Za zamkniętymi drzwiami (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Za zamkniętymi drzwiami

    Okładka książki Za zamkniętymi drzwiami

    Okładka książki Za zamkniętymi drzwiami

    Okładka książki Za zamkniętymi drzwiami

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Albatros
    Wydawnictwo:
    Albatros
    Ocena:
    6.0/6  Opinie: 2
    Stron:
    222
    Czas nagrania:
    7 godz. 55 min.
    Czyta:
    Ewa Abart, Janusz Ochab
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Ebook

    28,91 zł 20%
    23,13 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    29,90 zł 20%
    23,92 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Perfekcyjna miłość? A może okrutna gra?

    Jack i Grace to para idealna. On przystojny i bogaty prawnik, ona zadbana, elegancka, perfekcyjna pani domu. Ona zajmuje się ich posiadłością, a on nie odstępuje jej na krok. Wszyscy im zazdroszczą, ale czy wiedzą co dzieje się za zamkniętymi drzwiami? Może ktoś chciałby poznać Grace trochę lepiej. Jednak to niemożliwe. Wyobraź sobie uroczystą kolację w ich idealnym domu, miłą konwersację, kolejne kieliszki dobrego wina. Oboje wydają się w swoim żywiole. Przyjaciele Grace chcieliby zrewanżować się lunchem w przyszłym tygodniu. Ona chętnie przyjęłaby zaproszenie, ale wie, że nigdy z nimi nie wyjdzie. Ktoś mógłby spytać, dlaczego Grace nigdy nie odbiera telefonów, nie wychodzi z domu, a nawet nie pracuje. I jak to możliwe, że gotując tak wymyślne potrawy, w ogóle nie tyje? I dlaczego w oknach sypialni są kraty? Doskonałe małżeństwo czy perfekcyjne kłamstwo?

    (…) Butelka szampana uderza o marmurowy blat w kuchni, wystraszona lekko się podrywam. Zerkam na Jacka w nadziei, że nie zauważył, jak bardzo jestem zdenerwowana. Dostrzega moje spojrzenie i uśmiecha się do mnie.

    Idealnie – mówi.

    Bierze mnie za rękę i prowadzi tam, gdzie czekają na nas goście. Gdy przechodzimy przez hol, widzę rozkwitającą lilię, którą przynieśli nam Diane i Adam. Jest cudownie różowa, mam nadzieję, że Jack posadzi ją w tej części ogrodu, którą widać z okna mojej sypialni. Na samą myśl o ogrodzie zbiera mi się na płacz, przełykam szybko łzy, które napływają gdzieś z głębi mojej duszy. Stawka, o którą zagram dzisiejszego wieczoru, jest tak wysoka, że muszę się skupić wyłącznie na tym, co tu i teraz.

    W salonie, w zabytkowym kominku, płonie spokojnie ogień. Jest już druga połowa marca, ale wieczory nadal bywają zimne, a Jack chce, by nasi goście czuli się komfortowo.

    Masz naprawdę piękny dom, Jack – mówi Rufus z podziwem. – Prawda, Esther?

    Nie znam Rufusa ani Esther. Sprowadzili się tutaj niedawno, a poznałam ich dopiero dziś wieczorem, przez co jestem jeszcze bardziej zdenerwowana niż przedtem. Ale nie mogę zawieść Jacka, przywołuję więc uśmiech na twarz i modlę się w duchu, żebym przypadła im do gustu (…)

    Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności