Recenzje
Do wesela się zagoi
„Do wesela się zagoi” od Ludki Skrzydlewskiej czytałam w papierze, ale totalnie wpadłam w tę historię prywatnie, sercem, bez kalkulowania. I chyba mam nową Polską autorkę na swojej liście top top. Jej książki niby są lekkie, a potem nagle łapią Cię za gardło emocjami. Sutton to nie jest bohaterka, która tylko „daje radę”. Ona daje radę aż za bardzo. Ogarnia kilka prac, ogarnia życie, ogarnia Susie i jeszcze próbuje nie pęknąć. I w tym wszystkim jest taka ludzka, zmęczona, momentami bezbronna. To nie jest cukierkowa postać, tylko dziewczyna, która nauczyła się stawiać siebie na końcu byleby jej bliscy mieli wszystko. A Hugh, no proszę Was. Niby chłodny jak kostka lodu, a potem topnieje w najmniej spodziewanym momencie. Pan poukładany, pan Excel, pan „nie lubię ludzi”, a wystarczy dinozaur, szarlotka i dwie dziewczyny, żeby świat mu się lekko przesunął pod nogami. I to jak on powoli zaczyna być obecny, uważny, wspierając, no ja to kupuję bez czytania regulaminu. Bardzo podobało mi się, że ta historia jest spokojniejsza w tempie, ale głębsza w emocjach. Relacja buduje się naturalnie, powoli. Bez wielkich fajerwerków, za to z drobnymi gestami, spojrzeniami, rozmowami. To jest taki romans, który bardziej grzeje od środka niż krzyczy na zewnątrz. Zresztą wiecie, że ja lubię slow burn. I jeszcze jedno. Ludka znowu przemyciła coś ważnego. O odpowiedzialności. O stawianiu granic. O tym, że nie zawsze trzeba być silną dla wszystkich. I może dlatego ten tom trafił do mnie jeszcze mocniej niż pierwszy. Śmiałam się. Wzruszałam. Uśmiechałam pod nosem. A kiedy zamknęłam książkę, miałam takie ciche „ojej, już?”. Silver Springs znowu mnie kupiło. Polecam! 🤍🦕🥧
Jak sobie radzić z trudnymi ludźmi? Inteligencja emocjonalna. Harvard Business Review
„Jak radzić sobie z trudnymi ludźmi. Inteligencja emocjonalna” to wybór artykułów opublikowanych pierwotnie na łamach Harvard Business Review. Choć to publikacja niewielkich rozmiarów, zawiera w sobie wiele konkretnych i praktycznych wskazówek - możliwych do zastosowania nie tylko w środowisku zawodowym, ale również w codziennej komunikacji. Wśród poruszanych tematów znajdziemy m.in. tematy takie jak: Jak rozwiązać konflikt? Jak radzić sobie ze stresującymi rozmowami? Jak sobie radzić z nieprzyjemnymi współpracownikami? Jak zarządzać pracownikami, którzy uważają wszystkie sprawy za naprawdę pilne? Co robić, kiedy nie znosi się swojego szefa? Pewnie, jak się sami domyślacie - muszę przyznać, że sam tytuł początkowo nie przypadł mi do gustu. W trakcie lektury zrozumiałam jednak, w czym rzecz ;) To książka w formie „pigułek wiedzy”, czyli krótkich, konkretnych tekstów, które mogą stać się punktem wyjścia do dalszej refleksji i pracy nad własnym stylem komunikacji. Myślę, że sięgnę po kolejne części z tej serii.
Od small talku do głębokiej relacji. Jak stać się zręcznym rozmówcą i łatwo zawierać przyjaźnie
Wygląda niepozornie, ale jest napakowana konkretnymi wskazówkami do nawiązywania relacji i prowadzenia rozmów. Książka „Od small talku do głębokiej relacji” (Patrick King) bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. - Niewielkich rozmiarów lektura, która nie zawiera żadnych zbędnych treści. - Praktyczne podpowiedzi krok po kroku: Jak inicjować rozmowy z nieznajomymi, kiedy nie wiesz, co powiedzieć? Jak nawiązywać więzi? Jak sprawić, by druga osoba otworzyła się przed Tobą? - Rady są naprawdę krótkie i konkretne, a jednocześnie dotykające sedna relacji - poczucia, że jest się słyszanym i ciekawości na siebie nawzajem. - Nie każda wskazówka będzie każdemu pasować, ale w książce jest ich prawdziwy skarbiec, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Dla kogo jest ta książka? - Dla tych, którzy są w relacji z milczkiem albo sami mają problem, by otwierać się w rozmowie. - Dla osób pracujących z ludźmi, zwłaszcza tam, gdzie potrzeba rozmowy i zaufania. - Dla nieśmiałych, którzy chcieliby łatwiej nawiązywać (nowe) znajomości. Osobiście jestem bardzo zadowolona, że ją przeczytałam. Planuję do niej wracać i wdrażać wiedzę w życie - głównie podczas spotkań z narzeczonymi w poradni. 😉 Podoba mi się jak w nienachalny sposób można zachęcać innych do głębszej rozmowy.
TIME of reveals
„𝐓𝐈𝐌𝐄 𝐎𝐅 𝐑𝐄𝐕𝐄𝐀𝐋𝐒” 𝐖𝐢𝐤𝐭𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐝𝐚𝐥𝐯𝐚 𝐉𝐚𝐤𝐮𝐛𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 ★★★★★ 𝐫𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚 ⋆˚ʚɞ Znacie to uczycie kiedy nie możecie oderwać się od książki i zapominacie o rzeczywistości, zagłębiając się w wykreowany w niej świat? Tak właśnie mogłabym opisać Wam moje odczucia podczas czytania „Time of reveals” ♡. Czas kłamstw dobiegł końca, ale czy prawda nie okaże się równie okrutna? Przyznam szczerze, że czytałam już tą serię kilka lat temu na wattpadzie - nawet wtedy pamiętam, jak wiele emocji przeżywałam podczas jej czytania. Należała ona już wtedy do moich ulubionych książek. Czekałam na drugi tom z niecierpliwością. Historia Aurory i członków stowarzyszenia TIME była niesamowita ♡. Fabuła jest tak świetnie przemyślana, że na każdej stronie dzieje się coś nowego przez co czytelnik się nawet na moment nie nudzi. Wątek romantyczny w tej książce jest cudowny. Dzięki piórze autorki mogłam ich bardzo dobrze poznać, tak samo, jak resztę członków TIME. Mogę śmiało stwierdzić, że Timmy i Aurora byli swoimi bratnimi duszami. Oboje mierzyli się z trudną rzeczywistością myśląc tym samym o swojej lepszej przyszłości. Ta książka skradnie Wasze serce już od pierwszych stron. Jeśli jeszcze nie sięgnęliście po pierwszy tom, zachęcam Was do tego ogromnie♡
Victor. Tylko moja
"Wiktor. Tylko moja" autorstwa @aleksandramozejko_pisarka z @editio.red to historia, która od pierwszych stron działa na wyobraźnię jak dobrze wyreżyserowany film. Julia straciła wszystko i nie widzi dla siebie miejsca w świecie. Wiktor - silny, kontrolujący, przyzwyczajony do władzy - nagle musi zmierzyć się z uczuciem, którego nie rozumie. Czy to miłość, która spadła na nich jak wystrzał z broni, czy raczej potrzeba posiadania? Ich relacja balansuje między troską a zawłaszczeniem, ratunkiem a obsesją. Wiktor, wierząc, że jego mrok może ją zniszczyć, oddaje jej wolność… łamiąc przy tym jej serce. Ale to właśnie wtedy uczucie dojrzewa. To opowieść o drugich szansach. O świetle, które potrafi przebić się przez najgłębszy mrok. O miłości, która nie jest idealna - ale jest wystarczająco silna, by odbudować zaufanie i zagoić rany. Happy end? Tak. Ale wywalczony i zasłużony