Czas przeszły niedoskonały (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Marginesy
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    544
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    31,91 zł 40%
    19,15 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Rozpaczliwe poszukiwanie dziedzica

    Damian Bexter jest bardzo bogaty i bardzo samotny. Powoli umiera w ogromnym, przepełnionym przepychem domu, a opiekuje się nim szofer, lokaj, kucharka i pokojówka. W miarę upływu czasu pewien kłopot staje się coraz bardziej palący. Bexter nie ma nikogo komu mógłby zostawić spadek. Gdy ożenił się w wieku czterdziestu lat był już bezpłodny z powodu zachorowania na świnkę w dorosłym wieku. A co było wcześniej? Wszak jako młody mężczyzna wiódł dość urozmaicone życie uczuciowe. Może gdzieś na świecie żyje jego dziecko? Niespodziewany list od dawnej dziewczyny wskazuje na to, że Damian wiele lat temu mógł zostać ojcem. Niestety, przesyłka jest anonimowa. Odkrycie prawdy nie będzie proste – a jedynym człowiekiem, który wie, gdzie jej szukać, jest zaprzysięgły wróg Damiana… W jaki sposób uzyskać niezbędne informacje? Poszukiwania zaprowadzą czytelników do Londynu lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Do świata swingu i wystawnych bali. Do świata dziewcząt, debiutujących w wielkim świecie, i ich towarzyszy, często przyszłych mężów. Do świata, w którym ktoś dla żartu umieszcza haszysz w ciasteczkach na wystawnym balu w muzeum Madame Tussaud. Był to czas, kiedy wszystko wydawało się zmieniać – i się zmieniało, ale nie zawsze tak, jak oczekiwano.

    (…) Londyn to dla mnie dzisiaj miasto nawiedzone, a duchem, który w nim straszy, jestem ja sam. Gdy przemierzam ulice, chodząc za swoimi sprawami, każda aleja, zaułek i plac szepcze mi o innej, wcześniejszej epoce mojego życia. Najkrótszy spacer przez Chelsea lub Kensington prowadzi mnie obok jakichś drzwi, niegdyś otwartych dla mnie na oścież, gdzie teraz byłbym kimś obcym. Widzę siebie znów młodego, jak wyruszam na poszukiwanie zapomnianych już dzisiaj igraszek, wystrojony w coś przypominającego ludowy strój z jakiegoś bałkańskiego kraju rozdartego wojną. Te powiewające spodnie dzwony, te falbaniaste koszule z piłkarskimi kołnierzami – co nam strzeliło do głów? I widzę, jak w ślad za moją dawną, szczuplejszą personą podążają widma nieobecnych – rodziców, ciotek i babek, stryjecznych dziadków i kuzynów, przyjaciół i dziewczyn – których już nie ma i nie będzie w tym niewielkim kawałku życia, jaki mi jeszcze pozostał. Powiadają, że człowiek zaczyna się starzeć, kiedy przeszłość wydaje mu się bardziej realna od teraźniejszości, przyznaję więc, że czuję, jak minione dekady zaciskają palce na mojej wyobraźni, podczas gdy nowe wspomnienia są szare i wyblakłe (…)

    Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl