Władysław Syrokomla - ebooki
- Ur.
- 29 września 1823 w Smolhowie na Białorusi
- Zm.
- 15 września 1862 w Wilnie
- Najważniejsze dzieła
- Margier, Urodzony Jan Dęboróg, Kasper Kaliński (Obrona Olsztyna), Janko Cmentarnik, Wielki Czwartek, Żywot poczciwego człowieka, Nagrobek obywatelowi; Chatka w lesie; Melodie z domu obłąkanych (zbiór poezji); Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna; Podróż swojaka po swojszczyźnie.
Właśc. Ludwik Władysław Kondratowicz, pseudonim artystyczny utworzył z drugiego imienia i nazwy herbu rodzinnego. Poeta, pisarz i tłumacz doby romantyzmu. Był piewcą swojskości (przeciwny emigracji), idei demokratycznych (lecz nie rewolucyjnych), ludowości i rdzennej kultury litewskiej. Nazywał siebie ,,lirnikiem wioskowym" (tytuł jednego z wierszy), piszącym dla ,,braci w siermiędze i braci w kapocie". Jego styl cechuje programowa prostota języka, humor, niekiedy ironia (np. w nawiązaniach do sielankowych opisów życia na wsi). Solidaryzował się z egzystencją chłopów i drobnej szlachty, krytykował egoizm ziemiaństwa. Jego poglądy na współczesne mu tematy społeczne wyrażają m.in. wiersze Hulaj dusza! i Wyzwolenie włościan.
Ważnym dokonaniem Syrokomli są przekłady łacińskojęzycznej literatury staropolskiej, m.in. Jana Kochanowskiego, Klemensa Janickiego, Sebastiana Klonowicza czy Macieja Kazimierza Sarbiewskiego - w pracy tej celem było przybliżenie rodakom spuścizny kultury polskiej. Ponadto tłumaczył również współczesną poezję rosyjską i ukraińską (Rylejewa, Lermontowa, Niekrasowa, Szewczenki), a nawet wielkich romantyków niemieckich (Króla Olch Goethego, liryki Heinego), te jednak przekłady nie są wierne i służyły raczej Syrokomli dla wyrażenia cudzym słowem tego, czego sam, w warunkach rosyjskiej cenzury, nie mógł pisać.
Cieszył się popularnością w całym kraju, nie tylko na rodzinnej Litwie i Białorusi, ale również w Warszawie, Krakowie i w Wielkopolsce, gdzie w latach 50. przyjmowano go bardzo uroczyście. Ostatnie lata niedługiego życia Syrokomli naznaczył cień zbliżającego się powstania styczniowego. W 1861 r. wracając do Wilna z Warszawy, gdzie brał udział w manifestacjach patriotycznych (po części jako współpracownik ,,Kuriera Wileńskiego"), został aresztowany i uwięziony, a następnie osadzony przymusowo w Borejkowszczyźnie. Tam stworzył niezwykle dojrzałe liryki zebrane później w zbiorze Poezja ostatniej godziny (wyd. 1862, obejmują m.in. Melodie z domu obłąkanych). Dzięki usilnym staraniom przyjaciół zezwolono na jego powrót do Wilna na kilka miesięcy przed śmiercią. Został tam pochowany na cmentarzu na Rossie, a jego pogrzeb zgromadził tłumy i sam stał się demonstracją patriotyczną doby przedpowstaniowej.
Tytuły autora: Władysław Syrokomla dostępne w księgarni Ebookpoint
-
Promocja
I. „Dla ciebie śpiewam, gminu szaraczkowy” Dedykacja gawęd gminnych Litwinom 5 Z wrażeń poleskiej podroży 7 Lirnik wioskowy. Sielanka 9 Śmierć słowika 13 Borejkowszczyzna 16 Co umiem nakreślić 17 Korale. Dumka kozacka 19 Kruk. Piosnka litewska 21 II. „O, strony mego serca,-
ebook
8 pkt
(7,60 zł najniższa cena z 30 dni)
8.05 zł
10.00 zł (-20%) -
-
Promocja
Dwa teksty Andrzeja Sarwy prozą i Władysława Syrokomli wierszem opowiadające o męczeństwie dominikanów sandomierskich w kościele św. Jakub, gdzie zginęli z rąk Tatarów podczas najazdu na Sandomierz w roku 1260.-
ebook
1 pkt
(1,30 zł najniższa cena z 30 dni)
1.12 zł
1.30 zł (-14%) -
-
Władysław Syrokomla Gawędy Błogosławiony Sadoch Legenda krajowa z 1260 r. I Polską słońce poranne płynie Nie nad żyznémi pola rozłogi, Bo same pustki, trupy, pożogi, W błogosławionéj Piastów krainie, Bo plenne niwy, zamożne wioski, Bogate miasta kwitnącej Polski, Nawiedził srogi miecz kary boskiéj Wróg chrześcijaństwa, zbójca mongolski. K-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Bywało! Gawęda z samym sobą. Urywek Ej oddałbym, oddał i duszę, i ciało, Gdyby się tak raźno jak dawniéj hulało! Ej dawniéj lubiłem, gdy bratnio i szczérze, Zimowym wieczorkiem gromadka się zbierze, I na niej uradzą z chychotem i krzykiem, Daleko daleko pojechać kulikiem Rząd sanek po drodze jak wicher ucieka I sł-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Chodyka Gawęda z tradycji poléskiéj I Zagrano w trąby i naród ciekawie Na zamek słucki ciśnie się jak woda Oto zasiada na sędziowskiéj ławie, Dziedzic na Słucku, książę wojewoda, I wedle mocy swoich przywilei, Zbrojny prawami i łaski, i miecza, Kmieci i szlachtę sądząc po kolei, Gromi, uwalnia, karze, zabezpiecza.-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Co się przyśni Jeszcze chwilka, o dziewico! Na dobranoc oczkiem błyśnij, Niech cię słodkie sny pochwycą, Co się przyśni, to przyciśnij! Może piesek ulubiony, Kosz cukierków albo wiśni, Może jaśnie oświecony, Co się przyśni, to przyciśnij! Może jeńcy staréj daty, Podagryczni, lecz korzystni, Może kwia-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Do *** Ty mię nie kochaj, będzie nam swobodniéj Modlić się wzajem jako przyjaciele, Na co nam miłość? ja swobodny od niéj, Bez zgryzot serca twe losy podzielę. Chcę ciebie widzieć i cieszyć się głośno, Ścisnąć twą rękę nie drażniąc nikogo, Nie jątrząc czyjąś źrzenicę ukośną , Wyznać otwarcie, że mi jesteś drogą.-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Do *** Z pałaców sterczących dumnie Znijdź, piękna, do mojej chatki, Tylko zabierz swe manatki, Bo hołotę znajdziesz u mnie. Święte pustki wszędzie, wszędzie, Ale nie marz nic o chlebie, Bo kochanek wierny ciebie Czułościami karmić będzie. Z rana ci wianek uplotę, Na obiad dam szmer strumyka, Na wiec-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Do A. P. Wielki Pan piszą w gazecie W tych dniach pożegnał się z ciałem. Ot, dalibóg nie wiedziałem, Że on kiedyś żył na świecie. Pany wielmożne i jasne, Giną w mroku niepamięci: A mnież się biédnemu święci Że ja nie cały zagasnę Że choć dzionek po mym zgonie Nie ulegnę czasu ręce, Że przeżyję w méj piosence,-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Do J. I. Kr. Ty mię wołasz do pieśni, chcesz na moją głowę Gwałtem wcisnąć promienie i wieńce laurowe, Wołasz o mych wierszykach, że te w swoim czasie Dadzą mi znakomite miejsce na Parnasie, Że trzeba tylko śpiéwać wolą czy niewolą, Choć tam w gardle zachrzypło, choć tam piersi bolą, Choć słuchacze posnęli, radzi-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Do niemowlęcia Lata po latach jak woda płyną, Czas już do wzrostu twojego bliski Czémże ty będziesz, mała dziecino, Kiedy wynijdziesz z twojéj kołyski? Może ci z czasem służyć Temidzie, I szalę sądu piastować przyjdzie Szkoda cię mały zbrukałbyś rękę, Albo byś zmazał, lub we krwi zbroczył Twoją bieluchną, świ-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego umysłu Do***. Odpowiedź na prośbę o napisanie Gawęd Sonet O! przebacz, że mi dzisiaj konceptu nie starczy, Tworzyć nowe gawędy i nowe obrazy; Mój umysł tak nieżyzny jak grunt gospodarczy, Nie rodzi bujnych plonów wciąż po kilka razy. Ja myśli jako grunta na trzy zmiany dzielę, Naprzód żyto się rodzi korzystn-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Dumanie poety Fantazja Noc ponura osiadła skał olbrzymie grzbiety, Na ziemi i na niebie smutno i ponuro; Tak ponuro i smutno, jak w duszy poety, Co siedząc przy stoliku temperował pióro. On szukał nowych myśli w swéj duszy odmęcie, Myśli, by je uwiecznić nieśmiertelném pieniem: Ale myśli przeczuwszy k-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Dyferencja Gawęda zaściankowa I Starzy szlachta tam pod miedzą Na naradzie ważnéj siedzą, A wokoło młodzież wrząca, Tysiąc gniewnych słów wytrąca, Lud się na dwie strony dzieli, Błyszczą ostrza karabeli. Pan komornik z sznurem stawa; Woźny wznosi papier w górę, Słowem jakaś tu rozprawa, I de hajda i de jure. At,-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Żebrak-fundator Gawęda klasztorna I Z torbą na plecach, w wypłowiałéj kurcie, Dziad siwobrody, schylony przez lata, Stanął pokornie przy klasztornej furcie, I drżącą ręką we dzwonek kołata. Stary kapelusz cienił starą głowę, Na czarnym sznurku, wisiały u szyi Krzyż Chrystusowy i medal Maryi, A u popręgi paciorki bu-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Ekspiacja pozapustna Do łacińskiego poety ks. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego Ach ojcze Sarbiewski! zgrzeszyłem, zgrzeszyłem, Już tydzień jak z tobąm nie gwarzył ni słowa Szanowne twe karty pokryły się pyłem, Cóż było przyczyną? ach marność światowa! Szczęśliwy, szczęśliwy, kto jej nie doznawał! Kto-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Gawęda o bocianie I Wiatr chłodno westchnął i mgłami kręci, Zima już blisko, ej blisko! Bocian poważny stróż sianożęci, Rozpuszcza skrzydła, tumany męci, I z wolna płynie na rżysko Siadł, zaklekotał, zwiesił dziób duży I zamknął poważnie oko. Snadź syn litewski marzy głęboko O swéj zamorskiéj podróży. II M-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Grabarz Gawęda W kościele trumna słychać organy I śpiew szpitalnych nędzarzy; A przy kościele grabarz wpół-pjany Wsparł się na rydlu i gwarzy: Poczciwy rydel! służy mi godnie, Kopie tu żwirek i kopie; Raz dwa trzy cztery przez dwa tygodnie Dwie jamy pańskie, dwie chłopie. I teraz umarł ktoś od waszeci, Tak mu-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Gwarinos Stara hiszpańska ballada I Ej Francuzi! czyż nie boli Roncewalska was przegrana? Padli trupem lub w niewoli Bohatéry Karlomana. I Gwarynos stracił wieńce Dawnych zwycięstw skroni męskich, Dzień potyczki dał go w ręce Siedmiu królów saraceńskich Kość rzucili siedém razy, A los jedno wciąż stanowi; I-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Homerowa dziatwa Boże mój, Boże! jak to poecie Trudno i nudno żyć na tym świecie; Każdego kocha, ufa bez granic, I w sercach rymu dla serca szuka, A dobrzy ludzie mają go za nic, Bo zwieść poetę niewielka sztuka, Przecież go każdy zwodzić ochoczy, My tacy prości, a oni biegli, Więc na złość światu zamk-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Kradzione Przypowieść szlachecka. Podsłuchano W ręce aspana, Panie Jakubie, Mówisz: *kradzione lepsze* i chcesz tego dowieść; Ja sobie rozmaite przypowieści lubię, Powiem aspanu przypowieść: W samym końcu zaścianku, pilnując swéj niwy, Żył sobie szlachcic poczciwy, A miał syna wyrostka z wąsem wyżéj nosa, Chłopie-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Lalka Gawęda dziecinna Niech lalka będzie grzeczna, nie płacze, nie beczy, Ładnie mi się ukłoni i uszko nachyli, A ja lalce opowiém wiele pięknych rzeczy, Jak mi rodzice mówili. W święto mama mię w nową sukienkę ubierze, I różową przepaskę zawiążę u czoła; Ja wtedy będę umieć francuskie pacierze, I pojedziem do koś-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Litwinom Dedykacja Gawęd gminnych O bracia moi znad Wilii, znad Niemna! Gdy wam swojacka gawędka przyjemna, Zasiądźcie w kółko a ja wam pogwarzę; Stukniemy w czarki, rozweselim twarze, A może prawda wynurzy się na dnie, Albo się chwilka smutkowi wykradnie. Ja czasem wierszyk skleciwszy naprędce, Lubię się wylać w n-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Muzyka Wspomnienie Kto z was pamięta dobrzy towarzysze Ten wieczór dawno przed rokiem, Ten gwar zabawy, a potem zacisze, I tony brzmienne urokiem? Jam zapamiętał, bom czule był tknięty Znacie me zimne oblicze, U mnie tak rzadki dzisiaj zapał święty, Że wszystkie chwile policzę. A byłoż czego kwilić? o nie b-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Na echo dzwonu Sonet Co to za gwar poważny? Boże! co ja słyszę? Dzwonią stąd o dwie mile na Zdrowaś Maryja, Echo święconéj śpiży w chmurach się kołysze, I wilgotne wieczorne powietrze rozbija Aż wnętrze mojéj piersi jak puste naczynie, Odbija cały odgłos z powagą i mocą, Znać, że święcone echo, bo do serca płyn-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Natchnienie Są gdzieś w głowie myśli cacka, Są gdzieś czucia w piersiach z gliny, Jest coś w świecie, co znienacka Targnie czasem te sprężyny. I rozbudzi śpiące tętno, I wywoła myśl pamiętną, Rzadko kiedy gość ten spłynie, Krótko bawi i ucieka, Ale póki on w gościnie, Czarodziejstwo w duszy człeka! Człek odchod-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Niewinnej duszeczce Co z losem wieść boje? Przespałeś, to twoje, Niech cię sen skrzydełkami przytuli! Źle wyszli na wojnie. Śpij bratku spokojnie Luli niewiniątko, luli! Świat nie wié, gdzie śpieszy! Kto śpi ten nie grzeszy Jak dziécię, co w chrzestnéj koszuli. Spać z dłonią na oczy, To słońce nie-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Obława Z okoliczności Hej na lewo! na prawo! Do ostępu obławo! Bo nie żartem tu łowy, W lesie kudłacz borowy Zasnął smaczno i szczérze, Jeno mruczy pacierze; Pacierz nic tu nie nada, Niech się na śmierć spowiada, Strzelcy trąbią, psy wyją, Zginiesz dzika bestyjo! Rzuć pacierze i modły, Wysuń łeb twój s-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy O chwale bożej i chwale królewskiej Gawęda z żebrackiego żywota I W kruchcie jednéj niedzieli, wynędzniali, nieśmieli, Dwaj żebracy siedzieli. A że wcześnie dość było, a gawędzić tak miło, Więc się sobie gwarzyło. Gwarzą różnie a różnie, satyrycznie, ostróżnie, O panach, o jałmużnie, O kalectwie i latach, o s-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Oda z Horacjusza Parodia Quem tu Melpomene semel Nascentem placido lumine videris. Komu raz, Muzo, usiędziesz na karku, Tego już rozum nie złapie, Ten już nie pójdzie hasać po jarmarku, Jak Cygan na chudéj szkapie. Już go głos trąby śmiertelnie zatrwoży, Sława go z pieca nie zwabi, Już on w tea-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy O moim starym domku Gawęda Ich sehe des Dorfes Weiden, Des Wiesenbaches Rand, Wo ich die ersten Freuden Den ersten Schmerz empfand. Matisson. I Ej za górą, za wysoką, Stare dęby z lewéj strony Za dębami bawi oko, Nadniemeński brzeg zielony. Z prawéj strony bagno szlakiem, Na bagnisku wierzba wzrasta A na-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Oracz do skowronka I Już ty śpiéwasz skowroneczku, już też i ja orzę, I my ludzie, i wy ptaszki, wszystko dzieci boże, Człowiek w polu gospodarno pracować się sili, Ptaszek bierze swoje ziarno z zimowych badyli, Tyś skowronku mój towarzysz choć w nierównéj doli, O kochaniu jeno marzysz twemu sercu gwoli Tyś-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy O skarbcu zaklętym Gawęda gminna I Ma swe powieści prostota wioskowa A tak im wierzy, że przysiąc gotowa! Kłamią starcowie, dokłamują młodzi, I tak się gminne podanie urodzi; Z ojca na syna, a z syna na wnuka, Idzie, na przykład, taka banialuka: * Stał sobie zamek przed dawnemi laty, Żył sobie w zamku kasztela-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Parowóz Ej zimne ludziska, Germany, Brytany, Sklecili parowóz z żelaza kowany, Popchnęli go siłą ukropu i węgli, I myślą, że wielkiéj mądrości dosięgli. I jeszcze się jakieś Niemczysko mozoli, I jeszcze złorzeczy, że jedzie powoli. Nas tutaj na Litwie odległość nie nuży, Odkryliśmy sposób pośpiesznej-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Pocztylion Gawęda gminna Tu piją i gwarzą, ty jeden w téj wrzawie, Wyglądasz jak jeniec w niewoli; Weź czarkę, weź lulkę, siądź tutaj na ławie, I powiedz, co tobie tak boli? Ni dzwonek, ni trąbka, ni kraśne dziewczęta, Nie mogą rozerwać twéj nudy; Dwa lata tu żyjesz, a nikt nie pamięta Ażebyś był wesół jak wprzódy.-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Pogrzeb młodego rolnika Sielanka Wczora, młody łazarzu, śledząc wzrok twój pilno, I słysząc w zeschłych piersiach muzykę mogilną, Tętno co słabo kołata Kłamałem twéj rodzinie i tobie, i sobie: Że cię ręka lekarza podźwignie w chorobie, Że jeszcze wrócisz do świata. Dzisiaj w jodłowéj trumnie leży trup młodzie-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Przedwiośnie Na dworze niby lato, niby jeszcze zima, Jeszcze świat, jeszcze serce jak gdyby pod pleśnią Jeszcze się pierś wiośnianém uczuciem nie wzdyma, Ptak się jeszcze swobodną nie rozhulał pieśnią. Pora wiośnie i dawno! a skądże to dziwo, Że tak źle się rozwija i pączek, i trawa? Leniwo biją pulsa, pieśń pły-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wybryki dobrego humoru Słodycz marzeń Nim zaświta los szczęśliwszy, Jeden balsam na ranę Mądre myśli porzuciwszy Puszczać bańki mydlane; Z niémi zgodnie, niezawodnie Słodka myśl się rozhula, Wlazł na gruszkę, rwał pietruszkę, O jak słodka cébula! Los zawistny pędzi, gniecie, Nieszczęśliwy ród ziemian; Gromy, burze i z-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Czem chata bogata, tem rada Słówko do czytelnika Za sumienny dla się poczytuję obowiązek, na czele tego skromnego zbiorku poezji rzec słówko do czytelnika za młodym, skromnym autorem, który obecnie odważa się wejść w szranki naszych pieśniarzy. Od lat kilku mieszkający w moim domu, u tychże zródeł wioski, miłości ludu, przyr-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Szczęście Z okoliczności Szczęścia! szczęścia! ludzie krzyczą jedni za drugiémi, Rozebrali wszystkie złoto, wszystką chwałę ziemi, Każdy szuka swego szczęścia, ile tylko może; I ja staję do podziału i ja dziécię Boże! Mnie nie trzeba waszéj cześci i waszego złota, Alem przecię brat wasz ludzie, nie błędny sierota-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Trzy gwiazdki Gawęda gminna I Obdarzcie dziada, co pod waszą chatą! Dajcie mi chleba, o więcéj nie pytam; Bóg was nagrodzi, a ja biedny za to Z mojéj książeczki rozdział wam przeczytam. O! toś uczony, gdy nosisz księgi, Znaczno, żeś szlachcic, a więc nie dziwy; Znaczno po twarzy, żeś zuch był tęgi, Znaczno po ocz-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Wariant z pieśni gminnej Odżyła sosna, zakwitła kalina, Rozpękła brzoza wiosnę przypomina: Wiosno ty, wiosno! powtarzają wkoło Jak oczom miło, jak sercu wesoło! Grzech pozazdrościć, lecz Boże mój! Boże, Jak ten szczęśliwy kto wiosnę czuć może! Bracia! Ja wiosnę podziwiałbym z wami, Ale ja świata nie widzę za ł-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Rymy ulotne Westchnienie majowe Ot wesoły goniéc, pieszczoch boży maj: Ziemia z końca w koniec jak rozkoszy raj, Kwitnie, woni, pieje, nosi wieniec z róż, Rozrzewnienie leje do szczęśliwych dusz, Wieszczy syn przyrody przyszedł serce wznieść Cześć ci gościu młody! uroczysta cześć! Błękit, ziemia, drzewa, wszystko zrzuca p-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokolma Rymy ulotne Wspomnienia Nieświeża Sonety I Wspomnienie Gdzie po dwuwiecznym gwarze cisza uroczysta Zaległa Radźwiłłowskich złotych sal obszary, W murach, co pamiętają byt świetny, byt stary, Ja wlokłem dni powszednie, biédny biuralista. W starym blaszanym hełmie chowałem cygary, A otrząsłszy zbutwiałe malowidła z pyłó-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna Tom I ISBN 978-83-288-2888-9 Do czytelnika Dając na widok publiczny tę drobną pracę, któréj cząstkę drukowaliśmy niegdyś w felietonie Gazety Warszawskiéj, wyznajemy, żeśmy jéj myśl winni jednemu z naszych przyjaciół, który stale interesując się tém wszystkiém, co się naszéj Litwy-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna Tom II ISBN 978-83-288-2889-6 II. Oszmiana, Kiernów, Kowno IX. Droga z Wilna do Oszmiany (Niemież, Rukojnie, Miedniki, Oszmiana) Ostatni rzut oka na Wilno od ostrobramskiej rogatki Jędrzejówka Trakty się rozchodzą Trakt miński Wspomnienia historyczne o Niemieży Studia na-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Zaścianek Podkowa Gawęda szlachecka z 1812 roku PODRÓŻNY Boże, co za spiekota; pot czoło opływa, Prędkoż mię do gospody zawiedzie ta ścieżka? Ziemio rodzinna moja! szczęsny, kto tu mieszka, Biédny, kto podróż odbywa! Hop mój koniu! choć pianą i potem okryty, Choć pan twój ledwie żyje ze skwaru, z niewczasu, Tam za-
ebook
3 pkt
-
-
Władysław Syrokomla Gawędy Zalotnicy Gawęda Onego czasu młodziuchna, słodka, Żyła dziewica, niebios pieszczotka, Piękna jak gwiazda na niebie; Cóż więc dziwnego, że serca żarzy Że wszyscy młodzi, że wszyscy starzy, Skarbią jéj względy dla siebie? Młodzi poeci, starzy statyści, Ludzie rycerscy i biuraliści Króla Popiela czy Piasta, Na jéj s-
ebook
3 pkt
-
-
Litwinom Dedykacja Gawęd gminnych O bracia moi znad Wilii, znad Niemna! Gdy wam swojacka gawędka przyjemna, Zasiądźcie w kółko -- a ja wam pogwarzę; Stukniemy w czarki, rozweselim twarze, A może prawda wynurzy się na dnie, Albo się chwilka smutkowi wykradnie. Ja czasem wierszyk skleciwszy naprędce-
ebook
3 pkt
-
-
Do niemowlęcia Lata po latach jak woda płyną, Czas już do wzrostu twojego bliski -- Czémże ty będziesz, mała dziecino, Kiedy wynijdziesz z twojéj kołyski? Może ci z czasem służyć Temidzie, I szalę sądu piastować przyjdzie -- Szkoda cię mały -- zbrukałbyś rękę, Albo byś zmazał, lub we krwi zbroczył T-
ebook
3 pkt
-
-
Dumanie poetyFantazja Noc ponura osiadła skał olbrzymie grzbiety, Na ziemi i na niebie smutno i ponuro; Tak ponuro i smutno, jak w duszy poety, Co siedząc przy stoliku temperował pióro. On szukał nowych myśli w swéj duszy odmęcie, Myśli, by je uwiecznić nieśmiertelném pieniem: Ale myśli przeczuwszy-
ebook
3 pkt
-
-
Córa PiastówPowieść z dziejów litewskich — 1282 r. I. I znowu chodźcie posłuchać ciekawie, — I znowu bitwę przed oczy wam stawię, I znowu kreślę litewskie postacie, Brodate, dzikie, ubrane w niedźwiednie, Miękkie jak dzieci, gdy w domowej chac-
ebook
3 pkt
-
-
Janko CmentarnikGawęda ludowa W naszéj wiosce za mych latek, Inszy bywał ruch: I wesele, i dostatek, Każde dziéwczę gdyby kwiatek, Każdy chłopiec zuch! Dziś na rozum ludzie biorą, Ale idzie cóś niesporo — Insze cza-
ebook
3 pkt
-
-
Marcin StudzieńskiKartka z kroniki Wilna Część pierwsza. Wieczór mieszczański I Stefan Kotwica rajca wileński Sprawował ucztę w dzień swego święta, Rej wodził w tańcu Marcin Studzieński: Miłém nań okiem patrzą dziewczęta, Siw-
ebook
3 pkt
-
-
MargierPoemat z dziejów Litwy Słówko od Autora Litewscy i pruscy kronikarze zapisali pod r. 1336 napad krzyżacki na zamek Pullen, bohaterską jego obronę przez wodza Margiera i zgon Litwinów, którzy nie chcąc się żywo oddać w ręce nieprzyjaciół, sami się na stosie na of-
ebook
3 pkt
-
-
Stare wrota „Dowieść na mię nie mogą, abym co komu uprosił: bo się za tak u Króla Jegomości Pana mego wdzięcznego i udatnego nie mam, anim jest, ani być chcę. Jeden jednak na się grzech powiem: woźnicy Króla Jmści, który mię kilkanaście lat wozi i ze mn&-
ebook
3 pkt
-
-
Urodzony Jan DęborógDzieje jego rodu, głowy i serca, przez niego samego opowiadane, a rytmem spisane przez Władysława Syrokomlę Przedśpiewek do litewskiego czytelnika Ziemio moja rodzona, Litwo moja święta, Żółtym piaskiem i drobną trawą przytrząśnięta!-
ebook
3 pkt
-
-
Wycieczki po Litwie w promieniach od WilnaTom I Do czytelnika Dając na widok publiczny tę drobną pracę, któréj cząstkę drukowaliśmy niegdyś w felietonie „Gazety Warszawskiéj”, wyznajemy, żeśmy jéj myśl winni jednemu z naszych przyjaciół, który sta-
ebook
3 pkt
-
Korzystając z tej strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są przechowywane na Twoim urządzeniu. Za pośrednictwem cookies zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej informacji, w tym sposób zmiany ustawień znajdziesz w Polityce Prywatności.

