Recenzje
In my 20s. 26 lekcji, które dałabym młodszej sobie
„In my 20s. 26 lekcji, które dałabym młodszej sobie” autorstwa Aleksandry Pawlik to książka, z którą rozpoczęłam ten rok 🤩 I to był bardzo dobry wybór 👌🏻 Może i jestem starsza od Oli i już na zupełnie innym etapie w życiu, ale wyciągnęłam dla siebie sporo cennych lekcji. Napisana prostym językiem, ale bardzo w punkt. Ola nie sili się w niej na bycie specjalistą, psychologiem czy terapeutą pisze prosto i z serca. To książka idealna dla ludzi po 20, którzy szukają siebie i są lekko pogubieni. Starsi tez oczywiście znajdą coś dla siebie 💪🏻 Zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i czuję, że musi pójść w świat aby nieść dalej to dobro, więc podaruję ją bliskiej mi osobie 💪🏻 A Ty jeśli się zastanawiasz, to już tego nie rób, tylko zabieraj się do czytania A Ty z jaką książką zaczęłaś/zacząłeś ten rok? 🤩
Jesteś wystarczająca. Odblokuj swoją moc i uwierz w siebie
Jeśli od czasu do czasu macie myśl, że nie jesteście wystarczające to myślę, że warto po nią sięgnąć. Autorka zaczyna książkę od pokazania skąd może się brać nasze poczucie bycia niewystarczającą oraz jak uwolnić się nie tylko od opinii innych, ale także swojego wewnętrznego krytyka, który tak naprawdę robi nam najwięcej krzywdy. Na początku mamy jasno pokazane skąd się bierze w nas takie uczucie i że może ono mieć swój początek już w dzieciństwie kiedy od dziewczynki zazwyczaj wymaga się więcej i ma narzucone więcej ograniczeń i "wymagań do spełnienia". Jednak poczucie bycia niewystarczającą może mieć również swoje źródło w słowach które usłyszymy w dorosłym życiu od osób bliskich, współpracowników oraz wymagań które same na siebie narzucimy. Kiedy zapoznamy się z teorią, która jest naprawdę bardzo istotna i przejrzyście napisana to przechodzimy do historii innych kobiet. Kobiet które z różnych powodów czuły się niewystarczające i w pewnym momencie coś w nich pękło i zdecydowały się na odnalezienie siebie i żyć w zgodzie z sobą. Myślę, że czytając te historię wiele kobiet pomyśli, że to o nich i może będzie silniejszym impulsem do działania. Dodatkowo w książce mamy ćwiczenia do wykonania, aby uświadomić sobie co tak naprawdę czujemy i czego potrzebujemy. I mimo, że znajdziemy tutaj konkretne sposoby co możemy zrobić, aby poczuć się lepiej to bez pracy nad sobą wiadomo nic się nie zmieni. Sama mam nadzieję, że następnym razem kiedy pomyślę "Jestem niewystarczająca", "Jestem gorszą opcją" albo "Powinnam....". To zastanowię się czy to faktycznie mi służy i przypomnę sobie słowa autorki, że nie trzeba być idealnym, aby być wystarczającym. Książka jest jak rozmowa z najlepszą przyjaciółką, która wysłucha i otuli ramieniem w ciężkim czasie.
Ptaki, które śpiewają nocą
𓅩꧁ Ptaki, które śpiewają nocą ꧂𓅩 Wydawnictwo:Beya Autor: Marta Łabęcka Wiek: 14+ Ocena: 4,75/5 ,,Ptaki, które śpiewają nocą" to historia, która udowodniła, że nie każdy musi żyć według z góry nam narzuconego schematu. Główna bohaterka ucieka w dniu ślubu, zostawiając mężczyznę, z którym miała ustaloną resztę życia. Powiedzielibyście może nawet, że to najgłupsza decyzja jaką mogła podjąć, ale właśnie ta pochopna decyzja stała się początkiem jej drogi do poznania samej siebie. Savannah była jak wielu z nas - chciała mieć zaplanowany każdy etap jej życia, wierząc, że tym osiągnie szczęście. Stało się dokładnie na odwrót gdy wyruszyła w podróż przez Stany z Austinem - byłym członkiem zespołu rockowego, chłopakiem, który żyje chwilą, zawsze mówi to, co myśli i ślina przyniesie na jezyk nie zważając kompletnie na reakcie drugiei strony dlatego można rzec że to zupełne przeciwieństwo dziewczyny. To właśnie dzięki niemu odkrywa, że szczęście nie zawsze tkwi w planach i kontroli, ale w wolności i odwadze, by pozwolić sobie na coś nieprzewidywalnego i niespotykanego. Bohaterowie, którzy z początku mogli się wydawać fatalnie dobranym duetem, z czasem - po wielu mniejszych i większych sprzeczkach oraz paru dniach spędzonych nierozłącznie w różowym kamperze, zaczęli coraz bardziej siebie rozumieć i zbliżać do samych siebie co było wrecz nieunikalne. Mogę powiedzieć w sumie tylko tyle że w tej książce Marty, ta lekkość konwersacji prowadzonych między bohaterami uświadomiłam mi możliwość poczucia, że jestem obok nich i uczestniczę faktycznie w każdym dialogu i emocij przeżywanych. Dlatego ,że pierwszy raz spotkałam się z takim stylem pisania i przedewszystkim była to moja pierwsza książka w naracji trzeciosobowej, mogę stwierdzić że nie było najgogorszej ale wspaniale też nie. Dlatego się zastanawiam czy nie spróbować kiedyś może nad przeczytaniem drugiej części bo jednak ciekawa jest jak postąpi Savanach bo odwróceniu jej życia o 360°
Recenzownik. Mój książkowy journal
Ransomware w akcji. Przygotuj swoją firmę na atak cyberprzestępców
Autor jest bardzo znany w polskim cyberświecie, zajmuje się tematyką od ponad dwudziestu lat. Jego pozycja to świetny zbiór wiedzy. Pozycja bardzo mi przypomina stare ksiązki Helionu, z których uczyłam się jeszcze na studiach. Tylko tematyka już inna, bo obecna - bezpieczeństwo danych, AI, ataki na firmy w celu wykradzenia informacji. Już na wstępie dostajemy informację po co jest poradnik - ma pomóc nam nie tylko teraz, ale też w przyszłości, zabezpieczać dane firmowe - korzystając z najnowszej techniki jaką obecnie jest AI. Pomaga napisać prompty, by się nie przedawniły (chociaż tu pewnie i tak się za jakiś czas przedawnią, bo rozwój ai jest bardzo szybki, o czym pisałam przy innych pozycjach Helionu, które miałam przyjemność recenzować). Podstawą głównego (master) promptu jest zawsze to, że Ai nie ma dost ępu do tego poradnika - chcemy by korzystał z najnowszysch technologii, informacji. Pewnie niejedna osoba zastanawia się teraz co to jest atak ransomware. Jakiś czas temu było bardzo głośno o atakach szyfrujących dane firmowe (i nei tylko zresztą), które miały na celu wymuszenie okupu za deszyfrowanie lub klucz do tego. Obecnie ataki ewuluują i musimy być na to przygotowani. Autor krok po kroku wyjaśnia co się może wydarzyć, jak można się przed tym bronić - szkolenia pracowników to podstawa. Ważne by nie próbować oszczędzać na siłe, bo może się okazać, że takie coś będzie bardzo kosztowne. Co ciekawe ważne jest by w ogóle rozpoznać, że na naszą firmę został przeprowadzony atak, bo to nie zawsze jest takie oczywiste. W ksiażce autor podaje przykłady, ukierunkowuje nas, uczula - co powinno zwrócić naszą uwagę, nad czym powinniśmy się zastanowić, by przewidzieć co może nas spotkać. Wg mnie bardzo przydatne są właśnie prompty na końcu każdego rozdziału nawiązujące do omawianego problemu, dlatego warto po pozycję siegać często, ciągle do tego wracać, robić notatki. Być może w ten sposób ochronimy nasze dane ... i pieniądze.