ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Hard Beat. Taniec nad otchłanią

K. Bromberg na stałe wpisała się w kanon książek bestsellerowych. Kolejna historia dowodzi na to, że kobieta wie jakie uczucia ma wyzwolić opisana przez nią opowieść. Po ostatniej książce sama nie wiedziałam kogo tym razem wzięła na celownik. Teraz wiem, że nie mogła wybrać lepiej.
 
Tanner Thomas, brat Rylee Donovan jest korespondentem wojennym. Jego żywiołowość i determinacja zmieniają się gdy w ataku ginie jego najbliższa przyjaciółka, a jednocześnie fotografka z którą współpracował przez ostatnią dekadę. By zapomnieć o demonach przeszłości szuka wyzwań, a gdzie są wyzwania? W oku cyklonu, ponownie rusza na front. Jego pracodawca Rafe przydziela mu nowego pomagiera, a raczej pomagierkę - Beaux Croslyn. Ona jest typową dziewczyną, którą można uciszyć jednym słowem, jest istną babeczką, która wie czego chce i za wszelką cenę to osiągnie. Nasz Tanner traci dla niej głowę i spodnie, jak wiadomo ze wzajemnością. Gdzie zaprowadzi ich szaleństwo na terytorium wroga? Czy to możliwe by móc stworzyć szczęśliwy związek, nie wiedząc czy na hotel w którym nocujesz nie spadnie bomba?
 
Kristy, dziękuję Ci za Tannera Thomasa, który jak każdy męski bohater w Twoich książkach ma jaja i nie boi się być twardzielem i prawdziwym facetem. Thank you! <3 Co do Beaux czy też BJ mam mieszane uczucia, bo jest to pierwsza książka, gdzie jest napisana z perspektywy faceta (oczywiście nie licząc Raced, gdzie mamy do czynienia z narracją Coltona, gdy poznał Rylee). Co też nie mamy zbyt wielkiego spojrzenia na BJ, na jej zachowania. Widzimy ich tylko razem, nie wiemy jaka jest gdy wychodzi nocą by fotografować otoczenie. Jednak nie irytowała, więc jest dobrze. Bo nadal nie mogę ścierpieć Haddie Montgomery ;)

Książke polecam, ogólnie całą serię wam polecam. Jest to zdecydowanie jedna z lepszych serii w Polsce w kategorii erotyki i romansu. Serio. Nie pozostaje mi tylko czekać na kolejne książki K.Bromberg, z nadzieją że niebawem ukażą się one w polskim wydaniu.
swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com Anna Jędrzejewska; 2016-10-06

Pieśń Dawida

Amy Harmon jest autorką  bestsellerów „USA Today” i „New York Timesa”. Od najmłodszych lat wiedziała, że chce zostać pisarką. Jej dzieła, zostały opublikowane w siedmiu krajach. Pochodzi z Levan w stanie Utah i opiekuje się dziećmi.

Mam cichą nadzieję, że tęskniliście za Mojżeszem, który wie, co jest po drugiej stronie i widzi zmarłych, którzy chcą, mu coś przekazać. Jego obrazy, są zarazem realne i przerażające. W Montlake, gdy miał osiemnaście lat, pierwszy raz spotkał Dawida. Ten nie stronił od alkoholu, a gdy zginęła jego starsza siostra, w poczuciu winy, targnął się na własne życie.

Gdy poznajemy historię Dawida – Taga dostrzegamy wiele „pęknięć” na jego duszy i ciele. Chłopak łatwo się denerwuje, przebacza, ale i łatwo go sprowokować. Ma silne ramiona, dołeczki w policzkach i podbródku. Charakter, który trudno rozgryźć i okiełznać.

Niewidoma Millie musi dotykać rzeczy, by je zobaczyć. Nie rozmawia, jak typowa dziewczyna. Jest bardzo bezpośrednia i szczera. Odbiera życie i świat zmysłami. Najważniejsze, są dla niej drobiazgi. Uczucia kobiety, też są istotnym elementem powieści. Życie miało wobec niej nieco inne plany, a jedyną rodziną jest Henry.

„Pieśń Dawida” niesie przesłanie dotyczące życia, wyborów, ale i miłości, której nie można się bać. Zaś kasety magnetofonowe, które w dobie rozwiniętej technologii przeszły w zapomnienie, okażą się bardzo przydatne.

Według mnie, życie Dawida należy podzielić na dwa etapy. Pierwszy, to błędy młodości – prowokacje i brak akceptacji samego siebie. Drugi zaś, to poznanie Millie. Dzięki niej mężczyzna czuł się akceptowany i bezpieczny. Inne kobiety, które były przelotnym epizodem, odeszły w zapomnienie. Tylko dlaczego mężczyzna, znika tak nagle, bez śladu?

Przekonajcie się o tym sami ;-)

​Gorąco polecam
http://redaktor21.bloog.pl/ Katarzyna Żarska; 2016-10-02

Pieśń Dawida

Po zakończeniu Prawa Mojżesza nie spodziewałam się kontynuacji. Nie wiedziałam, czego może ona dotyczyć, ponieważ historia tytułowego Mojżesza została definitywnie zakończona, chociaż tytuł wskazywał jednoznacznie na Taga, a to nie zmniejszyło niespodzianki. Nie miałam pojęcia, co może skrywać w sobie nowa powieść Harmon, ale wiedziałam, że Pieść Dawida będzie jedyna w swoim rodzaju i równie genialna, co jej poprzedniczka.
 
Najważniejszym faktem dotyczącym Pieśni Dawida jest to, że jest bardziej refleksyjna, poważniejsza i o wiele bardziej wzruszająca. A mimo wszystko, to Prawo Mojżesza skradła moje serce, ale nie o tym teraz. Przy czytaniu tej części, odniosłam wrażenie, że historia Taga i Millie była przedstawiona w szybki sposób, co możne nasuwać przypuszczenie, że bardziej spłaszczony, dopóki nie pozna się prawdziwych motywów bohaterów.
 
Millie jest dziewczyną, która na początku nie przypadła mi do gustu. Wszystko z nią w porządku, zaimponowała mi jej siła i determinacja. Nie narzekała na swój los, była bardzo kochająca, ufna, ale również potrafiła być uparta i pewna swego, a jednak nie zapałałam do niej ogromną sympatią. Mimo wszystko uważam, że jest ona bardzo dobrze wykreowana i idealnie wpasowuje się w wymagania historii, choć za nią nie przepadam, to zakończenie zmieniło moje postrzeganie jej osoby.
 
Dawida poznałam już w pierwszym tomie, ale tak naprawdę czuję, że nie do końca rozumiałam jego charakter. Dopiero teraz częściowo pojęłam jego tok myślenia, marzenia, aspiracje i życie, które zaczął tworzyć. Prawdę powiedziawszy, nie tak wyobrażałam sobie jego postać, co brzmi absurdalnie, ponieważ autorka w bardzo przystępny sposób wykreowała wszystkich bohaterów. Uwielbiam Taga za jego szczerą, prostolinijną naturę. Był impulsywny, lojalny, a kiedy kochał, to do ostatniego oddechu. Nie zrobił na mnie tak piorunującego wrażenia, jak Mojżesz, ale naprawdę go ubóstwiam.
 
Teraz wiem, że nie tego się spodziewałam. Nie rozczarowałam się, co to to nie, ale jednak drugi tom był utrzymany w bardziej zagadkowym nastroju, nie czuło się lekkości związanego z akcją. Bardzo zaskoczyła mnie również narracja, ponieważ została przedstawiona męskimi oczami, co wyszło autorce naprawdę fantastycznie - nie weszła za bardzo w kobiecy punkt widzenia. Motyw samobójstwa, śmierci, o dziwo!, świetnie współgrał z motywem miłości, drugiej szansy i przyjaźni. 
 
Pieśń Dawida jest o wiele dojrzalsza i melancholijna historia niż Prawo Mojżesza. Harmon w doskonały sposób pokazała, jak bohaterowie dorastający w pierwszym tomie, zmagają się z podejmowanymi decyzjami, jak kochają całym sercem i po grobowe deski. Nie wspomnę nawet o zakończeniu, przez które doznałam tak ogromnego wzruszenia, że przez kilka dni nie byłam w stanie myśleć o niczym innym. Jeśli ta powieść nie będzie wyznacznikiem New Adult, to nie wiem, która miałaby nim być.
wachajac-ksiazki.blogspot.com

Slow Burn. Kropla drąży skałę. Seria Driven

Kolejna książka pani Bromberg za mną. Czy jestem zachwycona? I tak i nie, a dlaczego? Pewnie zapytacie dlaczego najpierw przeczytałam tom o siostrze Coltona, a dopiero ten. Sama nie wiem. W sumie dla mnie nie ma to żadnej różnicy, gdyż to już nie są historie o Ry i Coltonie, więc dla mnie już kolejność nie ma znaczeniach, chociaż patrząc na to, że Ry nadal jest obecna w tym tomie może to wiele wyjaśniać, skoro dopiero co wzięła ślub ;).
 
Bohaterką kolejnej książki jest przyjaciółka Rylee - Haddie Montgomery. Zajmuje się PR i organizowaniem imprez, prowadzi firmę HaLex. Tylko ma jeden problem, ma problem sama ze sobą. W dniu ślubu Rylee i Coltona, nasza Haddie jako druhna i siostra Ry z innej matki postanawia upić się do nieprzytomności i zabawić by zapomnieć o tym co najbardziej ją boli. Boli ją utrata siostry, która przegrała walkę z rakiem piersi oraz tym, że genetycznie również jest zagrożona prawdopodobieństwem zachorowania i bardzo boi sprawdzić czy jej obawy się potwierdzą. Na przeciw niej staje Beckett Daniels - kumpel Coltona, a także jego drużba. Nie od wczoraj wiadomo, że Becks jest zaczarowany Haddie, jednak nie chciał zniszczyć ich relacji. Chciał postąpić rozważnie, ale mu się nie udało. Został oczarowany i nie było odwrotu. Dał się wykorzystać i z determinacją stwierdził, że nie pozwoli by Haddie po prostu po tak upojnym seksie od niego odeszła. Czy wygra walkę z upartą Montgomery? Czy Haddie zdecyduje się pokochać i przestanie wiecznie widzieć śmierć? 
 
Jak najbardziej plus za Becksa, a zdecydowanie minus za Montgomery. Nie i jeszcze raz nie. Miałam tak ochotę rzucać książką, gdy tylko czytałam jakie problemy stawia przed sobą Haddie. Rozumiem jej ból po utracie najbliższej osoby, że patrzyła jak walczy i niestety przegrywa. Rozumiem to wszystko, ale nie należy podejmować decyzji za innych ludzi. Widziała doskonale, że nie jest obojętna Beckettowi, więc po jaką cholerę go za każdym razem odrzucała gdy tylko pomyślała, że może być chora? Nie lubię takiego egoistycznego podejścia, więc pierwszy raz bohaterka która została stworzona przez K. Bromberg mnie wkurwiała. Tak, wkurwiała i to solidnie. Jestem pełna podziwu dla Danielsa, który był dzielny i miał nerwy ze stali, bo ja w jego przypadku kopnęłabym ją przy pierwszej lepszej okazji. Takie osoby jak Haddie nie są na moje nerwy i uczucia.
 
Aczkolwiek historię wam polecam, bo ma w sobie niezwykle ważny przekaz jakim jest badanie swojego ciała. Co prawda wy mężczyźni nie macie cycków, jednak możecie równie dobrze zachorować na raka prostaty. Więc kobitki i mężczyźni (o ile mnie czytacie) badajcie się! "Sprawdzaj guzy by zachować arbuzy."
swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com Anna Jędrzejewska; 2016-10-02

Sweet Ache. Krew gęstsza od wody. Seria Driven

K. Bromberg nie ustaje w swojej twórczej pracy. Sweet Ache to kolejna pozycja z serii Driven, która spowodowała, że jej nazwisko nadal znajduje się na listach bestsellerów "New York Timesa". Poprzednie części bardzo mnie zaskoczyły, co prawda wiem, że nie zrecenzowałam jeszcze ich na blogu, jednak stwierdziłam że najpierw chce móc spojrzeć na to wszystko zupełnie inaczej. Czy ta powieść mnie zaskoczyła? Czy zachwyciła mnie na tyle, bym wspominała ją z wielkim uśmiechem na twarzy?
 
Sweet Ache opowiada o walce z miłością i o miłość młodszej siostry Coltona - Quinlan Westin. Pewnego razu na uczelni dowiaduje się, że ma asystować w seminariach niejakiego Hawkina Playa, który jest frontmanem grupy rockowej Bent. Ma on poprowadzić wykłady pod tytułem "Seks, dragi i rock and roll". Quinlan nie widzi tego w różowych barwach bo jak się okazuje Hawkin działa na nią niezwykle pobudzająco oraz irytująco. Zarzeka się, że nigdy prze nigdy mu nie ulegnie. Jednak Play nie ma zamiaru się poddać. Postanawia założyć się ze swoim kumplem Vestinem, że przed końcem seminarum panna Westin będzie wiła się pod nim z rozkoszy. Niestety nie wziął pod uwagę, że ktoś zamierza mu w tym przeszkodzić oraz tego, że Quinlan nie będzie mu obojętna podczas całej tej rozgrywki.
 
Bardzo podoba mi się sposób tworzenia postaci, często pani Bromberg kreuje damskie bohaterki na kobiety pełne wdzięku ale także zadziorności. Quinlan, podobnie jak Rylee jest zadziorna, seksowna oraz pewna siebie. Nie jest kobietą, która wiecznie marudzi. Quin działa, zamiast narzekać na swój los. Jeśli chodzi o Hawkina również mi się podoba jako postać, jest niezwykle interesujący nawet ze swoimi wadami, czy też nadmiernymi problemami z młodszym bratem. Bardzo podoba mi się sposób w jaki postać Playa została poprowadzona w książce, że w końcu odnajduje swoje prawdziwe ja.
 
Jednak są pewne mankamenty, które sprawiają że książka nie przypadła mi specjalnie do gustu. Możliwe, że mam już przesyt tych przesłodzonych miłości, pomysł jak najbardziej mi się podobał. Aczkolwiek według mnie za mało się w tej książce działo, a także i zdecydowanie za szybko. Rozumiem, to miała być tylko historia na jedną część, ale czegoś mi w niej zabrakło.
 
W każdym razie książkę wam polecam, bo ja lubię twórczość pani K.Bromberg i czekam na kolejne jej książki.
swiat-ksiazkowych-recenzji.blogspot.com Anna Jędrzejewska; 2016-09-25
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL