ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Piekło - niebo. Zrozumieć Koreę

Nierzeczywista kraina

Różnice, jakie dzielą oba państwa, łatwo określić jako przeciwieństwo ekstremalne. Korea Północna, izolowana od świata i żyjąca w utopijnym fałszu trzeciego pokolenia Kimów, głodująca, ale nieustannie podejmująca nieudane próby z bronią nuklearną, oraz jej południowa siostra, będąca dziś wzorem hipernowoczesności, imponująca skokiem cywilizacyjnym, a jednocześnie uwikłana w destrukcyjne rygory, stanowią dwa kompletnie różne światy. Oddalające się od siebie z kosmiczną prędkością, ale nigdy nietracące z oczu nieuchronnej unifikacji. Północ cierpiąca głód, południe cierpiące z powodu zabójczego tempa i stawianych sobie wyzwań.
Cykl niewielkich tekstów opublikowanych w polskiej prasie przybliża nam w chłodnej, publicystycznej formie zakamarki życia obu Korei, państw utworzonych w efekcie wojny i podzielonych na 38. równoleżniku nienaturalną granicą, zwaną międzynarodową linią demarkacyjną. Wiele z faktów przytaczanych przez autora jest znanych i dostępnych, ale podanych w zwartej książkowej narracji, mimo kilku banalnych omyłek, stanowi ciekawy przyczynek do wiedzy o współczesnych Koreańczykach. Głównie tych z południa, ale obraz ich północnych braci jest symetryczny i nie pozostawia żadnych złudzeń co do trwałości imperium Kimów. Istnieje tylko kwestia, jak długo potrwa 1 ile będzie kosztować uprzątnięcie tej ideologicznej ruiny.
Korea Południowa jest dziś przykładem dla świata nie tylko jak dynamicznie się rozwijać, ale także jak ze swego rozwoju uczynić modny styl. Jeśli ma się pieniądze, to nietrudne, ale promocja koreańskiej kultury, jaka kreuje wizerunek państwa, dziejów sięgających 5 tys. lat i innowacyjności determinującej gospodarkę zastanawia, a swą skutecznością szokuje. Być może najwyższą cenę za to płacą południowi Koreańczycy, którzy pracują bez wytchnienia i którzy nie mają czasu wolnego do tego stopnia, że zagrażają sobie samym.
Tygodnik Angora Ł. Azik; 2016-12-25

Pokusy i łakocie. Niezbyt grzeczna rzecz o miłości

„Pokusy i łakocie” Tary Sivec, to moja propozycja dla Was tuż przed zbliżającymi się Świętami. To książka idealna po ciężkim dniu przedświątecznych przygotowań, zapewni Wam chwilę oddechu od porządków i przygotowań w kuchni oraz z pewnością poprawi humor.
Claire to kobieta, która jest moim zdaniem źródłem sukcesu tej opowieści. Jej cięty humor, czasem ironiczny, czasem czarny jest świetnym spojrzeniem na rzeczywistość. Z całą pewnością jest to książka dla pań, męska część czytelników myślę nie odnajdzie się w poczuciu humoru bohaterki. Jednak nas, kobiety w trakcie czytania czasem mogą zaboleć ze śmiechu mięśnie. Ale właśnie takie historie są nam czasem potrzebne, lekkie, nieskomplikowane, pozwalające oderwać się od rzeczywistości i obowiązków.
Poza mnóstwem dobrego humoru historia ma w sobie także nutkę pikanterii i erotyzmu, ale nie brak w niej również i wulgaryzmów. Chwilami było ich moim zdaniem aż nadto, lecz i tak ogólna ocena jest zdecydowanie na plus.
Nie jest to nowość wydawnicza, książka premierę miała w 2014 roku. Claire jest dla mnie trochę jak Bridget, trochę jak bohaterki „Klubu miłośniczek czekolady” – jedni będą ją kochać inni niekoniecznie ją polubią, ale nie pozostanie ona nikomu obojętna. Jest wyrazista i zapada w pamięć. Niebawem przeczytacie również kilka słów o kontynuacji, czyli „Pokusy i łakocie. Rodzina nie do końca idealna”.
Kobieta z książką Magdalena Marciniak

Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy

Słowa, słowa, słowa… Wydawałoby się, że ich moc jest ograniczona, tak jak ograniczony jest nasz język. A jednak. Ze słów możemy tworzyć piękne historie, słowami możemy malować i opowiadać o tym, co dzieje się dookoła nas. W końcu: słowa służą do oczarowywania ludzi. Na czym polega fenomen Agathy Christie, braci Grimm, Ernesta Hemingwaya, Iana Fleminga i van Gogha? 

O magii i mocy słów mówi się od starożytności. Już antyczni poeci wiedzieli, jak opisywać to, co widzą, i jakich słów używać, żeby zachwycać słuchaczy. Anthony de Melo w swoim zbiorze fizycznych myśli Przebudzenie wykorzystał trik, który udowadnia, że wiele w naszym życiu zależy od słów, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Pewien guru usiłował wyjaśnić jakiemuś audytorium, że ludzie silniej niż na rzeczywistość reagują na słowa. Żyją wręcz słowami, żywią się nimi. Jakiś mężczyzna wstał i zaprotestował:
– Nie zgadzam się z tym, że słowa wywierają na nas aż taki wielki wpływ. – Na co guru odparł:
– Siadaj, skurwysynie! – Zsiniały ze złości mężczyzna wykrzyknął:
– I to pan nazywa siebie osobą oświeconą, guru, mistrzem, powinien pan się wstydzić! – Na co guru odparł:
– Proszę mi wybaczyć, sir. Poniosło mnie. Naprawdę, proszę o wybaczenie. To nie było zamierzone. Przepraszam. – Mężczyzna w końcu się uspokoił. Wówczas guru powiedział:
– Wystarczyły dwa słowa, aby wywołać w panu burzę i kilka słów, by pana uspokoić. Prawda?

Twierdzimy, że ważniejsze są czyny – i mamy rację. Jednak słowa są nie mniej ważne, ponieważ to od nich wszystko się zaczęło. „Na początku było Słowo” – to motto znajdujemy na wstępie Ewangelii wg świętego Jana. Gdyby nie słowa, nie moglibyśmy mówić ani pisać, a zatem musielibyśmy się komunikować wyłącznie za pomocą gestów. Osobom niewidomym opisujemy rzeczywistość słowami, z osobami niesłyszącymi porozumiewamy się za pomocą języka migowego, niewerbalnie, ale również posługujemy się słowami. To one, niepozorne, krótkie albo nieco dłuższe, autosemantyczne (znaczące samodzielnie, np. kot) albo synsemantyczne (nieznaczące samodzielnie, np. i) – budują naszą kulturę i społeczności. 

Joanna Wrycza-Bekier – literaturoznawczyni, prowadząca kursy pisania – w swoim poradniku dotyczącym pisania tekstów, które porwą tłumy, przekazuje nam cenne rady i udowadnia, że dzięki słowom możemy tworzyć nieskończoną ilość obrazów i wpływać na odbiorców. Magia słów…, choć niezbyt obszerna, zawiera niezwykle cenne wskazówki wraz z przykładami, które umożliwiają nam uczenie się od mistrzów – artystów słowa, których teksty do dziś cieszą się niegasnącym zainteresowaniem, wzruszają, śmieszą, a nawet przerażają. 

Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak budować napięcie, poruszać zmysły i „pokazywać” słowami rzeczywistość, a także poznać różnorodne triki, które sprawiają, że teksty tak bardzo nas fascynują, że nie jesteśmy w stanie się od nich oderwać – ta książka jest przeznaczona właśnie dla was. Autorka umiejętnie tłumaczy nam, jakie błędy popełniamy, mimo że wydaje nam się, że postępujemy słusznie, i operuje porównaniami, żeby udowodnić nam, że niektóre rozwiązania psują teksty, a inne dodają im blasku. Magia słów nie jest typowym podręcznikiem pisania, tylko małym arcydziełem wraz z komentarzami odautorskimi; nie jest zwykłą pisaniną, która w niczym nam nie pomoże, ale zbiorem niewątpliwie wartościowych rad i fragmentów powieści (i nie tylko) pisarzy, poetów, a nawet malarzy, którzy potrafili stosować różne „sztuczki”, które od lat (ba! wieków) nie wyszły z mody i wciąż działają. 

Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że zmienia się mój światopogląd. Choć studiuję filologię polską i z pisaniem mam do czynienia właściwie na co dzień, złapałam się na tym, że wpadłam w sieć stylu naukowego, i natychmiast zapragnęłam się z niej uwolnić. Czy mi się to uda? Tego nie wiem, ale jestem pewna, że nie dam się zwieść kolejnym słowom-śmieciom i nie ulegnę urokowi usypiaczy. Postaram się wykorzystać wiedzę, którą przekazała mi Wrycza-Bekier, i nie poddam się! Wy też się nie poddawajcie! Przeczytajcie, co ma wam do powiedzenia osoba, która chce (i może) wam pomóc. Zamiast zastanawiać się nad zamysłem autorów, oglądajcie teksty i odnajdujcie w nich to, co zachwyca. 

I jeszcze jedno: rozejrzyjcie się dookoła i napiszcie, co widzicie. Czy niebo naprawdę jest tylko niebieskie, a trawa – zielona?
Essentia

Opowiadania drewnianego stołu. 125 przepisów, jak sprawić przyjemność sobie i bliskim

Gdy dostałam tę książkę i miałam już ją w swoich rękach, byłam (i nadaljestem) nią zachwycona. Oprawa jest twarda i solidna. Obrazki idealnie współgrają z przepisami. 
Z ogromną przyjemnością zabrałam się za wypróbowywanie przepisów. A że uwielbiam eksperymentować w kuchni, zatem książka ta to idealny prezent,jaki dostałam od Wydawnictwa.
Książka na wstępie wprowadza nas w kulinarny świat autorki, która przez lata gotowania przetestowała setki przepisów. Jest to jej pierwsza książka, ale mam nadzieję, że nie ostatnia. Wykorzystując swoje kulinarne doświadczenie oddaje w nasze ręce książkę - inspirację.     
Przepisy tutaj zawarte są bardzo różnorodne: na śniadanie, obiad, podwieczorek, jak i kolację.

Proste i bezpretensjonalne jedzenie, które ma nas, czytelników, zachęcić do gotowania. 

Przebywanie w kuchni powinno być przyjemnością oraz procesem twórczym. Powinniśmy czerpać z przygotowywania posiłków radość i czuć satysfakcję oraz nauczyć się cieszyć z porażek, bo to one przecież najwięcej nas uczą.

Naprawdę widać w nich włożone serce a składniki, proste i ogólnodostępne sprawiają, że można tworzyć kuchnię nowoczesną, jak i pożywną. 
Moim faworytem w tej książce jest oczywiście jeden składnik, na widok którego moje źrenice rozszerzyły się, a usta osiągnęły kształt rogala :)

Jest to oczywiście lawenda!
 
Jestem zachwycona tymi przepisami! 
Polecam!!!  
Ta książka gwarantuje spektakularny sukces na każdym stole. 
Zapraszam również na bloga autorki tej książki, gdzie zapewniam, żezakochacie się w jedzeniu, jak i zdjęciach przez nią zrobionych!
przystanekszczescia.blogspot.com Agnieszka; 2016-12-19

Pod samym niebem

Okładka jak zawsze piękna, delikatna, subtelna i nieskazitelna -  tyle w temacie.

Kiedy przeczytałam pierwszą część trylogii *Podniebny Lot*, nie mogłam się doczekać kiedy wyjdzie druga część tego wspaniałego erotyka połączonego z gorącym romansem. Kiedy już dorwałam drugą część, od razu poszła w ruch i nie mogłam się od niej oderwać. Po przeczytaniu drugiej części *Pod samym niebem* jestem znów bardzo zadowolona z tej opowieści. Nie zamierzam wam streszczać całej książki jak to niekiedy recenzujący, to robią, ale tylko odrobinkę wam przybliżę, o co w niej chodzi :)

Bianka w drugiej części trochę obawia się Jamesa i troszkę go unika, ale jak to TEN facet ma w zwyczaju, że nie da się go tak łatwo spławić. W końcu dochodzi do konfrontacji między nimi i się godzą. Autorka serwuje nam znów mnóstwo pikantnych szczegółów, ale co mnie bardzo cieszy w tej książce, że są one opisane bardzo delikatnie i zmysłowo. Nie ociekają wulgaryzmem. Bianka kompletnie się zatraca w Jamesie i oczywiście z wzajemnością. Jednak boi się pokazać swoje uczucia i sama bije się z tym w głębi serca, ale pewnego dnia wszytko z niej się wylewa. Na szczęście wszystko się układa w jej życiu. James szaleje za nią, przyjaciele ją wspierają i ma wspaniałą pracę, którą kocha, ale jest jeden mały szkopuł, jak to bywa w takich historiach, ale nie zdradzę jaki. Jednak podpowiem, że jest on związany z jej przeszłością.

Tak naprawdę dużo w drugiej części się nie dzieje. Dopiero pod koniec książki akcja się rozkręca i nabiera tempa, ale jak to bywa, wtedy następuje zakończenie i wiem już teraz, że będzie kolejna część, a kiedy? Tego nie wiem, a szkoda, ale mam wielką nadzieję, że do mnie przyjdzie trzecia część, bo jestem ciekawa, co tam będzie się dalej działo. Ogólnie książka lekka, ociekająca seksem, ale z uczuciem. Jest ona idealna na takie ponure i zimne wieczory. Czy ją polecam? Oczywiście, że tak, ale najpierw przeczytajcie pierwszą część :)

Pozdrawiam cieplutko :)
kosmetycznieee.blogspot.com Nataleczka; 2016-12-20
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL