Niemiecki bękart (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Niemiecki bękart

    Okładka książki Niemiecki bękart

    Okładka książki Niemiecki bękart

    Okładka książki Niemiecki bękart

    Zajrzyj do książki

    Ocena:
    5.0/6  Opinie: 1
    Stron:
    568
    Czas nagrania:
    14 godz. 23 min.
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Ebook

    24,99 zł 23%
    19,24 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    29,99 zł 23%
    23,09 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Fascynująca podróż w czasie 

    To już piąta część serii o Erice Falk i Patriku Hedstromie. Camilla Läckberg jak zwykle porywa czytelników w fascynujący wir wydarzeń. Tym razem fabuła odnosi się do przeszłości matki głównej bohaterki, z którą związana jest kryminalna intryga sięgająca drugiej wojny światowej. Dlaczego kobieta zachowała na strychu hitlerowski medal? To pytanie nie daje spokoju Erice, która postanawia odwiedzić emerytowanego nauczyciela historii, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tym medalu. Jednak mężczyzna zachowuje się dziwnie, nie potrafi odpowiedzieć na jej pytania, a dwa dni później zostaje zamordowany. Współczesność miesza się z wątkami nazistowskimi, tajemnica medalionu zawiniętego w zakrwawioną koszulę intryguje i nie pozwala o sobie zapomnieć. Autorka zdecydowanie nie zwalnia tempa.

    (…) Erika westchnęła. W domu zrobiło się cicho. Aż za bardzo. Przez ostatni rok przyzwyczaiła się nasłuchiwać najmniejszego mruknięcia, nie mówiąc o płaczu. Teraz było cicho jak na pustkowiu. Kursor mrugał do niej z pierwszego wiersza dokumentu Worda. Od pół godziny nie napisała ani jednej litery. W głowie miała całkowitą pustkę. Przejrzała notatki i artykuły, które skopiowała latem. Po wielu listach z prośbą o spotkanie w końcu udało jej się umówić z główną postacią dramatu, morderczynią, ale spotkanie miało nastąpić dopiero za trzy tygodnie. Na razie to, co zgromadziła, musi wystarczyć, posłużyć za punkt wyjścia. Problem polegał na tym, że nie mogła ruszyć z tego punktu, nie przychodziło jej do głowy ani jedno słowo. Ogarnęły ją wątpliwości, jak każdego autora. Że już nie potrafi znaleźć odpowiednich słów i ułożyć z nich zdania, że wyczerpała swoją pulę i już nie ma w głowie materiału na żadną książkę. Tłumaczyła sobie, że tak samo jest na początku pracy nad każdą nową książką, ale logika nie miała tu nic do rzeczy. Za każdym razem przeżywała tę samą udrękę. Przypominało to poród. Ale dziś wyjątkowo jej nie szło. Z roztargnieniem włożyła do ust irysa, na pocieszenie. Zerknęła na niebieskie zeszyty leżące przy komputerze. Pochyłe pismo matki jakby domagało się jej uwagi. Była rozdarta między pytaniem, czy wolno jej poznać zapiski matki, a ciekawością, co w nich jest. Z wahaniem sięgnęła po pierwszy zeszyt i przez chwilę trzymała go w ręce. Cienki, taki jak te, w których pisali w podstawówce. Przesunęła palcami po okładce. Podpisano go atramentem, ale z biegiem lat atrament zblakł. Elsy Moström, tak brzmiało nazwisko panieńskie matki. Nazwisko Falck przybrała po ślubie. Erika ostrożnie otworzyła zeszyt. Kartki w cienkie niebieskie linie. U góry widniała data: 3 września 1943 roku. Przeczytała pierwszy wiersz:
    „Czy ta wojna nigdy się nie skończy?” (…)

                                                                                                                          Fragment książki
    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności