Facebook
    ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Kobiety z Ravensbrück. Życie i śmierć w hitlerowskim obozie koncentracyjnym dla kobiet (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Sarah Helm
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    928
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    79,20 zł 23%
    60,98 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Ocalić własną godność

    Obóz w Ravensbrück był centralnym miejscem zbrodni na kobietach. Oddalony kilkadziesiąt kilometrów od Berlina, skrywał historię od których przychodzą dreszcze a do oczu cisną się łzy. Przez dziesięciolecia historia Ravensbrück ukryta była za żelazną kurtyną i pozostawała mało znana. Wykorzystując świadectwa ujawnione po zakończeniu zimnej wojny i wywiady z ocalałymi, które nigdy wcześniej nie mówiły, Sarah Helm zagłębiła się w świat obozu i pokazała niewyobrażalny horror. W Ravensbrück przez sześć lat więźniarki bito, torturowano, zmuszano do niewolniczej pracy, głodzono i rozstrzeliwano. Dokonywano również – w szczególności na Polkach – zbrodniczych eksperymentów medycznych. Kobiety z Ravensbrück to książka, którą się przeżywa, która nie daje o sobie zapomnieć. Przerażająca, inspirująca i głęboko niepokojąca. Jest porywającym opisem nadludzkiej nieustępliwości i wyjątkowej siły ducha, która pozwoliła ofiarom bestialstwa przetrwać, a także dać świadectwo. Ludzkość ma moralny obowiązek o nich pamiętać.

    (…) Jest rok 1957. Dzwoni dzwonek do mojego mieszkania – pisze Grete Buber-Neumann, była więźniarka Ravensbrück. – Otwieram drzwi. Przede mną stoi starsza kobieta, oddycha ciężko, w dolnej szczęce brakuje jej zębów. «Nie pamiętasz mnie? – bełkocze. – Jestem Johanna Langefeld, była strażniczka w Ravensbrück». Ostatni raz widziałam ją czternaście lat wcześniej w jej gabinecie w obozie. Pracowałam jako jej obozowa sekretarka […]. Modliła się do Boga o siłę, aby powstrzymać dziejące się zło, ale kiedy do gabinetu wchodziła Żydówka, jej twarz tchnęła nienawiścią […].

    Siada ze mną przy stole. Mówi, że żałuje, iż nie urodziła się chłopcem. Opowiada o Himmlerze, którego wciąż nazywa «Reichsführerem». Mówi przez wiele godzin, błąka się po różnych latach i próbuje mi wytłumaczyć swoje postępowanie” (…)

                                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności