ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Making Faces

Nie ukrywam, iż książka wypełniła ciepłem moje serce. Niejednokrotnie też w moich oczach pojawiły się łzy, których nie byłam w stanie powstrzymać. Czułam silną wieź z bohaterami powieści.
 
Fern Taylor to dziewczyna, która ma złą samoocenę, choć jest niezwykle inteligentna i mądra, wciąż uważa się za brzydką, przez co chłopaki wciąż się z niej wyśmiewają. Jedyną postacią, która docenia ją jest jej kuzyn, a zarazem najlepszy przyjaciel Bailey. 
Bailey porusza się na wózku inwalidzkim, gdyż jest dotknięty chorobą, która każdego dnia postępuje. Ale on, to niezwykle pozytywnie nastawiony do życia młodzieniec, z którego mógłby brać przykład niejeden uczeń. 
Ambrose Young, młody i utalentowany zapaśnik, do tego niezwykle przystojny. Nie zauważa, że Fern się w nim kocha, w ogóle jej nie zauważa do pewnego momentu...
 
Głównym motywem powieści jest niezwykła przyjaźń pomiędzy Fern i Baileyem, a także między Ambrose i jego przyjaciółmi zapaśnikami. To taka przyjaźń, której z całą pewnością niektórzy z nas mogliby pozazdrościć. Widać, że jeden za drugim poszedłby w ogień. To przyjaźń, która uskrzydla, nadaje sens ich istnieniom i sprawia, że życie staje się łatwiejsze.

"- Są takie chwile, Bailey. Kiedy myślisz, że już więcej nie zniesiesz. Ale potem odkrywasz, że jednak dajesz radę. Zawsze dajesz radę. Jesteś twardy. Bierzesz głęboki oddech, zaciskasz mocniej zęby, pokonujesz kolejne przeszkody, aż w końcu wiatr znów zaczyna ci wiać w żagle - powiedziała, choć jej niepewny uśmiech i mokre od łez oczy zaprzeczały tym słowom."

W życiu często wyznaczamy sobie jakieś cele, a później dążymy do ich realizacji. Ale bywa i tak, że nasze priorytety się zmieniają. Pojawia się w naszym życiu jakaś wizja i czujemy, że musimy ją zrealizować. Ambrose postanowił zaciągnąć się do wojska, ale nie chciał iść sam, więc próbował do tego przekonać czworo swoich przyjaciół. Tak się stało, wspólnie wyruszyli na tę misję, z której zamiast piątki, wróciła tylko jedna osoba. Pytanie zatem brzmi: jak pogodzić się ze śmiercią przyjaciół, skoro ja nadal tutaj jestem? Czy nie powinienem być razem z nimi? Dlaczego oni, a nie ja? Ciężko znaleźć odpowiedź na te pytania. Po takim przeżyciu, życie się zmienia, nawet nie mamy pojęcia jak bardzo. Zamykamy się w sobie, pragnąc odgrodzić się od wszystkich w koło, nawet od tych, którzy nadal w nas wierzą. Traumatyczne przeżycia odciskają piętno na naszym życiu.
 
Spotkamy się tutaj z brakiem wiary w siebie, ale nie brakiem wiary w drugiego człowieka. Nikt nie potrafił tak doskonale, wierzyć w kogoś, kiedy większość się od tego kogoś odwróciła, tak jak Fern. To niezwykła postać, którą powinien naśladować każdy z nas.  Jej serce biło dobrocią z każdej możliwej strony, zawsze starała się być pomocna dla wszystkich, zwłaszcza dla Baileya. I kiedy ona troszczyła się o niego, to tak naprawdę on bał się o nią. Bał się, jak ona sobie poradzi, kiedy jego już zabraknie. 

Będziemy świadkami niezwykłej miłości, która z początku zostaje odrzucona, a dopiero później zauważona. Poczucie własnej wartości, dlaczego tak często nam jej brak? Co takiego wpływa na to, że nie wierzymy w siebie samych? Wydaje nam się, że wszystko co spotyka nas, dzieje się za karę. Ale tak nie jest. Wszystko ma swój sens, o czym przekonali się nasi bohaterowie.

"- Prawdziwe piękno, takie, które nie blaknie i nie umiera, wymaga czasu. Wymaga napięcia. Wymaga niewiarygodnej wytrwałości. To krople, które jedna po drugiej budują stalaktyt; to trzęsienia ziemi, które tworzą łańcuchy górskie; to fale uderzające nieustannie o brzeg, które łamią skały i wygładzają twarde krawędzie. A z tej gwałtowności, wrzawy, wściekłego wycia wiatru i szumu wody rodzi się coś lepszego, coś, co w innych okolicznościach nie mogłoby zaistnień."

Making faces to niezwykle wartościowa powieść o sile przyjaźni, niezwykłej odwadze i odkrywaniu piękna w samym sobie. To powieść, która uświadamia nam, iż "to nie szata zdobi człowieka". Najważniejsze jest to, co skrywamy wewnątrz siebie. Bo cóż nam po bezużytecznym opakowaniu, skoro towar w środku może okazać się zepsuty? W każdym człowieku jest ukryte jakieś piękno, ale czy ujrzy je ktoś poza nami, zależy od nas samych. Zachęcam do przeczytania.
czytaninka.blogspot.com Grażyna Wróbel; 2017-02-09

Making Faces

Pamiętam tamto popołudnie, kiedy po powrocie ze szkoły zderzyłam się z rzeczywistością. Dopiero po czasie zrozumiałam, jak bardzo znacząca data to była. Transmisja na żywo, której byliśmy wtedy świadkami wydawała nam się nierealna, nikt do końca nie wierzył, że te wydarzenia mają miejsce, że zginie tyle ludzi i że będzie to w pewnym sensie początek nowej epoki - 11 września 2001 roku. 

Fern od zawsze kocha się a Amosie, choć jak to w takich wypadkach bywa jest to uczucie niezwykle platoniczne i prawie niemożliwe do spełnienia. Ona - brzydkie kaczątko, późne dziecko pastorostwa, wielka marzycielka. On - gwiazda szkoły, zapaśnik, przystojny i rozrywany. Żyją w zupełnie innych światach i praktycznie nie ma możliwości, żeby to się zmieniło. Do czasu... Wydarzenia z 11 września, relacja na żywo, którą oglądają w szkole. Strach Amosa o rodzinę, niedalekie eksplozje samolotów. A potem piątka młodych chłopaków, którzy idą do wojska i jadą do Iraku. To zmienia nie tylko dwoje głównych bohaterów ale również całe miasteczko, w którym przyszło im żyć. 
 
Niezwykle mocno podobały mi się dwie poprzednie powieści autorki "Prawo Mojżesza" i "Pieśń Dawida", ale powyższy tytuł powalił mnie na kolana. Historia, która początkowo zapowiadała się na lekką powieść młodzieżową, romans w którym trzeba pokonać przeszkody, zmieniła się w piękną historię o walce, traumie, inności, pokonywaniu przeszkód i godzeniu się z prawdą. Obok tego tytułu nie można przejść obojętnie. 
 
W powyższym opisie historii zabrakło jednego bohatera, którego historia zajmuje jedno z ważniejszych miejsc - Bailey. Kuzyn Rity, który choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a. Jego walka, to że się nie poddaje, choć jest całkowicie zależny od innych, niesamowicie silny charakter - takiego bohatera nie da się zapomnieć. 

"Jednak dla Baileya prawdziwe życie zaczęło się już dużo wcześniej, a każdy kolejny dzień był dla niego krokiem po równi pochyłej. Nie robił się coraz silniejszy, tylko coraz słabszy. Nie zbliżał się do dorosłości, tylko do końca. Dlatego nie patrzył na życie tak, jak wszyscy inni. Osiągnął mistrzostwo w życiu chwilą obecną; nie patrzył w przyszłość i nie zastanawiał się, co może mu przynieść." 
 
Podziwiam autorkę, że w tej historii poruszyła tak wiele tematów, trudnych i nieprzyjemnych, i udaje jej się bardzo zgrabnie je połączyć. Co więcej, ta książka ostatecznie daje nadzieję. Pokazuje odwagę i męstwo. Piękno i brzydotę. Spojrzenie na drugiego człowieka nie przez pryzmat urody, a tego co ma we wnętrzu. Kwestię przemocy w rodzinie. Brzydkiego Kaczątka i księcia. Wojny i walki o wolność. Terroryzmu. Poczucia winy. Trudnej choroby. Wydaje się, że te wszystkie kwestie są nie do pogodzenia w jednej historii, a jednak autorce się to udało. 
 
Fern to młoda dziewczyna, która nie dostrzega swojej urody i dlatego nie wierzy, że ktoś przystojny może się nią zainteresować. Okazuje się jednak, że jej zauroczenie, a może miłość nie mija, że uroda nie jest najważniejszym elementem tego uczucia. Dziewczyna widzi to, co w środku drugiego człowieka. 
 
Ambose - chłopak który ma wszystko, urodę, sławę, przyjaźń. Wydawało by się idealne życie. A jednak ono również ma swoje cienie. Ambrose wychowuje się tylko z ojcem, matka odeszła w poszukiwaniu lepszej przyszłości. To on pierwszy decyduje się zaciągnąć. To on pociąga kolegów i przyjaciół. I nie może sobie tego darować, poczucie winy jest nie do zniesienia. 
 
Bailey - chłopak, który cieszy się tym co ma, choć jest tego tak niewiele. Całkowicie uzależniony od innych, praktycznie nieruchomy, a jednak jego umysł wyprzedza wszystkich innych. Dopiero na końcu zwróciłam uwagę na nazwy rozdziałów. Marzenia młodego mężczyzny, który tak niewiele może mieć od życia. 
 
Być może książka jest mi bliska również na wiek bohaterów, który pokrywa się z moim. W tym samym czasie byliśmy świadkami przerażających wydarzeń. Nie potrafiliśmy uwierzyć w tak wielkie cierpienie ludzi. Wyprawa na wojnę jest bezpośrednią kontynuacją tych przeżyć. Chęć pomocy swojemu narodowi, sprawienia, że podobna tragedia nigdy więcej się nie wydarzy. 
 
O tej historii można pisać bardzo wiele. Ale najlepiej jest samemu poznać bohaterów i świat, w jakim przyszło im żyć. Ta wspaniała historia pokazuje, że w literaturze wiele może nas jeszcze zaskoczyć. Bardzo podobała mi się twórczość Amy Harmon, teraz stał się ona jedną z moich ulubionych pisarek. Z niecierpliwością czekam na każdą kolejną książkę, która wyjdzie spod jej pióra. Sięgnijcie po ten tytuł, choć tematy, jakie porusza nie należą do łatwych, jest to historia, którą warto poznać i przemyśleć. 
 
http://ksiazkowewyliczanki.blogspot.com/ Magdalena Barwińska

Pełna MOC życia. Jeśli o czymś w życiu marzysz - sięgnij po to. Wydanie II zmienione

"Pełna moc życia" ukazała się nakładem wydawnictwa One Press, jest to drugie, zmienione wydanie. Z tej lektury nie dowiemy się jak szybko i bez przeszkód osiągnąć sukces. Z żadnej innej również - to zdanie dedykuję tym, którzy nadal szukają takich publikacji ;-)
 
Jacek Walkiewicz jest z zawodu psychologiem, od lat pracuje jako tzw. mówca motywacyjny. W latach 1990-94 był związany z Gazetą Wyborczą, zarządzał tam działem reklamy. Jest członkiem Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówców, prowadzi warsztaty z zakresu rozwoju osobistego. We wrześniu 2013 roku wziął udział w konferencji TEDxWSB we Wrocławiu, która odbywała się pod hasłem "Pełna moc możliwości". Wystąpienie z tamtego spotkania przyniosło mu popularność, do dziś jest dostępne w Internecie i można obejrzeć je tutaj: YouTube [klik],
 
"Pełna moc życia" to opis życiowych doświadczeń autora i wniosków wyciągniętych na podstawie różnych zdarzeń i sytuacji. Nie wszystko, co z pozoru wydaje się być pozbawione znaczenia, rzeczywiście go nie posiada. Często sensy i znaczenia różnych wydarzeń nawiedzają nas z czasem, wtedy okazuje się, że coś, co kiedyś uznaliśmy za porażkę, wcale nią nie było. Autor twierdzi, że życie to przede wszystkim zmiana, ruch, że jakiś stabilny punkt dojścia nie istnieje i im bardziej, będziemy próbować zamrozić ten ruch, tym bardziej będziemy nieszczęśliwi. Trudno się z tym nie zgodzić.
 
"Pełna moc życia" ma inspirować, pokazywać, że można spełniać marzenia a trudności mają sens, gdy spojrzymy na nie z szerszej perspektywy. To zachęta do tego, aby cokolwiek się robi, angażować się w to całych sił, bo z czasem taka postawa zaowocuje. Podczas lektury książki nieustannie przychodziły mi na myśl słowa powtarzane często przez o. Szustaka "nie bądź letni". Letniość to nijakość, a nijakość to bylejakość. Książka Walkiewicza jest zachętą do tego, aby być "gorącym" cokolwiek się robi, być zaangażowanym.
 
Można powiedzieć, że jest to jakiś zbiór banałów, przecież każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że życie jest zmienne i nie sposób przeżyć je stale doświadczając tylko tego, co przyjemne. Jednak, nie uznałabym tej książki za zbyteczną. Ludzie mają łatwość popadania w rutynę, która często gubi ich kreatywność i marzenia, dlatego czasami warto przeczytać to, co już wiemy, nie po to, żeby dowiedzieć się czegoś nowego, ale żeby sobie przypomnieć o tym, o czym na co dzień zapominamy. 
www.czytamirecenzuje.blogspot.com Monika M. Zielińska; 2017-02-07

Pierwsze kroki z SQL. Praktyczne podejście dla początkujących

„Pierwsze kroki z SQL. Praktyczne podejście dla początkujących” zawiera wiele ciekawych informacji z zakresu gromadzenia informacji w bazach danych z wykorzystaniem języka SQL. Dla osób niezaznajomionych z tematem jest to bardzo dobra pozycja, która w niedużej objętości zawiera wiele ciekawych informacji dla początkujących, zaczynających swoją przygodę z językiem SQL. Podczas lektury przeczytamy choćby o podstawach związanych z prowadzeniem baz danych, ich rodzajach oraz o języku SQL. Thomas Nield pokazuje, że praca z językiem SQL nie jest trudna i przy jego pomocy, możemy rozwiązać wiele problemów związanych z bazami danych.

Wiele firm w dzisiejszych czasach jest zmuszonych do gromadzenia informacji w dużych ilościach. Zwykłe arkusze kalkulacyjne częstokroć nie wystarczają i przychodzi czas, że nauka języka SQL staje się niezbędna. Relacyjne bazy danych są częstokroć wykorzystywane do obsługiwania języka SQL, dlatego to właśnie temu językowi programowania poświęcona jest niniejsza książka. Thomas Nield w jasny i przejrzysty sposób opisuje liczne problemy i ćwiczenia, które pomogą nam w zrozumieniu podstaw związanych z językiem SQL, relacyjnymi bazami danych, podstawami projektowania baz danych, zarządzaniem danymi w tabelach czy ich modyfikacjami.

Jest to ciekawie napisany podręcznik zawierający wiedzę skondensowaną, która w sam raz skierowana jest do początkujących programistów. Autor podaje ciekawe przykłady, dzięki którym będziemy mogli nauczyć się polecenia SELECT oraz ważniejszych klauzul i słów kluczowych. Podczas lektury znajdziemy również informacje o bazach danych SQLite, co w znacznym stopniu ułatwi nam zarządzanie bazami danych. Całość napisano językiem fachowym, lecz dostosowanym do potrzeb początkujących. Autor posiada sporą wiedzę w opisywanym temacie, którą w obfity sposób dzieli się z czytelnikami.

„Pierwsze kroki z SQL. Praktyczne podejście dla początkujących” jest porządnym poradnikiem, który powinien przypaść do gustu osobom chcącym nauczyć się programowania w języku SQL. Informacje zawarte w tej książce są przydatne i zawierają podstawową wiedzę w opisywanym temacie. Z pewnością jest to pozycja godna uwagi, która powinna pomóc początkującym programistom w obsłudze baz danych SQLite. Jak najbardziej polecam.
fantasy-bestiarium.blogspot.com DarkLight; 2017-02-09

Prawo Mojżesza

Zły chłopiec i dobra dziewczyna w świecie, w którym reguły przestały obowiązywać. Sięgałam po tę powieść zachwycona pozytywnymi opiniami czytelników.Przygotowałam się na wzruszenia, emocje, łzy. Z emocjami poszło średnio, wzruszeń było kilka, żadnych łez. Najmocniejszą stroną tej powieści jest w moim odczuciu wątek paranormalny. Obecność duchów, ich niemały wpływ na rozwój akcji, nuta tajemniczości, lekko duszna atmosfera i zagadka w tle. Dawno nie spotkałam się z takim motywem w literaturze, a interesujące rozwinięcie przez autorkę tego tematu, policzyłam jej na największy plus. Podobały mi się także fragmenty związane z rodziną, macierzyństwem i przyjaźnią. Harmon pozwoliła sobie na popularne tematy, ale tło akcji pozwoliło nam uniknąć nudy. W tych miejscach czułam, że ta powieść faktycznie może być wartościowa, piękna, zapadająca w pamięć. Ale? Pierwsze kilka rozdziałów nie poruszyło mnie w ogóle. Podążałam za Georgią i Mojżeszem obserwując rozkwit ich uczucia. Pocałunki, muśnięcia rąk, oczekiwania, zaangażowanie. Przypomniałam sobie swoją pierwszą miłość i zrobiło mi się cieplej na sercu. Spodziewałam się chyba, że ten związek będzie wyglądał nieco inaczej. Miałam wrażenie, że ta relacja rozwinęła się za szybko, dla mnie autorka nieco rozdmuchała to wszystko. Nie podoba mi się, że Georgia tak łatwo padła Mojżeszowi w ramiona, lecąc do niego jak ćma do ognia. Taka młodzieńcza miłość to motyw niemalże obowiązkowy w przypadku literatury młodzieżowej, stąd też często banalny i oklepany. Moim zdaniem w tym przypadku w dużej mierze właśnie taki był. Uwielbiam literaturę młodzieżową i spodziewałam się, że to elementy dla niej charakterystyczne będą tutaj odgrywały pierwsze skrzypce. Jednak zostały one zdominowane przez romans bohaterów, który oprócz wątku paranormalnego niczym specjalnym się dla mnie nie wyróżniał. A szkoda. Takie słodko- gorzkie opowieści o miłości to niestety nie moje klimaty, choć z pewnością mogą spodobać się czytelniczkom lubującym się w tego typu powieściach. Książkę czyta się lekko i szybko. Autorka posługuje się prostym językiem, który w przypadku tej dosyć prostej opowieści jest jak najbardziej odpowiedni. W moich oczach książka jest nieco nierówna. Fragmenty ?poza romansem? interesowały mnie najbardziej, jednak było ich najmniej. Zostały one złapane klamrą buchającej miłości bohaterów. W tym uczuciu wyczuć można było dużą namiętność, na szczęście obyło się bez scen intymnych, co także muszę docenić. Nadziei dla siebie i książki doszukiwałam się w elementach kryminalnych. W pewnym momencie łatwo poczuć, że coś jest nie tak. Atmosfera tajemnicy osnuwa bohaterów, sprawiając, ze powieść nabiera nieco innego wymiaru. Niestety łatwo jest rozgryźć winnego, ja przynajmniej nie miałam z tym problemu. Szkoda, że autorka nie wysiliła się w tej sprawie bardziej. Wiem, ze to nie o tym miała być ta książka, ale dodała jej trochę charakteru. Bohaterzy? Mojżesz zrobił na mnie świetne wrażenie. Tajemniczy, mroczny, niegrzeczny. Artysta malarz. Cudo. Taki typ złego chłopaka jak najbardziej mnie interesuje. Co do Georgii mam mieszane uczucia. Z jednej strony autorka kreuje ją na postać silną, z drugiej pokazuje nam dziewczynę, która ulega chłopakowi łatwo i chętnie, nie zwracając uwagi na wcześniejsze zawody i rozczarowania. Ta powieść na pewno nie jest zła. Ale nie doszukałam się w niej bestsellera. Spośród książek, które czytałam w ostatnim czasie okazała się najsłabsza. Mam wrażenie, ze autorka nie wykorzystała do końca potencjału i pozwoliła by interesujące wątki zostały przesłonięte dosyć banalnym romansem. Po cichu liczyłam jeszcze na zakończenie, które jednak tę łezkę wyciśnie. Najlepiej smutne. Niestety, nie doczekałam się. Za możliwość poznania tej historii dziękuję portalowi Sztukater.
rudarecenzuje.blogspot.co.uk RUDA RECENZUJE
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL