Wydawnictwo Wolne Lektury - ebooki
Tytuły książek(ebooki,audiobooki) wydawnictwa: Wolne Lektury
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Redukcja II. Zaprzysiężony Tyle powiedzieć Rozsupłać język rozwinąć ten czerwony chodnik Popłynąć Przywołać kolory widoki sny i wyobrażenia Opowiedzieć Co opowiedzieć? Może historię zbliżeń i oddaleń Wskrzesić zmarłych Unieśmiertelnić żyjących Nasączyć barwami gotowy szablon Op-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Rozbrojony II. Zaprzysiężony Zero agresji mówi ojciec Michał Zioło polski mnich trapista Cudem ocalał Jego towarzysze zakonnicy kontemplacyjni z klasztoru w Tibhirine (*Algieria*) zostali uprowadzeni i zabici przez muzułmańskich ekstremistów (*albo regularną armię: nieznane są-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** II. Zaprzysiężony dla***; oczywiście Rzymu nie ma jest popiół jest książka cieniutka małe życie jest prośba jest słaba modlitwa i wytchnienia też nie ma jest kwiatek w doniczce jest kaszel paznokieć niebieski i nitka jest obłok nad lasem jest szklanka pęknięta jest ach R-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Scenariusz II. Zaprzysiężony (*Kurwa*) Nigdy nie było żadnego scenariusza Przyszedłem nieproszony i niepytany (*niezapytany*) Nie miałem planu pomysłu idei Niczego nie miałem Poza surowym mięsem wokół kości A poza tym zwyczajnie: działo się Szedłem Potykałem się Żaden z was nie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Sceny z historii rodzinnej III. Twój Ojciec Matka, ta obca kobieta Czuła i zjmna: Mogłabym mieć, i nawet chciałam, drugie dziecko. Starsze wychowywałoby młodszą he, be Siedzi przy świątecznym stole, gdy to mówi. Ma ponad siedemdziesiąt lat choć nie wygląda. Ja prawie pięćdziesi-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Second hand I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Drugą ręką szamocząc się nieudolnie przyszywam guzik Ostre światło razi mnie Mam wrażenie że to już było Wielka kserokopiarka pracuje bez wytchnienia ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest ... Jarosław K-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Siddhartha III. Twój Ojciec Książę mój książę z obcej opowieści Oto otwierają się odrzwia Wychodzisz na świat Tak jak moja córka Zobaczycie to samo Starość Kalectwo Zniedołęźnienie Lęk Ból Brama do prawdy otwiera się powoli Za chwilę ruszy orszak Biedny Książę Biedna Weroniko N-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Skały Dover, biel I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Na fotografii profil szlachetniejszy niż rozległość en face sweter wytarty ulubiona włosieńnica podróży nagłe szczęście jak buczenie trzmiela ziemia w tle ale jaka ziemia Zawieszony między krajami pod niebem takim samym ch-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** II. Zaprzysiężony Skomplikuj się Teraz Natychmiast Prostota nie jest cnotą (krytykom środkowy palec czytającym pozdrowienie) W każdym odbiciu ziarnko prawdy Słowa na wysypisku ale to też słowa Coś znaczą Choć z upływem lat coraz mniej Mniej Rany zadrapania po przejściu prze-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Śnieg po kolana Zamieć Z szuflą w rękach odgarniam biały chaos A jednak czegoś mi tu brakuje Pomiędzy manną płatków tłustych niemalże mięsnych w zimnej poświacie księżyca czując pot na karku na plecach za uszami (*on przywołuje doczesnoś-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Splügen, stacja benzynowa II. Zaprzysiężony Jerzemu Sosnowskiemu Nieprawda, można zapomnieć. Nie trzeba się łudzić Nad naszymi głowami mgły biorą w posiadanie ostre stoki, żleby i tę małą wysepkę szkła, jarzeniówek, neonów. Czerwień zachodu i granat wieczoru. Obojętność zmot-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Spojrzenie, znaki II. Zaprzysiężony Kasi Oglądam zdjęcia z wyprawy zwłaszcza tę jedną fotografię patrzy z niej piękna kobieca twarz ilu spojrzy powie cóż za szkoda że nigdy nie spotkały się nasze drogi ręce nasze nigdy nie dotarły do siebie. Za jej głową rozmazane oddalenie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Stary człowiek płacze II. Zaprzysiężony Iść za miłością Taką która wybucha wodorowym grzybem Wznosi i powala trony Iść za miłością która tka nieprzerwaną nić jak jedwabnik Wykuwa złote detale Staje gdy trzeba przeciwko całemu światu Żadnych kalkulacji Jest tak albo tak Iść za n-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Tej nocy przyszło wszystko: ból zarzynanych zwierząt palonych żywcem ciał dziecięcych utopiony krzyk pożartych przez tsunami męczarnie tych co pod kroplówkami milczenie zasypanych w lawinach rozwarte oczy samobójców płacz narodzonych bez-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Panu Robertowi Mielhorskiemu Te moje miasta one wszystkie jak słupy dymu nad polami tak stoją mgliste i niepewne tak przypomniane w jednej chwili A żadne z nich nie Jeruzalem a każde w sopel zastygnięte i omotane w pajęczyny jak w pr-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Ten, który ilustruje I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Kiedy dzień przechodzi w wieczór gwiazdy ledwo widoczne i coraz trudniej podpatrywać bawiące się dzieci nad stawem łabędzie pływają dostojnie stara kobieta wraca z działki niesie kosz ciężki aż się ugina. Winda pracuje z-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** III. Twój Ojciec dla Czyżboka Ten spokój gdy zabiera je odma lub mocznica Ich wilgotne do końca oczy zamiast mowy Los krótki intensywny Pełen opowieści które potem snujemy przez lata w ich zastępstwie Ach jaka to była łagodność Jakie zrozumienie Dzieciaki na Twoim grzbie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Ten Years After I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Znów stoi na tym moście z którego widać Wysoki Zamek Był tu tak dawno temu (*tak * * niedawno*) Wtedy zdawało się: kondotier gotowy służyć pod jakimkolwiek sztandarem (*kto pierwszy przybędzie z ofertą ten lepszy*) Teraz z wa-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Tren I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Żegnaj akacjo, siostro. To nasze rozstanie jest jak daleka podróż do krain nieznanych. Jak wygląda raj drzew? Nikt w nim nie słyszał o zębatej stali, deszcz zawsze przychodzi w porę, słońce łaskawie pieści was ciepłem? A co ze mną? Jest-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Trzecie dziecko III. Twój Ojciec Basi Przyszło znikąd Wyłoniło się z mgły Kilkanaście lat po swoim urodzeniu Stanęło przed nami A my bezradni uwierzyliśmy w dar Niegodni zabiegani powierzchowni śpiący za długo zaaferowani bardzo bardzo zagonieni Trzecie dziecko niczego nie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Vermeer maluje* II. Zaprzysiężony Kasi Ach jakże zazdroszczą twoje przyjaciółki sam pan Vermeer maluje cię w jasnej pracowni pełnej dziwnych sprzętów więc znosisz niewygody: tyle godzin w tej samej pozie pod ogromną mapą siedemnastu prowincji w milczeniu z fanfarą ciężką książ-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Wiersz ostatni (waleta) III. Twój Ojciec córeczce Weroniko, Dezyderio. Nasi znajomi wciąż się mylą i mówią o Tobie: Wiktorio Może mają rację? Przecież nią jesteś. Nie wierzę, że by pisać poezję trzeba mieć zimne serce (jak powiada Czesław Miłosz w poemacie o Eurydyce i Orfe-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło W tym przestrzennym trójkącie: księżyc przełęcz las dla nas nie ma miejsca choć stoimy wzruszeni Niedawno szliśmy przez czerwoną ziemię Przez błoto Wśród mokrych traw wypatrujących tropów Szliśmy zboczem Pilnując słońca Pilnując kierunkó-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Wyznanie II. Zaprzysiężony Po latach zmagań poddaję się Wracam do mojego Mistrza z dzieciństwa z młodości On nauczał by iść wyprostowanym wśród tych co na kolanach by powtarzać wielkie słowa Teraz na tej pustyni w kakofonii dźwięków nie ma to znaczenia Nic nie ma znaczenia bo w-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Zapowiedziany IV. Antynirwana Mieszkałem w jej ciele A teraz szybuję Jestem cząstką obłoku Lśniącym opiłkiem w ogonie komety Cieniem jaki rzuca mgła na przemoknięte zbocza Pozostawiłem ich Znów samych Widzę jak spacerują z psem Obejmują się I choć nikt nie słyszy mówią do sieb-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Zaprzysiężony II. Zaprzysiężony Kasi Prowadzę cię za rękę przez ten dziwny tunel zegarki fosforyzują ponad ustami para malutkie krople skapują na nasze ciemne twarze trzymam cię mocno mocno a tam nasze miasto świeci jak jubileuszowy tort. Zobacz szepczę cicho choć śpisz i t-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło cieniom N. Zwierzęta odchodzą Wstępują w hades mokrej ziemi Żegnane krzyżowym ruchem łopaty W potopie z nieba w zapamiętaniu kopiącego Nie wszystek umrzemy mówią ich ciała Dopóki żyć będą pamiętający A potem kiedy także ich zabraknie-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Rodziewiczówna Joan. VIII 112 ISBN 978-83-288-8066-5 I Gedras wyszedł na swój nocny dyżur, wstąpił do rządcy, zabrał klucze od bram i rozpoczął monotonną wędrówkę wśród zabudowań gospodarskich i fabrycznych. Chłop był młody, atletycznej budowy, ale kaleka, gdyż mu maszyna zmiażdżyła lewą rękę, i wskutek tego skazany był na służbę mało-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ofelia Ach, długo jeszcze poleżę w szklanej wodzie, w sieci wodorostów, zanim nareszcie uwierzę że mnie nie kochano, po prostu. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada-
ebook
3 pkt
-
-
Amalie Skram Profesor Hieronimus tłum. Katarzyna Tunkiel ISBN 978-83-288-7932-4 I O Boże, nie nie dawała rady nie *dawała* rady! Był wieczór w atelier w mocnym świetle lamp. Pani Else Kant stała zrozpaczona przed sztalugami z płótnem zamalowanym w szarościach. Pracowała nad nim noc i dzień przez ponad rok, duszę sobie wypruwała, aby pokaz-
ebook
3 pkt
-
-
Denis Diderot To nie bajka Dwaj przyjaciele z Bourbonne tłum. Tadeusz Boy-Żeleński Było tu dwóch ludzi, których można by nazwać Orestesem i Pyladesem z Bourbonne. Jeden zwał się Oliwier, drugi Feliks; urodzili się tego samego dnia, w tym samym domu, z dwóch sióstr. Wykarmili się jednym mlekiem; jedna bowiem z matek zmarła w połogu, druga zaś op-
ebook
3 pkt
-
-
Denis Diderot To nie bajka Pani de La Carlire czyli O niekonsekwencji sądów publicznych o naszych prywatnych uczynkach tłum. Tadeusz Boy-Żeleński Wracamy? Wcześnie jeszcze. Widzisz te chmury? Nie obawiaj się; rozpierzchną się same, nawet bez śladu wiatru. Tak sądzisz? Często obserwowałem to zjawisko w lecie, w upał. Niższa część atmo-
ebook
3 pkt
-
-
Denis Diderot To nie bajka Przyczynek do podróży Bougainville'a (pisane w r. 1772, ogłoszone drukiem w r. 1798) tłum. Tadeusz Boy-Żeleński Podróż dokoła świata *dokonana przez fregatę królewską La Boudeuse i statek l'Etoile w latach 1766, 1767, 1768, 1769 pod dowództwem pana de Bougainville* Dzieło przypisane jest królowi; poprzedza je ustę-
ebook
3 pkt
-
-
Denis Diderot To nie bajka Rozmowa filozofa z marszałkową de *** tłum. Tadeusz Boy-Żeleński Miałem nie pamiętam już jaką sprawę do omówienia z marszałkiem de ***. Udałem się pewnego rana do pałacu; marszałka nie było w domu, kazałem się więc oznajmić marszałkowej. Jest to urocza kobieta, piękna i nabożna jak anioł, twarz pełna słodyczy, dźwięk-
ebook
3 pkt
-
-
Denis Diderot To nie bajka Rozmowa ojca z dziećmi albo O niebezpieczeństwie stawiania się wyżej praw tłum. Tadeusz Boy-Żeleński *(ogłoszone drukiem w roku 1773)* Mój ojciec, człowiek bardzo roztropny, ale zarazem i bardzo pobożny, głośny był w okolicy dla swej nieskazitelnej uczciwości. Niejeden raz współobywatele wybierali go na rozjemcę; lud-
ebook
3 pkt
-
-
Denis Diderot To nie bajka To nie bajka tłum. Tadeusz Boy-Żeleński Gdy się opowiada, opowiada się *komuś*; jeśli opowiadanie trwa bodaj trochę dłużej, rzadko się zdarza, aby słuchacz od czasu do czasu nie przerwał. Oto czemu w niniejszą relację, która nie jest powiastką albo która jest lichą powiastką, wprowadziłem osobę grającą w przybliżeniu-
ebook
3 pkt
-
-
Denis Diderot To nie bajka Od tłumacza Omawiając swego czasu Kubusia fatalistę, zwróciłem uwagę na pewne znamienne cechy twórczości Diderota. Niezmordowany ten pracownik pióra, jeden z najgłośniejszych i najbardziej wpływowych pisarzy ówczesnej Europy, nie zostawił po sobie *dzieła*; nie zostawił żadnego utworu, w którym by się w pełni wyraził-
ebook
3 pkt
-
-
Denis Diderot Ur. 5 października 1713 w Langres Zm. 31 lipca 1784 w Paryż Najważniejsze dzieła: Kubuś fatalista i jego pan,-
ebook
3 pkt
-
-
Kornel Makuszyński Bezgrzeszne lata ISBN 978-83-288-7937-9 Rozmowa z zegarem o bezgrzesznych latach Czy też pamiętasz, stary mój zegarze, Jak w słońce twojej tarczy patrzył żak I marzył o tym, o czym ja dziś marzę? Pamiętasz jeszcze? O, tak, o tak, o tak! Ode dnia do dnia, od chwili do chwili Żyliśmy życiu mądremu na wspak, Godziny marły,-
ebook
3 pkt
-
-
Heinrich Hoffmann Złota różdżka Czarne dzieci tłum. nieznany Raz młody Murzyn, jak węgiel czarny, Nie dla podziwu dziatwy figlarnej, Ale jak wszystkie ludziska boże, Wyszedł na spacer w swobodnej porze. Słońce parzyło, on dbał o zdrowie, Więc aby mózgu nie spalić w głowie, Wiedząc, że bieda, kiedy kto chory, Rozpiął parasol z zielonej mory I sz-
ebook
3 pkt
-
-
Heinrich Hoffmann Złota różdżka O Juleczku, co miał zwyczaj ssać palec tłum. nieznany Ja wychodzę po ciasteczka Rzekła mama do Juleczka. Sprawiajże się tu przykładnie. Nie ssij palców, bo nieładnie. Bo kto palec w buzię tłoczy, Zaraz krawiec doń wyskoczy Z nożycami, zły okrutnie, I paluszki nimi utnie. Julek przyrzekł słuchać mamy, Lecz nie wys-
ebook
3 pkt
-
-
Heinrich Hoffmann Złota różdżka Jędruś gapa tłum. nieznany Był to sobie Jędruś mały, Dzieci gapiem go nazwały, Bo się gapił wciąż do góry, To na dachy, to na chmury, A co przed nim, nie dbał o to, Lazł na oślep w śmiecie, w błoto, Nie uważał nic przed siebie, Tylko patrzał het! po niebie. Raz gdy z głową w tył zadartą, Z gębą wzdłuż i wszerz ot-
ebook
3 pkt
-
-
Heinrich Hoffmann Złota różdżka Okropna historia z zapałkami tłum. nieznany Była to wieczorna pora, Wyjechali wszyscy z dwora, W domu tylko pozostała Z śliczną lalką Kasia mała. Więc jak koza pląsa, bryka, Od kącika do kącika, To zaśpiewa, to podskoczy. Wtem pudeło małe zoczy. Pochwyciła, Otworzyła, W nim zapałek pełno było. Myśli sobie: W-
ebook
3 pkt
-
-
Heinrich Hoffmann Złota różdżka Pawełek Wiercipięta tłum. nieznany Czy ci się choć raz powiedzie Siedzieć grzecznie przy obiedzie? Czy nie będziesz się, Pawełku, Choć raz huśtać na krzesełku? Czyż potrzebna dyscyplina? Tak zapytał ojciec syna, A mamunia w strachu cała, Tylko drżała i milczała, Tylko z boku na Pawełka Spoglądała przez dwa szkieł-
ebook
3 pkt
-
-
Heinrich Hoffmann Złota różdżka Przygoda złego Józia tłum. nieznany Józio był to zły ladaco, Wszystkim płatał psot tysiące: Bił lokaja, bił służące, Koty, psy, choć nie miał za co, Łowił muchy do pudełka I obrywał im skrzydełka, I zabijał śliczne ptaszki, Łamał meble dla igraszki, Darł książeczki W kawałeczki, Nawet bił, choć go pieściła, Nia-
ebook
3 pkt
-
-
Heinrich Hoffmann Złota różdżka Staś straszydło tłum. nieznany Co za grzywa! Strach porywa! I paznokcie Na dwa łokcie! Coś pół konia coś pół kota. Jak się zowie ta brzydota? Ta brzydota Staś się zowie, Co rodzicom truje zdrowie, Przez rok nie dał pokojowej Strzyc paznokci czesać głowy; Toteż postać dzisiaj zbrzydłą Gdy ukaże na ulicy, Zar-
ebook
3 pkt
-
-
Heinrich Hoffmann Złota różdżka Straszny przypadek z parasolem tłum. nieznany Gdy w czasie słoty Wicher i grzmoty, Słońce nie świeci, Deszcz jakby z rynny, To w domu dzieci Siedzieć powinny. Lecz Grześ inaczej Tę rzecz tłumaczy, Mamy nie pyta, Parasol chwyta I w deszcz po dworze Zmyka, jak może, A wiatr powiewa, Aż zgina drzewa, W parasol dyma,-
ebook
3 pkt
-
-
Heinrich Hoffmann Ur. 13 czerwca 1809 w Frankfurt nad Menem Zm. 20 września 1894 w Frankfurt nad Menem Najważniejsze dzieła:-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim My, Żydzi polscy ISBN 978-83-288-7953-9 Matce w Polsce lub najukochańszemu Jej cieniowi. I I od razu słyszę pytanie: Skąd to *MY*?. Pytanie w pewnym stopniu uzasadnione. Zadają mi je Żydzi, którym zawsze tłumaczyłem, że jestem Polakiem, a teraz zadadzą mi je Polacy, dla których w znakomitej większości jestem i będę Żydem. Oto-
ebook
3 pkt
-
-
Kornel Ujejski Maraton ISBN 978-83-288-7945-4 The mountains look on Marathon And Marathon looks on the sea; And musing there an hour alone, I dream'd, that Greece might still be free, For standing on the Persian's grave, I could not deem myself a slave. Byron Wstęp Wy chcecie pieśni! wy chcecie pieśni, Zapewne dźwięcznej i słodkiej dl-
ebook
3 pkt
-
-
Arthur Conan Doyle Cętkowana wstęga tłum. Bronisława Neufeldówna ISBN 978-83-288-7521-0 Przebiegając swoje notatki, dotyczące siedemdziesięciu spraw ciekawych, w których toku studiowałem przez lat osiem sposób postępowania swego przyjaciela Sherlocka Holmesa, znajduję wiele bardzo tragicznych, nieco komicznych, a znaczną liczbę po prostu dziwac-
ebook
3 pkt
-
-
Agnes von Krusenstjerna Zdarzyło się po drodze tłum. Justyna Czechowska ISBN 978-83-288-7531-9 Było sobie raz dziecko Było sobie raz dziecko. Powietrze mu wkoło śpiewało. Niewidzialne struny odgrywały tysiące melodii. Dorośli nie słyszeli pieśni. Lecz dziecko unosiło głowę i się uśmiechało. Melodia szła wprost z niewidocznej, tajemniczej prz-
ebook
3 pkt
-
-
Helena Mniszkówna Ordynat Michorowski ISBN 978-83-288-7526-5 I Płomień rósł, potężniał. Jaskrawe języki, wymykając się zdradziecko z szarych mas budowli, strzelały w górę śmiałym pędem. Jak żmije kurczą się i prostują swe śliskie cielska do skoku, tak rozżarte bicze ognia, skotłowane w kłębek, rozwijały się gwałtownie i parły z wściekłą zaja-
ebook
3 pkt
-
-
Mark Twain Ludożerstwo w wagonach tłum. nieznany ISBN 978-83-288-7461-9 Jechałem niedawno do St. Louis. W drodze na zachód, po przesiadce w Terre Haute, w stanie Indiana, na jednej z pomniejszych stacji wsiadł jegomość o bardzo sympatycznym wyglądzie, mający około czterdziestu pięciu, może pięćdziesięciu lat, i zajął miejsce na przeciwległej ła-
ebook
3 pkt
-
-
Plaut Bracia tłum. Gustaw Przychocki ISBN 978-83-288-7544-9 Wstęp I. Komedia grecka Śmiech był tym głównym pierwiastkiem życiodajnym, z którego urodziła się komedia europejska w Grecji, tej ojczyźnie wszystkich naszych gatunków literackich. Dlatego też słusznie o komedii mówi Arystoteles, że ojcem jej jest śmiech, a jeden z najwybitniejsz-
ebook
3 pkt
-
-
Sigrid Undset Pani Marta Oulie tłum. Katarzyna Tunkiel ISBN 978-83-288-7539-5 I Byłam niewierna mężowi. Zapisuję i siedzę wpatrzona w te słowa całkiem zajmują mi myśli. Tak samo zapisywałam niegdyś nazwisko Ottona i się w nie wpatrywałam: Otto Oulie, Otto Oulie, Otto Oulie. 26 marca 1902 Listy Ottona przychodzą niezawodnie jak wtorek i s-
ebook
3 pkt
-
-
William Shakespeare Kupiec wenecki Dramat w pięciu aktach tłum. Leon Ulrich ISBN 978-83-288-7554-8 OSOBY: * Doża wenecki * Książę Maroka * Książę Aragonii * Antonio, kupiec wenecki * Bassanio, przyjaciel Antonia * Gracjano | * Solanio | * Salerio | przyjaciele Antonia i Bassania * Lorenzo, zakochany w Jessice * Shylock, Żyd * Tubal,-
ebook
3 pkt
-
-
Victoria Benedictsson Rozmowy przez telefon Bagatela w jednym akcie tłum. Elżbieta Frątczak-Nowotny ISBN 978-83-288-7564-7 OSOBY * Przewodniczący sądu powiatowego, sędzia ESKILSON * SIRI, córka jego brata * IDA, córka jego siostry * BIRGER, narzeczony Idy * NILLA, stara gospodyni * NOTARIUSZ * DZIEWCZĘTA Akcja rozgrywa się w gabinec-
ebook
3 pkt
-
-
Kornel Makuszyński Panna z mokrą głową I Życie słynnych ludzi opisuje się zwykle od chwili ich narodzin; jest zatem rzeczą słuszną, by żywot Panny z mokrą głową, którą należy zaliczyć do najwybitniejszych postaci naszego wieku, rozpocząć od owego dnia, kiedy ujrzała ona światło słoneczne. Był to dzień szary, bardzo zwyczajny i niczym niewyró-
ebook
3 pkt
-
-
Albert Zipper Opowiadania z mitologii Greków i Rzymian ISBN 978-83-288-7569-2 1. Mitologia Wierzymy, że i słońce, i księżyc, i najdrobniejsza trawka, i muszka słowem wszechświat cały są dziełem jedynego Boga, który je stworzył i opiekuje się nimi, tego samego Boga, który i człowieka do życia powołał. Jak myśleli o tym ludzie w owych czasa-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Dołęga-Mostowicz Prokurator Alicja Horn ISBN 978-83-288-7579-1 Rozdział 1 Wyskoczył z tramwaju i szybko nastawił kołnierz palta. Siekł drobny deszcz zmieszany ze śniegiem, od Wisły ciągnął przejmujący chłodem wiatr. Nie znał wcale tej dzielnicy miasta. Gdy przed kilkunastu laty mieszkał w Warszawie, Żoliborz jeszcze nie istniał. Na-
ebook
3 pkt
-
-
Arthur Conan Doyle Dworek w Hampshire tłum. Adam F. ISBN 978-83-288-7584-5 Kto kocha sztukę dla niej samej zaczął pewnego dnia Sherlock Holmes, odkładając na bok arkusz z ogłoszeniami Daily Telegraph ten znajdzie niejednokrotnie w najdrobniejszych i najmniej ważnych zjawiskach największą przyjemność. Miło mi zauważyć, drogi Watsonie, że do p-
ebook
3 pkt
-
-
Franz Kafka Sen tłum. Kinga Stańczak ISBN 978-83-288-7574-6 Józefowi K. śniło się, że: Był piękny dzień, więc K. chciał wyjść na spacer. Ledwie zrobił dwa kroki, a już znalazł się na cmentarzu, poprzecinanym wytyczonymi w sztuczny, niepraktyczny sposób ścieżkami. K. sunął przez jedną z nich w niezachwianej postawie, jakby niesiony prądem rwące-
ebook
3 pkt
-
-
Konstanty Ildefons Gałczyński Pieśń o żołnierzach z Westerplatte Kiedy się wypełniły dni i przyszło zginąć latem, prosto do nieba czwórkami szli żołnierze z Westerplatte. (A lato było piękne tego roku). I tak śpiewali: Ach, to nic, że tak bolały rany, bo jakże słodko teraz iść na te niebiańskie polany. (A na ziemi tego roku było tyle wrzosu-
ebook
3 pkt
-
-
Konstanty Ildefons Gałczyński Ballada o trzęsących się portkach Posłuchajcie, o dziatki, bardzo ślicznej balladki: Był sobie pewien pan, na twarzy kwaśny i wklęsły, miał portek z piętnaście par (a może szesnaście) i wszystkie mu się trzęsły; włoży szare: jak w febrze; włoży granatowe: też; od ślubu: jeszcze lepsze! marengo: wzdłuż i wszerz.-
ebook
3 pkt
-
-
Konstanty Ildefons Gałczyński Dlaczego ogórek nie śpiewa (z niedokończonej całości pt. Miłosierdzie) Pytanie to, w tytule postawione tak śmiało, choćby z największym bólem rozwiązać by należało. Jeśli ogórek nie śpiewa, i to o żadnej porze, to widać z woli nieba prawdopodobnie nie może. Lecz jeśli pragnie? Gorąco! Jak dotąd nikt. Jak skowron-
ebook
3 pkt
-
-
Konstanty Ildefons Gałczyński Dwa paszkwile na Kociubińską Hermenegildę I Kociubińska pachnie dorszem, Kociubińska Hermenegilda i pisze wiersze coraz gorsze, i tych wierszy nikt nie wyda; oczywiście, jak dobra babka muszę ich słuchać, lecz gdy czyta, nagle spada ze stołu karafka i noc staje w biegu jak wryta; więc ją biję laską po głowie.-
ebook
3 pkt
-
-
Konstaty Ildefons Gałczyński Ofiara świerzopa Jest w I Księdze Pana Tadeusza taki ustęp, panie doktorze: Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała I właśnie przez ten świerzop neurastenia cała O Boże, Boże Bo gdy spytałem Kridla, co to takiego świerzop, Kridl odpowiedział: Hm, może to jaki przyrząd? Potem pytałem Pigonia, a Pigoń podn-
ebook
3 pkt
-
-
Konstanty Ildefons Gałczyński O wróbelku Wróbelek jest mała ptaszyna, wróbelek istotka niewielka, on brzydką stonogę pochłania, lecz nikt nie popiera wróbelka. Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta, że wróbelek jest druh nasz szczery?! . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Kochajcie wróbelka, dziewczęta, kochajcie, do jasne... Ko-
ebook
3 pkt
-
-
Konstanty Ildefons Gałczyński Satyra na bożą krówkę Po cholerę toto żyje? Trudno powiedzieć, czy ma szyję, a bez szyi komu się przyda? Pachnie toto jak dno beczki, jakieś nóżki, jakieś kropeczki ohyda. Człowiek zajęty niesłychanie, a toto, proszę, lezie po ścianie i rozprasza uwagę człowieka; bo człowiek chciałby się skoncentrować a ot, boż-
ebook
3 pkt
-
-
Konstanty Ildefons Gałczyński Skumbrie w tomacie Stanisławowi Piaseckiemu Raz do gazety Słowo Niebieskie (skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie), przyszedł maluśki staruszek z pieskiem. (skumbrie w tomacie pstrąg) Kto pan jest, mów pan, choć pod sekretem! (skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie) Ja jestem król Władysław Łokietek. (skumbrie-
ebook
3 pkt
-
-
Konstanty Ildefons Gałczyński Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już-
ebook
3 pkt
-
-
Konstanty Ildefons Gałczyński Śmierć poety Nie pomogły zastrzyki, recenzje i pomniki ni kwaśne mleko: Przyszedł szarlatan szuja, opukał go, pobujał: Dementia praecox. Toż radość była w domu, nareszcie koniec sromu, skończony kłopot! Dozorca śmiał się setnie: Zaraz mu nitkę przetnie panna Atropos. Żona klaskała w dłonie: Ach, przecie nadsz-
ebook
3 pkt
-
-
André Gide Lochy Watykanu tłum. Tadeusz Boy-Żeleński ISBN 978-83-288-7835-8 Księga pierwsza I Co się mnie tyczy, zrobiłem wybór. Rozstrzygnąłem na rzecz ateizmu społecznego. Dałem wyraz temu ateizmowi w szeregu dzieł, od piętnastu lat Georges PalanteKronika filozoficzna Mercure de France (grudzień, 1912) W roku 1890, za pontyfikatu-
ebook
3 pkt
-
-
Wojciech Dembołęcki Pamiętniki o Lisowczykach czyli przewagi Elearów polskich (r. 16191623) przez Ks. Wojciecha Dembołęckiego z Konojad, Franciszkana (Z wiadomością o życiu i pismach autora i z dodatkami) ISBN 978-83-288-6912-7 Jaśnie Wielmożnemu Panu a Panu jego mości Panu Adamowi Sandziwujowi z Czarnkowa Czarnkowskiemu, wojewodzie łęczycki-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Chciałabym się pieśnią stać tłum. Marcin Roszkowski Chciałabym się pieśnią stać W owej chwili jasnej, Wolną być, przemierzać świat, Echem płynąć z wiatrem. Aż po gwiazdy się świetliste Dźwięcznym wzbijać głosem. Spaść na fale przezroczyste, Nad morzem się wznosić. Niosłyby się me marzenia I sekretne szczęścia moje, Jaśniej-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Cicha noc była czarownicą tłum. Marcin Roszkowski Cicha noc była czarownicą, Prześcieradłem delikatnym, szerokim, Ponad wioską się rozścieliła, W kątku nieba objawiła gwiazda lico, Jak nad cichym jeziorem, głębokim, Łabędź skrzydła z trzepotem rozchyla. I za każdym trzepotem jaskrawym Serce tłukło się, biło z rozpaczy, Udręcz-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Do muzy tłum. Marcin Roszkowski Przyleć do mnie, czarownico miła, Jako zorza nade mną zapałaj, Promieniami swoimi obrzucaj. Nieprzyjazna pobiła mnie siła, Nie chcę boju, jestem pokonana Tak być miało, więc się nie smucę. Już nie walczę, natchniona pokojem, Inne w duszy niosąc pragnienie: Będę w świecie żyła myślą tylko. Chcę wci-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Ur. 25 lutego 1871 w Zwiahel Zm. 1 sierpnia 1913 w Surami Najważniejsze dzieła: Na skrzydłach pieśni-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Nie śpiewajcie mi tej pieśni tłum. Marcin Roszkowski Nie śpiewajcie mi tej pieśni, Nie drażnijcie serca mego! Lekkim snem śpi żal mój w sercu, Po cóż śpiewem budzić go? Wy nie wiecie o czym myślę, Kiedy siedzę blada, niema. Wtedy w głębi mego serca Piosnka smutna łzy wylewa. (z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia) -----
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Nocka ciemna była i cicha tłum. Marcin Roszkowski Nocka ciemna była i cicha, A ja stałam, mój drogi, wraz z tobą I zerkałam na ciebie z żałobą, Nocka ciemna była i cicha. Wiatr ze smutku wzdychał w ogrodzie. Ty śpiewałeś, ja siedząc milczałam, W moim sercu pieśń wybrzmiewała; Wiatr ze smutku wzdychał w ogrodzie. Zapłonęła g-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Płonie moje serce, które zapaliła tłum. Marcin Roszkowski Płonie moje serce, które zapaliła Gorąca iskierka żalu palącego. Czemuż ja nie płaczę? Rzęsistymi łzami Czemu ja nie gaszę ognia straszliwego? Moja dusza płacze, rwie się moja dusza, ale łzy nie płyną potokiem huczącym. Bo do moich oczu łzy nie docierają, Suszy je tęs-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Spoglądam na jasne gwiazdy tłum. Marcin Roszkowski Spoglądam na jasne gwiazdy, I smutne są myśli me, smutne. Bez uczuć się śmieją te gwiazdy Rzucając promienie okrutne. O gwiazdy, gwiazdy bez uczuć! Wy kiedyś inne byłyście, W tym czasie, gdy w moje serce Truciznę słodką wlałyście. (z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia)-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Stanęłam, by słyszeć głos wiosny tłum. Marcin Roszkowski Stanęłam, by słyszeć głos wiosny, I wciąż do mnie wiosna gadała, Śpiewała pieśń dźwięczną i głośną, to znów tajemniczo szeptała. Śpiewała wciąż o miłości, młodości, radości, nadziei. Na nowo pragnęła ogłosić, co dawno w marzeniach się mieni. (z cyklu Melodie z tomu Du-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka W czarną chmurę się skłębiły wszystkie moje smutki tłum. Marcin Roszkowski W czarną chmurę się skłębiły wszystkie moje smutki, Żal mój przez nią się przetoczył ogniem błyskawicy, Piorunem w serce uderzył, Gęstym deszczem się rozlały wszystkie moje łzy. Przeleciała nawałnica gwałtowna nade mną, Ale nie złamała mnie, z ziemią nie z-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Znowu wiosna, znów nadzieje tłum. Marcin Roszkowski Znowu wiosna, znów nadzieje W chorym sercu zmartwychwstają. Znów kołyszą mnie marzenia, Sny o szczęściu przywiewają. Wiosno piękna! Cud marzenia! Moje sny szczęśliwe! Kocham Was, choć dobrze wiem, Że wszystkieście zdradliwe. (z cyklu Melodie z tomu Dumy i marzenia) ----
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Zwycięstwo tłum. Marcin Roszkowski Bardzo długo ja wiośnie się poddawać nie chciałam I nie chciałam jej słuchać w ogóle. Wszystkie sprawy do serca bardzo przyjąć się bałam, Sprawy miłe, urocze i czułe. Ciągle do niej mówiłam Ty mnie, wiosno, nie wołaj, Czary twoje i prośby daremne. Na co mi twa uroda, taka jasna, wesoła, Gdy-
ebook
3 pkt
-
-
Łesia Ukrainka Miniona wiosna tłum. Marcin Roszkowski Nadeszła wiosna hojna, wesoła i miła, Promienie słała i sypała kwiaty. Leciała szybko, niby na stu skrzydłach, W ślad za nią mknęły śpiewające ptaki. Wszystko ożyło, wszystko rozebrzmiało Zielone szumy i wesołe dźwięki! Wszystko śpiewało, śmiało się, brzęczało Tylko ja chora, sama po-
ebook
3 pkt
-
-
Platon Hippiasz mniejszy tłum. Władysław Witwicki ISBN 978-83-288-6917-2 Wstęp tłumacza Scena przedstawia zakąt sali po odczycie popisowym sławnego ze swej wszechstronności i wysokiej kultury literackiej sofisty, w domu, być może Eudikosa, syna Apemanta. Publiczność wychodząca ożywiona bardzo; słychać słowa zachwytu nad treścią i formą prel-
ebook
3 pkt
-
-
Platon Hippiasz większy tłum. Władysław Witwicki ISBN 978-83-288-6922-6 Wstęp tłumacza Hippiasza większego uważają niektórzy za dialog związany treścią z Hippiaszem mniejszym. I tak O. Apelt, autor nowego tłumaczenia niemieckiego dwóch tu zebranych dialogów, widzi w dialogu większym pewnego rodzaju pieśń przebłagalną. Sokrates miał się jako-
ebook
3 pkt
-
-
Mark Twain Pamiętnik Adama tłum. tłumacz nieznany 1. Poniedziałek To nowe stworzenie z długimi włosami kręci się ustawicznie koło mnie. Sterczy mi wiecznie przed oczyma i wszędzie za mną łazi. Wcale mi się to nie podoba. Nie lubię towarzystwa. Wolałbym, żeby trzymała się razem z innymi zwierzętami. Dzisiaj jest pochmurno, wiatr wieje ze wsch-
ebook
3 pkt
-
-
Anatole France Gospoda pod Królową Gęsią Nóżką tłum. Jan Sten ISBN 978-83-288-6984-4 Zamierzam opowiedzieć szczególne przygody i zdarzenia mego życia. Były wśród nich wypadki piękne i zdumiewające. Gdy wspominam o nich, zda mi się czasem, jakoby to wszystko działo się było we śnie. Poznałem był pewnego kabalistę gaskońskiego, którego nie mogę z-
ebook
3 pkt
-
-
Plutarch Zalecenia małżeńskie tłum. H. Birnbaum ISBN 978-83-288-6994-3 [Od tłumacza] W rozdziale wstępnym o Plutarchu poświęcam nieco więcej miejsca promieniowaniu myśli żydowskiej w pierwszym wieku naszej ery. Z powodów zrozumiałych nie mogłem zapomnieć, że jest to czas wojny żydowsko-rzymskiej i pierwszych lat rozproszenia narodu żydowsk-
ebook
3 pkt
-
-
Tadeusz Borowski Kłopoty pani Doroty Czternaście koni Pani Dorota weszła prędko do pokoju, starannie zamknęła za sobą drzwi, aby nie wiało z korytarza, odgięła poły obfitego futra, aby się nie wytarło, usiadła na taborecie, nakładając na taboret suknię jak klosz, aby się nie pogniotła, położyła na kolanach kwiaty i odsunąwszy niecierpliwym r-
ebook
3 pkt
-
-
Platon Teajtet tłum. Władysław Witwicki ISBN 978-83-288-7044-4 Wstęp tłumacza Dialog pt. Teajtet zalicza się do średniego okresu twórczości Platona. Kiedy mógł powstać, tego się można z pewnym prawdopodobieństwem domyślać z pewnych szczegółów jego rozdziału pierwszego. W tym rozdziale, w rozmowie wstępnej, mówi się o bitwie pod Koryntem, gd-
ebook
3 pkt
-
-
Alexis de Tocqueville Dawny ustrój i rewolucja tłum. Władysław Mieczysław Kozłowski ISBN 978-83-288-7039-0 Przedmowa tłumacza W literaturze naszej od dawna odczuwa się brak przekładów klasycznych dzieł Tocqueville'a, chwila zaś obecna, czyniąc jedno z tych dzieł niezwykle aktualnym, nasuwa niejako sposobność do zapełnienia tego braku naszej-
ebook
3 pkt
-
-
Wanda Ewa Brzeska Niech nam się zdaje (Opowieść o kuczymuni czyli o schronie podziemnym) Siedzieliśmy pięć miesięcy w kuczymuni to był dół po wyrwanym korzeniu. Nie było już naszej mamy. Był kot Tobiasz, była siostra i mały brat Henio. Na działkę koło cmentarza wychodził otwór naszego pieca. Myśmy mieli wszystko, co potrzeba: była woda, był-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Wanda Ewa Brzeska Szyby ze starych sztychów To okno od podwórza dyktą się zasłoni, Nie dlatego, by getta nie widzieć z tej strony, Ale na cóż się dręczyć, że to właśnie oni Przyjaciele czekają na znak umówiony. Już nic nie pomożemy Getto się dopali Na placu przed murami widać karuzelę: Ludzie w czółnach fruwają jakoś dziwnie mali, Poza tym-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Wanda Ewa Brzeska Wrosłam w podłogę przy oknie Wrosłam w podłogę przy oknie, Czy mnie kto trzyma przemocą? Zielone maski falują Jak w morzu odbite nocą. Zielone maski upiorów, W wodzie odbite głębokiej Te usta z kneblem gipsowym! Czy matki pozna je oko? Plunęła salwa! I druga! Choć wszyscy chłopcy spokojni Szept warg odmawia przysięgę, Od kt-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Wanda Ewa Brzeska W Wielkim Tygodniu Już się z dachów, tarasów, wnęk Podrywały w górę gołębie Już ziemię w małym ogródku Przekopywaliśmy głębiej. Żółtą konewką dziecinną Ktoś z piętra grządki polewał Świeżo uprany trykocik Zawiesił pomiędzy drzewa. Z furki znajomy badylarz Sprzedawał pierwsze warzywa, W krąg cicho tylko z południa Czarny k-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
e_3frv/e_3frv.mp3 e_3frvŁaja Cudna Dziewczynka z chlebem Miała pięć lat (mniej więcej), powiem wam, na pewno lubiłaby się bawić piłką i laleczką między krasnoludkami być śpiącą królewną tym łobuzem tatusia mamusi córeczką zajadać czekoladki i pić słodkie mleczko i czasem być niegrzeczna, a nawet i psotna. Miała pięć lat (mniej więcej) i mieszkała w getcie rejestro-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Melania Fogelbaum [Trzewie trawią próżnię] Trzewie trawią próżnię ślepe głodu pijawy świt nie dla nas, przez oczy otwarte głód targnie próżnię trzewi i jelit fioletowe kwiaty zadrżą sino pode sercem jak dzikie peonie ślepe bólu pijawy w ciepło wnętrza się wessą ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelek-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Melania Fogelbaum [W skorupach ruder] W skorupach ruder owiniętych drutem życie czka smród spleśniałej zupy w zawszonym sitowiu włosów nie zapomnij dziecięcych oczu bawią się mrokiem kołowaty głód przylepia strupy snów do bagniska podłóg (za oknami raz, dziesięć, sto na dzień wypełzły po życie trupy) ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące i-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Zuzanna Ginczanka Maj 1939 Raz wzbiera we mnie nadzieja, raz jestem niespokojna. Zbyt wiele rzeczy się dzieje coś przyjdzie: miłość lub wojna. Są znaki, że przyjdzie wojna: komety, orędzia, mowy. Są znaki, że przyjdzie miłość: serce, zawroty głowy. Kometa błysnęła nocna, gazeta nadbiegła dzienna. O wiosno, wiosno miłosna! Nie, nie miłosna. W-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Irena Goldblum Piosenka Żydów o getcie Piosenka Żydów o getcie Nigdy nieodśpiewana. Melodii zapewne nie wiecie, Treść jej każdemu jest znana. Melodią jej niewinnych jęki, A słowa jej to morze krwi, To mordowanych okrutne męki, To getta ciał, krew i łzy. Czarne getta kamienice otoczone mrokiem, Patrzą w dół poprzez ulice Ślepe oczy ich okien.-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Lidia Goldszlag Żydówka Kraków, lipiec 1943 Bita, gnębiona, szczuta jak ten pies, Tułam się po świecie sama jedna, A przecież nie chcę w ziemi gnić, Chcę żyć, żyć, żyć! Wchodzę do sklepu, Sprzedawczyń rój Do której skierować swój krok? Jedna mruga do drugiej, Znam dobrze ten wzrok, Rumienię się aż po białka I patrzę, jak by tu wyjść. Wtem sły-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Józef Ignacy Kraszewski Historia prawdziwa o Petrku Właście palatynie którego zwano Duninem Opowiadanie historyczne z XII wieku ISBN 978-83-288-2412-6 *STANISŁAWOWI DUNINOWI* z lat lepszych Towarzyszowi miłemu przesyła *Autor.* Florencya 17 Marca 1878. Tom I I Zmierzch był dnia jesiennego, a takiéj jak ta jesieni ludzie najstarsi ni-
ebook
3 pkt
-
-
Renata Marciniak Mord o świcie Pamięci nocą wywleczonych i pomordowanych przez gestapowców na ulicach getta w Warszawie 17 kwietnia 1942 Przyszli po północy Grzeczni z jaszczurczym spojrzeniem Papieros zgnieciony w ustach I szept syczący: Paaan z nami I gest znaczący Odpowiedź dano milczeniem. Na ulicy granat lakieru samochodu Pokłócił s-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Autor nieznany W godzinę śmierci O, wiersze me nienapisane! O, moje lata nieprzeżyte! Radości jeszcze niezaznane! O, szczęście szczęście niezdobyte! O, śmierci, śmierci ty zdradziecka! O, serce me niezabliźnione! O niespełniony śnie o dziecku! O, życie przedwcześnie stracone! Wrogowie moi niepomszczeni Kołyszą mnie strzałami do snu. Nie doc-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
George Orwell Rok 1984 tłum. Julia Fiedorczuk ISBN 978-83-288-7049-9 Od tłumaczki Różne bywają powody, dla których dokonuje się ponownego przekładu dzieła literackiego już obecnego w danym języku. Najczęściej tłumacz lub tłumaczka czują, iż istniejący przekład jest niedobry albo przestarzały i jako taki wymaga korekty. Czasem jednak chodzi o-
ebook
3 pkt
-
-
Lili Rodał Getto Oświęcim 1940 Zginęła w 1944 Ludzie mówią, że wiosna już, Słychać deszcz wiosennych burz, Tylko ja nic nie widziałam, Przez czarne getta mury, Przez szubieniczne sznury, Nie widziałam Cię, wiosno że jesteś tak blisko, Bo widzisz, zmieniło się wszystko, Przewrócił się świata porządek, Początek to koniec, koniec to początek, T-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Hadassa Estera Weiss Dwie Żydówki Jak te ćmy po nocach Błądzą dwie postacie, Skulone, zmęczone, Które dobrze znacie. Żyją one sobie O znoju i głodzie, Wędrują wciąż po wsi O zmroku i chłodzie. Przez dzieci, przez starców, Przez lud, wieś nękane, Jak duchy upiorne Wciąż gnane i gnane ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Hadassa Estera Weiss Ich pięcioro Jedzie Wasyl koniem, wywija batogiem I pędzi dziewczęta, co nie są mu wrogiem. Pędzi je przed siebie, do gminy wprowadza I uradowany krzyczy: gdzie jest władza? Posłuszny wezwaniu swego bohatera Przybył wójt-zastępca i w swych aktach szpera. Znajduje paragraf, który głosi światu, Że spotkanych Żydów trzeba-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Arthur Conan Doyle Znak czterech tłum. Wacław Widigier ISBN 978-83-288-7054-3 I. Umiejętność dedukcji Sherlock Holmes zdjął z rogu kominka flaszeczkę, po czym z safianowego futerału wyjął strzykawkę. Długimi, białymi, nerwowymi palcami osadził cienką igłę i zakasał lewy mankiet koszuli. Wzrok jego na chwilę spoczął w zadumie na żylastym prze-
ebook
3 pkt
-
-
Zmysły... zmysły... Zmysły... zmysły... Wróciwszy w tym roku z urlopu, czułem, jak zawsze po powrocie z urlopu, przerażającą pustkę w głowie. Próbowałem wszystkiego, aby pobudzić ospałą myśl: odbywałem forsowne spacery, leżałem na kanapie z gło-
ebook
3 pkt
-
-
Znachor Rozdział I W sali operacyjnej panowała zupełna cisza. Z rzadka przerywał ją ostry, krótki brzęk metalowych narzędzi chirurgicznych na szklanej płycie. Powietrze nagrzane do trzydziestu siedmiu stopni Celsjusza przenikał słodkawy zapach chloroformu i surowa woń krwi, które prz-
ebook
3 pkt
-
-
Z Narodzenia Pana... Z Narodzenia Pana dzień dziś wesoły, Wyśpiewują chwałę Bogu żywioły. Radość ludzi wszędzie słynie, Anioł budzi przy dolinie Pasterzy, co paśli pod borem woły. Wypada wśród nocy ogień z obłoku,-
ebook
3 pkt
-
-
Znasz-li ten kraj?...(Cyganeria Krakowska) Prawy brzeg Wisły Kiedy, z okazji przedmowy do nowego wydania Słówek i ćwierćwiecza Zielonego Balonika, zamyśliłem się nad dawnym Krakowem, uczułem, że temu miastu należałaby się osobna monografia. Bo Kraków, taki jakim go splot warunk&-
ebook
3 pkt
-
-
Strona tytułowaZ Alp Na jeziorze Czterech Kantonów I Rozbłękitnioną płyniemy topielą... Na jej zwierciadło snać się niebo zwali, Ciężkie od blasków, co się po nim ścielą, Lejąc szmaragdy wkroś stopionej stali. [...]Jan KasprowiczUr. 12 grud-
ebook
3 pkt
-
-
-
ebook
3 pkt
Czasowo niedostępna
-

