ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Rumunia oraz Mołdawia. Mozaika w żywych kolorach. Wydanie 5

Atlas geograficzny Europy ukazuje Mołdawię potężną, sięgającą głęboko w Rumunię, Ukrainę i brzegi Morza Czarnego. Kulturowo i historycznie ma to uzasadnienie i wiele dowodów mołdawskiej obecności tam zobaczymy. Politycznie Mołdawia to dziś południkowy pas długości 350 km i szerokości do 150 km leżący między Rumunią i Federacją Rosyjską z ciągle nieustabilizowaną sytuacją na części swego terytorium, czyli w Naddniestrzu. Niemniej turystycznie to miejsce ciekawe, trochę endemiczne, a trochę nostalgiczne, bo relikty ZSRR są tu ciągle żywe, zaś rolnicza, pozbawiona wielkiego przemysłu Mołdawia powoli pnie się ku współczesności.

Kraj mimo swej biedy (średnia płaca to równowartość 280 dol.) jest turystycznie i kulturowo niezwykle atrakcyjny. Do tego niedrogi i przyjazny. Zabytki związane ze staroobrzędowcami, oryginalna architektura studzien i malowane krzyże, urokliwe monastyry składają się na specyficzną prowincjo-nalność tego zakątka Europy. Nie tylko geograficzną, ale i historyczną, mocno związaną z dziejami Polski, by wspomnieć Sienkiewiczowskie Raszków i Czarci Jar, znane nam z "Ogniem i mieczem", czy wiele innych dowodów łączącej nas przeszłości.

Mołdawia, czyli Mołdowa, to dziś potęga w winiarstwie. Słynne piwnice win w Cricovej są dziś największymi takimi obiektami na świecie. Przyciągają nie tylko turystów, ale i nabywców na świetne mołdawskie wina. Wybierając się na krótki nawet wypad nad Dniestr i Prut, warto też odwiedzić klasztor Saharna, niezwykłej urody kompleks monastyczny, najstarszy na tych ziemiach klasztor Capriana oraz podziemny monastyr w Tipovej. Jeśli ktoś woli miasto niż górskie odludzia, to już nawet krótka wizyta w stołecznym Kiszyniowie da każdemu odczuć wszystkimi zmysłami uroki i walory mołdawskiej gościnności, zaś obowiązkowe do zaliczenia Narodowe Muzeum Etnografii i Historii Naturalnej okaże się perłą w koronie stołecznych atrakcji.
Tygodnik Angora Ł.Azik; 2016-06-19

Przez polskie góry. Przewodnik biegacza. Wydanie 1

Natalia Tomasiak i Marcin Świerc to czołowi polscy biegacze górscy, odnoszą sukcesy zarówno w biegach krajowych jak i międzynarodowych. Wraz z wydawnictwem Bezdroża stworzyli publikację pt. Przez polskie góry. Przewodnik biegacza.

Książkę dedykujemy przede wszystkim osobom, które zaczynają przygodę z biegami górskimi/trailowymi – mówi Natalia Tomasiak – Podpowiadamy, jak rozpocząć tę niezwykłą biegową przygodę, by czerpać z niej jak najwięcej przyjemności i uniknąć poważnych błędów.

W przewodniku znajdziemy propozycje 69 tras biegowych, starannie dobranych z myślą zwłaszcza o początkujących amatorach tej dyscypliny sportu, które pozwolą odkryć ciekawe zakątki we wszystkich pasmach polskich gór. Są tu również: poradnik początkującego biegacza, dokładne mapy, przejrzyste profile wysokościowe i czasy przejść.

Szukasz aktywności, która pozwala poczuć prawdziwą wolność – wybiegnij w góry!
swiatdlasmyka.com.pl Smyk; 2016-06-18

Work-life balance. Jak osiągnąć równowagę w pracy i w życiu

"Nie mam czasu"- to zdanie, które niczym mantra powtarzane jest przez współczesnego człowieka. Czas stał się wartością, za którą wiele osób oddałoby wszystko, byle tylko zyskać kilka dodatkowych godzin w ciągu dnia.Jak jednak wiemy, jest to niemożliwe. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak lepsze zarządzanie tym, co mamy, czyli 24 godzinami każdego dnia. Książka "Work-life balance. Jak osiągnąć równowagę w pracy i życiu" Beaty Rzepki, ma pomóc nam w tym zadaniu.

Jeśli chcemy osiągnąć równowagę w życiu, w pierwszej kolejności koniecznie musimy sobie odpowiedzieć na pytanie o to, czym owa równowaga jest. Co jednak ważniejsze, stworzymy tę odpowiedź na nasze własne potrzeby, ponieważ dla każdego równowaga jawi się w nieco inny sposób. Dla kogoś będzie to dodatkowa godzina z dziećmi, a dla innych praca do 17:00, aby jednak taką odpowiedź stworzyć, należy wejść nieco głębiej, w nasze wartości. Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie o to, co się dla nas liczy oraz przyjrzeć się bliżej naszemu obecnemu planowi dnia, dzięki czemu będziemy mogli sprawdzić, jakie aspekty naszego życia nam odpowiadają, a które możemy i chcemy zmienić.

Autorka wyodrębnia cztery obszary życia, którymi są odpowiednio - praca, rodzina, ja i życie społeczne. Podkreśla, jak istotne jest dbanie o każdy z tych elementów, dzięki czemu w razie niepowodzeń na jednym planie będziemy mogli wesprzeć się na pozostałych. Aby jednak uzyskać równowagę, wszystkie z tych aspektów muszą mieć się dobrze. Beata Rzepka nie snuje teorii, przede wszystkim zaleca ćwiczenia, pośród których znajduje się również to ukierunkowujące nas na to, do czego zmierzamy, a ściśle ? jakie efekty chcemy uzyskać. W książce znajdziemy także kilka rad względem tego, jak sobie poradzić z przeszkodami, które mogą nam stanąć na drodze do uzyskania równowagi. Pośród nich znajdziemy stres, wypalenie czy perfekcjonizm.

"Work-life balance. Jak osiągnąć równowagę w pracy i życiu" to mająca blisko 150 stron pozycja, która w przystępny sposób wykłada elementarne zagadnienia z zakresu zarządzania sobą w czasie. Beata Rzepka z wykształcenia trener biznesu oraz właścicielka firmy doradczo-szkoleniowej, pisze o tym bez zbędnego nadęcia czy przesadnego optymizmu. Może również dlatego ta publikacja do mnie przemówiła i ma szansę znaleźć się na półce także tych, którzy czytali już tysiące takich poradników, ale pragną kompendium, które przypomni im kwestie najistotniejsze. Jeśli natomiast chcecie właśnie rozpocząć wprowadzanie zmian w swoim życiu, to ta książka może Wam w tym pomóc.
Monika Matura; 2016-06-18

Calder. Narodziny odwagi

To druga książka Mii Sheridan, którą przeczytałam. I okazało się, że jest całkiem inna, z poważanym, mocnym tematem, ale zarazem eteryczną atmosferą, którą buduje dwójka głównych bohaterów. Minęła jedna noc i od razu pochłonęłam tę historię.Gdybym wiedziała, że jest tak dobra, to od razu przygotowałabym sobie wielki dzbanek kawy na zaspany poranek.

Calder poznał Eden, gdy miał dziesięć lat. Jednak już wtedy wiedział, że dziewczynka jest jego światłem i marzeniem. Chłopiec był świadomy, że Eden jest nieosiągalna w społeczności, w której przyszło im żyć. Apokaliptyczna sekta rządzi się swoimi, surowymi zasadami. Eden została wybrana do zostania przyszłą wybraną ich przywódcy Hectora. Gdy Eden i Calder dorastają, nie mogą już ukrywać swoich uczuć względem siebie, ich potajemne spotkania przepełnione są miłością i niezwykłymi doznaniami, gdy ta dwójka odkrywa się nawzajem. Razem postanawiają uciec z sekty, walczyć o prawo do decydowania o swoim życiu i marzeniach. Ich droga do uwolnienia jest trudna, niezwykle odważna, ale również bardzo niebezpieczna...

Zwykle staram się omijać wątek sekt i praw, w które ludzie ślepo wierzą. Ten temat mnie denerwuje i wprawia w straszną frustrację. Nie mogę pogodzić się z tym, że tego rodzaju sekty rozwijają się bardzo prężnie i przede wszystkim w to, że budujące się społeczności są ufnie zapatrzone w swoich przywódców. Zaczęłam czytać "Caldera" i przyznam, że były momenty, gdy ze złości zgrzytałam zębami. Początek wytrącił mnie z równowagi i dopiero po jakimś czasie wróciłam do tej książki. Czekałam na moment, gdy Calder i Eden zaczną dostrzegać, że ich społeczność jest toksyczna, a ich apokaliptyczne wizje nigdy się nie sprawdzą. Moim ulubionym fragmentem jest ten, gdy bohaterowie zaczęli przeciwstawiać się systemowi sekty. Powiedziałam sobie, w końcu! A teraz uciekajcie stamtąd jak najszybciej!

"Calder" wywołuje wiele emocji - po skończeniu książki i to w tak bardzo drastycznym momencie, jeszcze długo nie mogłam pozbierać myśli. Od razu chcę drugi tom, bo autorka zaserwowała mi małą nerwicę - powieść jest urwana w środku akcji. Dosłownie gapiłam się z niedowierzaniem na napis "Ciąg dalszy w tomie Eden. Nowy początek". Mia Sheridan napisała książkę, która niesamowicie trzyma w napięciu i wywołuje szok końcówką.

Jestem pod wrażeniem konstrukcji bohaterów, tego, jak mogliśmy obserwować ich dojrzewanie i coraz większe uświadamianie sobie, że żyją w sekcie. Sheridan musiała dobrze przemyśleć psychologię postaci, to jak ich poprowadzić, aby do samego końca byli autentyczni. Zasiała w nich ziarnko niepewności, które powoli przeradzało się w plan ucieczki. Historia miłosna jest tutaj piękna i bajkowa. Oczywiście nie zabrakło bardziej erotycznych scen, które wywołują dreszczyk emocji. Dodatkowym plusem jest świadomość, że związek Eden i Caldera jest zakazany i w każdej chwili mogą zostać przyłapani.

Od połowy książki akcja bardzo przyśpiesza, dlatego ani się obejrzycie i będziecie przewracali ostatnią stronę. Sheridan wprowadziła do swojej historii drastyczne sceny, ukazała życie społeczności sekty w sposób autentyczny i przejmujący. To ważny temat, bardzo kontrowersyjny i niejednoznaczny. Przyznam, że najmocniej poruszyły mnie sceny, w których jeden z bohaterów był karany na oczach swojej rodziny i całej sekty - nikt z nich nie próbował mu pomóc, wierząc w poglądy ich przywódcy, pozwolili na krzywdzenie niewinnych ludzi. A takich fragmentów, szczególnie pod koniec jest naprawdę sporo, dlatego "Calder" szarpie nerwy i cały czas trzyma w napięciu.

Fabuła ukazana jest z dwóch perspektyw - Eden i Caldera. Narrację mamy pierwszoosobową, dlatego też powieść jest bardziej autentyczna. Historia pisana jest w taki sposób, że w pewnym momencie się zapętla. Zaczynamy od ukazania krótkiej migawki dotyczącej Eden, następnie cofamy się w przeszłość i przeżywamy losy postaci od momentu, gdy są dziećmi, akcja przyśpiesza i kończymy fragmentem z Calderem w roli głównej. Podoba mi się takie prowadzenie fabuły, Sheridan lubi rozciągać akcję swoich książek na kilkanaście lat, ale robi to bardzo umiejętnie i zręcznie.

Minusy? Początek był nieco nużący, musiałam wgryźć się w tę historię. Gdy Sheridan przyśpieszyła akcję, to książkę o wiele lepiej się czytało. Nie podoba mi się trochę to, że bohaterowie mimo warunków, w jakich żyli, są niezwykle piękni - postaci to przykłady idealnych, odważnych i urodziwych bohaterów. Od razu przypomniała mi się Mary Sue.

"Calder" to wstrząsająca historia, która przyprawiła mnie o palpitacje serca. W rankingu przeczytanych przeze mnie książek tej autorki "Calder. Narodziny odwagi" mogę umiejscowić na pierwszym miejscu. Powieść trzyma w napięciu do samego końca, wywołuje wzruszenie, strach, złość i kusi romantycznymi scenami. Piękna historia, oby takich więcej!
Recenzentkaksiazek.blog.pl Gabriela Rutana; 2016-06-17

Calder. Narodziny odwagi

Naprawdę kocham tę autorkę. Jej książki sprawiają, że nie mogę się od nich oderwać, a kiedy dostaje je w swoje ręce, to od razu mam ochotę je pochłonąć. Błędne koło, z którego nie chcę się wyplątywać! Natomiast sama wiadomość, że "Calder, Narodziny odwagi" to dopiero pierwszy tom bardzo mnie uszczęśliwiła. Pomimo, że każda powieść Mii Sheridan bardzo się od siebie różni, to jednak pod względem pomysłu tę polubiłam chyba najbardziej. Nie dam jej niestety więcej niż 8/10, ponieważ mam nadzieję, że druga część porwie mnie jeszcze bardziej!

Calder mieszka w małej wiosce, która tak naprawdę jest sektą - surowe zasady, ciężka praca i brak jakichkolwiek wygód to tylko kilka słów, które nawet nie są w stanie oddać pełni rygoru, jaki przeżywają jego mieszkańcy. Wszyscy jednak wierzą w słowa Hektora - głównego przywódcy... z kilkoma wyjątkami. Jednym z nich jest Calder, który w wieku zaledwie kilku lat zakochuje się w małej dziewczynce, która w przyszłości ma zostać żoną Hektora i spełnić przepowiednię o końcu świata.

Problem pojawia się jednak wtedy, kiedy i Eden - dziewczynka z przepowiedni - zakochuje się w chłopaku. Przystojny chłopak, który bardzo ciężko pracuje, aby kiedyś móc zobaczyć, jak wygląda świat poza ich społecznością, przestaje obawiać się jakiekolwiek kary i idzie za głosem serca. Dziewczyna, na której ciąży wielka odpowiedzialność również przestaje zwracać uwagę na wszystko inne - liczy się dla niej tylko Calder. Liczy się tylko to, że kochają się na zabój. Odtąd potajemne schadzki w dobrze ukrytym miejscu, podrzucanie sobie kwiatów i cukierków, a także liściki stają się ich codziennością...

Sama fabuła początkowo nie jest zbyt urozmaicona - w sumie dowiadujemy się głównie tego, jak żyje się w sekcie, jak wygląda codzienność, zarówno ze strony przeciętnego mieszkańca, jak i jednej z najważniejszych osób w całej tej wiosce. Późniejsze schadzki głównych bohaterów tak naprawdę pokazują tylko, jak rozwija się ich miłość - jak powoli kiełkuje, osiągając w końcu gigantyczny rozmiar. Większość akcji zaczyna dziać się dopiero pod koniec książki, kiedy to obje z nich łamią zasady, by w końcu być razem - by w końcu zawalczyć o siebie i swoje marzenia.

Jeśli chodzi o sam styl autorki, to po raz kolejny mogę tylko powiedzieć, że jest on urzekający. Jej warsztat pisarski jest naprawdę na dobrym poziomie. Dialogi są ciekawe, dopracowane, często zabawne lub pełne emocji, a opisy są naprawdę barwne i niezwykłe. Potrafi sprawić, że czytelnik nie chce się oderwać od jej twórczości. Co więcej - opisuje uczucia po mistrzowsku, sprawiając, że jej powieści mają cudowną atmosferę i klimat, którego nie da się podrobić.

Osobiście okładka mnie nie porwała - przypomina mi na myśl erotyk, a ta książka jest nim tylko pośrednio. Mimo wszystko dowiadujemy się z niej o takich wartościach jak miłość, przyjaźń, oddanie, czy wiara i oprócz scen erotycznych możemy odnaleźć w tej pozycji dużo więcej niż początkowo może myśleć czytelnik.

Jestem wręcz pewna, że przeczytam kolejny tom, tak samo zresztą, jak przyszłe powieści pani Sheridan, które pewnie się pojawią - i nic dziwnego, ta autorka jest naprawdę niesamowita! Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zetknąć się z jej twórczością, to zdecydowanie zachęcam! Nie będziecie żałowali ani chwili, którą spędzicie z jej książkami!
Naszksiazkowir.blogspot.com/ Iwi z nasz książkowir; 2016-06-17
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL