ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Słodkie sekrety, czyli bezglutenowe, roślinne historie pisane lukrem

Czy da się żyć bez słodyczy? Bez ukochanego ciasta marchewkowego, bez aromatycznych bezów Czy też, bez smacznych naleśników na śniadanie? Hmmm… Może i tak, ale jakie to wówczas byłoby życie. Na pewno niesłodkie ani też nieutulone przez magię niebiańskiego raju. Według mnie byłoby ono smutne i mdłę, pozbawione słodkiej rozkoszy szczęścia. Zatem… Co mają zrobić fani słodyczy, którzy są alergikami lub osobami z nietolerancją pokarmową? Zapomnieć o smaku słodkości do końca swojego życia? Czy może żyć w towarzystwie glutenu, ryzykując swoim zdrowiem. Ech… Jednym słowem – słodka katastrofa! Ale na szczęście jest na nią roślinny sposób, który uratuje podniebienie każdego łasucha :) A jest nim… Poradnik „Słodkie sekrety, czyli bezglutenowe, roślinne historie pisane lukrem”. Czyli smaczna książka, która udowodni ci, że życie bez glutenu jest możliwe i to nawet w bardzo smaczny oraz zdrowy sposób. Wystarczy tylko trochę wyobraźni, niezastąpionej wiedzy i kilka znanych roślinnych składników, aby twój bezcukrowy świat ponownie nabrał smaku słodkości. Styl: Styl autorki jest naprawdę wyśmienity. Porusza nie tylko moją kulinarną fantazję, ale i także obiecuję mi spełnienie moich wszystkich najsłodszych marzeń. I muszę przyznać, że kiedy oglądam zdjecia tych bezglutenowych łakoci, to wtedy w moim małym brzuszku, czuję prawdziwy ogień cukrowego pożądania. Moje kiszki grają marsza, a kupki smakowe proszą o więcej i więcej. Jestem pewna, że takimi smakołykami zajadalibyście się bez końca, bo są one nie tylko bardzo zdrowe, ale i także pełne pozytywej energii. Szata graficzna: Czy ta okładka nie jest wybornie smaczna? Oczywiście, że jest! I to nie tylko słodka, ale i także niebiańsko kusząca :) Mmm… Kocham babeczki czekoladowe! Kocham torty owocowe! I kocham… Wszystko to, co ma w sobie szczyptę cukru, nutkę lukru oraz niepowtarzalną moc owoców i nazywa się skromnie „łakociem”. No tak… Taki ze mnie szalony łasuch, że gdybym tylko mogła, to zjadłabym ze smakiem okładkę tej słodkiej książki. Podsumowanie: „Słodkie sekrety, czyli bezglutenowe roślinne historie pisane lukrem” to niesamowicie zdrowa i niebiańsko smaczna książka, która zauroczy cię nie tylko kreatywnością swoich przepisów, ale i także smakiem otulonym magią aromatycznej tęczy. Polecam gorąco i smacznie!
blackcrow87.wordpress.com Ewelina Chojnacka

Bez glutenu. Bez wyrzeczeń. Natchnione przepisy dla bezglutenowców, wegetarian i całej reszty świata

Jakiś czas temu pisałam recenzję drugiej książki Pani Weroniki Madejskiej "Słodkie sekrety". Książka zawierała przepisy na słodkości bez glutenu. Tym razem przedstawiam Wam pierwszą książkę Pani Weroniki "Bez glutenu, bez wyrzeczeń". Natchnione przepisy dla bezglutenowców, wegetarian i reszty świata. W tej książce znajdziemy sprawdzone receptury na pyszne potrawy, oraz informacje jak odnaleźć się w świecie w którym niemal wszystkie gotowe produkty zawierają gluten. Początek książki to wprowadzenie i krótka historia choroby Pani Weroniki, jak sobie z nią radziła, gdy się o niej dowiedziała w wieku 12 lat, jak przeszła na dietę, jak musiała sobie poradzić bez ukochanych słodkości, o tym jak założyła bloga i jak krok po kroku testowała przepisy, ulepszała receptury, żeby przygotować ulubione danie lub słodycz. Ta książka to przepisy wegetariańskie na chleby, zakwas na chleb, pyszne śniadania, obiady i kolacje. Znajdziemy w niej też słodkości i osobny rozdział poświęcony tortom. Jeśli chcesz wypróbować pyszny chleba z ziołami i suszonymi pomidorami, owsianki, sałatki, naleśniki, gofry, pizzę, lasagne, risotto lub pyszną bezglutenową szarlotkę, czy tort to musisz koniecznie zajrzeć do tej książki. Ja na diecie bezglutenowej nie jestem, ale chętnie kilka przepisów wypróbuję z czystej ciekawości. Oprócz tradycyjnych potraw lubię zrobić też coś zdrowego i lekkiego, wiec książka na pewno mi się przyda :-). Zawsze warto zrobić coś zdrowszego dla siebie i rodziny :-).
kruchebabeczki.blogspot.com

Driven. Namiętność silniejsza niż ból

Rylee jest poukładaną kobietą. Nie bawi się w przelotne romanse. Podczas jednej z akcji charytatywnych zatrzaskuje się w komórce. Z opałów ratuje ją boski mężczyzna, który za ścianą zabawiał się ze swoją obecną kochaneczką. Bardzo szybko rodzi się między nimi pożądanie, którego nie są w stanie odeprzeć. Rylee postanawia jednak ignorować Coltona oraz to nieziemskie przyciąganie. Mężczyzna jednak za wszelką cenę pragnie ją zdobyć. Kobieta nie zamierza poddać się wyłącznie żądzy, a Colton pragnie wyłącznie seksu. Mają różne priorytety i będą musieli pójść na wiele ustępstw, by osiągnąć swoje cele. Ich spotkanie było zupełnym przypadkiem. Rylee odtrącając Coltona, sprawiała, że tylko coraz bardziej jej pragnął. Gotów był wylicytować z nią randkę za 20 tys. Początkowo łączy ich wielkie pragnienie zespolenia. Później zmienia się ono w głębsze uczucie. Colton staje się coraz bardziej zafascynowany Rylle. Kobieta natomiast szybko zdaje sobie sprawę, że zaczyna się w nim zakochiwać, a przebywanie z dala od niego przypomina tortury. Niestety żyje ze świadomością, że jest tylko i wyłącznie jego kolejną kobietą na kilka miesięcy... Driven to historia burzliwej relacji dobrej dziewczyny z hollywoodzkim playboyem, skrajnie niegrzecznym. Rylee Thomas i Colton Donavan. Ona – zaangażowana społecznie pani psycholog, oddana pracy z chłopcami pozbawionymi domu. Dobra, szczera, naturalna i niesamowicie wrażliwa. Pracowita i niezależna. Niepozbawiona kompleksów. On- adoptowany syn hollywoodzkiej pary, niesamowicie bogaty kierowca wyścigowy. Mroczny, przystojny, tajemniczy, niesamowicie pociągający, niezależny. W chwili, w której się poznają spirala pożądania i bólu zostaje wprawiona w ruch, a napędzają ją… emocje. Bowiem mimo wielu różnic, jest coś, co ich łączy – oboje niosą z sobą bagaż traumatycznej przeszłości. Demony jego przeszłości sprawiają, że jak ognia boi się zaangażowania i miłości, ona z kolei boi się znów otworzyć na czucie siebie samej, swojego ciała i seksualności. Z kolei ich potrzeby są skrajnie różne i wręcz wykluczają się wzajemnie – on pragnie wyłącznie seksu, ona – miłości i dojrzałego związku. Oboje od samego początku wiedzą, że nie ma dla nich szansy na wspólną przyszłość. Jednak nie powstrzymuje ich to przed zacieśnianiem relacji. Powieść już od pierwszych stron niesamowicie wciąga. Autorka świetnie wykreowała bohaterów. Minęło już kilka dni, od kiedy poznałam Rylee i Coltona, a ich historia wciąż siedzi mi w głowie. Colton jako mroczny i niegrzeczny mężczyzna, kierowca aut wyścigowych, arogancki i niebezpieczny kusiciel, a jednak z poranioną duszą, zadziałał na moją wyobraźnię i zmysły. Rylee tak bardzo wrażliwa i delikatna, a jednocześnie zdecydowana i waleczna wzbudziła moją sympatię. Już od pierwszych stron gorąco im kibicowałam. Cała książka naładowana jest pikantnymi ale rónież wyrafinowanymi scenami erotycznymi, które potrafią rozpalić.Ale to nie wszystko. Książka obfituje także w rozbrajające dialogi, pełne ciętych ripost i żartów. Świetnym dodatkiem są także piosenki, za pomocą których bohaterowie przekazywali sobie uczucia.
Recenzjekrolewskie.blogspot.com Patrycja Sudoł

Przebudzenie Morfeusza

W tamtym roku mieliśmy przyjemność poznać losy Cassandry i Adama w książce „Sny Morfeusza”. Po przeczytaniu pierwszej części postanowiłam dowiedzieć się, co będzie dalej. Na początku roku w lutym swoją premierę miała druga część „Koszmar Morfeusza”. Całą książkę czytałam z zapartym tchem do ostatniej strony gdzie nie mogłam pohamować łez nad losem Cass i tego, że muszę czekać aż do lata, aby dowiedzieć się, co będzie dalej. Każdy, kto nie może się doczekać ostatniej części „Przebudzenie Morfeusza” na pewno wie, że książka będzie miała swoją premierę już w Lipcu!!!! Czy to nie jest cudowna wiadomość. W poprzedniej części dowiadujemy się, że Cssandra wpada w pułapkę Erosa, który wykorzystuje dziewczynę bez najmniejszych skrupułów. Adam boi się przeciwstawić organizacji, bo wie, czym to może się skończyć. Postanawia odciąć od Cassandry, ale ma pewien plan, który nikt nie może o nim wiedzieć nawet ukochana. Od ostatniego spotkania Cass i Adama mijają trzy lata. Dziewczyna mieszka z synem Tommy i matką w Toronto. Cass postanawia wrócić do pracy w zawodzie dzięki Filipowi (dawny kochanek, z którym miała romans) poleca jej pracę u najlepszego przyjaciela Kyle Worthington. „Jego usta są wyciągnięte w zawadiackim uśmiechu. Lubiłam ten uśmiech… Kiedyś, na studiach. A teraz? Teraz sama nie wiem, co wyprawiam. Ponownie wpadam w jego sidła, a on jest zdeterminowany, by osiągnąć swój cel. Tylko, co miałoby być dalej? Co jeśli mu ulegnę, to on zaangażuje się bardziej? Bardzo w to wątpię.” Dziewczyna z czasem domyśla się, że jest to praca po znajomości. Już pierwszego dnia w pracy zaczyna się dużo dziać. Cassandra zaspała a na dodatek jej pierwsze zlecenie jest dla Adama McKeyea. Zbieg okoliczności a może jednak to nie przypadek? Z każdym dniem Cassandra wspomina i myśli o Adamie. „Błękit jego źrenic przeszywa mnie na wskroś, a przez to zapomniałam wręcz jak się oddycha. Tak bardzo bałam się tej chwili. Tak cholernie bałam się zostać z nim sam na sam.” Nie może o nim zapomnieć, więc ucieka w ramiona Filipa. Co wyniknie z tej znajomości? Czy Eros na dobrą sprawę zapomniał o dziewczynie? Kim dla Cass okaże się Will i co wspólnego ma z Erosem? Czy Adam znajdzie sposób, aby odzyskać ukochaną, wyznać jej miłość i wieść szczęśliwą sielankę? Zbyt dużo pytań kłębi się w głowie a zbyt mało czasu na odpowiedzi, na które znajdziecie w książce. K.N. Hanre to pseudonim polskiej autorki, która w 2015 roku zadebiutowała powieścią „Na Szczycie”, cieszącą się uznaniem czytelniczek literatury kobiecej. Kolejna powieść „Sny Morfeusza” uzyskała status bestsellera. Prywatnie K.N. Haner jest osobą bardzo rodzinną, wesołą i otwartą. Uwielbia pisać, czytać i gotować. Kocha polskie morze i Mazury. Autorka książki kolejny raz zafundowała nam fenomenalną książkę, która rozpala porusza nawet te najtwardsze serca. Porusza trudne tematy o miłości zaufaniu i ciemnych stronach mafii. To właśnie Adam chce odzyskać swoją ukochaną i syna. „Jedno jego słowo, a z moim ciałem dzieje się coś irracjonalnego. Przyłapuje się na tym, że głupio się uśmiecham. Dziecinko” K.N. Haner kolejny raz napisała powieść pełną emocji, która kipi erotyzmem, pożądanie które miesza się ze strachem a tęsknota z pożądaniem. Książka jest napisana ze smakiem a każda scena zbliżenia jest tak opisana, że zamykając oczy widzę wszystko i mogę puścić wodze wyobraźni a tam naprawdę dużo się dzieje. Czytając dowiadujemy się o zmianach, jakie następują w życiu Adama i co postanowił zrobić by odzyskać rodzinę. Poświęca się o bezpieczeństwo najbliższych nie bacząc na swoje życie. Cassandrę i Adama pokochałam od samego początku i od pierwszych stron trzymałam za nich kciuki, aby im się udało. Podoba mi się język i styl, jakim jest napisana książka, co za tym idzie bardzo szybko się czyta a lektura jest tak wciągająca, że nie można od niej się oderwać i czyta się z zapartym tchem. Grzechem by było gdybym nie wspomniała o okładce książki, która wzbudziła moje zainteresowanie. Przyciąga wzrok i elektryzuje a dwie twarze wciągają nas w tajemniczy świat. „Przebudzenie Morfeusza” jest to jedna z nielicznych książek, po które sięgnę jeszcze nie raz. Cała ta historia jest niesamowicie mroczna, rozpalająca, elektryzująca, przerażająca i wciągająca, która zapada w pamięci. Książka jest nie dla każdego mogą ją czytać ludzie o mocnych nerwach. Każdy, kto czyta to na własną odpowiedzialność. Serdecznie polecam
zaczarowana-ksiazka.blogspot.com Beata Matuszewska; 2017-06-22

Izrael. Travelbook. Wydanie 1

Tak kiedyś żegnali się Żydzi, mając nadzieję na kolejną podróż do swego świętego miasta Świętego także dla chrześcijan i muzułmanów, niezwykłego miasta, które każdy powinien choć raz odwiedzić. Najnowszy polski przewodnik po Izraelu przybliża turyście najważniejsze atrakcje, z których każda warta jest przyjazdu. Izrael, kraj niewielki, łatwy do objazdu w krótkim czasie jest tak nasycony historią i naturalnym pięknem, że zmusza do odwiedzin nie tylko Jerozolimy. Także Tel Awiw od dawna jest kosmopolitycznym magnesem przyciągającym tłumy turystów, a nieodległa starożytna Jaffa i całkiem nowoczesne bogate życie nocne są nie do przecenienia dla starych i młodych. Współczesny Izrael to tygiel wielu kultur z domieszką zagrożenia, jakie niesie od dziesięcioleci konflikt z Palestyńczykami. Religijne cele doskonale wypełniają programy polskich pielgrzymek, którym także przyda się ten zwarty niewielki przewodnik. Poznamy z niego miejsca, które zobaczyć warto, więc zobaczyć trzeba. Średniowieczny port w Akce, antyczna Masada, do dziś majestatycznie górująca nad wodami Morza Martwego, góra Karmel, baśniowa Cezarea, sanktuaria chrześcijańskie i islamskie w Jerozolimie, jezioro Genezaret, koralowe rafy w Ejlacie czy kredowe jaskinie w Rosz ha-Ni-kra na pograniczu z Libanem. Kratery, lasy, wodospady, Jordan i oaza En-Gedi nad słonymi do absurdu wodami Morza Martwego. Wszędzie tam czuje się potężny splot historii, religii, kultury... Wyjazd do Izraela jest nie tylko podróżą w przestrzeni, ale przede wszystkim podróżą w czasie, powrotem do wspólnej przeszłości. To odświeżenie kulturowego genomu, który każdy z nas nosi, nawet sobie tego nie uświadamiając. A ten oczywisty fakt uświadamia sobie każdy, kto tylko postawi stopę na izraelskiej ziemi. Kto spojrzy w rozpalone żółte piaski pustyni Negev czy łagodne wzgórza Galilei.
Tygodnik Angora Ł. AZIK; 2017-06-25
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL