Wydawnictwo Wolne Lektury - ebooki
Tytuły książek(ebooki,audiobooki) wydawnictwa: Wolne Lektury
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XL nigdy nie chcieliśmy tej miłości naprawdę nigdy nie chcieliśmy zamknąć w niej powieki do końca Leszek rzekł nadzy znienawidziliśmy nagość tak jak karzeł odrzuca swoją domniemaną wielkość z której się począł Leszek rzekł chciałem żebyśmy wyszli z tej miłości jak księżyc zza chmur i zawędrowali pokąd wiatr a nie drż-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XLI. Awantura z powodu listy obecności mój przyjaciel jest martwy i znikąd nie ma jego przyjścia martwe są członki które oglądam poruszony tym że znikąd znikąd jest ciało Leszka które oglądam poruszony tym że martwe jest martwe nawet w moim sennym oku a z sąsiedniego pokoju krzyczy twoja matka żebym się zbierał na u-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XLII od tamtego dnia słońce wschodzi i zachodzi bardzo nieporadnie od tamtej nocy księżyc gaśnie nieporadnie jakby miał zasnąć z wszystkim na dniach a gaśnie jak gdyby się mocował całe życie z dniem od tamtego czasu słońce nie pokazuje się w południe wielki błazen któremu plunę pod nogi niech ma błazen wobec którego-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XLIII. Do studentki UMCS w Lublinie przyjaciele nie umierają na raka odbytu Pan Bóg znowu będzie musiał usunąć kawał ślepej kiszki abyśmy trafili prosto do nieba przyjaciele nie umierają w kilkumiesięcznych odchodach na raka odbytu które matki straciły z oczu tych co umierają w kilkumiesięcznych odchodach matki trac-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XLIV. Dławiąc się sobą, idzie prosto do nieba stocz ze mną wojnę a będziesz zwycięski każdego dnia będziesz zwycięski i każdego pokonany gdy tylko zawołam na pomoc umarłych to moje ulubione zajęcie przywoływanie zmarłych i nie znam innego pośród dni moich wschodzi słońce i jest mi najłatwiej o krzyk słońce zachodzi o-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XLIX nie pójdziemy na cmentarz pod Lipkami dzisiejszego dnia ani jutrzejszego gdy drzewa znieruchomieją na mrozie i gdy twoje kości otworzą się w nocy jak liście nie pójdziemy do twoich kości dzisiejszego dnia ani jutrzejszego jak do liści w których nie umiemy potem zgnić choć w liściach jest nam dana długa noc nie-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XLVI najpiękniejszych chłopców spotykam w szpitalu i nigdzie indziej jak tylko w ich umysłach kanię pełną deszczu zachowują się agresywnie lecz jakie piękno obchodzi się bez agresji nawet ja który jestem tu od wczoraj biję głową o lustro kiedy zamykam się w wc dla personelu czuję jak brzydnę a chciałbym stąd wyjść-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XLVII szliśmy za trumienką lubaczowską drogą i szliśmy na spotkanie śmierci przydrożnej śpiewając pieśni o kościach nieboszczyka w zielonej dolinie o kościach nieboszczyka śpiewaliśmy i o zielonej dolinie pełnej ptaków i rozkładu o ciele zmarłego śpiewaliśmy pieśni i przypominały się nam ciała przodków o kościach ni-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XLVIII. Piosenka wieczorna teraz nikt nie wydrze ci słowa wiatr cię ominie bo cóż wiatr staruszek nienadążający za tobą w śmiesznych podrygach liści widziałem go wczoraj i przedwczoraj w warkoczach dziewczyn i statecznych niewiast płaczących nad bezżenną ciemną wodą o zachodzie słońca ----- Ta lektura, podobnie j-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XLV. Waleta przez pięć kolejnych dni nie usłyszą o mnie albo będą mówić jako o umarłym i cieniem moim bawić się przy świecach przez pięć kolejnych dni będą opowiadać jak bardzo byłem nieprzystępny za życia i że broniłem się przed śmiercią w ciepłych ramionach starców z Farbiarskiej to będzie smutna opowieść o chłopc-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XV. Do A() N() pod jego bytność w przemyskiem powiem ci że cmentarz lubaczowski nie ma granic wprawdzie ma swoich zmarłych ale nie ma granic pokażę ci groby Argasińskich Dyckich Hryniawskich ale nie zakreślę granic których od nich oczekujesz mogę cię zaprowadzić do ich przeszłości z której wyrosłem nieco skostniały w-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XVI w lubelskich domach publicznych moich przyjaciół nikt nie zapyta skąd się wziąłem w ten czas i skąd się wezmę jutro z jakich wypłynę ciemności i w jakie ciemności na powrót pokracznie ach mamo w ciemnościach bez ciebie pokracznie jak i w oślepiającym świetle dnia zarówno do ciemności jak i do oślepiającego światł-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XVII w lubelskich domach publicznych moich przyjaciół materace na których spał Leszek i wielu innych których jeszcze pamiętam i już zapominam jeszcze pamiętam wilgoć w miejsce języka oczu myśli a już zapominam a nagość ich była jak dziwna bajka już zapominam z kim spał Leszek z kim spałem zanim przyszła śmierć Leszka-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XVIII w lubelskich domach publicznych moich przyjaciół materace jak dawniej gdy byliśmy tu z Leszkiem dla potęgi nocy oto jest śmierć mówił Leszek gdy po nocy nastawał dzień i w naszych oczach krzątały się kości wirowały jak wiatr któremu dawaliśmy niekiedy chwilę wytchnienia materace do których przyciskaliśmy wiatr-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XX umyśliłem pisać wiersze o twojej śmierci i o tym jakie są teraźniejsze dzieje wyszedłem na łąki na których zawsze byłem dzieckiem ażeby początek wiersza tchnął mleczem zamknąłem się we wszystkich twoich listach wysłanych i nie wysłanych nigdy do mnie z daleka w widokach wiedeńskich postkarte przecież pisałeś jak w-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXI zamykanie oczu to kłamstwo bowiem od widoku samobójczej śmierci Recki Ruszkowskiego nie uratuje cię czarna powieka zatem patrz jak wtedy gdy zatriumfowały w nim wszystkie furie powietrza naraz czyniąc zeń igrzysko pakułę gdzieś poza ludzkim kręgiem albo w ludzkich wnętrznościach i kiedy dźwigałeś tę pakułę a jes-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXII zanim odkryłem twoją śmierć w pokoju na dziesiątym piętrze i ujrzałem ją w zdziwieniu twojej nagości i zanim odkryłem śmierć jako coś co następuje po śniadaniu obiedzie i kolacji przekonałem się że ten który leży przede mną w zeszłonocnej pościeli i ten który leży w lilijkach to mój przyjaciel to moja fizjologia-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXIII od nocy do świtu ćwiczenie pamięci jak czarnej skóry niewolnika w dniu w którym umarł ćwiczenie pamięci i w dniu w którym przygotowywaliśmy się do pogrzebu ćwiczenie pamięci jak czarnej skóry zbiega a potem raz po razie ażeby umarły był wciąż jak żywy ażeby żywy był jak umarły i nie ważył się przychodzić z wid-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXIV gdybyś choć otworzył oczy zobaczyłbyś jeszcze nie wiem co ale ujrzałbyś jako my widzimy szkielet może gdybyś uniósł powieki wszystko byłoby jasne jak pierwszy dzień narodzenia a tak stoję oślepiony przenikaniem świata nawet myślę że przenikanie świata jest wszystkim co potrafię może gdybyś język wyplątał z otchł-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXIX znowu przyjechałem w przemyskie pełne bogów polskich i ukraińskich rodzina kurczy się coraz bardziej a ja rozrastam w samotności jestem jak poganin który nie ma domu pośród swoich zmarłych dzień rozpoczynam od krzyku nieodrodny syn tych co poumierali ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna je-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXV jeszcze nie dzisiaj jeszcze nie jutro przyjdę do Ciebie wiem zgasisz światło ażeby droga nie była wypełniona szukaniem po próżnicy jak wtedy gdy błądziłem na osobności przyjdę do Ciebie nie wcześniej aniż skończy się dzień i nie później aniżeli nastanie noc która wyda z siebie jad tylko mnie uchroń aniele mój gdy-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXVI przyjaciele nie umierają w ramionach obcej kobiety którą widzieli raz w życiu powiadam ci chłopiec jakiemu było na imię Leszek nie mógł odejść z kobietą tylko dlatego że nigdy dotąd nie spotkał jej na swojej drodze to prawda że wtedy kiedy umierał byłaś ze mną a ja nie umiałem ci dać tego co on umierając teraz j-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXVII oto złożyliśmy trupa do trumienki i ponieśliśmy przez chore miasto w którym mężczyźni uprawiają nierząd i nikt jeszcze nikogo nie uzdrowił pocałunkiem a przecież pocałunek jest od Boga który nie rozstaje się z ludźmi więc co czynią twoje usta pośród setek tysięcy chorych ani jednego do którego by przyszedł i a-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXVIII. Pan Gemlaburbitsky 4. śmiejesz się że jestem nagi śmieję się choć w to nie wierzę nie wierzę że obok mnie leży dżdżownica na łodyżce kwiatu uważasz że łodyżka kwiatu nie pochodzi ode mnie śmieję się choć w to nie wierzę łodyżkę kwiatu masz od boga nicości który cię dotknął gdy byłeś jeszcze czysty 5. śmieję-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXX w domu naszych matek była miłość mleko było miłością najpierwszą i najpełniejszą gdy wyrośliśmy na chłopców nasze matki jak wiedźmy wyszły z domu i nigdy już nie wróciły wyrośliśmy na pięknych chłopców i bardzo nieszczęśliwych nasze matki wyszły z domu i nigdy nie wróciły do pełni władz umysłowych ktoś je widział-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXXI młody mężczyzna idzie przez cmentarz gdy tak idzie nie spiesząc się ma coś ze zmarłego ma coś z ciebie który umarłeś i gdy za nim patrzę wcale nie tracę cię z oczu myślę że właśnie wtedy mogę z twego ciała czerpać gdy idzie na spotkanie swojej zmarłej i nazbyt starannie dobiera słowa modlitwy to właśnie wtedy mo-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki Kamień pełen pokarmu XXXIII. Oczy mogą poprosić o miejsce pod martwymi powiekami a kiedy odmówimy bo podobno nie jesteśmy martwi pójdą przodem nas a kiedy w drodze zbłądzimy wezmą do siebie jak dwoje samotnych staruszków spodziewających się śmierci nawet ciało jest im dane inaczej aniżeli nam poruszającym się niby to-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXXII. Na pogrzebie A(nny) S(uchożebrskiej) to tak wyglądają palce 45-letniej nieboszczki a tak usta jej 22-letniego syna jakże pogodzić dwa obce i zmęczone sobą ciała i jakże odejść od ust chłopca do trumiennych szczelin to tak wyglądają palce 45-letniej nieboszczki a tak usta jej 22-letniego syna któremu jeszcze dz-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXXIV i nic nie pozostaje pewnego z nas może właśnie jedna niepewność jak kość kiedy mówimy że nie będzie kości na panowanie długie i krótkie tylko nie wolno zasnąć albowiem śpiącym ubywa snu a panowanie ciąży jak zmiażdżenie rzeczywistością o świcie nawet tobie który wziąłeś za królestwo kamień i nie pomyliłeś się-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXXIX. Piosenka w wielkich miastach używamy dużo kosmetyków na zdziwione pryszcze na wielkich dworcach skąd nas zabierają udajemy dzieci przyssane do płaczu i rozstające się z płaczem jak nikt jeszcze na wielkich dworcach skąd nas zabierają udajemy chłopców wyrzuconych z baśni bez łatwego powrotu do rzeczywistości a-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXXVI ludzie obnażają ciało i mówią a to jest brzuch doskonały na każdą okazję głodu a tamto są genitalia doskonałe na każdą okazję zaspokojenia zbliżają się do siebie i powodują miłość białą kruszynkę która nie wytrzymuje z bólu i rodzi nikt nie wie po co ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna j-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXXVIII 1. schizofrenia jest domem bożym odkąd zachorowałem raz drugi i przebudziłem się w gorączce miłości zaiste niewiara jest jak okowa i obręcz płomienista w której wstydziłem się siebie choć to nie wstyd przymierzać się do istnienia a światła duszy nie zmarnowałem i wykrzyknąłem Panie niewiara jest cudownym mie-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXXVII. Inskrypcja na lubelskim cmentarzu jest tak 26 listopada 1985 roku zmarł młodzieniec młodzieniec ten miał imię ze snu a kto ma imię ze snu temu się nie dłuży rozmowa z Panem ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym .-
ebook
3 pkt
-
-
Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki XXXV. Szpital św. Klary 1. w rzeczach czystych niechaj będzie Twój dom a w rzeczach nieczystych moje umieranie do Twojego domu przyjdą pokłonić się Tobie a w moim dobrze uczyni kto pozna się na kościach i wyda o mnie sąd jako o zmarnotrawionym a w rzeczach nieczystych moje umieranie tak wielkie w nieczystości moje um-
ebook
3 pkt
-
-
Adam Mickiewicz Sonety odeskie Sonet I. Przypomnienie Lauro! Czyliż te piękne wieków naszych lata Jeszcze się kiedy twojej malują pamięci, Kiedyśmy sami tylko i sobą zajęci, Dbać nie chcieli o resztę obcego nam świata? Chłodnik, co się zielonym jaśminem wyplata, Strumień, co z miłym szmerem po łące się kręci: Tam nas często, wzajemne tłumacz-
ebook
3 pkt
-
-
Adam Mickiewicz Sonety odeskie Sonet XII (Poezjo! Gdzie cudny pędzel twojej ręki?) Poezjo! Gdzie cudny pędzel twojej ręki? Gdy chcę malować za cóż myśli i natchnienia Wyglądają z wyrazów jak zza krat więzienia, Kryjących i szpecących tak ubogie wdzięki? Poezjo! Gdzie twoje melodyjne dźwięki? Śpiewam ona mojego nie usłyszy pienia: Jako słowik-
ebook
3 pkt
-
-
e_23at/e_23at.mp3 e_23atHoracy Ars poetica List do Pizonów tłum. Władysław Tarnowski Gdzieżeś, Muzo, co niegdyś twych czasów płomieniem Grzałaś pierś, której śpiewy dzisiaj jeszcze słyną, Gdzie śpiewak, co w swe czasy unosi wspomnieniem, Kędy te czasy, Muzo?! Muzo nad ruiną? Ty znikłaś, znikł twój śpiewak, lecz pieśni nie giną! Żyją, choć nie ukocha ich tu nikt miłośc-
ebook
-
audiobook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Anioł i Jakub Jak Jakub z Aniołem, tak ja z tym wspomnieniem mocuję się nadaremnie, bo ono silniejsze ode mnie i słodkie nieskończenie ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu mer... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 lis-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Atlas Nie odchodź, piękny Atlasie! Moje niebo na tobie spoczywa! Niech choć chwilę śpiewa wieczność szczęśliwa w twoich ramion atletycznym atłasie. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opr... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 li-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Babka Pierś moja coraz słabiej oddycha, krew moja coraz wolniej płynie, w sieci zmarszczek jak w pajęczynie leżę spętana i cicha ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytor... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listo-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Burza Przeżywamy dziś burzę: drzewa, ja i wy. Lecz ja szepcę słowa najcichsze, a wy ryczycie w wichrze jak zielone lwy ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopa-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Cnoty Wszystkie cnoty miłe Panu Bogu maleją mi w oczach i bledną. Posiadam już tylko jedną: kocham cię, mój Wrogu ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i kry... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopad-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Cykorie Fiołkowo-niebieskie tęsknoty twarzą ku ziemi leżące i wsłuchane w dalekie turkoty radości odjeżdżających ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i kryt... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopad-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Dni Życie moje wstawione w cień więdnie bez światła dziennego. Codziennie opada z niego pożółkły, zwiędły dzień ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i kryt... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Dziadek Źle widzę jednym okiem, nienawidzę przeciągów i patrzę z moich okien jak z okien pociągu ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przyp... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada 1-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Gorzka zatoka Szeroki, wesoły, wysoki, nieulękły marynarzu siłaczu! Wyłowiłeś mnie z mego płaczu, jak syrenę z gorzkiej zatoki ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytoryczny... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 li-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Gwiazdy spadające Z twoich ramion widzę niebo drżące rozkoszą Spadła gwiazda. I druga, i trzecia. Prawdziwa to epidemia! Widać dzisiaj niebem jest ziemia, dlatego się gwiazdy przenoszą ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektu... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Huragan Niebo się gniewa, obłoki nadbiegają w tłumie! Szczęśliwe drzewa! Będą się mogły wyszumieć! ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (prz... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada 1-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Jesień Chodzi w szalu czerwonym i złotym. Przegląda się w owalu jeziora. Lecz jest chora. I nic nie wie o tym, że ją pochowają w tym szalu. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowani... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 lis-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Kurze łapki I już kurze łapki na skroni? Ach, czas jak gdacząca kura o zabłoconych pazurach przebiegł po białych płatkach okwitłej jabłoni! ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 li-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Kwiatki z Waterloo Wiersze moje jak kwiaty krótki zapach ślą, jak kwiaty tracą płatki. Na wielkich, samotnych polach Waterloo zerwane kwiatki ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Liście Rumieńce lata pobladły. Liść złoty z wiatrem mknie. I klonom ręce opadły, i mnie ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i m... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada 189-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki List Ktoś list dostał. Komuś serce bije. Idzie czytać pod kwitnące jabłonie. Czyta. Chwyta się ręką za szyję i dno traci, i w powietrzu tonie. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Lwy w klatce Lwica senna i naga nie czuje więzienia. Leżąc, spogląda w oczy lwu, panu stworzenia. On się przybliża, cały w grzywie i w męskości, a jakaś pani patrzy i płacze. Z zazdrości! ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na st... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 list-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Mewa Tęsknota nade mną szeleszcze. Trąca mnie skrzydłem mewiem. Czy wciąż ta sama jeszcze? Nie wiem! Nie wiem ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytyc... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Na balkonie 1 Na srebrnym balkonie pękatym, w smudze lipowych olejków milczymy. W skrzynkach drżą kwiaty, powój dźwiga noc w pobladłym lejku. 2 Twoje usta są teraz nocne, i blade jak usta księży. Oczy masz srebrne i mocne, a włosy przygładzone przez księżyc. 3 Księżyc ma kołnierz z tęczy. W-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Nietoperz 1 Gdy już zmierzch wonne olejki w tęczowe niebo wetrze, nietoperz wylatuje ze strychu. I zaczyna mierzyć po cichu wielkie koła tęsknoty rozlane na wietrze 2 Traci ślad i zaczyna na nowo, cicho trzepie skrzydłem błoniastem I mierzy, i mierzy do świtu koła wieczornych tęsknot wi... Maria-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Nike Ty jesteś jak paryska Nike z Samotraki, o miłości nieuciszona! Choć zabita, lecz biegniesz z zapałem jednakim, wyciągając odcięte ramiona ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracow... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 lis-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Obrazek Na piasku, z chmurami za sobą siedzą dziewczynki w trykotach. Ziemia jest siedmiobarwna jak ich radość życia. Morze jest jak moja tęsknota ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w oprac... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 l-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Oczy na skrzydłach 1 Ćmy srebrne ślepe i ciche lecą w ogniste sidła, nie widzą złotego ciernia, który się chwiejnie żarzy. Lecz czemu ja wpadłam w ogień, czemu spaliłam skrzydła? Widać mam oczy na skrzydłach, zamiast je mieć na twarzy 2 Oczy na skrzydłach nie widzą, choć są otwarte szeroko. Tęcz-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Ogród Gdy wiosna zaświta jest w ogrodzie raz ciemniej, raz jaśniej. Wciąż coś zakwita, przekwita. Wczoraj kwitło moje serce. Dziś jaśmin. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 list-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Październik Brzozy są jak złote wodotryski. Zimno jest jak w ostatnim liście. A słońce jest jak ktoś bliski, który ziębnie i odchodzi. Lecą liście ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w oprac... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 l-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Plaża w nocy Cicho jest całkiem od gwiazd do palm, od palm do cieni Na końcu świata, nad morzem zwieszony świt się zieleni I tylko czasem drzewka mirtowe przez sen zaszemrzą słabo, w pianie morskiej bezsenna Wenus przewróci się z boku na bok. ----- Ta lektura, podobnie jak tysią... Maria Pawlikowska--
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada 1891 w Krakowie Zm. 9 lipca 1945 w Manchesterze Najważniejsze dzieła: Szofer Archibald. Komedia w 3 aktach, Baba-Dziwo. Tragikomedia w 3 aktach, Niebieskie migdały, Różowa magia. Poezje, Pocałunki Poetka i dramatopisarka, córka malarza Wojciecha Kossaka, siostra satyryczki Magdaleny Samozwan-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Pod kościołem Niebo pobladło z tęsknoty, złote liście toczą się kołem Moja młodość była jak gotyk. Siedzę teraz jak pod kościołem ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytor... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 list-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Przebyta droga Słońce stanęło w zenicie. Oglądam się na przebytą drogę: To ma być moje życie? Patrzeć się na to nie mogę!. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listo-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Róża W tym parku pobladłym bez śmiechów i gości przy róży rozkwitłej stoję. Otośmy jedynymi świadkami piękności ja jej, a ona mojej. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu mer... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listo-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Ślepa Ślepa jestem. Oślepiona majem. Nic nie wiem, prócz, że pachną bzy. I ustami tylko poznaję, żeś ty nie ty ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i kryty... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Spóźniony list Może kiedyś, nieoczekiwanie, przyjdzie list ten. I nic się nie stanie. Tylko patrząc w oczy Panu Bogu, rzeknę z cicha: Za późno, mój Panie!. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 2-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Talerz z Kopenhagi Z okrągłego siwego morza wychodzi chłopiec nagi i podaje swą złotą nagość, jak na talerzu z Kopenhagi. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 list-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Tapicer Nad łóżkiem samotnej kobiety, dla której nie ma już rady, księżyc, tapicer blady, rozwija pełne wspomnień tapety ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopa-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Umarły Spadłeś z ziemi jak gdyby do morza w gorzkie i czarne bezkresy. Pożarły Cię złote ryby: Arktury i Antaresy ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytor... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada 1891 w Kra-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Upał Dni znużone jak muły włoką się po wybojach. W żaluzje pukają kanikuły Upał przyszedł z ogrodu i zamieszkał w pokojach. Ach, jak pragnę twego serca z lodu ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lekt... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Westchnienia Morze jest dzisiaj smutne. Westchnienia się żalą przy brzegu porośniętym siwo-złotą sierścią. Jak pierś wznosi się fala i ginie za falą. Morze wzdycha falami. Ziemia moją piersią. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wo... Maria Pawlikowska-Jasnorzewsk-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Wielki Wóz Wędrujemy cygańskim obozem, nocujemy w gwiaździstej grozie, dzisiaj pod Wielkim Wozem, jutro na Wielkim Wozie ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu me... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada 1891 w K-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Wiersz ukradziony Papierowy okręcik popłynąć nie może wciąż odrzucany przez szumiące morze. Lecz niech go tylko słońce wysuszy na wietrze, a popłynie jak żaden w powietrze! ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. We... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska U-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Wiosna W parku, wkoło jakiegoś nudnego popiersia zakwitły bzy jedwabne, ciężkie cała Persja! Posąg szepce do siebie: Bzy kwitną. Jestem wieszcz. Żałuję bardzo. Czego? Wiosno, ty już wiesz. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie woln... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Wydarty bukiet Już zwiędły kwiaty w bukiecie wydartym mi siłą z dłoni. Żyć to mi nie dajecie, lecz umrzeć mi nikt nie wzbroni ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytoryczn... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 list-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Zawód Wieczność woła daremnie o jeden twój pocałunek! Nieśmiertelnie płacze we mnie zawiedziony, nieśmiertelny gatunek ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopa-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Żebrak Darmo stoję i żebrzę od godzin tak wielu! Wiatr tylko liść mi rzucił w nadstawiony kapelusz. Lecz liście nisko stoją. Gdy umrę, bom już stary, to mi go może w niebie wymienią na dolary. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wo... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Zmierzch na morzu Wybrzeże coraz to bledsze w liliowej półżałobie i żaglowiec oparty na wietrze, jak ja na myśli o tobie. ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 list-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Zraniona gazela Dusza jest nieulękła, że nicość na życie zamienia oto zraniona gazela uklękła z podziwu nad mocą cierpienia ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytoryczny... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 list-
ebook
3 pkt
-
-
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Pocałunki Żurawie O żurawie na niebie krwawym! O kluczu lekki i złoty, który otwierasz tęsknotę za nieskończonym odlotem! ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytory... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada 1891 w Krak-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane *** II. Zaprzysiężony dla K. znów 160 km/h W każdej sekundzie za pan brat z katastrofą Cmentarz owadów na szybie Magia reflektorów Jak w otwarciu stoi przestrzeń Czasem obce czerwone iskry obecności Rzadko przesunie się cień Ona drzemie na przednim siedzeniu Przykuta pasem osł-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Abraham, przeprosiny IV. Antynirwana Mało śpię i czytam Sorena Kierkegaarda O drabinie do nieba i człowieku na niej Jakąż siłę musi mieć ten kto zaryzykuje Przyjmie ostateczność i pochyli głowę Przepraszam cię Abrahamie za pośpiech i gniew Podziwiam twoją ufność chociaż jest-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane * * * IV. Antynirwana A gdyby tak Pan Zastępów Kyrios Sabaoth Gdyby tak (*niechby dla żartu próby rozrywki wyzwania*) już dawno odwrócił się Pozostawiając jedynie mokre ślady stóp na piasku Chwile zanim fale morza zaleją je ostatecznie i nieodwracalnie (*nie będzie drugiego *-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Allenstein, pochmurno II. Zaprzysiężony W dniu w którym umarł Babcia opowiadała nam o mieście ich dzieciństwa To był bardzo ważny dzień kiedy poszli pierwszy raz ze sobą Jej ojciec ubrany odświętnie udał się popołudniem na odczyt A oni czmychnęli i tyle Wracając zobaczyli tego-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Anamneza I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Oślepiony Po omacku zgaduję kształty rzeczy Jeszcze jedna mokra jesień To na co czekam nie ziściło się Nie szkodzi Uparcie powtarzam mantrę izolacji Żyję w niszy W pustelni Przy zatrutej studni Ogłuszony W wielkiej ciszy wędruję p-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Antynirwana IV. Antynirwana Wszyscy powrócą Wróci każdy szczegół ziemi Kwiaty Eufratu wrócą Pierścienie egipskich księżniczek Pot na karku Spartanina Lśnienia ostrzy bagnetów (*gwardie idą w rozsypkę Cesarz * *traci złudzenia*) Las arkadyjski Dionizos jako maleńkie dziecko Te-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Aporia I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Inaczej: aversio. Może przyjąć formę napomnienia admonitio. Otwartej nagany obiurgatio. Przestrogi lub groźby comminatio. Przekleństwa exsecratio. Oskarżeń, będących odpowiedzią na zarzuty przeciwników recrimatio. Prośby o przych-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Bastion II. Zaprzysiężony Stadko gołębi nad działkami przelotny uśmiech autobusu kurz wirujący w snopie światła gwóźdź co napina sztuczne mięśnie niepewna ostrość przewidzenia niepewna zgoda i wahanie poszukiwanie w kartotekach tych znanych twarzy co już zawsze zaludniać będą t-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Beatrycze II. Zaprzysiężony Kasi Jest wyśnioną a jednak cielesną Stąpa po ziemi ale z głową w niebie Z atomów jej kibić z eterii spojrzenie Czołem pod chmurami piętą w piachu Rozdwojona? Nieprawda! Z dwóch wrogich pierwiastków złożona na przekór Dopełnienie przeciwieństw Zgo-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Biblioteka, dziewiąta rano II. Zaprzysiężony Drzemiące koralowce książek dystyngowane mlaskanie kserografu wibrują ciała kamertony mięśni pochylone żagle głów a tam miasto rogata dusza inne światy radio gra z oddali kobieta zamyka okno. Melancholio ciszy gdzie twoja ojczyzna w-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Bornholm, wakacje poza czasem III. Twój Ojciec Morze tu nie jest tak aroganckie jak oceany My nie znamy siły oceanów Ale siła wód jest nam znana Rzeki w przyborze potopne równinom Zalane ostrowia pełne sytych domów Talerze satelitarne na poziomie fal Wiadomości w nigdy nieśpiąc-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Ciemna zasłona, mętne zwierciadło I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Dywan liści Jesień Po kostki w zgniliźnie Dęby stoją wysoko Wysoko Mała mżawka Krople Mgła Ciemno To tylko jesień Tylko zwykła zmiana sezonów Tylko zwykła zmiana czasu (*godzina do tyłu albo do przodu Kto po-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Data traveler IV. Antynirwana Frankfurt Lotnisko Dwa piwa Kiełbasa (*Wurst*) Przed wielkim skokiem do Azji (*jedenaściegodzin lotu*) Noc Nieustająca noc (*usłużny steward Manfred, miłośnik * *śpiewu Edyty Górniak*) Jakieś głupawe filmy kung fu (*gdzie im tam do Wejścia smoka*-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Droga na Zamek Ujazdowski II. Zaprzysiężony Kasi W taksówce Korek Neony za mokrą szybą Kolory walczą z szarością i doprawdy nie wiadomo kto tu jest zwycięzcą Patrzę na ocalałe z zagłady kamienice Żywnego Puławska Plac Unii Lubelskiej Tyle zamarłej śmierci w piwnicach Tyle gr-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Drugi wiersz postróżewiczowski IV. Antynirwana Oto Edyp. Edyp który czytał Camusa i rozpoznał dzieje Syzyfa zbuntowanego. Mówi: dobrze, Niebo. Chcesz bym zabił ojca swego i poślubił matkę swoją? Bym miał z nią dzieci? Tak więc będzie. Tak, Niebo. Będę żył długo i szczęśliwie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Dziecko na wietrze III. Twój Ojciec Podglądamy Cię na ekranie ultrasonografu Twoje serce Słyszymy je Rośniesz I my rośniemy Na przekór temu miejscu które lubi nie oszczędzać niczego i nikogo Potem wychodzimy na zewnątrz Jest słonecznie ale wieje wiatr Jesteś dzieckiem na wietrz-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Elegia na śmierć szczegółów I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło dla D.S Kto chce mówić mową proroków niech porzuci zbędne wezwania Niech zamknie oczy i uwierzy że wszystkie przedmioty zasnęły Niech wezwie wszystkie siły na swoją obronę Niech pożegna się ze sztućcami Refleks-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Ur. 7 października 1963 w Warszawie Zm. 21 czerwca 2025 Najważniejsze dzieła: Elegia na śmierć szczegółów, Jak nie zostałem menelem-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Ur. 7 października 1963 w Warszawie Zm. 21 czerwca 2025 Najważniejsze dzieła: Elegia na śmierć szczegółów, Jak nie zostałem menelem-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Ur. 7 października 1963 w Warszawie Zm. 21 czerwca 2025 Najważniejsze dzieła: Elegia na śmierć szczegółów, Jak nie zostałem menelem-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Ur. 7 października 1963 w Warszawie Zm. 21 czerwca 2025 Najważniejsze dzieła: Elegia na śmierć szczegółów, Jak nie zostałem menelem-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Ur. 7 października 1963 w Warszawie Zm. 21 czerwca 2025 Najważniejsze dzieła: Elegia na śmierć szczegółów, Jak nie zostałem menelem-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Epifania II (modified) IV. Antynirwana Przejdą burze wiatr Nagły śnieg w maju roztopi się przez noc Zwinna jaszczurka przemykająca przez ogród (*obserwuję ją złapawszy ruch kątem * *oka gdy wbijam litery w komputer*) Tak samo koty ale nie te z Milanówka tylko tutejsze swojskie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Epigramat III (Urodziny) I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Młodość powraca Przegląda się w lustrze Wędruje po uśpionym domu Pochyla się nad łóżkami Patrzy na twarze zagląda do lodówki i spiżarni Grzebie w szufladach Wchodzi niepostrzeżenie do garażu Potem na odchodnym głaszc-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Epigramat konfesyjny I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło dla Andrzeja Mowa ma być prosta jak faktura VAT Nabyto zapłacono i jeszcze ten podatek Owieczka dla smoka Tak tak Co zwykłe bywa najtrudniejsze Więc najpierw monolog na wietrze A potem długie milczenie Piszę do Ciebie-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Epigramat na skraju II. Zaprzysiężony Ten chłopiec zatrzymujący kolumnę czołgów Przez chwilę duma i wzruszenie Potem kasacja wyobraźni cóż mogłoby się z nim stać Tamten wieczór przed telewizorem (*dawno temu*) Nagły skok zmiana dekoracji Słucham cierpliwie Ci wszyscy prorocy b-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Epigramat niecenzuralny IV. Antynirwana Nie wypowiadać słowa na, ś*. Nie zapominać o rannej gimnastyce (*ewentualnie jogging*). Od święta tenis. Codziennie multiwitamina. Rzucić palenie. Z alkoholi tylko wino (*czerwone, nie więcej* * niż dwa kieliszki dziennie najlepiej * *d-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Epigramat pokorny II. Zaprzysiężony Panu Adamowi Zagajewskiemu Jak stary bocian znoszę resztki źdźbło słomy kawałek paznokcia zwiędły fragment skóry Ale też jakieś grafomańskie skrawki Ostatnie minuty snów pierwsze sekundy świtu Wszystkie sprzeczki (*stoję bezradny * *wobec-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Epigramat sprawozdawczy I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Nie będę mówił wprost choć mógłbym Ale po co Nie będę łasił się wyrazem zdaniem wielokropkiem Nie interesują mnie: barwność przerzutnie logaedy genetliakony protozeugma synafie telestychy ekfrazy (*wystarczy?*) Dlateg-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Epigramat urodzinowy II. Zaprzysiężony Kasi Mapa światła na ścianie. Delta pękającego tynku. Rozgrzana do czerwoności fajka prawie jak wieczny ognik. Tak, to jest sprzysiężenie. Tajne i wymowne. Tak, to jest łódź szaleńców na wezbranej wodzie. Tak, to jest kolec pod skórą, to-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Epigramat IV I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Ostatnia noc października Ćma nieświadoma końca dobija się do światła Łopocze u szyby jak żywy jeszcze liść To nie światło to ekran komputera Nie ona jedna się myli ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innyc... Jarosław Kl-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Esse, nieesse IV. Antynirwana Jestem tam, gdzie chcę być powiada Ten, który jest tym, jakim jest Tak przynajmniej tłumaczy Izaak Berlin Ta teodycea ma moc interpretacji Już wiemy: gdzie płonęły stosy ludzkich ciał Jego nie było Wycofał się niedosiężny naszym sądom i naszemu po-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Florencja, 21.06.1527 II. Zaprzysiężony Moja gwiazda przecina ciemność sekundowym lotem. Spisuję ostatnie rady dla ciebie Książę. W istocie pogardzam tobą tak jak ty mną choć to ja zostanę a ty przeminiesz zostanę choćby za cenę przekleństw i z laurem hańby na twardych skroniac-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Hektor I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Właśnie przestałem uciekać Odwracam się by stanąć twarzą w twarz z tym prawie nieśmiertelnym Przegram Już to wiem Już jestem pewien Bezlitosna kamera portretuje świadectwa mego strachu Drobne a jednak widoczne Operator wykazał się kun-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Hybris IV. Antynirwana Marcinowi Tak, przyznaję się. Omotał mnie wicher, ten posłaniec chaosu. Tak, zdaję sobie sprawę z własnej winy. Ale miłość nie zna granic. Jest jak tsunami. Łamie zapory. Są jednak dni, gdy jestem niemal pewien, że stałem się igrzyskiem demonów. Wtedy p-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Invisible Mr. Hyde I. Ciemna zasłona, mętne zwierciadło Dla Darka Właściwie już nie mieszkam tu Odszedłem Odwróciłem się Czasem tylko spotykam siebie tamtego na ulicy Zazwyczaj wtedy biegnie: spóźniony umówiony Przyglądam się sobie z rozbawieniem Być niewidzialnym to spora u-
ebook
3 pkt
-
-
Jarosław Klejnocki Elegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybrane Izaak milczy IV. Antynirwana Wracają z ziemi Moria Idą trzy dni I milczą Milczą Abraham bo cóż ma powiedzieć? Przeszedł jedną próbę ale nie przeszedł drugiej Jest trochę oszołomiony i trochę podekscytowany Błogosławił mu Pan A Izaak? On też milczy Rozpamiętuje Jego Ojciec wybr-
ebook
3 pkt
-

