Recenzje
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
Lubicie książki detektywistyczne? Pełne tajemnic, tropów i hipotez? „Młodzi detektyw w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne” to książka wyjątkowa ponieważ została napisana przez osobę, która doskonale zna się na rzeczy! Poznajcie 10 tajemniczych historii, które stworzyła mł. insp. Małgorzata Sokołowska. To nie tylko opowiadania do przeczytania, ale też ogrom wiedzy dotyczącej pracy policjanta. @z_pamietnika_policjantki Na początku poznacie Olafa oraz jego rodzinę. I jak myślicie, czy już od pierwszych stron książki czeka na Was zagadka do rozwiązania? Oczywiście, że tak! Mama gdzieś zapodziała swój laptop i przez to są teraz same kłopoty - śniadanie nieprzygotowane, Olaf czeka aż mama w końcu zawiezie go do szkoły. Nic z tego. Do szkoły zawiezie go ciocia Asia. I w tym momencie poznajemy policjantkę z krwi i kości, która nie załamuje rąk, tylko zabiera się do pracy, jak na fachowca w tej dziedzinie przystało. Oględziny miejsca (czytaj mieszkania), dedukcja i ustalenie sprawcy zaginięcia laptopa. Chyba każdy z nas chciałby mieć taką ciocię z prawdziwie policyjnym nosem, prawda? Ciocia Asia wraz z Olafem i Klubem Detektywów przeprowadzą nas przez wiele ciekawych i niezwykle ważnych historii. To wszystko może przytrafić się także nam, więc warto czytać uważnie i zapamiętać praktyczne wskazówki. Dodam jeszcze, że bardzo przypadł nam do gustu styl pisania Autorki i wplatanie humoru :) Będziemy szukać kluczy do biblioteki, które gdzieś zapodział pan Kazimierz. Kto zrobił potworny bałagan w kuchni i kim jest Podejrzany Typ? Pojawił się tez bardzo, ale to bardzo ważny temat, który od kilku lat wciąż jest żywy, a oszuści znajdują coraz to lepsze metody - „Tajemniczy wnuczek”. Czytelnicy otrzymają tu wiele cennych rad, które warto przekazać starszemu pokoleniu w rodzinie. Przeczytacie też o różnych policyjnych specjalizacjach i poznacie stopnie takie jak między innymi szeregowy, posterunkowy, aspirant czy oficer. Przeczytacie też pracy detektywa, o tym czym są: obserwacja, hipoteza, a nawet co to takiego ślady daktyloskopijne! Jakie zadania mają psy policyjne? Jak wygląda proces tworzenia portretu pamięciowego? Wykonacie też wiele zadań - zamienicie się w prawdziwych policyjnych detektywów. To naprawdę angażująca książka! Na końcu publikacji czeka na Was egzamin i legitymacja Młodego Detektywa oraz kilka zadań specjalnych dla wyjątkowo dociekliwych detektywów. 💚
Fever Dream (Emerald Lake #1)
Wolicie książki, które zrzucają Was z siodła zwrotami akcji, czy chcecie od początku wiedzieć, na czym stoicie, i po prostu cieszyć się jazdą? 🌵 Poznajcie Emmetta Brandta - faceta, który na rodeo czuje, że żyje, ale jego rodzina powoli tonie w długach. Żeby zdobyć szybką gotówkę, decyduje się na udział w randkowym reality show o uroczej nazwie “Ranczo Romans”. Brzmi jak świetny plan, prawda? Tyle że na planie kręci się Julia Silva. Bystra konsultantka, która prywatnie jest... młodszą siostrą jego największego rywala z areny. Z początku warczą na siebie z czystą niechęcią, ale wiecie, jak to bywa - od nienawiści do potajemnych schadzek i kradzionych pocałunków jest tylko jeden rzut lassem. Powrót w okolice serii Chestnut Springs był dla mnie jak powrót do domu! Wzmianki o Rhettcie z pierwszego tomu czy samo pojawienie się Theo Silvy uderzyły we mnie z taką siłą sentymentu, że nabrałam gigantycznej ochoty na reread tamtych historii. Samo “Fever Dream” to niezwykle lekka, cudownie otulająca i po prostu urocza lektura, od której niesamowicie ciężko się oderwać. Jeśli znacie twórczość Elsie Silver, dokładnie wiecie, czego się spodziewać. Autorka znów wspina się na absolutne wyżyny w kreowaniu tak gęstej chemii między bohaterami, że aż lecą iskry! To, jak powoli rozwija się ich relacja i jak niesamowicie oddanym mężczyzną okazuje się Emmett, roztapia serce. Ten facet oddałby za nią wszystko, a to niezachwiane wsparcie totalnie skradło moją uwagę, sprawiając, że chłonęłam tę historię z ogromnym uśmiechem na ustach. Nie obyło się jednak bez drobnych potknięć na tej polnej drodze. Zgrzytało mi, gdy Julia mówiła o sobie, że Emmett “używa jej ciała” - było to po prostu niesmaczne. Dodatkowo sam plot twist okazał się z góry do przewidzenia, a - o zgrozo! - w tym kowboju zabrakło mi trochę kowbojskiego klimatu, do którego Silver mocno mnie przyzwyczaiła i wywindowała moje standardy pod sam sufit. Czy te zgrzyty sprawiły, że chciałam zsiąść z konia? Ani trochę. Bo na koniec dnia dostałam po prostu starą, dobrą Silver, przy której naprawdę dobrze spędziłam czas! 🐎🩷 #feverdream #elsiesilver #cowboyromance
Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą
Nowy początek. Uwolnij się od alkoholu i odzyskaj kontrolę nad swoim życiem
Sięgając po kolejny poradnik o uzależnieniach, trudno nie poczuć pewnego zmęczenia tematem. Półki księgarń i internet są pełne publikacji, które obiecują "przełom" i "nowy rozdział w życiu", a w praktyce serwują te same, wyświechtane rady - weź się w garść, znajdź motywację, myśl pozytywnie. Sięgałem więc po "Nowy początek" z pewną dozą rezerwy, spodziewając się kolejnej odsłony tego samego schematu. Już po pierwszych stronach coś mi jednak nie pasowało do tego scenariusza - w dobrym sensie. Zamiast efektownych haseł i moralizatorskiego tonu, poczułam, że mam do czynienia z kimś, kto naprawdę wie, o czym pisze. Nie chodzi tu o suchą teorię wyjętą z podręcznika psychologii, ale o coś, co brzmi jak głos osoby, która setki razy siedziała naprzeciwko kogoś zmagającego się z nałogiem i widziała, jak trudne bywa to zmaganie - zwłaszcza w polskich realiach, gdzie kieliszek towarzyszy nam praktycznie na każdym rodzinnym obiedzie, imprezie firmowej czy spotkaniu ze znajomymi. Im dalej czytałam, tym bardziej rosło moje przekonanie, że to nie jest książka pisana "na zamówienie rynku", tylko z realnej potrzeby pomocy komuś, kto naprawdę tego potrzebuje. I to jest chyba największa różnica między "Nowym początkiem" a dziesiątkami podobnych publikacji - tutaj czuć, że autorka rozumie, z czym się mierzysz, zamiast tylko o tym pisać.
Riley Thorn i trup w ogrodzie
Czy to właśnie wyciągnęło mnie z zastoju czytelniczego? Tak. Książka z humorem, dreszczykiem grozy, uroczymi bohaterami i ciekawymi wydarzeniami. Już od początku czułam, że ta pozycja mi się spodoba. Ogromnie podobają mi się historie, w których jest sprawa do rozwiązania, w których szuka się zabójcy lub po prostu odkrywa się coraz to nowsze tropy, które albo prowadzą do sedna sprawy albo są tylko ślepym zaułkiem. Błyskotliwi bohaterowie i oczywiście moja ulubiona Riley, która skradła moje serce już od samego początku. Poza tym Nick to taki green flag, że za każdym razem się rozpływałam, czytając o tym, jak bardzo martwił się o swoją dziewczynę. Cała ich „paczka” to tacy wspaniali ludzie i ich tak bardzo podobało mi się to, co się tam działo, że nawet nie zauważyłam kiedy książka zaczęła się kończyć. Zdecydowanie mogę polecić to osobą, które lubią niespodziewane zwroty akcji i bohaterów, którzy są wyjątkowi będąc sobą i nie bojących się podejmować ryzyka.