozą lub niestabilną wewnętrznie nastolatką, która nie wie czego chce. Powoli, w miarę rozwoju akcji, odkrywa swoje pragnienia. Jest to bardzo subtelne i wyważone. Nie znajdziemy tutaj kobiety chorągiewki, która chce, ale nie chce albo boi się poprosić. Wie czego chce i po to sięga!

Na uwagę zasługują także bohaterowie drugoplanowi, wypełniający fabułę oraz nadający smaczku całej powieści. Chłopaki z zespołu, czy najlepsza przyjaciółka Q są genialni, jedyni w swoim rodzaju. Same mocne charaktery.

Książkę polecam wszystkim. Hmmm... może nie najmłodszym, ze względu na wyuzdane sceny seksu. Fani erotyki powinni sięgnąć po Sweet Ache i zobaczyć jak wygląda dobrze napisana powieść tego gatunku. Kolejna perełka spod znaku Driven. Znika w mgnieniu oka i zostawia po sobie pewien niedosyt.
dlaLejdis.pl Katarzyna Gnacikowska; 2016-09-21
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL