ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Beach break. Słońce i morze przez cały rok

Oj, uwielbiam tę książkę - już sama okazja, by dowiedzieć się, jak szukać tanich lotów (na jakich stronach i z jakimi sztuczkami) była warta tego, żeby sięgnąć po ten tytuł. Ale oprócz tego mamy dużo fajnych zdjęć, praktycznych rozwiązań i wiele ciekawostek związanych z jedzeniem. Oczywiście dużo mamy tu też o plażach - bo wszystko się opiera tu właśnie o plażowanie - gdzie dostajemy informacje, jak się dostać, na co zwrócić uwagę, czy jest to skierowane dla nudystów, ile kosztują leżaki... Mówiąc w skrócie: kompendium wiedzy. Widać, że Anna Konecka to specjalistka z tematyki. Jeśli ma się ochotę na idealny beach break, to jej książka jest dla Was czymś niezbędnym. Szczególnie, że jest tu opisanych wiele nadmorskich celów podróży! Do tego jak dołożymy piękne i solidne wydanie, które będzie można wykorzystywać przez wiele lat, to naprawdę można powiedzieć, że to taki wyjazdowy must have. Wiadomo, że to głównie przysłuży się w wakacje, ale nie tylko - bo w końcu plażować można także w inne pory roku. Autorka pokazuje jednoznacznie, że idealna plaża czeka na ciebie przez cały rok!

Książkowir Gałęziowska Dominika

Zagubione sny

Maya Adler od zawsze lubiła uciekać do swoich snów. Miała tąm wymyślonego przyjaciela, który dawał jej zadania i rozmawiał z nią. W rzeczywistym świecie była chora, więc tak było po prostu łatwiej. Ma świecie zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Wypadki, wiele wypadków. Maya postanawia pożegnać się z Remym, by w pełni skupić się na życiu rzeczywistym. Wtedy on opowiada jej o krainie snów i informuje, że jest Śniącą, więc może się do tej Krainy dostać. Maya początkowo mu nie wierzy, ale postanawia to sprawdzić. Od razu, całkiem przypadkiem, trafia do Mistrza Zadań. Wie, że nie jest taka jak wszyscy i od razu bierze ją pod swoje skrzydła, chroniąc przed prawem. Podczas jednego ze swoich zadań spotyka Juna. Od tej pory ich spotkania zdarzają się coraz częściej, aż wreszcie Maya dowiaduj się o krainie czegoś, czego wolałaby nie wiedzieć. Ale nie ucieka. Razem z Junem, Case’m i Anittą wyruszają w teren, na poszukiwania. Czy uda im się uratować Krainę? 💙 Nastawiałam się do książki bardzo pozytywnie. Zachwycił mnie opis i wspaniała okładka. Muszę jednak przyznać, że na początku strasznie się gubiłam. Akcja była zbyt spontaniczna, nie widziałam, kiedy coś dzieje się tylko w śnie Mai, a kiedy w rzeczywistości. Początkowy opis przeżyć dziewczyny w krainie też był nieco chaotyczny. Dopiero około 150 strony faktycznie wciągnęłam się w książkę. Wtedy już opisy zrobiły się bardziej zrozumiałe, chociaż nadal zdarzały się miejsca, gdzie pojawiało się zbyt wiele niewyjaśnionych informacji 💙 Moim ulubionym wątkiem jest zdecydowanie ten między Mayą, a Junem. Od kiedy coś zaczęło się między nimi dziać mega im kibicowałam i wypatrywałam scen z udziałem tej dwójki. Było ich jak na mój gust troszkę za mało, ale rozumiem, że to nie jest główny wątek. Ich ostatnie spotkanie zakończyło się z potencjałem na drugi tom, który bardzo chętnie przeczytam 💙 

reading.books.oliwia Szyszka Oliwia

Fever Dream (Emerald Lake #1)

Wolicie książki, które zrzucają Was z siodła zwrotami akcji, czy chcecie od początku wiedzieć, na czym stoicie, i po prostu cieszyć się jazdą? 🌵 Poznajcie Emmetta Brandta - faceta, który na rodeo czuje, że żyje, ale jego rodzina powoli tonie w długach. Żeby zdobyć szybką gotówkę, decyduje się na udział w randkowym reality show o uroczej nazwie “Ranczo Romans”. Brzmi jak świetny plan, prawda? Tyle że na planie kręci się Julia Silva. Bystra konsultantka, która prywatnie jest... młodszą siostrą jego największego rywala z areny. Z początku warczą na siebie z czystą niechęcią, ale wiecie, jak to bywa - od nienawiści do potajemnych schadzek i kradzionych pocałunków jest tylko jeden rzut lassem. Powrót w okolice serii Chestnut Springs był dla mnie jak powrót do domu! Wzmianki o Rhettcie z pierwszego tomu czy samo pojawienie się Theo Silvy uderzyły we mnie z taką siłą sentymentu, że nabrałam gigantycznej ochoty na reread tamtych historii. Samo “Fever Dream” to niezwykle lekka, cudownie otulająca i po prostu urocza lektura, od której niesamowicie ciężko się oderwać. Jeśli znacie twórczość Elsie Silver, dokładnie wiecie, czego się spodziewać. Autorka znów wspina się na absolutne wyżyny w kreowaniu tak gęstej chemii między bohaterami, że aż lecą iskry! To, jak powoli rozwija się ich relacja i jak niesamowicie oddanym mężczyzną okazuje się Emmett, roztapia serce. Ten facet oddałby za nią wszystko, a to niezachwiane wsparcie totalnie skradło moją uwagę, sprawiając, że chłonęłam tę historię z ogromnym uśmiechem na ustach. Nie obyło się jednak bez drobnych potknięć na tej polnej drodze. Zgrzytało mi, gdy Julia mówiła o sobie, że Emmett “używa jej ciała” - było to po prostu niesmaczne. Dodatkowo sam plot twist okazał się z góry do przewidzenia, a - o zgrozo! - w tym kowboju zabrakło mi trochę kowbojskiego klimatu, do którego Silver mocno mnie przyzwyczaiła i wywindowała moje standardy pod sam sufit. Czy te zgrzyty sprawiły, że chciałam zsiąść z konia? Ani trochę. Bo na koniec dnia dostałam po prostu starą, dobrą Silver, przy której naprawdę dobrze spędziłam czas! 🐎🩷 #feverdream #elsiesilver #cowboyromance

books_with_katebear Lesiak Katarzyna

Titek i wulkan złości

„Titek i wulkan złości” — książka, którą powinni przeczytać wszyscy rodzice trzylatków. Tak, WSZYSCY. Czy Wasze dzieci czasem wybuchają jak mały, domowy wulkan? 🌋 Krzyk, tupanie, płacz, ciało napięte jak struna… a Ty stoisz obok i myślisz: „Co teraz zrobić, żeby to przeszło?” Właśnie dlatego pokochałam serię TITEK. To nie są „kolejne książeczki o emocjach”. To przewodnik, który pokazuje dziecku co właściwie dzieje się w jego środku, a rodzicom daje gotowe narzędzia, jak reagować z empatią zamiast bezsilności. W części „Titek i wulkan złości” maluch uczy się, że złość nie jest „zła”. Jest normalna, potrzebna i… możliwa do opanowania! Autorki prowadzą dzieci krok po kroku: ✨ jak nazwać to, co czuję ✨ jak poradzić sobie, gdy emocje robią się za duże ✨ jak ćwiczyć cierpliwość i spokojne reakcje ✨ jak budować poczucie mocy i sprawstwa A najlepsze? Każda historia ma praktyczne ćwiczenia i pomysły do wspólnego działania z rodzicem. Zero moralizowania. Dużo czułości. Dużo wsparcia. Dużo „Jestem obok, poradzimy sobie”. Dla rodziców przygotowano też psychologiczne wskazówki, które SERIO pomagają towarzyszyć dziecku w emocjach bez kar, krzyku i poczucia winy. Jeśli szukasz książki, która pomoże Wam przejść przez emocjonalne burze z większym spokojem — to jest strzał w dziesiątkę.

@bpazyszkowa Pażyszek Beata

Titek poznaje przedszkole

Czy początki w przedszkolu zawsze muszą oznaczać stres i łzy? Czy da się w ogóle przygotować dziecko na przedszkole tak, aby stało się ono ekscytującą przygodą, a nie przykrym obowiązkiem? 🏫🎒 Dużym wsparciem w tym czasie będą odpowiednio dobrane książki, a jedną z nich jest „Titek poznaje przedszkole” od @czytalisek_wydawnictwo. Niektórzy z Was z pewnością znają już Titka z poprzednich części. To mały, sympatyczny stworek , który - zupełnie jak dzieci - poznaje świat i staje przed różnymi wyzwaniami. Tym razem rozpoczyna przygodę z przedszkolem. Znajdziemy tu wszystko, z czym mierzą się dzieci w prawdziwym życiu: niepewność, strach przed rozstaniem z rodzicami, tęsknotę, nowe miejsce, nowych kolegów i koleżanki, pierwsze przyjaźnie, wspólne posiłki, mnóstwo radości, ale też chwile smutku i łzy. I właśnie za to polubiłam tę książkę najbardziej. Nie udaje, że od razu wszystko będzie łatwe i piękne. Pokazuje, że trudne emocje są czymś naturalnym i mają prawo się pojawić. Bo przecież każdy maluch przeżywa adaptację na swój sposób. Titek nie jest idealny. Czuje strach, niepewność i tęskni za rodzicami, ale krok po kroku oswaja nowe miejsce i przekonuje się, że przedszkole może stać się przestrzenią pełną zabawy i nowych przyjaźni. Dzięki temu dzieci z łatwością odnajdują w nim cząstkę siebie, a historia staje się dla nich nie tylko ciekawą opowieścią, ale także ogromnym wsparciem w tym ważnym etapie. To nie jest zwykła opowieść do słuchania. Książka angażuje małego czytelnika poprzez zadania i pytania, które znajdują się na dole rozkładówki. To dobry punkt wyjścia do rozmowy z dzieckiem o jego uczuciach, obawach i wyobrażeniach związanych z przedszkolem. Jeśli we wrześniu przed Waszym maluchem stoi przedszkolny debiut lub po prostu chcecie przygotować go na jakiś ważny etap, "Titek poznaje przedszkole" jest książką, po którą naprawdę warto sięgnąć. To mądra, ciepła i angażująca lektura, która pomaga budować poczucie bezpieczeństwa, dodaje odwagi i pokazuje, że nawet największa przygoda zaczyna się od pierwszego, małego kroku. ✨

igielkowa.biblioteczka Magdalena Kulczycka
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL