Recenzje
Demoniczne dwudziestolecie. Czarownice, znachorzy i zaświaty na usługach zbrodni
'Demoniczne dwudziestolecie' to reportaż, na który składa się jedenaście historii. Każda jest inna, a jednocześnie taka sama - na wszelkie kłopoty odpowiedzią są gusła i magia. Pamiętacie 'Antka' Prusa i wkładanie na trzy zdrowaśki do pieca? Paulina Drożdż opisuje bardzo podobne zdarzenia, a bibliografia tej pracy ma prawie sto stron! Autorka opisuje sprawy szybko, sprawnie i bez zbędnego kolorowania. Dostajemy samą esencję, ale to wystarczy by oddać klimat dwudziestolecia międzywojennego i pokazać ludzkie myślenie, zwłaszcza na wsiach, gdzie oszuści mieli swoje pole do popisu. Niech to nikogo nie zwiedzie, bo żadna historia nie jest potraktowana pobłażliwie i 'po łebkach'. Polecam tę pozycję każdemu, nawet reportażowym sceptykom!
Samoregulacja w praktyce. Jak opanować własne emocje i wspierać rozwój emocjonalny dziecka
Samoregulacja w praktyce jak opanować własne emocje i wspierać rozwój emocjonalny dziecka Autor Natalia Fedan Natalia Fedan jest mamą trójki dzieci. Z wykształcenia psychologiem. Dodatkowo jako trenerka Self-Reg (samoregulacji ) opracowała autorską metodę ZUZA na radzenie sobie ze stresem i wspieranie dzieci w prawidłowym rozwoju. Dzisiejszy świat jest pełny wielu bodźców. Wszechobecne ekrany. Życie w ciągłym biegu. Nieprawidłowa dieta, wszystko to wpływa na nasze samopoczucie i emocje. Nie tylko dorośli przeżywają codziennie swoje problemy. Dzieci tak samo przeżywają wszystko jak my. Tylko one nie co w inny sposób pokazują swoje emocje. Często nie potrafią się na czymś skupić lub mają złe zachowanie. Autorka twierdzi, że nie ma niegrzecznych dzieci. Ich zachowania wynikają z fazy rozwojowej, braku umiejętności innego reagowania, trudnościami z samoregulacją, a czasami nieneurotypowymi mózgami (np. ADHD). W książce zostały przedstawione sposoby jak nauczyć ciało i mózg lepiej radzić sobie z lękiem i niepokojem. Książka jest napisana prostym językiem. Myślę że nie jest poradnikiem, który przeczytamy raz i możemy go odłożyć na półkę . To książka do której możemy i powinniśmy wracać. Jest świetna zarówno dla przyszłych rodziców jak i dla osób, które mają już starsze dzieci. Stanowi świetną pomoc w zrozumieniu swoich i naszych najmilszych emocji.
Muza rockmana
Sława, choroba, tajemnice, śmierć, tęsknota oraz miłość, dla której różnica wieku nie ma znaczenia. Właśnie to znajdziecie w książce „Muza rockmana” oraz mnóstwo emocji, zabawne momenty i wzruszające chwile. Emily Applewood — młoda kobieta poszukująca swojej ścieżki zawodowej. Przypadkowo udaje jej się dostać pracę asystentki podczas trasy koncertowej jednego ze znanych zespołów. Jednak jej obecność na pustyni wcale nie była przypadkowa. Dziewczyna mimo młodego wieku doświadczyła ogromnej straty, jak i traumy, co wpłynęło na jej psychikę i postrzeganie siebie. Emily wiele razy była dla siebie zbyt surowa i nie pozwalał sobie w pełni cieszyć się życiem, na szczęście na swojej drodze spotkała mężczyznę, który pomógł jej uporać się ze stratą przyjaciela. Tristan Daltrey — wokalista zespołu Delirious Jones, przystojny, wytatuowany z charakterystycznym zachrypniętym głosem. Jako muzyk ma rzeszę fanek, które nie tylko kochają jego muzykę, ale również jego samego. On również kocha to, co robi, ale ciągłe koncerty i interakcje z fanami bywają męczące. Mężczyzna tęskni za normalnym życiem, w którym mógłby na chwilę odpocząć od tego wszystkiego i poczuć się jak zwykły człowiek, a nie popularna gwiazda rocka. Od początku polubiłam Tristana za to, że był sobą, nie udawał, nie robił niczego tylko dla pieniędzy. Widać było, jak cierpi przez swoje problemy zdrowotne, może nie tak fizycznie, jak psychicznie. Podobały mi się wycieczki Emily do apteki i zabawne pomysły Tristana związane z tymi wyprawami. Ich wspólne chwile były przepełnione rozmowami i poznawaniem siebie. Chociaż dzieliła ich spora różnica wieku, to od początku czuć było między nimi chemię. Bardzo ciekawa, a zarazem wzruszająca były ta część książki, w której Tristan próbowała lepiej poznać Jacoba. Jego spotkanie z rodzicami chłopaka, a także odwiedzanie miejsc, które lubił, to sprawiło, że jeszcze bardziej polubiłam głównego bohatera. „Muza rockmana” idealnie trafiła w mój gust, dawno nie czytałam książek z wątkiem muzycznym, a bardzo je lubię. Czytając, przypomniałam sobie o mojej ulubionej serii „Bezmyślna” od S.C. Stephens, którą czytałam już dwa razy i chętnie przeczytałabym ją trzeci. Spośród książek Penelope Ward ta plasuje się u mnie na drugim miejscu wśród moich ulubionych. Pierwsze miejsce należy do „Zadanie: nie zakochać się!”. „Muza rockmana” to naprawdę świetna książka, do której na pewno jeszcze kiedyś wrócę, a Wam polecam się z nią zapoznać.
Taylor Swift. Od marzeń do gwiazd. Supergwiazdy
Mała dziewczynka z wielkimi marzeniami chce śpiewać i stanąć na scenie. Zaczyna od drobnych występów, konkursów i pierwszych prób, a potem trafia do Nashville, gdzie powoli buduje swoją drogę w świecie muzyki. To historia o tym, jak krok po kroku realizować swoje cele. „Taylor Swift. Od marzeń do gwiazd. Supergwiazdy” Melanie Hamm to fabularyzowana biografia skierowana do młodszych czytelników. Fakty z życia artystki zostały tu przedstawione w formie opowieści, dzięki czemu książkę czyta się jak historię, a nie klasyczną biografię. To bardzo pozytywna i motywująca książka - skupia się na dążeniu do celu, pracy i wytrwałości. Taylor Swift pokazana jest w bardzo dobrym świetle, jako osoba zdeterminowana i konsekwentna w realizowaniu marzeń. Nie ma tu trudniejszych czy bardziej kontrowersyjnych wątków - to raczej inspirująca opowieść niż pełny portret artystki. Styl jest lekki, przystępny i bardzo „opowiadający”. Nie ma tu skomplikowanych analiz ani trudnego języka - to książka, która ma wciągnąć i zachęcić, a nie przytłoczyć faktami. Plusem jest forma i przekaz - motywujący, prosty i dostosowany do młodszego odbiorcy. To dobra książka dla fanów, którzy chcą poznać historię swojej idolki w łatwy sposób. Minusem jest to, że zabrakło ilustracji - przy takiej formie aż się prosi o więcej elementów wizualnych, które uatrakcyjniłyby odbiór. To propozycja dla młodszych czytelników i fanów Taylor Swift. Sprawdzi się jako lekka, inspirująca historia o spełnianiu marzeń.
Wszystkie barwy mroku
„Wszystkie barwy mroku” to poruszająca i klimatyczna powieść, która wciąga nie gwałtowną akcją, lecz powolnym, emocjonalnym rytmem. Autor prowadzi czytelnika przez historię pełną napięcia i niepokoju, ale też głębokich przeżyć wewnętrznych bohaterów. To książka, którą czyta się niespiesznie — bardziej się w niej zanurza, niż przez nią przelatuje. Losy Patcha i Misty pokazują, jak cienka granica oddziela odwagę od tragedii, a jedno wydarzenie potrafi na zawsze odmienić życie. Szczególnie mocno wybrzmiewa tu temat przełamywania strachu oraz traumy, która nie znika, lecz zostaje z człowiekiem na długie lata. To nie tylko thriller, ale też przejmująca opowieść o dorastaniu, miłości i radzeniu sobie z mrokiem — zarówno tym zewnętrznym, jak i wewnętrznym. Idealna dla tych, którzy cenią historie pełne emocji i refleksji.