Nocna runda (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Albatros
    Wydawnictwo:
    Albatros
    Ocena:
    5.3/6  Opinie: 3
    Stron:
    432
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    34,89 zł 23%
    26,92 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    29,90 zł 20%
    23,92 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Nikt dobrowolnie nie pozbywa się takiej pamiątki

    Cykl Jack Reacher to jedna z najsłynniejszych serii sensacyjnych na świecie, której autorem jest brytyjski pisarz Lee Child. Nocna Runda to już dwudziesty drugi tom. Głównym bohaterem jest Jack Reacher, były major amerykańskiej żandarmerii wojskowej, który z przyjemnością wymierza sprawiedliwość. Po rozstaniu z Michelle Chang Jack Reacher opuszcza Milwaukee. Wciąż podróżuje bez określonego celu przez stan Wisconsin, aż wreszcie na jednym z postojów wysiada, żeby rozprostować nogi. W oknie wystawowym lombardu zauważa damski sygnet szkolny West Point, uczelni, którą sam ukończył. Zastanawia go, kto i dlaczego mógłby zastawić tak cenną pamiątkę. Nie mając nic innego do roboty, odkupuje sygnet i postanawia odszukać jego właścicielkę. Jedyną wskazówką jest grawerunek: S.R.S.2005.

    (…) Jack Reacher i Michelle Chang spędzili w Milwaukee trzy dni. Czwartego dnia rano już jej nie było. Reacher wrócił do pokoju z kawą i znalazł na poduszce list. Widywał już takie. Wszystkie mówiły to samo. Dyplomatycznie albo niedyplomatycznie. List Chang był dyplomatyczny. I bardziej elegancki niż większość pozostałych. Ale nie pod względem estetyki, bo nabazgrała go długopisem na zwichrowanej od wilgoci kartce z hotelowej papeterii. Eleganckim językiem. Żeby wszystko wyjaśnić, połechtać i jednocześnie przeprosić, użyła porównania. Napisała: Jesteś jak Nowy Jork. Uwielbiam tam jeździć, ale nie mogłabym tam mieszkać.

    Zrobił więc to co zwykle. Pozwolił jej odejść. Dobrze ją rozumiał. Nie musiała go przepraszać. Nie mógł zamieszkać nigdzie na stałe. Jego życie było ciągłą wędrówką. Kto by się na to godził? Wypił kawę, najpierw swoją, potem jej, z kubka w łazience wyjął szczoteczkę do zębów, wyszedł i skręcając to w lewo, to w prawo, plątaniną ulic ruszył na dworzec autobusowy. Chang jechała już pewnie taksówką. Na lotnisko. Miała złotą kartę i komórkę (…)

    Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności