ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Tajemnice starego pałacu. Milioner z Gdańska (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Nasza Księgarnia
    Wydawnictwo:
    Nasza Księgarnia
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    304
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    22,90 zł 50%
    11,45 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Drugi tom znakomitej serii przygodowej!

    Magda i Wiktor starają się za wszelką cenę strzec tajemnic pałacu w Niewiadomicach. Przeszkadza im w tym wiele osób, m.in. ciekawski ochroniarz, dociekliwy konserwator zabytków z Warszawy, miejscowe drobne cwaniaczki, a przede wszystkim pewien wyjątkowo wścibski nastolatek z Gdańska, syn milionera o niejasnej przeszłości.

    Kto z nich okaże się przyjacielem, a kto oszustem?

    Czy dwójce bohaterów uda się powstrzymać przestępców?

    Katarzyna Majgier zaczęła pisać książki w pierwszej klasie szkoły podstawowej. W czwartej wspólnie z koleżanką założyła dwuosobowe wydawnictwo. To była świetna zabawa, ale później trzeba było zająć się nauką i pracą...

    Jednak nadal lubiła książki i już jako dorosła osoba znowu zaczęła je pisać. Jest autorką utworów dla dzieci (Ula i Urwisy, Amelka i Misiek, co ty opowiadasz?), młodzieżowej serii dzienników Ani Szuch (Trzynastka na karku i dalsze tomy) oraz innych książek dla młodszych i starszych czytelników (np. pierwszego tomu serii Tajemnice starego pałacu).

    Lubi też czytać, fotografować i podróżować.

    Bartek Drejewicz o sobie:

    Mniej więcej w połowie przedszkola zdecydowałem się, że chcę ilustrować książki. Trochę to trwało, zanim ukończyłem przedszkole i szkoły, aż wreszcie dostałem się na Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie. Tam studiowałem ilustrację w pracowni profesora Janusza Stannego. W roku 2000 obroniłem dyplom i oficjalnie zabrałem się do tego, co chciałem robić od dzieciństwa. I bardzo dobrze. Ludzie powinni robić to, co sobie wymarzyli. To bardzo miłe uczucie. Najpierw człowiek poświęca swój czas i starania, żeby zilustrować książkę, podzielić się tak naprawdę tym, co sam zobaczył, poczuł. A później dostaje świeżutką, pachnącą drukiem książkę i wie, że wiele osób, które odwiedzą księgarnię lub bibliotekę, będzie mogło obejrzeć jego rysunki. Może nawet je polubić i uznać, że widzi tę historię podobnie.

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności