ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Hotel Angleterre (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Autor:
    Marie Bennett
    Wydawnictwo:
    Marginesy
    Wydawnictwo:
    Marginesy
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    608
    Druk:
    oprawa twarda
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    niedostępna

    Powiadom mnie, gdy książka będzie dostępna

    Ebook

    39,90 zł 20%
    31,92 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Nigdy nie wiemy, co tkwi w drugim człowieku 

    Hotel Angleterre to znakomita powieść pióra Marie Bennett, osadzona w realiach drugiej wojny światowej. Jest to jednak historia,  w której strzały i wybuchy słyszymy gdzieś w tle, a na pierwszy plan wysuwają się osobiste, nieraz bardzo intymne zmagania dwojga ludzi. George i Kerstin to młode małżeństwo, które dopiero zaczyna się lepiej poznawać. On zostaje wysłany, daleko do Szwecji, gdzie ma bronić granicy z Finlandią.  Trafia do jednostki, gdzie musi zmierzyć się z temperaturą sięgającą minus czterdziestu stopni i sadystycznym dowódcą. W obozie wybucha bunt, giną ludzie.  Z kolei Kerstin pozostawiona samotnie w Malmö spotyka tajemniczą Violę. Mimo dzielących ich różnic, zaprzyjaźniają się, a wkrótce zawiązuje się między nimi namiętny romans. Viola z czasem znika bez słowa. Prowadzi drugie życie, które niesie zagrożenie nie tylko dla niej. Gdy po kilku latach Georg wraca do domu, dręczą go wspomnienia z wojny. Próbuje się odnaleźć, marzy o zemście. Kerstin z kolei nie umie pogodzić się z przykrym finałem jej związku z Violą. Wkrótce odkrywa też, że ktoś ją śledzi. Ktoś, kto wie o jej zakazanej miłości i kto grozi, że wyjawi prawdę. Żeby uratować żyć dalej, Kerstin i Georg muszą rozliczyć się ze swoją przeszłością.  

    (…) Niezupełnie tak wyobrażaliśmy sobie początek naszej kariery w wojsku: że będziemy jechać wagonem bydlęcym z Malmö do Norrbotten. Niektórzy uśmiechają się szyderczo, zaskoczeni, inni sprawiają wrażenie przygnębionych albo zaniepokojonych. Sam jestem chyba przede wszystkim wystraszony, ale nie chcę, żeby było to po mnie widać, dlatego śmieję się szyderczo wraz z innymi i kręcę głową, żeby okazać niedowierzanie.
    Dziesięć minut później siedzimy już na podłodze w wagonie, a pociąg wytacza się powoli ze stacji Malmö Central. Jest nas trzydziestu, tłoczymy się jak śledzie w beczce. Gdy z czasem zrobi się zimniej, będziemy wdzięczni za tę narzuconą bliskość, jak również za cienką warstwę siana, które ktoś rozsypał na podłodze. W wagonie przed nami siedzi kolejnych trzydziestu rekrutów, a w wagonie osobowym najbliżej lokomotywy dwóch komendantów, którzy mają za zadanie eskortować nas na północ (…)  

                                                                                   Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności