Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Ósmy kolor tęczy (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Martyna Senator
    Okładka książki/ebooka Ósmy kolor tęczy

    Okładka książki Ósmy kolor tęczy

    Okładka książki Ósmy kolor tęczy

    Okładka książki Ósmy kolor tęczy

    Wydawnictwo:
    Videograf
    Wydawnictwo:
    Storybox
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    232
    Czas nagrania:
    7 godz. 16 min.
    Czyta:
    Monika Dąbrowska-Jarosz
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Ebook

    20,90 zł

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Audiobook w mp3

    27,95 zł 20%
    22,36 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Minęło pięć lat, odkąd Lilka straciła wzrok. Dzisiaj stoi u progu dorosłości, a jej życie wydaje się szczęśliwe, choć nieco monotonne. Wszystko się zmienia, gdy na jej drodze pojawia się Tomek. Znajomość, która początkowo miała ograniczać się do zwykłych korepetycji z fizyki, dość szybko przeradza się w znacznie głębszą zażyłość. Lilka na nowo odkrywa świat, w którym żyje. Każdego dnia coraz śmielej przekracza własne granice i robi to, co wcześniej wydawało jej się niewykonalne. Jednak nowa rzeczywistość skrywa w sobie wiele tajemnic. Kim tak naprawdę jest Tomek? Dlaczego tak bardzo zależy mu na znajomości z Lilką? I wreszcie: co zrobi Lilka, gdy pozna odpowiedzi na pytania, których nikt nawet nie odważył się zadać? Doskonale pamiętam ten dzień. Słońce zaszło o poranku, a mrok bez zapowiedzi wdarł się do mojego świata, zasypując go lawiną ciemności. Światła pogasły, a gwiazdy zlały się ze smolistym tłem. Kolory pośpiesznie spakowały walizki i odeszły. Pozostała tylko czerń. Dość szybko zrozumiałam, że prawdziwa ciemność trwa wiecznie. Dopada cię i zostaje z tobą na zawsze, niezależnie od tego, czy tego chcesz, czy nie. Nie zdołasz przed nią uciec. Nie oddalisz się od niej nawet na milimetr. Wchłania cię niczym czarna dziura, a ty możesz się jej poddać albo spróbować ją oswoić i nauczyć się z nią żyć. Koniec końców ja wybrałam to drugie. Minął rok, potem kolejny, a potem jeszcze jeden. Łzy wyschły, ból zszedł na boczny plan, a ja zaczęłam oddychać. Świat stał się dla mnie mieszaniną napływających zewsząd dźwięków. Mówił do mnie, a ja uczyłam się go słuchać. Aż w końcu przekonałam się, że ciemność wcale nie musi być straszna.

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności