Recenzje
Ajurweda w praktyce. Jak współcześnie stosować starożytną sztukę leczenia
Tym razem, pragnę zapoznać Was z ajurwedą. Pojęcie to, jest bardzo złożone, a teoria i praktyka podpowiedzą, jak współcześnie stosować starożytną sztukę leczenia. Dla niektórych wyda się abstrakcją, dla innych, nowym sposobem na życie.
To kolejna propozycja Wydawnictwa Helion. Książka będzie znakomitym prezentem dla tych, którzy zdają sobie sprawę z tego, jak ważne jest nasze zdrowie.
Autorzy publikacji, to Agnieszka i Maciej Wielobób. Pani Agnieszka, jest popularną nauczycielką jogi i ajurwedy. Mieszka wraz mężem i kotem na wsi położonej w dolinie rzeki Mierzawy. Ma własne studio w Jędrzejowie, oraz udziela konsultacji indywidualnych. Pan Maciej jeździ również z warsztatami po całej Polsce. Zna doskonale tradycję medytacyjną.
Indyjska sztuka leczenia podpowiada wiele rozwiązań. Możemy pozbyć się zmęczenia, czy nawet złego samopoczucia. Ajurweda pochodzi od Brahmy. Polega na tym, że „opiera się nie tylko na badaniach naukowych, ale przede wszystkim na wykorzystaniu medytacyjnej uważności w holistycznym diagnozowaniu i leczeniu pacjenta”. Jako koncepcja zdrowia i terapii, jest uznawana od 1979 przez Światową Organizację Zdrowia.
Ajurweda, tłumaczona jest jako „nauka o życiu człowieka”. Dla mnie, samo pojęcie jest nowością. Wiem, że nie wyglądam, jak wzorowa sportsmenka, ale zdaję sobie sprawę, że każdy powinien dbać o swoje zdrowie, duszę i pielęgnować aktywność fizyczną.
Istotne jest także pięć żywiołów: eter, powietrze, ogień, woda i ziemia. Moją uwagę, zwrócił w szczególności rozdział trzeci pt. „Diagnoza choroby”. Publikacja, uzupełniona jest o materiały dodatkowe, czyli kwestionariusz diagnostyczny, kilka prostych przepisów, oraz przykładowe ćwiczenia jogi.
To kolejna propozycja Wydawnictwa Helion. Książka będzie znakomitym prezentem dla tych, którzy zdają sobie sprawę z tego, jak ważne jest nasze zdrowie.
Autorzy publikacji, to Agnieszka i Maciej Wielobób. Pani Agnieszka, jest popularną nauczycielką jogi i ajurwedy. Mieszka wraz mężem i kotem na wsi położonej w dolinie rzeki Mierzawy. Ma własne studio w Jędrzejowie, oraz udziela konsultacji indywidualnych. Pan Maciej jeździ również z warsztatami po całej Polsce. Zna doskonale tradycję medytacyjną.
Indyjska sztuka leczenia podpowiada wiele rozwiązań. Możemy pozbyć się zmęczenia, czy nawet złego samopoczucia. Ajurweda pochodzi od Brahmy. Polega na tym, że „opiera się nie tylko na badaniach naukowych, ale przede wszystkim na wykorzystaniu medytacyjnej uważności w holistycznym diagnozowaniu i leczeniu pacjenta”. Jako koncepcja zdrowia i terapii, jest uznawana od 1979 przez Światową Organizację Zdrowia.
Ajurweda, tłumaczona jest jako „nauka o życiu człowieka”. Dla mnie, samo pojęcie jest nowością. Wiem, że nie wyglądam, jak wzorowa sportsmenka, ale zdaję sobie sprawę, że każdy powinien dbać o swoje zdrowie, duszę i pielęgnować aktywność fizyczną.
Istotne jest także pięć żywiołów: eter, powietrze, ogień, woda i ziemia. Moją uwagę, zwrócił w szczególności rozdział trzeci pt. „Diagnoza choroby”. Publikacja, uzupełniona jest o materiały dodatkowe, czyli kwestionariusz diagnostyczny, kilka prostych przepisów, oraz przykładowe ćwiczenia jogi.
http://redaktor21.bloog.pl/ Katarzyna Żarska; 2016-10-21
Koty dziwaki. Kolorowanka
...uwielbiam koty... od zawsze i chyba już na zawsze ... marzy mi się taki jeden szary i niebieskooki, który będzie mi mruczał przy czytaniu ;-) :-) ... jakoś tak koty bardzo mi pasują do książek ... właściwie nie wiem dlaczego, ale tak jest ... kiedy dostałam kolorowankę Koty dziwakipomyślałam, że ktoś chyba czyta w moich myślach ;-) :-) zdecydowanie był to strzał w dziesiątkę :-) ... Koty dziwaki to nawet nie kolorowanka tylko odstresowująca książka dla całej rodziny ... każdy znajdzie w niej coś dla siebie ... możemy w niej odszukać właściwą drogę w labiryncie, odnaleźć prosiaczka ;-) pouzupełniać ilustracje, przemienić się w kreatora mody, dorysować połowę ilustracji no i oczywiście kolorować, kolorować i jeszcze raz kolorować :-) ... świetny sposób na pozbycie się stresu i na rodzinne, wspólne spędzanie czasu :-) ...
mufloneks.blogspot.com Monika Starońska-Zych; 2016-10-16
Pieśń Dawida
Dawid to bogaty młodzieniec, który zaprzyjaźnił się z Mojżeszem. Poznał Millie - wyjątkową, niewidomą dziewczynę. Pokochał ją, miało być "długo i szczęśliwie".
Pewnego dnia Tag (Dawid) znika. Zostawił na pastwę losu swoją siłownię, Millie, jej brata, Mojżesza i wszystkich przyjaciół. Po prostu zniknął.
Dwa tygodnie później Mojżesz znalazł mnóstwo kaset, które zostawił Tag. Postanowił je odsłuchać. Okazało się, że mężczyzna miał powód, żeby zostawić wszystko za sobą.
W nagraniach Dawid opowiada swoją historię miłosną z Amelią. Ich wzloty i upadki. Dziwne i wyjątkowe przeżycia, kiedy jest się z niewidomą dziewczyną. A także to, dlaczego zniknął.
Książka jeszcze lepsza niż jej pierwsza część, czyli "Prawo Mojżesza"! Czytając ją, mogłam przenieść się w ciąg historii Taga, zrozumieć go, czuć to, co on czuje.
W książce poznajemy również Millie i jej życie codziennie. Pasję do tańca, opiekę nad młodszym bratem, codzienne porządki i obowiązki domowe. Dowiadujemy się, że bycie niewidomą nie jest wcale takie złe. Ba! Ma nawet swoje plusy!
Książka mega wzruszająca, pełna tęsknoty i uczucia. Pod koniec płakałam, a samo zakończenie genialne <3 Polecam ją wszystkim! Jedna z moich ulubionych.
Książka mega wzruszająca, pełna tęsknoty i uczucia. Pod koniec płakałam, a samo zakończenie genialne <3 Polecam ją wszystkim! Jedna z moich ulubionych.
Intheheavenofbooks.blogspot.com Singielka007; 2016-10-18
Prawo Mojżesza
"Prawo Mojżesza" to dla mnie największe zaskoczenie tego roku! Kompletnie się nie spodziewałam tego co otrzymałam wraz z lekturą tej książki. Od pierwszej strony czułam, że ta historia będzie wyjątkowa, ale nie podejrzewałam, że wzbudzi u mnie tak ogromny zachwyt i że będzie obecnie książką w mojego życia.
Powieść Amy Harmon - "Prawo Mojżesza" - to historia dziecka narkomanki porzuconego zaraz po urodzeniu. Mojżesz nigdy nie miał stałego domu, do 18 roku życia był przekazywany od jednego członka rodziny do kolejnego, aż ostatecznie jego prababcia Kathleen wzięła go pod swój dach. Właśnie w tym momencie poznajemy Mojżesza i mieszkającą po sąsiedzku 17 letnią Georgie. Od samego początku widzimy jak Georgia i Mojżesz się od siebie różnią. Dziewczyna jest spokojna, dobrze ułożona, marzy o tym, aby zostać weterynarzem i na co dzień pomaga rodzicom na farmie, zajmując się głównie końmi. Chłopak natomiast jest bardzo milczący, niespokojny i problematyczny, ale jednocześnie jest niesamowicie utalentowany i tworzy przepiękne i tajemnicze obrazy w każdym możliwym miejscu. Mojżesz posiada wyjątkowy dar, którego sam do końca nie rozumie i który czasami go przytłacza. Jest uważany za dziwadło i poza prababcią nie ma tak naprawdę nikogo. Georgia natomiast jest niesamowicie upartą nastolatką, która postanawia poznać go bliżej i mimo odrzucenia ze strony Mojżesza nadal dąży do celu. Czy ta historia skończy się dla nich dobrze? Okładka książki głosi, że nie znajdziemy tu happy endu, ale czy na pewno? Warto przeczytać, aby przekonać się samemu i wyciągnąć swoje wnioski.
Historia Mojżesza i Georgii jest niesamowicie emocjonalna, dramatyczna, przepełniona niewyobrażalnym smutkiem i usiana tragediami. W trakcie jej czytania niejednokrotnie nie byłam w stanie opanować łez. Książka opowiada o trudnej miłości, śmierci, rodzinie, przebaczaniu i dawaniu drugiej szansy. Autorka książki stworzyła bardzo dobrze wykreowanych bohaterów, niesamowitą i pełną życiowych prawd historię. W trakcie jej czytania nie mogłam przestać żyć losami Mojżesza i Georgii, a po jej przeczytaniu nadal nie jestem w stanie przestać o nich myśleć. Takie książki na długo zapadają w pamięć, ponieważ są wartościowe i pouczające. Jeśli miałabym wybrać jedną książkę z mojej biblioteczki i Wam ją polecić zdecydowanie byłoby to "Prawo Mojżesza"!
Powieść Amy Harmon - "Prawo Mojżesza" - to historia dziecka narkomanki porzuconego zaraz po urodzeniu. Mojżesz nigdy nie miał stałego domu, do 18 roku życia był przekazywany od jednego członka rodziny do kolejnego, aż ostatecznie jego prababcia Kathleen wzięła go pod swój dach. Właśnie w tym momencie poznajemy Mojżesza i mieszkającą po sąsiedzku 17 letnią Georgie. Od samego początku widzimy jak Georgia i Mojżesz się od siebie różnią. Dziewczyna jest spokojna, dobrze ułożona, marzy o tym, aby zostać weterynarzem i na co dzień pomaga rodzicom na farmie, zajmując się głównie końmi. Chłopak natomiast jest bardzo milczący, niespokojny i problematyczny, ale jednocześnie jest niesamowicie utalentowany i tworzy przepiękne i tajemnicze obrazy w każdym możliwym miejscu. Mojżesz posiada wyjątkowy dar, którego sam do końca nie rozumie i który czasami go przytłacza. Jest uważany za dziwadło i poza prababcią nie ma tak naprawdę nikogo. Georgia natomiast jest niesamowicie upartą nastolatką, która postanawia poznać go bliżej i mimo odrzucenia ze strony Mojżesza nadal dąży do celu. Czy ta historia skończy się dla nich dobrze? Okładka książki głosi, że nie znajdziemy tu happy endu, ale czy na pewno? Warto przeczytać, aby przekonać się samemu i wyciągnąć swoje wnioski.
Historia Mojżesza i Georgii jest niesamowicie emocjonalna, dramatyczna, przepełniona niewyobrażalnym smutkiem i usiana tragediami. W trakcie jej czytania niejednokrotnie nie byłam w stanie opanować łez. Książka opowiada o trudnej miłości, śmierci, rodzinie, przebaczaniu i dawaniu drugiej szansy. Autorka książki stworzyła bardzo dobrze wykreowanych bohaterów, niesamowitą i pełną życiowych prawd historię. W trakcie jej czytania nie mogłam przestać żyć losami Mojżesza i Georgii, a po jej przeczytaniu nadal nie jestem w stanie przestać o nich myśleć. Takie książki na długo zapadają w pamięć, ponieważ są wartościowe i pouczające. Jeśli miałabym wybrać jedną książkę z mojej biblioteczki i Wam ją polecić zdecydowanie byłoby to "Prawo Mojżesza"!
Lubimy Czytać kogellmogell; 2016-09-28
Sweet Ache. Krew gęstsza od wody. Seria Driven
Zdecydowanie każda kolejna przeczytana przeze mnie książka K. Bromberg okazuje się ciut lepszą od poprzedniej. To książki od których nie sposób się oderwać, dopóki nie skończy się ich czytać.
Qiunlan to kobieta wykładająca na uczelni, a do tego piekielnie seksowna i zmysłowa, zdecydowanie potrafi zawrócić w głowie niejednemu mężczyźnie. To kobieta, która wie czego chce i nie boi się o tym otwarcie mówić.
"Bo zakochanie się jest jak deszcz. Nie zawsze da się je przewidzieć, a czasem się je przewiduje, a ono się nie pojawia. Zawsze jednak da się zauważyć pewne wygnały zwiastujące opady".
Hawkin to pewny siebie oraz arogancki wokalista zespołu rockowego Bent. Pragnie być macho, jednak tak naprawdę okazuje się być wrażliwym chłopakiem. Zazwyczaj nie ma problemu ze zdobywaniem kobiet, jednak tym razem z Qiunlan okazuje się być inaczej. Czy zakład, który proponuje mu kolega wyjdzie mu na dobre?
Autorka po raz kolejny zabiera nas w zmysłową podróż w swojej książce. I choć jest to erotyk, seks nie emanuje na każdym kroku - zdecydowanie wie jak rozpalić nasze zmysły.
Bohaterzy są niczym z krwi i kości, mają swój pazur i potrafią ukazać swój charakterek. Z przyjemnością śledzi się ich losy.
Bohaterzy są niczym z krwi i kości, mają swój pazur i potrafią ukazać swój charakterek. Z przyjemnością śledzi się ich losy.
"Po tym ostatnim tygodniu wiem, że do Hawkina idealnie pasuje coś, co zawsze powtarzała moja mama. Że czasem najsilniejsi są ci, którzy kochają mimo potknięć, oddają się żalowi wyłącznie za zamkniętymi drzwiami i toczą bitwy, o których nikt nie wie".
Wartka akcja, w której ciągle coś się dzieje to niewątpliwy plus tej lektury. Zakład wokół którego głównie się skupiamy w książce, ciągle trzyma czytelnika w napięciu, a więc podwyższony poziom adrenaliny gwarantowany. Tylko czy kłamstwa w każdym przypadku wychodzą nam na dobre? Chcąc nie chcąc, prawda zawsze prędzej czy później ujrzy światło dzienne, a nam przyjdzie się z nią zmierzyć, a może i zapłacić za nią wysoką cenę?
Reasumując Sweet Ache. Krew gęstsza od wody to książka, która rozpali nasze zmysły i nie pozwoli by płomyczek zgasł choć przez chwilę. Fabuła powieści jest niczym tornado - nigdy nie wiesz, gdzie cię wciągnie, a gdzie wyrzuci. To książka przy której na pewno nie będziecie się nudzić. Gorąco zachęcam do przeczytania.
czytaninka.blogspot.com Grażyna Wróbel; 2016-10-06