Wydawnictwo Wolne Lektury - ebooki
Tytuły książek(ebooki,audiobooki) wydawnictwa: Wolne Lektury
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Jidisz II. Zaprzysiężony Pokolenia umarłe Koniec języka Clenie Cóż mógłbym Wam rzec Śmierć słów to śmierć świata Jak zdmuchnięty dmuchawiec świeczka na torcie Albo raczej płomień na zniczu Pustka wibrująca w miejscach opuszczonych Stawki Plac Krasińskich kawałki Jana Pawła II M-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Już czekam III. Twój Ojciec Klementynie Już czekam na Ciebie z wierszem Mam go zamiast kwiatów Mam dla Ciebie kwiat piękny a także bolesny Jego kolce ostre żeby przypominać jak wyboista jest droga i mało nadziei Ale jest coś jeszcze Będą dni spacerów Wypraw w gęstwę lasu Pogon-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** III. Twój Ojciec Już nie wrócę do domu Ojca Żadnej rozmowy nie odbędziemy O nic się nie pokłócimy Nie wypijemy ani herbaty ani wina Nie obgadamy Matki Nie podzielimy chlebem A jednak wracam do domu Ojca mego Na tę kwaterę na zimnym Bródnie Z płomieniem wracam Ścierpnięty W-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** II. Zaprzysiężony Karmię tę katastrofę własną krwią Podsycam jej gasnący płomień Daję jej się żywić na moich jelitach Pielęgnuję tego wirusa pasożyta gnidę Przykrywam twarz kawałkiem postrzępionego materiału Co myślę nocą gdy zamykam oczy Co mieszka w mojej głowie gdy prowa-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Kraków, mgła I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Zanim podejdziesz do okna przywitać się z dniem zanim czajnik obwieści swą wieczną gotowość zanim weźmiesz gazetę długopis lub może zanim rynna odśpiewa żelazną pobudkę jeszcze stoisz odkryty bezbronny jak mgła nim pochłonie ją-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Lament IX III. Twój Ojciec której zginęła Patrycja; Madryt 11. 03. 2004 Ponieważ nie widzę w sobie światła Szukam go na zewnątrz Ponieważ nie słyszę w sobie głosu Staram się milczeć Ponieważ nie mam w sobie siły Nie pocieszam innych Ponieważ nie obdarzono mnie pewnością Do-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Lament VI IV. Antynirwana Idzie król królów Miękki jego krok A ty opuściłeś go bo szukałeś perły w rozbitym kamieniu pod ściętym drzewem wszędzie wszędzie wszędzie Za tobą otchłań (*jak zawsze jak zwykle*) I sen o drabinie (*co zostanie z tej walki?*) Nadejdzie dzień kiedy-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Litania IV IV. Antynirwana Czymże jest człowiek by o nim pamiętać Obraca się świat Martwe wrzeciono Czemu stoisz z daleka Niewidzialny Ukrywasz się w czasach niedoli Powiedź mnie drogą sprawiedliwych Podnieś z upadku abym się nie zgubił Uchroń mnie schowaj Otocz słowami Jak-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Litania VI IV. Antynirwana Chodzę wezwany po tym pustym wnętrzu Nie śpię i nie śnię Czuwam Żyję Trwam Niczego mi nie brakuje Jestem nasycony Wszystkiego pragnę Chce zamieszkać w domu Bramy podnoszą swoje wierzchy Na mojej twarzy cięcie bicza Na morze rzucona moja tratwa Na-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Little girl, big heart III. Twój Ojciec Oto napis na twoim T-shircie, Klementyno Lwie Serce, córeczko. Księżniczko waleczna. Jaka piękna jest Twoja zbroja, o Pani! Ale nie widzę oręża. Czym staniesz przeciwko Tej, która dzierży oścień? Czas porozmawiać poważnie. Wiedz, że czasa-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Migoce i błyska II. Zaprzysiężony Zdradliwy prąd żarówka gaśnie pod naporem nieznanych elektrycznych wichrów cienie rosną rosną jadowicie na przygaszonej pastelowej ścianie. Jakby w zastępstwie tuż ponad drzewami eksplozja gromu i strzały błyskawic. W lustrze dostrzegam przez s-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Nagle I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Maćkowi Nagle nagle w południe o smutnej godzinie wieczornej pół do siódmej rano w nie istotnej chwili podnosisz głowę wiatr czesze włosy rozwiewa poły płaszcza przylepia liście do murów wyłączasz telefon radio światło zakręcasz gaz-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Nusfjord, lofoty atlantyk za progiem II. Zaprzysiężony Kasi Jedyna knajpa w mieście. Stare przeboje Dire Straits. Woda jest tu jak czas zbiera się w sobie jakby chciała wejść do domów ostatecznie i nieodwołalnie Gdzie kończy się radość a gdzie zaczyna? Jedyne czego na razi-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Oda św. Hieronima II. Zaprzysiężony Dla Marka Moja mała ziemio Tyle cię pod stopami (*Tak niewiele Zbyt wiele*) Gasną ostatnie latarnie Teraz tylko ciemność Jadowita Kusząca (*a jednak a jednak*) Moja mała ziemio Nic nie wiesz Niczego nie słyszysz Suniesz po srebrnej obręczy-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Robertowi O'Harystyczna bydgoska Wenecja Łopocze na wietrze bielizna Dzieci patrzą na nas zza rzeki Młyny stoją ciche Tylko chrzęst żwiru pod stopami Tylko muzyka z dalekich młodzieżowych pubów Idzie wieczór Spacer Wracamy do siebie T-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Okno I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Dla Jacka Zaraz za skarpą ogródki działkowe Jesienią albo którejś z tych słotnych zim (*tak ich wiele * * ostatnio nawiedza moją równinę*) widać tylko odcienie szarości Dalej wyspy blokowisk Czasami pieści je słońce i wtedy można patrz-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Plac Unii II. Zaprzysiężony Kasi Znów to ulubione miejsce Małe wieżowce które mogłyby stać na peryferyjnych ulicach Manhattanu To ten niewielki stary świat I my w nim pomniejszeni jak w trzeciorzędnym komiksie W zaintrygowaniu szczęśliwi Niech i tak będzie Goniąc za spełnien-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Pośpiech I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Nie bardzo rozumiem nie bardzo ale przeczuwam galop kurzu pęd światła spadającą gilotynę mroku szybkobieżne pociągi atomów zbyt mrugające oczy bijące serca nieustanne kroki. Majestatyczna planeta niewzruszone słońce dookoła muzyka f-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** IV. Antynirwana Powiedz to jedno jedyne słowo Wypowiedz je To które wyszłoby z twoich ust gdybyś stał na wielkiej skalnej platformie ponad norweskim fiordem (*sześćset metrów w dół do wody*) Które wyrwałoby ci się z piersi znad pokładu lotniskowca (*jesteś sam wokół tylko-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Przed II. Zaprzysiężony Przypływ. Ocean ciężki jak rtęć podchodzi pod nasze mieszkanie. Plusk dokładnie pod podłogą. Trochę niepokoju trochę ciekawości. Chmury śmiało wkraczają do Zatoki. Wiedzie je Apollo lekko stąpając po wodzie. Telewizor grzmi. Jean Claude Van Damme wygrywa-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Przez sen II. Zaprzysiężony Gdańsk: już raz tu umierałem któregoś pierwszego września na ławce pod pomnikiem młodzi żołnierze o świcie sprzątali tablicę i znicze a ja umierałem na tym wąskim cyplu otoczony przez puste butelki zeppeliny gazet przebudzony w nagłym świście wiatru-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Przylądek pozerów IV. Antynirwana Dla Pawła No więc jak to jest proszę pana Żadnych zakrętów Żadnych deklaracji Idziemy nie tam gdzie znane poetki Swoją drogą czemu nasi współcześni poeci piszą o nas nadając swoim bohaterom prawdziwe nazwiska Jakby układali pitaval albo ra-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Psalm IV III. Twój Ojciec Pada deszcz i nasz ogród moknie W taki dzień dobrze się śpi więc śpisz a twój sen wypełnia pokoje jak mgła My zaś patrzymy z góry na Twoją małą głowę I wtedy już wiemy że tak właśnie On patrzył na nas tam gdzie lew spoczywa obok baranka A skoro nie m-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Psalm V III. Twój Ojciec Nigdy nie zobaczysz jak Twój ojciec płacze Nie usłyszysz płaczu Twojej matki Będziemy chować się w mysich dziurach Będziemy rozwieszać sztandary radości Wszystkie rany skrzętnie ukryte Wszystkie łzy wysuszone Po to byś była gotowa Po to byś umiała up-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Redukcja II. Zaprzysiężony Tyle powiedzieć Rozsupłać język rozwinąć ten czerwony chodnik Popłynąć Przywołać kolory widoki sny i wyobrażenia Opowiedzieć Co opowiedzieć? Może historię zbliżeń i oddaleń Wskrzesić zmarłych Unieśmiertelnić żyjących Nasączyć barwami gotowy szablon Op-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Rozbrojony II. Zaprzysiężony Zero agresji mówi ojciec Michał Zioło polski mnich trapista Cudem ocalał Jego towarzysze zakonnicy kontemplacyjni z klasztoru w Tibhirine (*Algieria*) zostali uprowadzeni i zabici przez muzułmańskich ekstremistów (*albo regularną armię: nieznane są-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** II. Zaprzysiężony dla***; oczywiście Rzymu nie ma jest popiół jest książka cieniutka małe życie jest prośba jest słaba modlitwa i wytchnienia też nie ma jest kwiatek w doniczce jest kaszel paznokieć niebieski i nitka jest obłok nad lasem jest szklanka pęknięta jest ach R-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Scenariusz II. Zaprzysiężony (*Kurwa*) Nigdy nie było żadnego scenariusza Przyszedłem nieproszony i niepytany (*niezapytany*) Nie miałem planu pomysłu idei Niczego nie miałem Poza surowym mięsem wokół kości A poza tym zwyczajnie: działo się Szedłem Potykałem się Żaden z was nie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Sceny z historii rodzinnej III. Twój Ojciec Matka, ta obca kobieta Czuła i zjmna: Mogłabym mieć, i nawet chciałam, drugie dziecko. Starsze wychowywałoby młodszą he, be Siedzi przy świątecznym stole, gdy to mówi. Ma ponad siedemdziesiąt lat choć nie wygląda. Ja prawie pięćdziesi-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Second hand I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Drugą ręką szamocząc się nieudolnie przyszywam guzik Ostre światło razi mnie Mam wrażenie że to już było Wielka kserokopiarka pracuje bez wytchnienia ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest ... Jarosław K-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Siddhartha III. Twój Ojciec Książę mój książę z obcej opowieści Oto otwierają się odrzwia Wychodzisz na świat Tak jak moja córka Zobaczycie to samo Starość Kalectwo Zniedołęźnienie Lęk Ból Brama do prawdy otwiera się powoli Za chwilę ruszy orszak Biedny Książę Biedna Weroniko N-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Skały Dover, biel I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Na fotografii profil szlachetniejszy niż rozległość en face sweter wytarty ulubiona włosieńnica podróży nagłe szczęście jak buczenie trzmiela ziemia w tle ale jaka ziemia Zawieszony między krajami pod niebem takim samym ch-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** II. Zaprzysiężony Skomplikuj się Teraz Natychmiast Prostota nie jest cnotą (krytykom środkowy palec czytającym pozdrowienie) W każdym odbiciu ziarnko prawdy Słowa na wysypisku ale to też słowa Coś znaczą Choć z upływem lat coraz mniej Mniej Rany zadrapania po przejściu prze-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Śnieg po kolana Zamieć Z szuflą w rękach odgarniam biały chaos A jednak czegoś mi tu brakuje Pomiędzy manną płatków tłustych niemalże mięsnych w zimnej poświacie księżyca czując pot na karku na plecach za uszami (*on przywołuje doczesnoś-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Splügen, stacja benzynowa II. Zaprzysiężony Jerzemu Sosnowskiemu Nieprawda, można zapomnieć. Nie trzeba się łudzić Nad naszymi głowami mgły biorą w posiadanie ostre stoki, żleby i tę małą wysepkę szkła, jarzeniówek, neonów. Czerwień zachodu i granat wieczoru. Obojętność zmot-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Spojrzenie, znaki II. Zaprzysiężony Kasi Oglądam zdjęcia z wyprawy zwłaszcza tę jedną fotografię patrzy z niej piękna kobieca twarz ilu spojrzy powie cóż za szkoda że nigdy nie spotkały się nasze drogi ręce nasze nigdy nie dotarły do siebie. Za jej głową rozmazane oddalenie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Stary człowiek płacze II. Zaprzysiężony Iść za miłością Taką która wybucha wodorowym grzybem Wznosi i powala trony Iść za miłością która tka nieprzerwaną nić jak jedwabnik Wykuwa złote detale Staje gdy trzeba przeciwko całemu światu Żadnych kalkulacji Jest tak albo tak Iść za n-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Tej nocy przyszło wszystko: ból zarzynanych zwierząt palonych żywcem ciał dziecięcych utopiony krzyk pożartych przez tsunami męczarnie tych co pod kroplówkami milczenie zasypanych w lawinach rozwarte oczy samobójców płacz narodzonych bez-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Panu Robertowi Mielhorskiemu Te moje miasta one wszystkie jak słupy dymu nad polami tak stoją mgliste i niepewne tak przypomniane w jednej chwili A żadne z nich nie Jeruzalem a każde w sopel zastygnięte i omotane w pajęczyny jak w pr-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Ten, który ilustruje I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Kiedy dzień przechodzi w wieczór gwiazdy ledwo widoczne i coraz trudniej podpatrywać bawiące się dzieci nad stawem łabędzie pływają dostojnie stara kobieta wraca z działki niesie kosz ciężki aż się ugina. Winda pracuje z-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** III. Twój Ojciec dla Czyżboka Ten spokój gdy zabiera je odma lub mocznica Ich wilgotne do końca oczy zamiast mowy Los krótki intensywny Pełen opowieści które potem snujemy przez lata w ich zastępstwie Ach jaka to była łagodność Jakie zrozumienie Dzieciaki na Twoim grzbie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Ten Years After I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Znów stoi na tym moście z którego widać Wysoki Zamek Był tu tak dawno temu (*tak * * niedawno*) Wtedy zdawało się: kondotier gotowy służyć pod jakimkolwiek sztandarem (*kto pierwszy przybędzie z ofertą ten lepszy*) Teraz z wa-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Tren I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Żegnaj akacjo, siostro. To nasze rozstanie jest jak daleka podróż do krain nieznanych. Jak wygląda raj drzew? Nikt w nim nie słyszał o zębatej stali, deszcz zawsze przychodzi w porę, słońce łaskawie pieści was ciepłem? A co ze mną? Jest-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Trzecie dziecko III. Twój Ojciec Basi Przyszło znikąd Wyłoniło się z mgły Kilkanaście lat po swoim urodzeniu Stanęło przed nami A my bezradni uwierzyliśmy w dar Niegodni zabiegani powierzchowni śpiący za długo zaaferowani bardzo bardzo zagonieni Trzecie dziecko niczego nie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Vermeer maluje* II. Zaprzysiężony Kasi Ach jakże zazdroszczą twoje przyjaciółki sam pan Vermeer maluje cię w jasnej pracowni pełnej dziwnych sprzętów więc znosisz niewygody: tyle godzin w tej samej pozie pod ogromną mapą siedemnastu prowincji w milczeniu z fanfarą ciężką książ-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Wiersz ostatni (waleta) III. Twój Ojciec córeczce Weroniko, Dezyderio. Nasi znajomi wciąż się mylą i mówią o Tobie: Wiktorio Może mają rację? Przecież nią jesteś. Nie wierzę, że by pisać poezję trzeba mieć zimne serce (jak powiada Czesław Miłosz w poemacie o Eurydyce i Orfe-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło W tym przestrzennym trójkącie: księżyc przełęcz las dla nas nie ma miejsca choć stoimy wzruszeni Niedawno szliśmy przez czerwoną ziemię Przez błoto Wśród mokrych traw wypatrujących tropów Szliśmy zboczem Pilnując słońca Pilnując kierunkó-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Wyznanie II. Zaprzysiężony Po latach zmagań poddaję się Wracam do mojego Mistrza z dzieciństwa z młodości On nauczał by iść wyprostowanym wśród tych co na kolanach by powtarzać wielkie słowa Teraz na tej pustyni w kakofonii dźwięków nie ma to znaczenia Nic nie ma znaczenia bo w-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Zapowiedziany IV. Antynirwana Mieszkałem w jej ciele A teraz szybuję Jestem cząstką obłoku Lśniącym opiłkiem w ogonie komety Cieniem jaki rzuca mgła na przemoknięte zbocza Pozostawiłem ich Znów samych Widzę jak spacerują z psem Obejmują się I choć nikt nie słyszy mówią do sieb-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Zaprzysiężony II. Zaprzysiężony Kasi Prowadzę cię za rękę przez ten dziwny tunel zegarki fosforyzują ponad ustami para malutkie krople skapują na nasze ciemne twarze trzymam cię mocno mocno a tam nasze miasto świeci jak jubileuszowy tort. Zobacz szepczę cicho choć śpisz i t-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło cieniom N. Zwierzęta odchodzą Wstępują w hades mokrej ziemi Żegnane krzyżowym ruchem łopaty W potopie z nieba w zapamiętaniu kopiącego Nie wszystek umrzemy mówią ich ciała Dopóki żyć będą pamiętający A potem kiedy także ich zabraknie-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga A jak sobie wieczorem A jak sobie wieczorem po ulicy chodzę, Z podniesionym kołnierzem przy wytartym palcie, Jak wiem, że nie masz celu mej codziennej drodze, Chyba: podeszwy zdzierać na szorstkim asfalcie; Jak sobie naprzód idę, młody i wspaniały, Jak wsadzę do kieszeni twarde, suche pięście, To, jakbym brzemię-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Atak Hurra! Łby opuścili, jak bawołów stado, Zgięli się i runęli naprzód, na bagnety! Upojeni krwią, ogniem, krzykiem, kanonadą, Wściekli, cudowni, pędzą, jak konie do mety. Trzeszczą kartaczownice gęstym, suchym trzaskiem, Zmiatają ludzi w pędzie, rośnie zgiełk i wrzawa, Pęknie coś i w twarz trzepnie żelastwem-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Atlas Klękam. Rozwieram ramiona na Twoje przyjęcie; głowę w tył odrzucam, przymykam oczy i rozchylam usta Słyszę szelest już idziesz dolatuje mnie upojny zapach ciała ciepłego promienie oczu Twoich muskają mnie po twarzy Przeczuwam wiem: to będzie pocałunek wieczny, pocałunek Sfinksa z obrazu Stucka. Na piersi swej-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Brzoskwinia Słyszysz? Jest w tym słowie soczystość, jest cierpkawa słodycz rozgniecionej miazgi owocu: sok, spływający i spijany chciwie spragnionymi usty. Mięciutka, okrągła, delikatnym puchem omszona, wabi mnie ta brzoskwinia, budzi pożądanie, chcę ją wargami pieścić, miąć w palcach lekko, pieszczotliwie gładzić-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Chrystus Nie skarżę się, mój Ojcze, nie skarżę się, mój Panie, Iżeś dał sercu memu to smutne miłowanie. Nie skarżę się, mój Ojcze, że tak samotnie chodzę, Żem się już wielce znużył na tej ciernistej drodze. Obchodzę chaty z wieścią: Zbliża się, z łaski nieba, A ludzie mówią: Z Bogiem I dają kromkę chleba. Czyli-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Chrystusie Jeszcze się kiedyś rozsmucę, Jeszcze do Ciebie powrócę, Chrystusie Jeszcze tak strasznie zapłaczę, Że przez łzy Ciebie zobaczę, Chrystusie I taką wielką żałobą Będę się żalił przed Tobą, Chrystusie, Że duch mój przed Tobą klęknie, I wtedy serce mi pęknie, Chrystusie ----- Ta lektura, podobnie jak-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Chrystus miasta Tańczyli na moście, Tańczyli noc całą. Zbiry, katy, wyrzutki, Wisielce, prostytutki, Syfilitycy, nożownicy, Łotry, złodzieje, chlacze wódki. Tańczyli na moście, Tańczyli do rana. Żebracy, ladacznice, Wariaci, chytre szpicle, Tańczyły tan ulice, Latarnie, szubienice, Hycle. Tańczyli na moście Dos-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Czereśnie *Siostrze* Rwałem dziś rano czereśnie, Ciemnoczerwone czereśnie, W ogrodzie było ćwierkliwie, Słonecznie, rośnie i wcześnie. Gałęzie, jak opryskane Dojrzałą wiśni jagodą, Zwieszały się, omdlewając, Nad stawu odniebną wodą. Zwieszały się, omdlewając, I myślą tonęły w stawie, A plamki słońca migały Na-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Duma Rozrosła się wspaniale wola mej twórczości. Jest mi, jak glina palcom artysty, uległa, Choć mocna, choć potężna, choć jak granit legła W mej duszy, obcej żalom hamletycznej czczości. Uznałem życie wszędzie. A w sobie uznałem, Że jeszcze kiedyś wszystko, com posiadł, odrzucę Pójdę ogromnym smutkiem może się r-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Dusza Apokalipsowego nosim w sobie zwierza. Słowacki Objawia się. I nagłym, ukrytym odruchem Przypomina o sobie. Zahuczy, jak burza! Chłośnie w twarz straszną prawdą lub świetlistym duchem Przepaja mnie: i zwodzi, mami i odurza Lub targnie się i ostrym mnie kantem ubodzie W najczulszy nerw i wstrząśnie ca-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Dziedzilija Są tajemnicze Błyski, szmery krwi, nieznane szelesty W głębi dziewiczych ciał i te się budzą Bóg wie jak Słowacki, Beniowski, pieśń VI. Przeciężkie dojrzewanie zbóż. Dziewczyny z drżeniem czekają: czy już? O, cudne okrąglenie piersi! O, krwi! I czują jakieś przelewania w ciele, jakaś nieznana bud-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Dzień Dzień był dziś dziki, dziwnie niespokojny. Krążyły głuche wieści między ludem, Tłum po ulicach spacerował rojny, I było w mieście trwożnie Jak przed cudem. Biegli. Wracali. Czekano nowiny. Bledli. Szeptali. I znaki robili. Mówcie! Milczeli. Płynęły godziny Mówcie!! Nie wiemy Kłamiecie! Zabili! Upał stras-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Dziewczynom Zmęczone już jesteście. Wasze oczy ciemne Słodki zmierzch wytęskniły dziewczęcą tęsknotą. Słońce kona daleko O, żale daremne Dnia, co próżno odganiał zórz czerwone złoto! Idźcie do domów swoich. Świec nie zapalajcie, Bo wam miesiąc osrebrzy łagodnie świetlice. Smutkom, bladym kochankom, nocą się oddajc-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Extrablatt! Pan kapelmistrz zwariował widocznie: Macha strasznie, podnieca go hałas! Brak już tchu! Panie, niech pan odpocznie! Takie tempo to absurd, to chaos! Wrzawa, wrzawa, a two-step szalony Wre i pieni się, miota iskrami! Ponad głową mą kelner spocony Z entuzjazmem wywija kuflami! Sapią, dyszą, parują i pa-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga [Głupcy, gapy, głuptaski] Głupcy, gapy, głuptaski, Chodźcie, będziemy śpiewać! Dostąpcie Bożej łaski, Nikt się nie będzie gniewać! Nikt się z was śmiać nie będzie, Na łączkę chodźcie, na trawkę, Każdy z was mądrość posiędzie, Każdy mieć będzie zabawkę! Prawda? Strasznie na świecie! Tyle się dzieje wokół, A głowę-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Helios A na krańcu dalekiej ulicy Zarumienił się świt złotolicy! Zarumienił się, zaczerwienił się, Hejże, sława! Rozpłomienił się! Różowiła się dal przezroczysta, Podnosiła się kula ognista! Podnosiła się, wytaczała się, Hejże, sława! Powiększała się! I płomienne słoneczne języki Łaskotały kamienne chodniki,-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Ja W czerwcu, o piątej rano, W różowej słonecznej stolicy Idę środkiem najszerszej ulicy, Idę środkiem najszerszej ulicy! Jak tam jasno, jak tam daleko Za tym mostem błyszczącym, za rzeką! Ach, jak jasno i jak daleko! Mocno mi, pięknie i młodo! Pójdę mostem, nad spokojną wodą, Potem polem, potem zielonym polem Pó-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Jak wiersz powstaje Liryzm przedziwny. Liryzm chwil. Css Czeka dusza na zdarzenie, Na nieuchwytne coś (wzruszenie I styl odczuwań, ton i styl) A potem słowo. Pierwsze z słów Zwykle jak błysk przez myśl przechodzi I w samo sedno stylu godzi, I każe duszy: dalej mów! A wtedy wicher! Wtedy szał! Mus i tyrański ro-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Kobieta 1. Mocarz, rojący twórczo gwiezdne zawieruchy, Geniusz, huragan ducha, potworna potęga, Zbiera najbłahszych wspomnień drobniutkie okruchy I żalem, cierpkim wstydem, w dni minione sięga. Słów Bożych orędownik, apostoł, co w pieniach Sławi Zjawienie Pańskie śród zbożnej pasterki, Szpera, jak rzezimieszek-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Krwawy chleb Wzrośnie wam z tłustej ziemi niebywałe zboże: Ciężkie, ogromne kłosy, napęczniałe ziarna, Cuda się będą działy w pulchnej ziemnej korze, Za ziarno każde korzec da wam gleba czarna. Zbierzecie plon zasobny na długich lat wiele, Wymłócicie cepami dary płodnej gleby, Ponapełniacie worki, młynarz ziarno-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Lilia Rozchyliłem stulone płatki lilii i pokazałem jej wstydliwe wnętrze kwiatu. Niech pan przestanie. Jeszcze nie wiedząc, lecz już przeczuwając widocznie, zaśmiałem się nagle i nagle urwałem Bo? Podniecające i sekretne były jej oczy, zmrużone niezdecydowaną odpowiedzią Wtedy rozwarłem szeroko na cztery str-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Liryka Płynność płynność falistość Rytm wieczornych dostrzeżeń Drżąca, żywa rtęcistość Śnień wstydliwość i zwierzeń. Chwilna, zwiewna przelotność, Nikłe, smętne więdnienie, Cicha, cicha samotność, Cienie, cienie i cienie Słowa: słowa ukryte. Oczy: oczy spuszczone. (Przeświecanie rozkwitu Przez pajęczą zasłonę).-
ebook
3 pkt
-
-
Oto jest siejba, kmiecie, oto jest siejba ziarna. W górze jest słońce białe, a tu jest gleba czarna. Oto jest lecha ziemi, pługami gęsto zryta, A czas nastanie, kmiecie, i wzrośnie łanem żyta. A to jest wiosna, kmiecie, gdy ziarno leży w grzędzie; A kiedy żniwa przyjdą to tamto lato będzie. I oto łada-młódka. A zważcie mądrze, kmiecie: Żeną mi-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Malarz Na słońce, co mi w okno złotym snopem strzela, W milionie pyłków, w smudze sącząc się z ukosa, Wypuszczam, pełen twórczych szaleństw Rafaela, Kłęby dymu, srebrzyste chmury z papierosa. A na niebie błękitnym, niby kopce śniegu, Sterczą białe obłoki, rzucając w przestworze Sny o słońcach wędrownych, nieznający-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Mędrkom W wiecznej rozmowie z duszą pędząc ciche życie, Wiem, jaki los mnie czeka i jaka ma droga: Krzyczeć wam rozpaczliwie, że wszystko jest z Boga, Choć i tak moim prostym słowom nie wierzycie. Na targowiskach gwarnych słowa me ważycie, Pobłażliwie je ceniąc Lecz żadnego trwoga Nie chwyci, że się zbliży chwila-
ebook
3 pkt
-
-
Miasto też ma smutek, też ma zadumanie: Są w nim dziwni ludzie, co stoją przy ścianie. Stoją z pochyloną na bok głową ludzie, Może są zmęczeni, może śnią o cudzie. Stoją nieruchomi, w jeden punkt wpatrzeni, Szarzy, jak szarzyzna śródmiejskiej przestrzeni. Patrzą tępo, szkliście, jakby bez pamięci Nie budźcie ich nigdy: to są ludzie święci. Świę-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Miłość Jak tęcza jak tęcza półkręgiem wielkim, aureolą, nade mną, szczęście moje jasne, szczęście moje światłe, radość moja głęboka, mądrość moja, ostatnie piętro wieży, szczyt mój słonecznohławy: Miłość. Jak tęcza jak tęcza łuk olbrzymi spięcie. Oczy wzniesione w górę. Ręce splecione modlitewnie. Usta s-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Modlitwa Modlę się, Panie, ale się nie korzę: Twarde są słowa modlitwą zrodzone. Daj mi wytrwania i sił wiele, Boże, W życiu, co będzie twórcze i szalone. Daj mi, o Panie, poczynań płomienność I nieugiętą daj ku Sobie wolę. Niech życie moje zwie się: wieczna zmienność W wiecznej jedności na duszy cokole. Ale pami-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Mort homme (W ogniu) Słuchaj! Czy ty nie słyszysz? Krzyczę wszak, krzyczę do ciebie! Dlaczego śmiejesz się głupio? Dlaczego nie odpowiadasz? Och, huk huk huk huk! Słuchaj, zemdlała ręka, Trzasnęło tu koło mnie Och, głupi dlaczego padasz?! Nie trzymaj! Jezu! Puść! Ja nie chcę! Nie chcę! Nie mogę! Nie czepiaj s-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Na noże Dzika gra! Straszna gra! Oczy płoną! Serce gorze! Który? Dwóch nas być nie może! Albo ty albo ja. Raz-dwa, raz-dwa! Na noże!! Krwi! krwi! Tak jak zwierz, Żarem tchnę, wzrokiem palę! Bez litości! W męce, w szale Wyje żądza, wyje chuć! Celnie gódź! Dobrze dźgniesz Sam pochwalę! Stań wprost nie jak tchórz-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Nowina Radujmy się, dobrzy ludzie, Weselmy się, prostaczkowie! Przyszła do nas w zwykłym słowie, Przyszła do nas w jasnym cudzie Nowina, nowina! Czekaliśmy, niecierpliwi, Wyglądali za rogatki, Na spotkanie biegły dziatki I staruszkowie szczęśliwi, Na spotkanie Syna, Bożego Syna! O, jaka dobra godzina! O, jakie mi-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Ogień Bądź mi, o życie twórcze, bryłą wielościenną, Nieubłaganie, zimno w sobie symetryczną, Byś twarde, czyste było swą treścią niezmienną I pełne w formie swojej harmonią mistyczną. I bądź mi diamentowe. A gdy boskie słońce Przeszyje cię pieszczotą złotego promienia, Oślepiająco zalśnij, błyskami drgające, Milio-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Ogrody szpitalne Uchwyć tę dziwną chwilę, tę niewysłowioną, Co zwykle po południu schodzi na ulicę W dni świąteczne, i żale cię drżące owioną I poczujesz niezmierną w swym sercu tęsknicę. Zobaczysz nudę ludzi i ulic zwątpienie, Niepokój zbytniej ciszy, żal słów pożegnalnych, I zbudzi się w twej duszy łagodne znuż-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Ona Kiełkował w duszy dziwny niepokój. (Przeczucia). Ktoś grał (z moderatorem) fantazję Szopena. Drgnęła nagle, jak od szpilki ukłucia. Przyszła zła zmora dziewczyn: trapiąca migrena. I przyłożyła ręce do tłukącej skroni I przymrużyła oczy. I cała pobladła. (A w uszach monotonnie, natrętnie coś dzwoni) I podeszła-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Pan Pan, sprośny satyr leśny, twór grecko-słowiański, Szalonej wiosny bożek z polskim sentymentem, Król-narwaniec, radośnik, apostoł pogański, Parskam, pękam ze śmiechu w upojeniu świętem! I jak się nie śmiać?! Świtem w lesie sobie leżę, Kopytem bijąc w sosny pień Nade mną ptaki I słońce Więc się śmieję, rozkoszn-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Patos dali O, rzucie mój! O, oddalenie w nieskończoność! Cisnę źrenice w najdalsze przestrzenie, W jakieś zupełne, twórcze oderwanie (O, muzyko, muzyko dali złocistej!) Słoneczna gra przybliżeń i oddaleń Rozpłynąć się tak hen hen Falistą linią rytmów płynąć, płynąć bez końca (Strzeliła złota droga. Prosta.-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Płuca I Strasznie muszą wyglądać nasze chore płuca, Bo chrapliwą orkiestrą przeraźliwie wyją, Gdy czarną krew ich głębia gwałtownie wyrzuca Na białe chustki, które siostry nasze szyją. Szyjcie, siostry Bo mamy na tym białym płótnie Panoramę cuchnącą, kalejdoskop krwawy Szyjcie, siostry Nie patrzcie tak trwożni-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Podmuch wiosny Dzwoneczki konwalijne, Dziewczęce sny lilijne! Kębłane, hołubione Gołąbki białołone! Jabłonek kwietne puchy, Świetliste, mgliste duchy! Obłoków kłęby zwiewne! Łzy rzewne! Piosnki śpiewne! Miłosne słodkie słowa! O, woni fijołkowa! Błagalne, pożegnalne Westchnienia moje żalne! O, ciszo! O, łagodo!..-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Poezja (Spojrzenie w przyszłość) 1. Powstał w mej duszy wprost szaleńczy plan, Plan, który można przyrównać herezji: Niechaj się dzisiaj dowie wszelki stan, Co ja właściwie sądzę o poezji. Jakie w tej sprawie przekonania mam, Jak brzmią zasady tej mojej teorii, Niech słucha mędrzec i niech słucha cham Teoretyc-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Pogrzeb Świeciła mdło naftowa lampka, Wynieśli na czarne schody, Na czarne schody drewniane, Szli, szli, schodzili, Szeptali coś, mówili, Schylali głowy, Głowami kiwali, Szli, szli, schodzili, Śnieg padał, mokro było, Ręce załamywali. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie ... J-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Protoplasta Myśl moja, jak sprężyna, w przeszłość odskakuje I uderza w pierwotność wiecznej mojej duszy: Oto się mozół wieków w pył bezpłodny kruszy, Oto mi się Legenda wieków ukazuje! Powracam tysiącolecia mijają w przelocie, Pędzę wstecz tam do ciebie, Protoplasto twórczy! Czas w burzę się rozognia w szalonym-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Prowincja Przyjdźcie dziś wieczór do karczmy, kochani moi druhowie, pogwarzymy sobie przy piwie. Lubię ciszę małego miasteczka, prostotę jego codziennych zdarzeń i przedziwną, ujmującą poezję prowincji. I dobrze mi tutaj. Stół w kącie przy oknie: podłoga, piaskiem wysypana; lampa naftowa, zawieszona na zakopconym d-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Przeklęty śpiew Oto jest przeklęty śpiew mój, przyjaciele! Oto jest nerwowe, pospieszne, niecierpliwe pisanie, Ze łzami w oczach, skurczem w gardle i wykrzywioną twarzą, (Spojrzeć do lustra a będzie śmiesznie przez tę brzydotę dzikiego smutku) Oto jest głośny krzyk nieszczęścia i zawodzenie żalu i chwytanie się za-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Przetrwam Zmówiłem za nim pacierz potężnym milczeniem. Norwid. Przetrwam Minęły lata i lata przeminą, Będzie tysiąc utraceń i tysiąc zdobywań, Będę tęsknił godzina pójdzie za godziną W tańcu żalów, nadziei, łez i oczekiwań. Przetrwam Lecz dzień nastanie, gdy wśród wielkiej głuszy Coś ostatniego skona pod mę-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Przyjście Uciszcie się, uciszcie się, Połóżcie dłonie na sercach: Przez łąki kroczy jasny Zjaw, Jak cień po bladych kobiercach. Uciszcie się, uciszcie się, Zbliża się Pasterz z oddali, A w ręce ma błękitny krzyż, A na nim krople korali. Uciszcie się, uciszcie się, Padnijcie na kolana! Hosanna, mówcie, chwała Mu!-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Przymierze Na głębie, duszo, na głębie Srebrzyste wypuść gołębie Z kwitnącą różdżką oliwną. Gołębie skrzydła rozwiną, Z radosną wrócą nowiną, Przyfruną z wieścią przedziwną: Że Bóg nam sady hoduje, Bóg Jasny Dom nam buduje, I tańcząc kroki odmierza. Słońce do Boga się śmieje, A ponad Domem jaśnieje Tęcza Naszeg-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga [Są takie bardzo dziwne, bolesne istnienia] Są takie bardzo dziwne, bolesne istnienia Są takie życia smutne, niewytłumaczone, Jak rzucane przez cichych wieczorne spojrzenia W nieznanych pięknych kobiet ocienioną stronę. Są takie melancholii pełne zmierzchy letnie Są świętej głębi słowa, mówione nie w porę! Są dzi-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Skwar Było raz bardzo gorąco. Nieruchome, nagrzane powietrze. W najsroższy upał leżałem w słońcu, lubując się okrucieństwem żaru. Pustka. Przybiegła do mnie zdyszana. Widziałem, jak bije serce jej pod białą bluzką. Widziałem wspaniałą szerokość biódr, spływających półokrągłą linią w kształtne, krzepkie nogi. Gorąc-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Śmierć Przyniósł jej kwiaty o jesieni, (Mój Boże) Tuberozy przyniósł jej śmiertelne. I byli w miłość zapatrzeni, (Mój Boże) W jakieś wielkie szczęście niepodzielne. Mówiła: Zostań, zostań ze mną, (Mój Boże) Będę twoją w tę noc, mój jedyny! Będziemy sami nocą ciemną, (Mój Boże) Będą dzisiaj nasze zaślubiny Zamkn-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Solenizanci Którzy jesteście obcy w tym ogromnym mieście, A w dali też nie macie domu ni rodziny, Którzy w samotni pustej i w smutku jesteście, A obchodzicie może dziś swe urodziny; Którzy siedzicie w wieczór zimowy przy stole, Patrząc w kąt nieprzyjazny zimnego pokoju, W wyszarzanym surducie, zjedzonym przez mole-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Spadek Wtrącony w wieczność bytu, w kołowrót zagadek, Przez dumną wolę Twórcy, który mnie wywołał, Z tajemnicą bój wiodę: takić wieków spadek, Choć wiem, iż po to walczę, abym nie podołał. Zmagam się, bluźnierczego boju spadkobierca, Widząc bezcel i nicość swojej walki krwawej; Walczę w kres zapatrzony, co wszyst-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Staruszkowie Patrzymy sobie na ulicę Przez wpółrozwartą okiennicę. W czółka całujem cudze dziatki I podlewamy w oknach kwiatki. Żyjemy sobie jak Bóg zdarzy. Zrywamy kartki z kalendarzy. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w oprac... Julian Tu-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Swietozar Jeśli morze przypomni to je każę smagać, Tłuc, batożyć za karę stalowymi pręty! Zbałwani się, zawyje, by litość ubłagać, Zatopi mi, pomstując, ładowne okręty. Jeśli słońce przypomni wydrę sobie ślepia, Olsnę, włodarz szalony, na jasność promieni! Niech się w ślepocie czarnej tęsknica rozstepia, Dzika,-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Symfonia o sobie I Maestoso Hej ! Wiatr wiatr wiatr Hej ! Dmie dmie dmie Dmie prosto w twarz, Wieje, wionie, owiewa, Jak prąd ożywczy zalewa, Orzeźwia, ochładza, jak fale, Wiatr wiatr wiatr Idzie człowiek naprzeciw wiatrowi, Idzie Młody po szumnej ulicy, Zdjął kapelusz i idzie swobodnie, Idzie-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Symfonia wieków Huczy wieków symfonia hymnem uroczystym: Wryły się w twardej ziemi grudy ostre radła, Brzękły miecze stalowe rozdźwiękiem srebrzystym, Z łukiem ciężkim upadły młoty na kowadła! W bębny wojenne biją! Hej, mocniej! W rytm trwogi! Rozniósł się wielkim echem hymn milionostrunny, Tłumy czarną kurzawą za-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Syna poetowego narodziny Prą! Dębowe wrota wywalili, Wysadzili z zawiasów zawory, Rozśpiewali się, roztańczyli, Ni to larwy, ni zapustne zmory, Umaili kwiatami kędziory, Aj, pili snać! dużo pili! Dmą w piszczałki, tną w grube basetle, Sowizdrzały, łokietki, poczwary, Chochlik, Świstak i Boruta stary, Pan Twardowsk-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Szczęście Nieciekaw jestem świata, Ogromnych, pięknych miast: Nie więcej one powiedzą, Jak ten przydrożny chwast. Nieciekaw jestem ludzi, Co nauk zgłębili sto: Wystarczy mi pierwszy lepszy, Wystarczy mi byle kto. I ksiąg nie jestem ciekaw, Możecie ze mnie drwić Wiem ja bez ksiąg niemało I wiem, co znaczy żyć.-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Sztab I Puste, ciche, bezludne ulice. Noc. Blask biały elektrycznych lamp. Cicho. Lampy świecą, jak srebrne księżyce, I poświatę na chodniki leją. Błyszczą szyny, a domy bieleją, Domy równe, wysokie, milczące: Z tej strony rząd i z drugiej rząd. A z dali, z dalekiego krańca, Z dalekiego rynku u wylotu, Pędzą-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Teofania Idziesz! Przeczuwam Ciebie! Jak daleka łuna, Czerwieni się olbrzymia moc błyskawicowa! Widzę cię, święta moja wizjo złotostruna! Widzę cię świtasz idziesz, o Poezjo Nowa! Choć nie dostrzegłem jeszcze twojego oblicza, Z którego Bogiem tryśnie wieków treść ukryta, Wiem, że będziesz szalona! będziesz tajem-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga U sąsiada Pewno ktoś chory u sąsiada, Bo co dzień, kiedy zmrok zapada, Postać się w oknie zjawia blada. Pewno ktoś ciężko chory doma, Bo staje drętwa, nieruchoma, Ze splecionymi w krzyż rękoma. I coś strasznego w oczach skrywa, Ani się słowem nie odzywa I tylko dziwnie głową kiwa. I tak bezsłownie opowiada, Jakb-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Wesoła pieśń o domu Hej, wysoki dom, czerwony dom! Hej, otworzone wszystkie okna! Pusty, zupełnie pusty dom, Wiatr otworzone ciska okna Tu i tam, tu i tam! Z brzękiem, z trzaskiem wszystko drga, Ha-ha-ha! Ha-ha-ha! Wpadł weń z impetem szumny wiatr, Tańczy po salach, po pokojach! Za boki chwycił się i rad, Że mu t-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Wieczór Dziewczyny anemiczne, blade, jak wspomnienia, Spod długich rzęs przelotne rzucają spojrzenia. I wolno, krok za krokiem, stąpają niepewne, Szepcąc bladymi wargami słowa modlitewne. I znużone swej własnej wątłości słodyczą, Cicho sobie nawzajem dobrej nocy życzą. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące i-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Wieczorem Ostrą, świeżą wonią pachnie siano. Siądźmy tu, pod stogiem. Siano wyschło, chrzęści. Rozgwieździło się wspaniale niebo. Cicho. Tylko świerszcze grają: cyk-trr, cyk-trr, cyk-trr Zmęczył mnie dzień upalny. A teraz dobrze. Wyciągam się, ręce rozrzucam i patrzę do góry: niezliczone mnóstwo błyszczących dziur-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Wiosna Serce pęcznieje, nabrzmiewa, Wesele musuje w ciele, Można oszaleć z radości, O moi przyjaciele! Od stóp do głowy krąży Potok niepowstrzymany! Pomyślcie, co się to dzieje! Jaki to pęd opętany! Jak bardzo jest! jak wiele! Jak żywo, zupełnie, cało! Chodź, Młoda do Młodego: Ojcostwa mi się zachciało! -----
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Zdrada I czemu sobie w nim upodobałaś, ty dziwna, surowa dziewczyno? Zimny jest, blady, jak trup samobójcy Wstydu mi nie rób. Już cię pastuchy palcami wytykają, a ksiądz chce Cię wykląć z ambony. Skąd wiem? Myślisz, że nie widziałem, jak biegłaś wieczorem po mokrej łące nad źródło leśne, obrośnięte miętą i niezapo-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Zemsta Ledwo zadrżą w powietrzu wiosenne podmuchy I ciepły promień słońca pokoje oświeci, Budzą się w oknach czarne bzykające muchy, I podchodzą do okien małe miejskie dzieci. Błądzą za biegiem muchy oczy podkrążone I palce się po szybach ślizgają pospiesznie, Już ją ma nie, uciekła, w inną biegnie stronę, Aż ją d-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Z podróży I przywita cię rozpachniona, Pełna słońca ciepła Italia, Gdzie na niebie lśni roztopiona Połyskliwa, modra emalia. Nad twą złotą promienną głową Nimb szafiru niebo roztoczy: Szafirowo i lazurowo Zajaśnieją twe słodkie oczy. Zatrzepoce w nich szczęście żywe: Miłość, słońce i kwietne fale, I popłyną oczy-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga *** [Życie? rozprężę szeroko ramiona] Życie? Rozprężę szeroko ramiona, Nabiorę w płuca porannego wiewu, W ziemię się skłonię błękitnemu niebu I krzyknę, radośnie krzyknę: Jakie to szczęście, że krew jest czerwona! ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury...-
ebook
3 pkt
-
-
Julian Tuwim Czyhanie na Boga Żydzi Czarni, chytrzy, brodaci, Z obłąkanymi oczyma, W których jest wieczny lęk, W których jest wieków spuścizna, Ludzie, Którzy nie wiedzą, co znaczy ojczyzna, Bo żyją wszędy, Tragiczni, nerwowi ludzie, Przybłędy. Szwargocą, wiecznie szwargocą, Wymachując długimi rękoma, Opowiadają sobie jakieś trwożne rzeczy I u-
ebook
3 pkt
-

