O. - książki, ebooki, audiobooki, kursy video
Tytuły autora: O. dostępne w księgarni Ebookpoint
-
Atlantyda Młodszy niech się ląd rozwiera: Po Bellonie oto Ewa! Nowy się pejzaż z fali wyłania powoli: Mchu na skałach nie ma jeszcze A najpierwsze krople deszczem Nie zwilżyły jeszcze roli. Olbrzym na szczycie Eiffla wieży -- We włosach ma księżyca chmurę -- Dzieci, z których każde z niebios doń przybie-
ebook
3 pkt
-
-
Autobiografia w listach Przedmowa W roku 1896 -- dawne to zatem dzieje --- zamierzając umieścić w ,,Nouvelle Revue", której od lat kilku w zakresie rzeczy tyczących się Polski byłem stałym współpracownikiem, dłuższy artykuł o działalności literackiej znakomitej naszej autorki, zgłosiłem się do-
ebook
3 pkt
-
-
Łazarz do bogacza Bogaczu hardy, próżno śmiejesz się z nagiego: Nago wchodzim na ten świat, nago pójdziem z niego, Nagie sumnienie Bóg sam jako czyste lubi, Święta prawda nad wszytko nagością się chlubi, Nagi miesiąc i gwiazdy, i okrąg słoneczny, Nago wchodzi, wychodzi z ciała duch przedwieczny, Nadzy ni-
ebook
3 pkt
-
-
Ballada morska Po morzu, gdzie ryby jak jaskry pryskały w górę i w głąb, na korabiu z koralów jasnych panieneczki błękitne się śmiały, na skrętach srebrnych trąb loki lotne jak obłoki kołysały na przejrzystych muszelkach rąk. Wyspy ciepłe kwitły jak żółw, mewy szybkie, ostre jak igły szyły ciszę, t-
ebook
3 pkt
-
-
Ballada o rzece Rzeka pachnie jak ryba. Ryba jest liściem deszczu oderwanym od białej gałęzi szelestu, od zbuntowanych okrętów chmur -- A wyginane rybitwy złożone do wiotkiej modlitwy ciągną niebem błyszczący jak brzeszczot, omotujący ciasno sznur. Rzeka się w niebie odbija czy niebo rzekę wymi-
ebook
3 pkt
-
-
Ballada o trzech królach Tajemnicę przesypując w sobie jak w zamkniętej kadzi ziarno, jechali trzej królowie przez ziemię rudą i skwarną. Wielbłąd kołysał jak maszt, a piasek podobny do wody; i myślał król: . Tygrys prężył siłę jak wąż, mięśnie w puchu grały jak harfa. Na tygrysie jechał drugi mą-
ebook
3 pkt
-
-
Ballada zimowa Chmura z miedzi uderza, blaskiem bije w puklerzach, jeśli puklerz -- to oczy z ołowiu. W lasach siwych od błysków jak znużenia kołyską wracał rycerz z puszystych łowów. A od śniegu -- wraz z koniem -- był jak chmura jabłoni huraganem niesiona przez zamieć. I tak w pędzie zastygli-
ebook
3 pkt
-
-
Bądź pozdrowiona! Chociaż mną miotasz po spienionej fali, Jak burza morska resztkami okrętu, Tutaj, gdzie chmur mi słońce nie przepali, Gdzie każdy jęk mój ginie w głuchej dali Zamętu -- Chociaż mi w duszę wlewasz żółci zdroje, Że myśl tu nieraz myśli przeciwieństwem, Że gdy ogarną mnie twe niepokoje,-
ebook
3 pkt
-
-
Bespieczeństwo drabskie Kto we drzwi kolace? . . . Naliczywszy podaję ze drzwi mu trzy grosze. Aż on za mną do izby wszedszy siędzie śmiele. Pytam, dlaczego z ludźmi nie siedzi w kościele? Drab straszny z opalonym na dwie ręce drągiem. . Zedrwiałem, sam jak palec zostawszy we dworze, Chorym będąc; więc oknem patrzę na podworze; Patrzę ku-
ebook
3 pkt
-
-
Bez imienia Oto jest chwila bez imienia: drzwi się wydęły i zgasły. Nie odróżnisz postaci w cieniach, w huku jak w ogniu jasnym. Wtedy krzyk krótki zza ściany; wtedy w podłogę -- skałą i ciemność płynie jak z rany, i w łoskot wozu -- ciało. Oto jest chwila bez imienia wypalona w czasie jak w hymnie. Ni-
ebook
3 pkt
-
-
Białe kwiaty Na pewno tego nic pamiętam, gdzie widziałem płaskorzeźb wyobrażający wychodzącego z Świątyni Zachariasza, a nie mogącego otaczającym mówić, iż zaniemiał do czasu narodzenia się Jana ś. Chrzciciela, syna jego; zdaje mi się, że to we Florencji, na tych brązowych bramach Chrzcielnicy ś. Ja-
ebook
3 pkt
-
-
Bielany Na dochód towarzystwa dobroczynności Krakowskiego. Dokąd ta ścieszka, kręto wiedzie w góre? Pomiędzy skały i gęste krzewiny, Noc szaty swoie zasłała szeroko; Tu na zachodzie, wiatr usunął chmure, Kule ognistą, łzawe żegna oko, A tam na wschodzie, mkną w obłok ruiny; Gdzie czystym nurtem, ię-
ebook
3 pkt
-
-
Bogdajem Bogdajem rosła jako krzaki głogów W słonecznym złocie, Albo wykwitła wśród pustych rozłogów Jako stokrocie. Bogdajem była jako brzoza biała Liście rozwiała, Lub pokraśniała wśród leśnej gęstwiny Jako kaliny. Bogdajem była dziewanną tą złotą, Słońca pieszczotą, Albo wy-
ebook
3 pkt
-
-
Bohater Czy już nie wróci czas siły -- zupełnej Ani ma jeszcze zasłynąć Wiek, gdy po Runo ważono się płynąć Ze złotej uwite wełny?... Lec na kolchidzkiej tkaniny kobierce Nikt-że już więcej nie pragnie? Lub, bohaterów czulsi spadkobierce, Woląż się ująć za jagnię?... Smoka czy wielki łeb dziś wyzwie k-
ebook
3 pkt
-
-
Bohater Motto: Za to i rycerz nie lada gwałtownik, lecz ów, co czeka. C. K. Norwid On w wielości stoi pośród rzeczy, które rosną w potwornej przemianie, pośród roślin przezroczystych mieczy, pośród zwierząt, ludzi, a poznanie będzie obce mu, by trudniej było wielość formy połączyć w miłość. Więc-
ebook
3 pkt
-
-
Bracia Dalcz i s-ka Tom pierwszy Rozdział I Od rana już czymś niedobrym pachniało w powietrzu. Szwajcar Molenda, który jeszcze pamiętał rządy samego nieboszczyka Franza, który większość z tych robotników znał od małego, patrzył spode łba, jak wsypywali się do portierni coraz gęstszymi grupkami, jak mu-
ebook
3 pkt
-
-
Branka W całej wiosce dymią czuby A w karczmisku ćma narodu! Każdy pije jak z zawodu I smalone plecie duby. Rok poczekasz, bracie, czasem, Nim rozhasasz się tak dziko, Nim się spotkasz z tym hałasem, No i z taką pijatyką. Wieś okrutnie się rozżarła -- Jezus, Maria! jakby solą Bies zasypał ludziom-
ebook
3 pkt
-
-
Buntowniki, czyli stronnictwo-wywrotu Oni nie przyszli tu po łup bojowy, Niemowlęta biorąc na piki, Ożałobione tłukąc kolbą wdowy: To -- buntowniki! Oni sprawują rząd bez-osobiście, Miastem nieraz władną młodziki (!), A tłum, groźny, ich słucha uroczyście: To -- buntowniki!... Na cherubina-
ebook
3 pkt
-
-
(Byłeś jak wielkie, stare drzewo...) Byłeś jak wielkie, stare drzewo, narodzie mój jak dąb zuchwały, wezbrany ogniem soków źrałych jak drzewo wiary, mocy, gniewu. I jęli ciebie cieśle orać i ryć cię rylcem u korzeni, żeby twój głos, twój kształt odmienić, żeby cię zmienić w sen upiora. Jęli ci liście dr-
ebook
3 pkt
-
-
Centaury Dla cnót, dla zasług, dla czynów powszednich Niebo ma nagród mnóstwo odpowiednich, A innym każda dyjademem świeci; Nawet i cacka różne są dla dzieci! -- Lecz pokolenia na wyspach zdziczałe, Gdzie umysł twardym skamieniał odłogiem, Wszystko co nie jest, jak poziom ich, małe, Umieją tylko zwać Pan-
ebook
3 pkt
-
-
Cenzor-krytyk Noszą pióra na głowach dzicy -- Takie też jest i twoje pióro, Skoro nie wiesz nawet różnicy Między Krytyką a Cenzurą. Drugiej niwa, czy złą, czy żyzną -- Nigdy własną!... lecz pierwszej siły Są jej własne, są jej spuścizną Po tych, co dzieła ich przeżyły! Skądże zaś? moc twoja się wzięła-
ebook
3 pkt
-
-
Chciałabym z tobą poszedłszy... Chciałabym, z tobą poszedłszy w zaświaty, Wtulić się w jasność jakiejś białej chaty I wszystkie słońcu skradzione uśmiechy Wpleść w miękkie złota jej żytnianej strzechy. I w takiej chacie odciętej od sioła, Pojąc się ciszą rozlaną dokoła I patrząc co dzień na wstające zo-
ebook
3 pkt
-
-
Chmury I ,,Czy przyda się mówić prawdę w żartobliwy i dowcipny sposób? Czy wyśmiewając i wyszydzając zdrożności ludzkie, można je z serc ludzi wyplenić?" Takie pytanie zadaje sobie I. van Leeuwen, pierwszorzędny dziś znawca Arystofanesa i wielki jego wielbiciel; rozchodzi się oczywiście o komed-
ebook
3 pkt
-
-
Chusta Weroniki SŁUŻEBNICA Pani, tam chusta leży. Cienka, lniana chusta leży na ławie skrwawiona. Co mam z nią począć, alboli uczynić? HIEROZOLIMITANA Idź do fontanny, do ogrodu mego, do wody żywej, która śpiewa dniem i śpiewa nocą, do wody, która poi róże moje, która mży srebrem na hiacynty i narcy-
ebook
3 pkt
-
-
Chwalą dzieci pawia Chwalą wszyscy poetę, aż ów odpowieda: Chwaląć i dzieci pawia, a nikt mu nic nie da. Piękna rzecz jest i miła chwała ludzka, ale Piękniejsza, kiedy datek będzie przy pochwale. Jednak dziś wiersze piszą w tym ludzie dostatku, Mało o łaskę w chwale dbają, mało w datku; Przecież to nic wiel-
ebook
3 pkt
-
-
Ciało Czyny kalekie zmienione w rzeczy rosną milczeniem pod niebem płaskim, które zgaszone jest trupim blaskiem pod nim stygnącej sprawy człowieczej. Czyny, spomiędzy których nikt jasny, bo nieświadomie za sobą wloką ruchy straszliwe martwej powłoki w strumieniu światła mijanej gwiazdy, z który-
ebook
3 pkt
-
-
Cicha noc Cicha noc, święta noc, pokój niesie ludziom wszem. A u żłóbka Matka Święta czuwa sama uśmiechnięta nad Dzieciątka snem, nad Dzieciątka snem. Cicha noc, święta noc, pastuszkowie od swych trzód, biegną wielce zadziwieni za anielskich głosem pieni, gdzie się spełnił cud, gdzie się spełnił cud.-
ebook
3 pkt
-
-
Ciemność On skarży się na ciemność mej mowy -- Czy choć świecę raz zapalił sam?! Sługa mu ją wnosił pokojowy (Wielość przyczyn tak ukryto nam). Nić, objąwszy iskrą, zrazu płonie, Zalewa wosk, który górą wstawa. Gwiazda jaśni powoli tonie, Modra światłość jej i bladawa. Już, już myślisz, że zgaśnie ---
ebook
3 pkt
-
-
Cień z obozu Przychodził do niej we śnie długi cień, chłód wiał, w błękitne szkło przemieniał dłonie; słyszała co dzień kroki. Wiała mokra sień i pory roku, deszcze jak spienione konie porywały za sobą drzewa i niebiosa, pochmurne, to znów białe. Śnieżyce na włosach zostawiały jej płatki, cichym rylcem ż-
ebook
3 pkt
-
-
Ci ludzie Głowa przy głowie -- taki to mur? Twarze jak orzech twardych czaszek. Pięści spęczniałe jak garby gór -- -- nasze. Mocno się ściska drzewiec w dłoni, palce zamknięte na klucz od śmierci, przez rozwalone na oścież piersi stada czerwonych w biegu koni. I kroków stuk jak łopat stuk, w czarne szereg-
ebook
3 pkt
-
-
Co jest we mnie We mnie -- góry ciężkie wiatr podnosi, ponad chmury -- groźne młoty jak ciężary, i rozrywa je mocarnym tchem i głosem, a zamienia w niepodzielne burz obszary. Potem morza, które szarpią stropy ciemne, gwiazdy z bliska biją we mnie ogniem, poryk gromów, co pod stopą rwą podziemne bramy bl-
ebook
3 pkt
-
-
,,Cokolwiek się zdarzy -- niech uderza we mnie..." Cokolwiek się zdarzy -- niech uderza we mnieSofokles, Edyp-król Na łóżku oznaczonym liczbą 24, w najbardziej ciemnym kącie sali, leżał od kilku miesięcy trzydziestoletni może parobek folwarczny. Nad wezgłowiem łóżka kołatała za każdym poruszeniem się chore-
ebook
3 pkt
-
-
Promocja
W wozie Mistrza Haxerlina można znaleźć najbardziej kurioz... wszechstronne artefakty, takie jak stos rogów ostatniego jednorożca, oryginalne kopie mieczy z najgłębszych czeluści piekieł czy bezdenne dzbany na wino. Godziwe zarabianie na życie sprzedawaniem tych dziwów wiąże się jednak z niebezpieczeństwami czyhającymi na dzielnego przedsiębiorcę:-
ebook
14 pkt
(7,90 zł najniższa cena z 30 dni)
14.39 zł
19.99 zł (-28%) -
-
Cud na kirkucie Berek Guzik mówił, że uczoność to jest największy majątek, że jest skarb, w porównaniu z którym najwspanialsza fortuna znaczy tyle, co nic. -- Niech pan dobrodziej sam uważy, niech weźmie na delikatny rozum! Znasz pan zapewne naszych bogaczów? Kto ich nie zna? To są wielkie osoby! wielcy ludzi-
ebook
3 pkt
-
-
Cudzoziemskie ćwiczenia Niech pyszny dmucha, głupi, jak chce, niech się jeży! Widząc na polskich grzbietach różnych form odzieży, Ciężko westchnąć i zadrżeć przychodzi mi z gruntu, Kiedy, nie bez wielkiego ojczyzny afrontu Jakoby staropolskich wstydząc się zwyczajów, Po cudze do zamorskich żeglujemy krajów I, gdyby można było brać wioski do n-
ebook
3 pkt
-
-
Cyd OSOBY Don Fernand, pierwszy król Kastylii Infantka, jego córka Don Gomez, hrabia Gormas Szimena, jego córka Don Diego Don Rodrygo, jego syn Eleonora, towarzyszka infantki Elwira, towarzyszka Szimeny Don Sanszo &nb-
ebook
3 pkt
-
-
Czarne kwiaty ...Można by ciekawe w tym względzie rzeczy tu zapisać, ale zaraz wstręt cofa pióro i przychodzi na myśl zapytanie: ,,czy warto!..." Przy pojęciach albowiem współczesnych o czytelnictwie i o twórczości piśmiennej zatracone jest prawie uczucie, kiedy pisarz stara się uniknąć stylu przez uszanow-
ebook
3 pkt
-
-
Czart Melancholijne damy o rękach z żółtego wosku, kukły z oczami z fałszywych obłoków, pobladłe wargi zanurzają w spokój jak w białe futro troski. Łuki wygięte trąby i skrzypiec zerwane struny wiszą na ścianach, na ukos na stłuczonych oknach. Widma zmierzchliwe biorą znużenie w słomiane palce i-
ebook
3 pkt
-
-
Czasy Czasy skończone! -- historii już nie ma, Tworzenie tylko w bezbrzeżnej otchłani. Wiwat!... lecz czemuż to ogromne tema Ludzie kształtami ras napiętnowani, I usta mową zaprawne rozliczną, I serca głoszą w kraj cieknące styczną? O, nie skończona dziejów jeszcze praca, Jak bryły w górę ciągnię-
ebook
3 pkt
-
-
Czcigodnemu J. I. Kraszewskiemu W koło serca narodu, jak struna drgająca, Owinięty, rozdźwiękasz głosami tysiąca Lir, które w piersiach naszych nieświadome drzemią, Niby senne skowronki nad złocistą ziemią. I każda twego ludu krwi serdecznej fala W dźwięk się w tobie -- i w okrzyk -- i w hasło skrysz-
ebook
3 pkt
-
-
Człowiek nad apetyt jeść nie może, pić może Siedząc Włoch na bankiecie gdzieś między Polaki, Natkał rozmaitymi żołądek przysmaki. Więc, gdy, prze gospodarską po uczcie ochotę, Przed każdego kieliszków pewną kładą kwotę, Że do nich przymuszają, aż się drudzy dawią, Rozumie, że znowu stół misami zastawią;-
ebook
3 pkt
-
-
Czułość Czułość -- bywa jak pełny wojen krzyk, I jak szemrzących źródeł prąd, I jako wtór pogrzebny... * I jak plecionka długa z włosów blond, Na której wdowiec nosić zwykł Zegarek srebrny -- [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mec-
ebook
3 pkt
-
-
(Daj mi wstążkę błękitną...) Daj mi wstążkę błękitną -- oddam ci ją Bez opóźnienia... Albo -- daj mi cień twój z giętką twą szyją: -- Nie! nie chcę cienia. * Cień zmieni się, gdy ku mnie skiniesz ręką, Bo on nie kłamie! Nic od ciebie nie chcę, śliczna panienko, Usuwam ramię... * Bywałem ja od Boga nagrodzo-
ebook
3 pkt
-
-
Das Fräulein von ScuderiEine Erzählung aus dem Zeitalter Ludwig XIV In der Straße St. Honoré war das kleine Haus gelegen, welches Magdaleine von Scuderi, bekannt durch ihre anmutigen Verse, durch die Gunst Ludwig des XIV. und der Maintenon, bewohnte. Spät um Mitternacht -- es mochte im Herbste des Jahres 1680 s-
-
ebook
3 pkt
-
-
Das Majorat Dem Gestade der Ostsee unfern liegt das Stammschloß der Freiherrlich von R..schen Familie, R..sitten genannt. Die Gegend ist rauh und öde, kaum entsprießt hin und wieder ein Grashalm dem bodenlosen Triebsande, und statt des Gartens, wie er sonst das Herrenhaus zu zieren pflegt, schließt sich an die nackten Ma-
-
ebook
3 pkt
-
-
Dzień pierwszy Opowieść pierwsza. Spowiedź Ciappelletta Ser Cepparello, fałszywą spowiedzią zwiódłszy świętego braciszka, umiera. Za życia był hultajem co się zowie, po śmierci obwołano go świętym, mianując go świętym Ciappelletto. -- Stosowną rzeczą jest, miłe białogłowy, aby człek każdą sprawę za-
ebook
3 pkt
-
-
Prolog Zaczyna się księga Dekameron, w której zawiera się sto nowel, opowiedzianych przez siedem białogłów i trzech młodzieńców Ludzka to rzecz współczucie dla nieszczęśliwych; jeśli jest ono każdemu właściwe, to tym bardziej winno być znane człekowi, co sam, litości potrzebując, od drugich jej doznawał. N-
ebook
3 pkt
-
-
Der goldne TopfEin Märchen aus der neuen Zeit Erste Vigilie Die Unglücksfälle des Studenten Anselmus. Des Konrektors Paulmann Sanitätsknaster und die goldgrünen Schlangen. Am Himmelfahrtstage, nachmittags um drei Uhr, rannte ein junger Mensch in Dresden durchs Schwarze Tor, und geradezu in einen Korb m-
-
ebook
3 pkt
-
-
Der Sandmann I. Nathanael an Lothar Gewiß seid Ihr alle voll Unruhe, daß ich so lange -- lange nicht geschrieben. Mutter zürnt wohl, und Klara mag glauben, ich lebe hier in Saus und Braus und vergesse mein holdes Engelsbild, so tief mir in Herz und Sinn eingeprägt, ganz und gar. -- Dem ist aber nicht so; täglich u-
-
ebook
3 pkt
-
-
Der zerbrochne Krugein Lustspiel PERSONEN WALTER, Gerichtsrath ADAM, Dorfrichter LICHT, Schreiber FRAU MARTHE RULL EVE, ihre Tochter VEIT TÜMPEL, ein Bauer RUPRECHT, sein Sohn FRAU BRIGITTE EIN BEDIENTER, BÜTTEL, MÄDGE, etc. Die Handlung spielt in einem niederländischen Dorfe bei Utrecht. Scene: Die Geri-
-
ebook
3 pkt
-
-
Deszcze Deszcz jak siwe łodygi, szary szum, a u okien smutek i konanie. Taki deszcz kochasz, taki szelest strun, deszcz -- życiu zmiłowanie. Dalekie pociągi jeszcze jadą dalej bez ciebie. Cóż? Bez ciebie. Cóż? w ogrody wód, w jeziora żalu, w liście, w aleje szklanych róż. I czekasz jeszcze? Jeszcze cze-
ebook
3 pkt
-
-
Die Leiden des jungen Werther Was ich von der Geschichte des armen Werther nur habe auffinden können, habe ich mit Fleiß gesammelt, und lege es euch hier vor, und weiß, daß ihr mirs danken werdet. Ihr könnt seinem Geiste und seinem Charakter eure Bewunderung und Liebe, seinem Schicksale eure Tränen nicht versagen.-
-
ebook
3 pkt
-
-
DjabełPowieść z czasów Stanisława Augusta Tom I Józefowi Kremerowi AUTOROWI LISTÓW Z KRAKOWA, w dowód głębokiego szacunku PRZESYŁA AUTOR Powieść ta napisana była w roku 1853, zatem lat dwadzieścia temu; drukowała ją Gazeta Warszawska Antoniego Leśniowskiego, a później nieco popra-
ebook
3 pkt
-
-
Dla ścieżki drogi nie opuszczaj Każdy się, mówi polska przypowieść, oszuka, Kto, mając drogę w oczach, ścieżki sobie szuka I abo jej we dwoje przyczyni, chcąc skrócić, Abo musi zaszedszy nie tam, gdzie chciał wrócić; Musi często ze strachem nocować w pół boru, Puściwszy się bitego swym domysłem toru: Przyzn-
ebook
3 pkt
-
-
Do Aleksandry Ma śliczna Aleksandro, gdybym świat miał w mocy, Krwawy uraz na sercu nosząc we dnie, w nocy, Dałbym ci go w zakładzie, serce okupując, Lecz, nędznik, rozgniewane niebo na się czując, I to, co mam, na ołtarz twój niosę z ochotą: Krew swoję, zdrowie, wierność, stateczność i z cnotą. [...]Danie-
ebook
3 pkt
-
-
Do Anny Z czasem wszytko przemija, z czasem bieżą lata, Z czasem państw koniec idzie, z czasem tego świata. Za czasem ustaje dowcip i rozum niszczeje, Z czasem gładkość, uroda, udatność wiotczeje. Z czasem kwitnące łąki krasy postradają, Z czasem drzewa zielone z liścia opadają. Z czasem burdy ustają-
ebook
3 pkt
-
-
Dobra pani Prowadzone za rękę przez Janową, żonę mularza, weszło maleństwo do pięknego salonu pani Eweliny Krzyckiej, wylękłe i zachwycone, drobnymi kroczkami drepczące po śliskiej posadzce, gotowe -- stosownie do okoliczności -- wybuchnąć płaczem albo i śmiechem. Koralowe usteczka drżały i krzy-
ebook
3 pkt
-
-
(Dokąd to jeszcze?) Dokąd to jeszcze? Ten cień stoi we mnie jak obraz wieczny mego zatracenia, rdzewieje tarcza i gorzknieje ziemia pod zamyśleniem moim obosiecznym. O, bo ja jestem mieczem krzywdy wszelkiej, przez moje ręce wyciągnięte we śnie wędrują grzechy jak milczące węże i wytryskają z palców j-
ebook
3 pkt
-
-
Do Księcia Imci Krzysztofa Radziwiłła, wojewody wileńskiego i hetmana wielkiego W. K. L. Miej, Książę, niedoszłego żniwa różne snopy. Znam, żem nie był na skale ślicznej Kalijopy I nie wiem, kędy płyną kastalijskie zdroje: Tyś mój Febus, tyś, Książę, Hipokrene moje. Ty mi ducha dodawasz, ty wyjmujes-
ebook
3 pkt
-
-
Do Matki Boskiej Mario, obłoków ciszo. Ciężko nam Boga dźwigać, jeszcze ciężej odrosły świat, nieba wysokie ciężej; nieba nad nami wiszą jak przykazania ciemny kwiat. Mario, tak bardzo boli, powiedzmy słowem prostym, oto wszystko, całą maluczkość serc: tu oto świty skazańców, tu oto dzieci, co rosł-
ebook
3 pkt
-
-
Do mojego szwagra Dnie spędzone, Epitemeuszu, nad dzieł twoich przekładem, Godzina piąta! Romance! Pianino przed obiadem! Obiad poważny i długi: -- Nie rozpowie, mój ojcze, na wszystkie świata strony, Że podrapał mnie w język oraz ugryzł podstępnie. -- Nie pojedziesz w niedzielę autem, tej ani następnej-
ebook
3 pkt
-
-
e_1jsb/e_1jsb.mp3 e_1jsbDon JuanEine fabelhafte Begebenheit, die sich mit einem reisenden Enthusiasten zugetragen Ein durchdringendes Läuten, der gellende Ruf: ,,Das Theater fängt an!" weckte mich aus dem sanften Schlaf, in den ich versunken war; Bässe brummen durcheinander -- ein Paukenschlag -- Trompetenstöße -- ein klares A, von-
-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Don Juanczyli Kamienny gośćKomedia w pięciu aktach Wstęp Zakaz grania Tartuffe>>a postawił Moliera jako dyrektora teatru w bardzo kłopotliwym położeniu: liczył na tę nowość i nie miał jej czym zastąpić. Niestrudzenie czynny duch poety rozgląda się za nowym pomysłem. Otóż, w owym czasie, był jeden te-
ebook
3 pkt
-
-
Do Pana Józefa w dniu imienin 1942 roku To nic, że łzy narodu, że Niemcy i grypa, że rak, że głód, że wojna, że kompleks Edypa, że jęk, że narzekanie, że pomór i getto i że chodzimy z pustą jak dziura kalettą, że meble połamane i szyby wybite i że koniec tej wojny jest snem albo mitem, że zimno jak cholera-
ebook
3 pkt
-
-
Do Seweryna Pili z sobą dwaj na zmowie Za jednej, za drugiej zdrowie. Tu możesz zrozumieć snadnie, Że nie każdy tego zgadnie. A te przyjaciółki obie Są bliskie sąsiady sobie. Rów między nimi granica I wpada jako ulica Właśnie na gościniec, który Przez pośrodek białej góry Idzie w niż do Szarogroda,-
ebook
3 pkt
-
-
Do spółczesnych(Oda) I I pożegnałem kraj, i brzegi znane Odepchnąłem nogą, jak wioślarz z łodzi Ziemię odpycha -- i jak? odgarnia on pianę Leniwo-płynną i luźną... Kraj! -- -- gdzie każdy-czyn za wcześnie wschodzi, Ale -- książka-każda... za późno! II Nogą odepchnąłem ten brzeg, co pokornie Zg-
ebook
3 pkt
-
-
Do tejże Tym ma nad Macedona Aleksandra moja: Ów świat jeżdżąc zwojował, a do tej podwoja Od ziemskich bohatyrów wolny hołd oddany; Ów w ciele, Aleksandra w sercu czyni rany; Ów zbrojnymi szeregi, ta przeraża wzrokiem; Ów ogniem płomienistym, ta świat pali okiem. [...]Daniel NaborowskiUr. 1573 w Krakow-
ebook
3 pkt
-
-
Dr. Murek zredukowany Rozdział I Doktór Murek stanowczym gestem złożył papiery i wstał. Dalszą rozmowę uważał za stratę czasu, a zresztą z trudem panował nad nerwami. -- Pan wybaczy -- rozłożył ręce -- ale ustawa o samorządzie nie przewiduje tu najmniejszych wyjątków. Przetarg będzie ogłoszony w-
ebook
3 pkt
-
-
Droga Smutna ta moja droga Przez pustkę wśród zamieci -- Jeno to jedno światełko Na nieboskłonie mi świeci... Jakże długo już idę! Jakiże kres daleki! Zda się duszy znużonej, Że brnie już tak przez wieki... Spotkana ongi rozkosz Gdzieś się w tym trudzie podziała -- A tylko nędza przy mnie trwa, Nędz-
ebook
3 pkt
-
-
Długi, przerwany pereł sznur Nie wiem, czy piję złote wino, Czy wiosennego kwiecia pył? Czuję na oczach bajkę siną... Wspomnienia jakieś w górze płyną, Jakby girlandę z duchów wił. Jak mocno pachną krwawe róże! Płomień pochodni w dymach drży... Łuny się kładą na marmurze, I łzy z pochodni cieką-
ebook
3 pkt
-
-
Dwie W chwili gdy Hanka wynosiła z jadalni talerze, starsza pani powiodła za nią badawczym spod krzaczastych brwi wzrokiem. -- Co mama się tak Hance przygląda? -- spytał Furkowski, rozkładając na białym obrusie czerwone swe ręce, poplamione koło paznokci fioletowym atramentem. ,,Mama" skrzywiła się oc-
ebook
3 pkt
-
-
Dwie miłości Więc pokochałeś kruche, ciepłe ciało, które się w formach słowiczych ustało, jak mleko płynie w szklanym smukłym dzbanie, skrzypiec ma smutek i roślin śpiewanie. Więc pokochałeś je. Jak ruczaj sobie przed oczy stawiasz, aby twarze obie: i ta odbita, i twoja prawdziwa, były jak jeden ruch, co-
ebook
3 pkt
-
-
Dwie wiosny Włoska Długo -- tygodnie całe nie wychodziłem z pokoju, więc tylko przez okna patrzyłem na świat: na szare, brzemienne wiosną niebo, to na morze gniewnie rozkołysane, to na czuby figowców o bladozłotych płomykach listków, gdy je wiatr przyginał do okien; to znowu przez zgaszone szkliwo desz-
ebook
3 pkt
-
-
(Dymy, wysokie sztandary...) Dymy, wysokie sztandary. Deszczu srebrna gałąź kwitnie powoli i krople coraz to bardziej jak łzy. Ona smukleje u grobów, deszczem owija ciało i nie wie, czy żyje jeszcze, czy już odchodzi. Dym duszny na pół z kwiatami, a kwiaty rude jak liście, wybucha. Płomień pochłania. Sm-
ebook
3 pkt
-
-
Opowiadania chasydzkie i ludowe Opowieści rabiego Nachmanke Błądzenie po pustyni 1. W jakim celu i kiedy zwykł był rabi Nachmanke snuć swoje opowieści? Zazwyczaj snuł je w wieczór kończący sobotę, po hawdali. Należy wiedzieć, że opowiadał je w celu ujawnienia tajemnic zawartych w Torze, które m-
ebook
3 pkt
-
-
Dzieło dla rąk Kiedy się w ludziach miłość śmiercią stała i runął na nas grzmiąc ognisty strop, błogosławieni ci, co im za mała była ta trwoga dla serc i dla rąk. Kiedy przeklęto wszelki płód człowieczy, aby nie cierpiał, aby nie mógł trwać, błogosławieni byli ci, co rzeczy nazwali nędzą poczętą we łzach.-
ebook
3 pkt
-
-
Echa górskie W noc czarną, pędząc w góry szalony i blady, Jęknąłem, przeklinając zbiegłe marzeń duchy -- I wzruszyłem mą skargą palącą bór głuchy, Powtórzyły ją świerków posępne gromady. I z piersi skał wyrwałem jęk, współczucia ślady, Zawodziły nade mną gór płaczek łańcuchy, Biadały głucho szcz-
ebook
3 pkt
-
-
Elegia (Mokre gałęzie świerków...) (Zima 41 r.) Mokre gałęzie świerków przywalą pierś woskową. Przechodzili, przechodzili, nieśli za oknami piosenki wojskowe. Zegar wgarnął wspomnienie i górą czasu skamieniał. Przechodzili za oknem, płakali; po grudzie dzwoniły cienie. A teraz jakże ująć-
ebook
3 pkt
-
-
Elegia (Obłoki lotne, żagle uniesień...) Obłoki lotne, żagle uniesień, drzew przyjaciele na nieboskłonach. Głowa się chyli w ręce chropawe, głowa bolesna, łakną ramiona. Ten ptak pod wami przepływający jest moim sercem, ciemny, wysoki. Jakże mam uciec do lasów złotych przed niepokojem, ptaki -- o-
ebook
3 pkt
-
-
Elegia (To odwaga -- życie wzdycha tak ciężko...) Ojcu To odwaga -- życie wzdycha tak ciężko w pokoju opustoszałym z myśli który każdy dzień czyściej wygładza dla nich ze zmarszczek. Jest pusto puściej dnia chodzącego bez Ciebie ulicą obojętną kurzem jak co dzień. I każdy dzień chodzi aleją przera-
ebook
3 pkt
-
-
Elektra OSOBY DRAMATU: PIASTUN ORESTES PILADES (osoba niema) ELEKTRA CHÓR MYKEŃSKICH NIEWIAST CHRYSOTEMIS, siostra Elektry KLITAJMESTRA EGIST Rzecz dzieje się przed pałacem królewskim w Mykenach. Wchodzą: Orestes, Pilades i Pia-
ebook
3 pkt
-
-
Epimenidów sen ...Co spał Epimanides lat, ja żyję tyle, Jeśli żyję, jeśli się na życiu nie mylę... Niemasz nic: wszytek żywot grzechem abo spaniem. ...Więc i mnie, w siedmdziesiątym piątym stojąc roku, Czasby obudzić, czasby porwać się już z mroku. Kto Epimenidesa -- nie wiem; to wiem, że mię Śmierć troj-
ebook
3 pkt
-
-
Epitaphium O maków purpurowych, kraśnych maków kwiecie! O usta całowane, drogie usta twoje! Złote życia na oścież otwarte podwoje, Słońce! Słońce w upalnym rozgorzałe lecie! Słońce, słońce! I maków purpurowych kwiecie! Pszennych łanów poszumy, pszczół grające roje! I usta całowane, drogie usta tw-
ebook
3 pkt
-
-
Epos -- Nasza 1848 I Z którego dziejów czytać się uczyłem, Rycerzu! -- piosnkę zaśpiewam i tobie. Wysoki, właśnie obrócony tyłem Do słońca, które złoci się na żłobie I, po pancerzu przebiegłszy promieniem, Z osieroconym bawi się strzemieniem... [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w La-
ebook
3 pkt
-
-
Erotyk W potoku włosów twoich, w rzece ust, kniei jak wieczór -- ciemnej wołanie nadaremne, daremny plusk. Jeszcze w mroku owinę, tak jeszcze różą nocy i minie świat gałązką, strzępem albo gestem, potem niemo się stoczy, smugą przejdzie przez oczy i powiem: nie będąc -- jestem. Jeszcze tak w ciebie p-
ebook
3 pkt
-
-
Facino Cane Mieszkałem wówczas przy małej ulicy, której z pewnością nie znacie, przy ulicy de Lesdisguieres: zaczyna się przy ulicy św. Antoniego na wprost studni, w pobliżu placu Bastylii, a wychodzi na ulicę de la Cerisaie. Żądza wiedzy wtrąciła mnie na poddasze, gdzie pracowałem w nocy, dzień zaś spę-
ebook
3 pkt
-
-
Faust ZUEIGNUNG Ihr naht euch wieder, schwankende Gestalten, Die früh sich einst dem trüben Blick gezeigt. Versuch ich wohl, euch diesmal festzuhalten? Fühl ich mein Herz noch jenem Wahn geneigt? Ihr drängt euch zu! nun gut, so mögt ihr walten, Wie ihr aus Dunst und Nebel um mich steigt; Mein Busen fühlt sich jugend-
-
ebook
3 pkt
-
-
Feta w Coqueville I Coqueville jest to mała wioska rybacka, wciśnięta w rozpadlinę skał nadmorskich o dwie mile od Grandportu. Piękne wybrzeże piasczyste ściele się tam u stóp domostw przyczepionych do skalistego zbocza, niby muszle, które zostawił odpływ. Wstępując na wyżyny Grandportu, ku lewe-
ebook
3 pkt
-
-
FraniaSzkic -- Pójdziemy na festyn? -- Jak chcesz!... -- Ta ta ta!... masło maślane... Obłudnik! Faryzejczyk!... Myślałby kto, że trzech zliczyć nie umie. Tyran!... Marulka stulił uszy, poprawił się niespokojnie na krześle i drżącą ze starości ręką po obrusie zaczął nożem krzyżyki znaczyć. Lecz pani Franciszka-
ebook
3 pkt
-
-
Krysia bezimienna Rozdział I List królewny Anny Jagiellonki do pani Niewiarowskiej Urodzona, wdzięcznie nam miła! Zdrowie Waszej Miłości nawiedzamy którego WM. od Boga wiernie mieć życzymy na czasy długie. Moja najmilsza pani Niewiarowska! Tak, jako WM. wyrozumieć raczyłaś z listu Ka-
ebook
3 pkt
-
-
Fraszka (!) [II] Dewocja krzyczy: ,,Michelet wychodzi z Kościoła!" Prawda; Dewocja tylko tego nie postrzegła, Że za kościołem człowiek o ratunek woła, Źe kona-że ażeby krew go nie ubiegła, To ornat drze się w pasy i związuje rany. * A faryzeusz mimo idzie zadumany... 1851 [...]Cyprian Kamil Norwi-
ebook
3 pkt
-
-
Froim Wśród piasków podlaskich i bagien, w zapadłej, lesistej okolicy, znajdowała się mała i nędzna mieścina... Może było w niej sto domów, a może i nie -- któż tam spamięta? tembardziej, że co lat kilkanaście, ni stąd ni zowąd wybuchał pożar i całą mieścinę w kupę węgli i gruzów zamieniał, tak, że tylko ok-
ebook
3 pkt
-
-
Litwinom Dedykacja Gawęd gminnych O bracia moi znad Wilii, znad Niemna! Gdy wam swojacka gawędka przyjemna, Zasiądźcie w kółko -- a ja wam pogwarzę; Stukniemy w czarki, rozweselim twarze, A może prawda wynurzy się na dnie, Albo się chwilka smutkowi wykradnie. Ja czasem wierszyk skleciwszy naprędce-
ebook
3 pkt
-
-
Głód W chłopskiej chacie głód usiadł przy stole, Żółte zęby wyszczerzył i zgrzyta... Wszystkie ziarna wygrzebał w stodole -- Nie masz w spichrzu pszenicy i żyta! A w gospodzie głód siedzi przy stole. Siedzi, głuchy na ludzką niedolę, W oczy patrzy, i patrzy, i pyta -- Czemu bydła nie wygnano w pole, Wsza-
ebook
3 pkt
-
-
(Gdy broń dymiącą z dłoni wyjmę...) Gdy broń dymiącą z dłoni wyjmę i grzbiet jak pręt rozgrzany stygnie, niech mi nie kładą gwiazd na skronie i pomnik niech nie staje przy mnie. Bo przecież trzeba znów pokochać. Palce mam -- każdy czarną lufą, co zabić umie. -- Teraz nimi grać trzeba, i to grać do słuchu. Bo-
ebook
3 pkt
-
-
(Gdy za powietrza zasłoną...) Gdy za powietrza zasłoną dłoń pocznie kształty fałdować i czuje się wielkie ptaki rosnące za chmur kwiatami, zmierzch schodzi lekko. A ona świeci u okna głową jasną jak listek światła i śpiewa piosenkę ciszy. Długą, wijącą się wstęgą głos ciepły w powietrzu stygnie, aż jego-
ebook
3 pkt
-
-
Noc ziszczenia Chodziłem razem z Surabalą do szkoły, utrzymywanej przez pewną starą pannę, i bawiliśmy się w męża i żonę. Ile razy przychodziłem do niej, matka jej głaskała mnie po głowie, stawiała nas obok siebie i mówiła: ,,Co za śliczna parka!". Byłem jeszcze dzieckiem, ale wiedziałem, co to znaczy, wied-
ebook
3 pkt
-
-
Godzina Rozległy ogród, tarasami zstępujący ku rzece, która płynie za jego murem, pełen jest światła, wilgotnych cieniów i odoru wiosennej, skopanej ziemi. Jeszcze rosa obfita stoi na trawach. Lekki powiew odchyla młodociane, w srebrną barwę obleczone liście sokory. Klonowe tak przejrzyste, że wskró-
ebook
3 pkt
-
-
Gore gwiazda Jezusowi Gore gwiazda Jezusowi w obłoku, w obłoku, Józef z Panną asystują przy boku, przy boku: Hojze ino dyny dyna, narodził się Bóg dziecina w Betleem, Betleem. Wół i osioł w parze służą przy żłobie, przy żłobie, Huczą, buczą delikatnej osobie, osobie. Hojze ino i t. d.-
ebook
3 pkt
-
-
Granatka Granatka jest to mały domek położony na prawym brzegu Loary, o milę mniej więcej w dół od mostu w Tours. W tym miejscu rzeka, szeroka jak jezioro, usiana jest zielonymi wysepkami i okolona skałami, na których wznosi się kilka białych kamiennych domków, otoczonych winnicami i ogrodami, gdzie na-
ebook
3 pkt
-
-
Gromiwoja Przedmowa I ??? o??? ??opi????o?, ???? ????? ,,Nie ma zapewne w dziejach starożytnego świata epoki drugiej, oświeconej taką pełnią historycznego światła, jak schyłek piątego stulecia przed Chrystusem w dziejach Grecji, epoka bratobójczych zapasów między Atenami a Spartą. Z jednej strony m-
ebook
3 pkt
-
-
Groteska Grom się nagle stoczył. Dym zanim frunął, złamany trzasnął jak patyk. Drgnął nieboskłon jak przerażone oczy, zanim się rozpadł w szklane, niebieskie kwiaty. On był już martwy. Nagle wyjęty spod strachu, uśmiechnięty sztywno i głuchy. W głębi nieruchomych źrenic miał rozstawioną partię szach-
ebook
3 pkt
-
-
Grzechy dzieciństwa Urodziłem się w epoce, kiedy każdy człowiek musiał mieć przydomek, choćby niekoniecznie słuszny. Z tego powodu naszą dziedziczkę nazywali hrabiną, mego ojca jej plenipotentem, a mnie bardzo rzadko Kaziem albo Leśniewskim, ale dość często urwisem, dopóki byłem w domu, albo osłem, kie-
ebook
3 pkt
-
-
Guzik z kamei Rozdział pierwszy. Dziwny zakład Jack Barnes nie chybi nigdy. Możesz się pan założyć wysoko. -- Hm... hm... o włos, to stałoby się! -- zauważył konduktor wagonu pulmanowskiego, pomagając Barnesowi wsiąść, gdy wskakiwał w biegu do ekspresu, wychodzącego z Bostonu o północy. -- Radził-
ebook
3 pkt
-
-
Hajdamacy Świat stoi, a wszystko i mija, i ginie, Lecz o tym, skąd idzie i kędy przepada -- I dureń, i mądry nie wiedzieć co gada... Ten żyje, ów kona... Owo się rozwinie, A tamto zwiędnieje, na wieki zwiędnieje -- I liście pożółkłe gdzieś wicher rozwieje. A świat tak i będzie, taki sam wschód słońca, I gwiaz-
ebook
3 pkt
-
-
Hallelujah p. Jarosławowi Iwaszkiewiczowi Niebo jak biała powierzchnia milczenia, pod niebem płaska obraca się ziemia. Sen u powiek omyty. Stoi prosty kształt podobny do fontanny rytej w ścianie skał. Zejdźcie, formy płomienne! Chłodna ziemia zgasi i ostudzi, jak metal rozgrzany, postaci, zat-
ebook
3 pkt
-
-
Hellada Kolumny mdleją cieniami, bluszcz gryzie słodki jak biel marmur, błękitne wzgórza pełzają po miękkim morzu, cisze spadają w dłonie bogactwem za darmo, w szept mgieł schodzą strumienie w cierpkich błyskach noży. Można nic nie mówić, w chmurach się położyć, wędrować: w drodze napotkam omdlał-
ebook
3 pkt
-
-
Henryk Ofterdingen Oto bór tajny, kędy w szczytach jedli Pogwary wiodą bogi puszcz odwieczne, Kędy na pustce, z dala od osiedli, Na graniach wichry się skłębiają sprzeczne; Gdzie drzewiej ciche, bosko-niebezpieczne O śmierci jasne rozhowory wiedli Dusza i słońce, bożek purpurowy, Nim noc im zwiła wie-
ebook
3 pkt
-
-
Herodiada Czy wiesz, co rozkosz?... Czy cię nie poruszy Szept bladych kwiatów w takie noce parne? Pójdź! Ja ci włosy swe rozplotę czarne, Wężem pożądań wejdę do twej duszy! Płomiennym szeptem odemknę twe uszy, Podam ci usta, drżące i ofiarne, I ust tych ogniem ciało twe ogarnę, Aż pieszczot moich fala cię og-
ebook
3 pkt
-
-
HiobRoman eines einfachen Mannes 1930 Erster Teil I Vor vielen Jahren lebte in Zuchnow ein Mann namens Mendel Singer. Er war fromm, gottesfürchtig und gewöhnlich, ein ganz alltäglicher Jude. Er übte den schlichten Beruf eines Lehrers aus. In seinem Haus, das nur aus einer geräumigen Küche bestand, ve-
-
ebook
3 pkt
-
-
Historia Arkebuzy dymiące jeszcze widzę, jakby to wczoraj u głowic lont spłonął i kanonier jeszcze rękę trzymał, gdzie dziś wyrasta liść zielony. W błękicie powietrza jeszcze te miejsca puste, gdzie brak dłoni i rapierów śpiewu, gdzie teraz dzbany wrzące jak usta pełne, kipiące od gniewu. Ach, pułki-
ebook
3 pkt
-
-
Historia dobrego bramina(1759) Spotkałem w ciągu mych podróży starego bramina, człowieka pełnego roztropności, nader bystrego umysłu i wielce uczonego. Co więcej, był bogaty, a tym samym jeszcze mądrzejszy; mając bowiem wszystkiego pod dostatkiem, nie potrzebował nikogo oszukiwać. Dom jego prowadz-
ebook
3 pkt
-
-
Historyk Wiele jest -- gdy kto pomierzył stary cmentarz Albo i genealogiczny-dąb; Wiele -- jeśli inwentarz Skreślił -- zajrzał Epokom w głąb I upostaciował opis... * Ale -- jeśli on w starca, w męża, w kobietę Powrócił strach ów, z jakim dziad ich drżał, Patrząc na pierwszego kometę, Gdy po pierwszy r-
ebook
3 pkt
-
-
Hrabina CoselPowieść historyczna Tom I I Na królewskim zamku w stolicy saskiéj, jakby wszystko wymarło, cicho było, ponuro i smutno. Noc była jesienna, ale w końcu sierpnia zaledwie gdzieniegdzie liść żółknie na drzewach i rzadko wieją wiatry chłodne i dni bywają weselsze jeszcze, i nocy jas-
ebook
3 pkt
-
-
Ogniem i mieczem Tom I Rozdział I Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich Pól i-
-
ebook
3 pkt
-
-
Jabłonie Zakwitły w sadzie białe, zakwitły różane jabłonie. Białe, puszyste kwiaty i sypkie różane kwiaty Ku słońcu się otwierają: jabłoni sen bogaty... I woń przez sad się przelewa i sad w nadziejach tonie... A oto Śmierć się przyczaja w każdego drzewa koronie... Zawistna, drapieżnopalca, czeka-
ebook
3 pkt
-
-
Jak Maria Magdalena Boże mój, duszę dałeś mi samotną wielce. Umieściłeś mnie w sercu warownej fortecy, Fortów, przez właścicieli opuszczonych bez pieczy. Darowałeś mi, Boże, duszę zakonnika, Zrozpaczoną duszę, żeś ją pozbawił siebie, Astralu pragnącą, zatroskaną o estetykę, Odśrodkową, jak li-
ebook
3 pkt
-
-
Jaunoji Lietuvapoema Pratarme Bus jau metu apie 20, kaip atspausdinęs poemą ,,Tarp skausmu i garbę", paleidau ją i žmones. Kritika kaip kritika: vieni ją šiek tiek pagyre, kiti skaudžiai išpeike. Su laiku patsai parsitikrinau, jog mano veikalas buvo tikrai menkutis ir buvau jo visai išsiž-
-
ebook
3 pkt
-
-
Jędzapowieść I Siłą przyzwyczajenia o pierwszym brzasku dnia obudzona, otworzyła oczy, i tak przelękła się, że nieprzytomnym jeszcze od senności głosem wybełkotała: -- Co to? co to? Istotnie, co tam takiego stoi w szarem świetle zimowego świtu, przy dużym i ciężkim stole, umieszczonym pośrodku poko-
ebook
3 pkt
-
-
Jednożeństwo i wielożeństwo I Ludzkość wciąż posuwa się naprzód po wielkiej drodze postępu. W ruchu tym od czasu do czasu zdarzają się opóźnienia, przeszkody i zboczenia, ale zaraz potem wraca on do poprzedniego kierunku i dążenie do postępu odbywa się dalej z większą siłą i energią. Wielu twierdzi-
ebook
3 pkt
-

