Verlaque i Bonnet na tropie (Tom 2). Morderstwo przy rue Dumas (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    4.0/6  Opinie: 2
    Stron:
    304
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    39,90 zł 46%
    21,66 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    27,90 zł 23%
    21,48 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Czy kogoś martwi śmierć dziekana?

    Morderstwo przy rue Dumas to drugi tom porywającej serii Verlaque i Bonnet na tropie autorstwa M.L. Longworth. Znów mamy do czynienia z intrygującą zagadką kryminalną. Tym razem akcja rozgrywa się w małej społeczności studentów i wykładowców teologii na uniwersytecie w Aix-en-Provence. Wszyscy żyją w gorączkowym podnieceniu, gdyż dziekan wydziału, wkrótce ma ogłosić swojego następcę, który zamieszka w budzącym powszechne pożądanie apartamencie w siedemnastowiecznej rezydencji oraz zdobywcę prestiżowego stypendium. Kiedy profesor Moutte zostaje znaleziony martwy, sędzia Verlaque jest w głębokim szoku. Na długiej liście podejrzanych znaleźli się potencjalni beneficjenci stypendium i inne osoby bliskie profesorowi, jednak Verlaque wątpi, że ktokolwiek spośród gorliwych studentów lub ich zdesperowanych nauczycieli jest zdolny do morderstwa. Musi więc kopać głębiej. Z pomocą Marine oraz jej dzielnej matki Verlaque odkrywa świat, który jest bardziej skomplikowany niż polityka uniwersytetu.

    (…) Przyjaźń pomiędzy Yannem Falquerho a Thierrym Marchive’em dziwiła wszystkich na uniwersytecie. Mężczyźni nie tylko rywalizowali o to samo stypendium doktoranckie, ale też różnili się od siebie pod każdym względem zarówno towarzysko, jak i fizycznie. Yann, wysoki blondyn, był synem producenta telewizyjnego z Paryża i projektantki wnętrz, którzy nie tak dawno się rozwiedli. Thierry – niski, krępy, ciemnowłosy – miał mniej wysublimowane pochodzenie. Jego ojciec pracował jako nauczyciel w marsylskim liceum, a matka była nie dość dobrze wynagradzaną dietetyczką w Hôspital du Nord. Przy tym wciąż pozostawali w związku małżeńskim.

    Dwaj studenci szli teraz szybko, głośno rozmawiając. Prawie nie przerywali rozmowy, bo jako najmłodsze dzieci z trójki rodzeństwa dobrze znali sposoby, by zawsze zwrócić na siebie uwagę.

    – Pośpiesz się – rzucił przez ramię Yann. – Zanim tam dotrzemy, wszystko zniknie z bufetu.

    – Nic na to nie poradzę, nie mam twoich żyrafich nóg – odparł Thrierry, podskakując, by dotrzymać kroku koledze. – Wyszlibyśmy na czas, gdybyś nie odebrał telefonu i nie wdał się w długą pogawędkę z tą... Jak jej tam?

    – Suzanne – powiedział Yann powoli. – Suzanne, otrzymała imię z piosenki (…)

    Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności