Rzeczy, których nie wyrzuciłem (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Rzeczy, których nie wyrzuciłem

    Okładka książki Rzeczy, których nie wyrzuciłem

    Okładka książki Rzeczy, których nie wyrzuciłem

    Okładka książki Rzeczy, których nie wyrzuciłem

    Zajrzyj do książki

    Wydawnictwo:
    Karakter
    Wydawnictwo:
    Karakter
    Wydawnictwo:
    Biblioteka Akustyczna
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    198
    Czas nagrania:
    3 godz. 26 min.
    Czyta:
    Marcin Popczyński
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Książka

    37,00 zł

    Dodaj do koszyka Wysyłamy w 24h

    Ebook

    27,00 zł 23%
    20,79 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    24,90 zł 15%
    21,17 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Historia tej jedynej…

    Rzeczy, których nie wyrzuciłem to książka Marcina Wichy, który podejmuje jeden z najcięższych tematów. Śmierć matki. Nie jest to ckliwa laurka, ani przesłodzona opowiastka o sielankowym dzieciństwie. Jest za to obraz wyjątkowej kobiety. Niezwykle silnej i trudnej. Marcin Wichy porządkuje książki i rzeczy pozostawione przez zmarłą matkę. Pozwala sobie przewertować jej życie poprzez książki, które czytała. Jednocześnie pokazuje jaka była ta kobieta która w peerelowskiej, a potem kapitalistycznej rzeczywistości umiała żyć wedle własnych zasad. Wyczulona na słowa, nie pozwalała sobą manipulować, w codziennej walce o szacunek – nie poddawała się. W tej książce nie ma sentymentalizmu – matka go nie znosiła – są za to czułość, uśmiech i próba zrozumienia losu najbliższej osoby. Jest też opowieść o tym, jak zaczyna odchodzić pierwsze powojenne pokolenie, któremu obiecywano piękne życie.

    (…) To jest historia o rzeczach. I jeszcze o gadaniu. Czyli – o słowach i przedmiotach. Jest to także książka o mojej matce, i z tego powodu nie będzie zbyt wesoła.

    Kiedyś sądziłem, że ludzi pamiętamy, dopóki możemy ich opisać. Teraz myślę, że jest odwrotnie: są z nami, dopóki nie umiemy tego zrobić.

    Dopiero martwych ludzi mamy na własność, zredukowanych do jakiegoś obrazka czy kilku zdań. Postaci w tle. Teraz już wiadomo – byli tacy albo śmacy. Teraz możemy podsumować całą tę szarpaninę. Rozplątać niekonsekwencje. Postawić kropkę. Wpisać wynik. Ale jeszcze nie wszystko pamiętam. Dopóki nie mogę ich opisać, jeszcze trochę żyją (…)

    fragment książki

    Selling ebookpoint.pl

    O autorze

    Marcin Wicha urodził się w 1972 roku w Warszawie. Grafik. Projektował (i projektuje) okładki, plakaty i znaki graficzne. Czasem pisze. Jego teksty ukazywały się między innymi w "Autoportrecie", "Literaturze na Świecie" i "Tygodniku Powszechnym". Przez kilka lat publikował cotygodniowe rysunkowe komentarze w "Tygodniku Powszechnym". Współpracuje z  "Gazetą Wyborczą" i "Charakterami". Wydał kilka książek dla dzieci.

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności