Recenzje
Ajurweda w praktyce. Jak współcześnie stosować starożytną sztukę leczenia
Niektórzy być może zastanawiają się czy starożytna indyjska nauka może im coś zaoferować. Czy to, że powstawała ponad 2000 lat temu, nie stanowi przeszkody w stosowaniu jej współcześnie?Czy nie będzie nam obca kulturowo?
Otóż - nawet po stosunkowo pobieżnym przestudiowaniu tego tematu okazuje się? że ajurweda jest zaskakująco uniwersalną dziedziną. Jest to związane z faktem, że tak naprawdę nic nam nie narzuca, a jedynie pokazuje pewne prawidłowości, związki pomiędzy różnymi uwarunkowaniami, jak również narzędzia do zmiany, ale to my decydujemy, czy i jakie środki stosujemy. Wiele osób narzeka, że żyje w pośpiechu. Zapewne dlatego większość ludzi, w wypadku złego samopoczucia, poszukuje pigułki, która szybko usunie jego objawy. Okazuje się zazwyczaj, że nie ma takich uniwersalnych recept, że nie ma prostych, a zarazem długotrwałych rozwiązań. W ajurwedzie, jako specyficznej filozofii życia, podkreśla się rolę uważności, obserwacji, kształtowania odpowiednich postaw i zachowań. Nie wynika z niej, że istnieje uniwersalne rozwiązanie danego problemu, ale jej stosowanie pozwala spojrzeć na to, jakie właściwości zostały zaburzone, gdzie powstała nierównowaga i uczy, jak ją usuwać. Nie wymaga stosowania skomplikowanych zabiegów, tajnych indyjskich ziół, a zamiast tego pozwala nam dokonywać prostych zmian w życiu codziennym.
Podstawową zasadą ajurwedy jest niejako uproszczenie sobie życia.
Einstein ponoć mawiał, że wszystko trzeba robić tak prosto, jak to jest możliwe, ale nie prościej. Niech nauka ajurwedy stanie się dla Was inspiracją do poszukiwań, do poznania własnych potrzeb i nauczenia się siebie. I z tej samowiedzy niech wynika stosowanie prostych rozwiązań. Jeśli w Waszym życiu przyszedł czas na zmianę, ale czujecie, że nie ma na nią miejsca, to spośród wszystkich zaleceń, jakie ajurweda ma do zaoferowania, wybierzcie te, na które możecie sobie pozwolić w danym momencie Waszego życia. Niech Wasze decyzje nie wywrócą dotychczasowego życia do góry nogami. W wielu wypadkach takie rewolucyjne podejście wcale nie jest zdrowe. Na wszystko przychodzi właściwy czas, dlatego trzeba zaczynać od małych zmian, a gdy pojawi się odpowiednia przestrzeń? wprowadzać kolejne. Każdy z Was ma swój rytm i należy do niego dobrać tempo i rodzaj zmiany. Istotną sprawą jednakże jest systematyczność, regularność i niezmienność w podejmowanych decyzjach. Jednakże pamiętajmy, że proces zmian musimy dostosować do swojego życia. Jeśli ktoś wraca z pracy o 22, to trudno mu będzie trzymać się tego, by jeść stosunkowo wczesne kolacje. W procesie budowania swojej świadomości i ajurwedyjskiego leczenia musimy wykazywać się elastycznością, byle tylko nie była ona pretekstem do usprawiedliwiania przed sobą rozmaitych aktów pobłażania swoim złym nawykom. Niektórzy zalecają, aby spośród wielu rzeczy, które należy zmienić, wybrać dwie - trzy proste, od których łatwo Wam będzie zacząć. Gdy stosuje się je przez jakiś czas, dostrzega się, że nie wymagają już wysiłku. Wówczas można przystąpić do wprowadzenia kolejnych przeobrażeń.
linemed.pl
Szef, który ma czas. Ewolucja zarządzania - dziennik budowy turkusowej firmy
Koncepcja turkusowej organizacji to nowinka z dziedziny zarządzania. Polega na tym, by budować organizacje mniej hierarchiczne, w których pracownicy mogą współdecydować o losach firmy. Opowiadanie o organizacjach w kolorach wymyślił Belg Frederic Laloux.
Czerwień to w jego systemie tradycyjne wodzostwo. Bursztyn oznacza sztywne hierarchiczne instytucje w stylu Kościoła katolickiego. Pomarańczowy kolor ma z kolei większość współczesnych kapitalistycznych organizacji, gdzie królują zysk i wzrost. Leloux dowodził, że przyszłość będzie należała do turkusu. To nie tyle utopia, ile raczej postulat, by miejsca pracy były choć odrobinę bardziej ludzkie. Jeden z efektów ubocznych przejścia na turkus jest paradoksalny. Oto okazuje się, że szef takiej organizacji zostaje uwolniony od ciężaru podejmowania mikrodecyzji oraz przekonania, że "jak ja tego nie zrobię, to na pewno nie będzie dobrze zrobione". W efekcie zaczyna mieć czas. Co otwiera przed nim nowe możliwości. Książka Adama Jeznacha to jedna z prób przeszczepienia koncepcji turkusu na grunt polskiego zarządzania.
Dziennik Gazeta Prawna RAFAŁ WOŚ; 2017-05-12
Szkoła programisty PLC. Sterowniki Przemysłowe
Szkoła programisty PLC – Sterowniki przemysłowe napisana została przez Tomasza Gilewskiego na co dzień zajmującego się w swojej pracy zawodowej tą dziedziną jest niewątpliwie jej zaletą. W przyjazny dla czytelnika sposób autor wprowadza go w zagadnienia programowania sterowników w oparciu a popularny sterownik S7-1200. Poznajemy w niej jego budowę i działanie. Czytelnik ma okazję zapoznać się również z oprogramowaniem TIA Portal i FACTORY I/O. Autor dzięki swojemu doświadczeniu wprowadza czytelnika w świat pracy programisty PLC wskazując najważniejsze zagadnienia związane z projektowaniem linii technologicznych oraz dobre praktyki z tym związane. W książce zawarte zostały informacje dotyczące programowania. Przedstawione zostały konstrukcje języka SCL oraz struktury danych. Autor również porusza problematykę związaną z korzystaniem z urządzeń zewnętrznych. Kluczowym zagadnieniem dotyczącym każdego projektu jest jego testowanie. W książce znajdziemy szereg i informacji z tym związanych z testowaniem aplikacji oraz eliminacji błędów. W dzisiejszych czasach umiejętność programowania sterowników PLC zapewnia dobrze płatną i ciekawą (możliwość podróżowania po całym świecie) pracę tak więc nie można pominąć tej pozycji wydawnictwa Helion.
edp-meritis.pl Krystian Sadowski
Szef w relacji z zespołem. Jak proces grupowy wpływa na psychologię teamu
Organizacje nie tworzą się raz na zawsze w momencie ich ustanowienia. Przeciwnie, zmieniają się przez cały czas trwania. Nie wystarczy, że ktoś raz zostanie szefem To w większości przypadków zaledwie początek drogi Pozycję przywódcy trzeba sobie wymyślić, odpierając po drodze bunty oraz mierząc się z rywalami Dopiero po upływie pewnego czasu można więc mówić o tym że team się stworzył To jest właśnie proces opisywany przez Agnieszkę i Roberta Zychów. Szczególnie ciekawe i zaskakujące będą dla czytelnika bez wątpienia przykłady z dziedziny sportu. Jest to zasługa współautorki tej książki, która jest trenerem fitness.
Dziennik Gazeta Prawna RAFAŁ WOŚ; 2017-05-12
Video marketing nie tylko na YouTube
Choć internet jest już codziennością i biznesową oczywistością, to w pewnym sensie wciąż niesie ze sobą ekscytującą obietnicę. Jest nią wideomarketing. A zwłaszcza możliwość dotarcia ze swoim produktem do klienta za pomocą YouTube'a. Niesamowity wręcz fenomen serialu satyrycznego "Ucho Prezesa", który można oglądać na YT, to tylko najnowszy przykład, że tego trendu nie należy również lekceważyć. Podobnego zdania jest Magdalena Daniłoś. Jej przewodnik po marketingu wideo może stanowić dobry punkt zaczepienia dla każdego, kto chciałby się lepiej sprzedać w sieci A trochę nie bardzo wie, od czego właściwie powinien zacząć.
Dziennik Gazeta Prawna RAFAŁ WOŚ; 2017-05-12