ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Kuba. Zielony Przewodnik. Wydanie 1

Kolorowe mapy, plany miast i tras wycieczkowych. Ponad 70 wielobarwnych zdjęć. A przede wszystkim tysiące ważnych i potrzebnych turyście informacji zawartych w trzech częściach: „Organizacja podróży”, „O Kraju” i „Odkrywanie Kuby” – z systemem gwiazdek (1-3) oznaczających rangę miejscowości lub obiektu oraz wybranymi adresami hoteli i restauracji „na każdą kieszeń”. No i aktualność: kalendarium historyczne i informacje doprowadzone są do roku 2016.

To główne walory Zielonego Przewodnika Michelina po Kubie wydanego po polsku w partnerstwie z Bezdrożami. Posługując się nim, można z powodzeniem samodzielnie, a nie tylko w grupowych wyjazdach z biurami podróży, zwiedzać ten kraj przechodzący obecnie przeobrażenia. Chociaż, uprzedzają autorzy i wydawca, nie będzie to podróż ani łatwa, ani tania. Turysta spotka się bowiem na wyspie z problemami nieznanymi, lub mało znanymi, w innych regionach świata.

Oczywiście w samodzielnej podróży bardzo przydatna jest znajomość, chociażby średnia, języka hiszpańskiego. Ale i z angielskim, lub nawet bez znajomości żadnego obcego, co w przypadku turystyki indywidualnej jest już rzadkie, jakoś można podobno dać tam sobie radę. Pomóc w tym mogą wspomniane już liczne informacje ogólne i praktyczne.
 
Rozpoczynają się one od propozycji kilku tras zwiedzania Kuby, od 3 do 7 dniowego. A także sugestii, co oglądać w trakcie różnego rodzaju na niej pobytów i zainteresowań: odkrywania tamtejszej kultury, przyrody, czy wypoczynku lub zabawy. Do szczególnie ważnych należą informacje o formalnościach paszportowo – wizowych, opłatach, ubezpieczeniu, przepisach celnych itp. Bardzo przydatne są również o kosztach tam pobytu, dosyć wysokich, gdy korzysta się z państwowych hoteli. W czterech wariantach cenowych. Od najbardziej oszczędnego, po około, w przeliczeniu, 170 zł, aż do względnie luksusowego, za około 840 zł za dobę.

Nie brak informacji zwłaszcza o różnych rodzajach i kategoriach noclegów oraz wyżywienia, z licznymi polecanymi adresami. Sporo innych ważnych znajduje się w dziale „Informacje A-Z”. M.in. ostrzeżeń przed drobną przestępczością, która ostatnio wzrosła, zwłaszcza kradzieżami. O powszechności dawania napiwków. Trochę skomplikowanym systemie płacenia w dwu tamtejszych walutach, chociaż bez peso niewymienialnego turysta może się jakoś obejść. Z radą, aby zabierać ze sobą raczej gotówkę w euro (a nie dolary amerykańskie!), gdyż przy płaceniu kartami kredytowymi doliczane jest 11-12% kosztów manipulacyjnych!

Jest również ostrzeżenie, bo chyba tak należy potraktować tę informację, przed wysokimi kosztami międzynarodowych rozmów telefonicznych, także komórkowych. Np. z Polską od 4,5 do 7 CUC (peso wymienialne, równowartość amerykańskiego dolara) za minutę. Sporo o transporcie lokalnym, który jest „piętą Achillesową” Kuby. O zwyczajach i obyczajach itp. Dużo można dowiedzieć się z tego przewodnika także o kraju, w tym zarówno o jego historii od czasów najdawniejszych, z kalendarium od wylądowania na niej w 1492 r. przez Krzysztofa Kolumba, do roku 2016, jak i o współczesnej Kubie i dokonujących się na niej przemianach.

Nie tylko politycznych i gospodarczych, lecz i o religii, muzyce i tańcu, kulturze i sztuce oraz literaturze. Podobnie jak o tytoniu – jednym z głównych artykułów (cygara) eksportowych czy przyrodzie i kubańskich pejzażach. Najobszerniejsza część przewodnika „Odkrywanie Kuby” podzielona jest na 6 części – regionów wyspy. Stołeczna Hawana i jej prowincja, Zachodnia Kuba, Północne wybrzeże, Środkowa Kuba, Wschodnia Kuba oraz Wyspy. Te ostatnie, to Isla de la Juventud i Cayo Largo del Sur.

Prezentację każdego z tych regionów poprzedza mapka, lub w przypadku Hawany, najpierw plan miasta. Następnie czytelnik znajduje informacje o mieście lub prowincji oraz sugestie co w nich zwiedzać i w jakiej kolejności, z odnośnikami na plan miasta lub mapkę. Z opisami zabytków, obiektów i innych atrakcji oznaczonych wspomnianymi gwiazdkami, co w przypadku ograniczonego czasu pozwala wybierać tylko ocenione najwyżej. Na końcu zaś prezentacji miasta lub regionu, ew. doliny, półwyspu, wybrzeża, zatoki czy parku narodowego, są, nierzadko bardzo obszerne, informacje praktyczne.

Jak tam dojechać, poruszać się na miejscu, gdzie nocować lub jeść, robić zakupy, chodzić do klubów i kabaretów czy uprawiać sport lub korzystać z rozrywek. Z wieloma przydatnymi adresami oraz innymi informacjami. W tekst przewodnika włamano ponadto monotematyczne informacje w ramkach, wzbogacające jego treść. M.in. „Przyszłość reżymu”; „Hatuey – pierwszy bohater narodowy” (Indianin, zginął w 1512 r.); „Apostoł niepodległości” (Jose Marti, 1853-1895); „Ikona rewolucji” (Che – Ernesto Guevara); „Jak kupić dobre cygaro?”). A także: „Hojne drzewo” (palmy); „Kubańska Penelopa”; „Hemingway w Hawanie”;

„Intrygujące mogoty” (podziemne otwory – pozostałość po nieistniejącym już łańcuchu gór); „Widzieć … i być widzianym” (labirynt uliczek w Trynidadzie); „Parrandas Remedianas – Wyjątkowe Boże Narodzenie” (tradycja od 1822 roku); „Wyjątkowe krowy” (nowa, lokalna krzyżówka); „Bayamo – kolebka kubańskiego narodu”; „Pierwsze kubańskie miasto” (Baracoa). Na końcu przewodnika jest dosyć obszerny Indeks oraz krótki słowniczek polsko – hiszpański. W sumie nowość wydawnicza w pełni zasługująca na polecenie wszystkim wybierającym się na Kubę.
GLOBTROTER INFO Cezary Rudziński; 2016-08-09

Calder. Narodziny odwagi

Jak wiele złych rzeczy dzieje się na świecie? Naprawdę trudno uwierzyć w to co w dzisiejszym społeczeństwie może się wydarzyć i pozostać bezkarne. Na jak wiele wyrzeczeń zgodzą się ludzie by mieć święty spokój i swoje własne miejsce na Ziemi. 

Życie Caldera ogranicza się do zamkniętego społeczeństwa i wiary w szybko zbliżającą się apokalipsę. Pewnego jednak dnia w jego świecie pojawia się mała dziewczynka, która w przyszłości ma zostać żoną ich umiłowanego przywódcy Hectora i poprowadzić ich do bram raju. Początkowa fascynacja przeradza się w głęboką przyjaźń, z której rodzi się namiętne uczucie. Mimo tego w co wszyscy święcie wierzą, Calder i Eden są pewni, że to oni zostali sobie przeznaczeni i w żadnym razie nie zamierzają się podporządkować ustalonym przez innych regułom.

Sama historia romantyczna, którą stworzyła Mia Sheridan jest pełna uniesień i niezwykle słodka. Bohaterów łączy głębokie, baśniowe uczucie, które na dłuższą metę byłoby nudne i niestrawne, ale… pisarka postawiła na ciekawą i rozbudowaną fabułę i tym właśnie powieść podbija serca czytelników. Książka zawiera niezwykle realistyczny, przerażający obraz życia w sekcie. Ukazuje  brak możliwości jakiegokolwiek wyboru, przymus podporządkowania się przywódcy, groźbę cielesnych kar. Ludzie żyjący w takim społeczeństwie są gotowi zgodzić się na wszystko. Ich desperacja i niema zgoda na to co dzieje się wokół napawa grozą. Nie wszyscy jednak zamierzają się poddać.

Powieść została napisana w lekki i niezwykle plastyczny sposób, dzięki czemu bez trudu możemy sobie wyobrazić bohaterów i miejsca oraz sytuacje, w których się znaleźli. Calder, Eden i Xander to postacie pełne ciepła i oddania, które borykają się z zupełnie inną odmianą niezrozumienia niż młodzież we współczesnym świecie. Trzeba pamiętać, że książka Mii Sheridan zawiera w sobie nie tylko słodki romans, ale również całkiem sporą dawkę materiału z mrożącego krew w żyłach thrillera.

Muszę przyznać, że powieść wywarła na mnie spore wrażenie, a przeczytałam ją niezwykle szybko. Po lekkim i banalnym „Bez słów” poczułam się niezwykle pozytywnie zaskoczona. Pisarka wyraźnie uwielbia tworzyć nierzeczywiste, baśniowe scenariusze, dzięki którym jej historie wyróżniają się z morza innych książek tego samego gatunku. Mnie to jak najbardziej odpowiada i jestem szczęśliwa, że od razu mogę zabrać się za kolejną część „Caldera” – „Eden”. Bardzo chcę dowiedzieć się co wydarzy się dalej.
miye.eu Vicky; 2016-07-28

Slow Burn. Kropla drąży skałę. Seria Driven

„Slow Burn” to czwarta część serii „Driven”. Tytuł oryginału brzmi: „Slow Burn: A Driven Novel #4”. Przedstawiona jest tu historia Haddie i Becksa.
 
Pozycję szybko się czyta i może wciągnąć. Być może nie jest to całkowicie „mój” typ książki, ale i tak się wciągnęłam. Zaczynając lekturę nie spodziewałam się, że tak ciężko przyjdzie mi się od niej „odkleić”. Ciężko było się zabrać za coś innego.
 
Książka ma około 380 stron. Publikacja rozpoczyna się „Opiniami o powieściach K. Bromberg”, odnaleźć tu możemy również informację, że dzieło jest jedynie fikcją literacką. Znajduje się tu również „dodatkowy rozdział”, w którym przedstawiono jak główni bohaterowie tejże pozycji się poznali oraz fragment innej opowieści – swoista zapowiedź kolejnej części serii „Driven”.
 
Pomimo braku znajomości poprzednich części serii zaskakująco dobrze czytało mi się tę publikację. Nie jest więc potrzebna znajomość innych części by zaprać się za „Slow Burn”. Nie jest to może książka z tego rodzaju by mnie fascynowała, ale innej kobiecie lubiącej romanse mogłabym o niej wspomnieć.
 
Warto wspomnieć o przyciągającej okładce i czerwonej kolorystyce oprawy (różne odcienie tego koloru). Strony nie są rażąco białe. Czcionka czytelna i przejrzysta.
 
Reasumując nie jest to zła pozycja. Z pewnością znajdzie swoich amatorów. Może wciągnąć i przyciągać ;) Może nie jest to książka dla każdego, nawet z płci żeńskiej, ale jak na tego typu pozycję jest dość dobrze napisana, lekko i przyjemnie. Szybko się ją czyta i łatwo może pomóc w spędzeniu wolnego czasu nie widząc nawet jak on upływa.
swiatairi.blogspot.com Airi; 2016-07-28

Sny Morfeusza

Nowy kraj, nowe miasto, nowe mieszkanie z dala od opiekuńczych rodziców, a przede wszystkim od wymagającego ojca, nowa praca z najbardziej pociągającym, a jednocześnie najbardziej opryskliwym i tajemniczym szefem, który działa na Nią jak narkotyk, uzależniając i sprawiając, że ciągnie ją do niego coraz bardziej, mimo bólu (fizycznego i psychicznego), ciągłej irytacji i nerwów.
 
Prezesowanie w wielkiej, bogatej firmie, a równocześnie zajmowanie się tajemniczymi sprawami w mrocznych i wyjątkowo specyficznych klubach, w których nie ma miejsca na sentymenty i jakiekolwiek uczucia, tylko liczą się same doznania seksualne i czysty pociąg fizyczny, a kobiety traktowane są przez Niego jak kolejne obiekty, sprawdzone, przetestowane, następnie odstawione na bok i zupełnie zapomniane-  z wyjątkiem jednej blondynki, której nie może i nie chce się pozbyć, która wciąż tkwi w jego myślach, mimo to, że jednocześnie ogromnie go drażni, denerwuje i w jego mniemaniu droczy się z nim i pogrywa.
 
Między Cassandrą a Adamem budzi się ogromna namiętność i wielki pociąg seksualny praktycznie niemożliwy do ujarzmienia. Nie przeszkadza im to, że jest on jej szefem, wymagającym niemalże jej stałej dyspozycji (choć niekoniecznie tylko do pracy) i ich relacje powinny powinny raczej pozostać tajemnicą (nie tylko ze względu na stosunki służbowe). Spędzają ze sobą wiele namiętnych chwil, czasami pełnych czułości, innym razem pełnych gniewu, a nawet bólu. W każdych momentach iskrzy między nimi, jednak nic nie jest oczywiste i nie wiadomo, czy jest to bardziej miłość czy może nienawiść...

Ta książka wciąga i to mocno wciąga! Trochę zwlekałam z rozpoczęciem jej czytania, bojąc się, że będzie to puste romansidło ze sporym dodatkiem  scen łóżkowych. Sceny są, owszem, ale nie dominują one nad treścią powieści i nawiasem mówiąc, każda "akcja" jest inna i fantazji tutaj nie brakuje :-) Bohaterowie są postaciami z krwi i kości, dobrze przedstawieni, bez problemu można ich sobie wyobrazić i poczuć do nich sympatię lub antypatię. Narrację prowadzi Cassandra i robi to szczerze i bezpośrednio. Na samym końcu pojawia się również narracja Adam, co niezwykle zaciekawia i intryguje.

Tajemniczy, przystojny, konkretny i bardzo męski Adam vel Morfeusz oraz piękna, szczera, trochę roztrzepana  Cassandra - czy mogą tak na prawdę być razem? A jeśli tak, to na jakich zasadach? Jakie tajemnice skrywa Adam i czy Cassandra zdoła przebić się przez jego twardą, męską skorupę? Czy rozgryzie go i nieco złagodzi? A czy on będzie w stanie do końca jej zaufać?  Gorąco zachęcam do lektury, a ja czekam niecierpliwie na drugą jej część, bo być może będzie już niebawem ;-)
wielopokoleniowo.pl

Sny Morfeusza

Cassandra to młoda, ładna blondynka z niewyparzoną buzią. Skończyła studia, wyjechała z rodzinnego Toronto i próbuje zacząć żyć w Miami. Mieszka wraz z kuzynką Nicol oraz szuka pracy. W końcu ma rozmowę kwalifikacyjną w siedzibie Art Desing&Beauty. Jest bardzo zestresowana, poniewaz naprawdę jej zależy na tej pracy, ale jeszcze nie wie, że to będzie jej najgorsza rozmowa o pracę w życiu. A także zmieni całe jej podejście do życia poprzez mężczyznę, który może być jej przyszłym szefem.
 
Adam McKey to młody, przystojny mężczyzna z grubym kontem w banku. Jest synem założyciela firmy Art Desing&Beauty. Jest zimny, chamski a także czasami przerażający. Jego zimne błękitne oczy nie jedną osobę przyprawiają o gęsią skórkę. Jak zareaguje gdy na jego drodze stanie piękna Cassandra, która nie da sobą pomiatać i zawsze mówi to co jej ślina na język przyniesie?
O tej książce dużo słyszałam. Czytałam wiele pochlebnych opinii przed premierowych i sama nie mogłam się doczekać premiery. Poszczęściło mi się, że dzięki przemiłej pani z wydawnictwa HELION otrzymałam paczkę, w której własnie była ta książka. Jednak czasami warto czytać e-maile hehe. ;)
 
Książka pani K.N. Haner jest pierwszym erotykiem polskim, który urzekł mnie od pierwszej strony. Tak samo jak główna bohaterka. Już po pierwszej stronie wiedziałam, że jest szalona i bardzo mi podpasuje.
 
Poznajemy Cassandrr gdy tak czeka na rozmowę kwalifikacyjną dotyczącej pracy w najlepszej firmie projektującej wnętrza Art Desing&Beauty. I jak to ona nie przejmuje się za bardzo, że może nie dostać tej pracy, bo przecież jest młoda i pracowita, wiec co może się nie udać. Ona się przejmuje, że w dzień rozmowy dostała miesiączkę i, że czuje jak jej tampon przecieka. :D Naprawdę w życiu nie pomyślałabym, że książka rozwali mnie już w trzecim zdaniu. I po tym już wiedziałam, że to coś dla mnie i zagłębiałam się coraz dalej.
 
Niestety rozmowa Cassandry o pracę to totalna klapa. Przeprowadza ją syn szefa Adam McKey. Podczas rozmowy nawet na nią nie patrzy i ogólnie podchodzi do niej bardzo nie profesjonalnie. Po wszystkim Cassandra i odpłaca mu się pięknym uczynkiem i po tym jak prosi ją Adam, aby przekazała sekretarce, że już dzisiaj nikogo nie przyjmuje ta robi zupełnie co innego i wpuszcza kolejną osobę. Po tym już widać, że Cass ma charakterek dość wredny i tym mnie jeszcze bardziej do siebie przyciągnęła. Nie daje sobą pomiatać i wie co dla niej dobre.
 
Na drugi dzień dziewczyna wybiera się ze swoją kuzynką, jej chłopakiem i bratem chłopaka Nicol. Niestety i ta randka jest kolejna klapą jak każda w sumie w karierze randkowej Cassandry. Kłóci się z bratem chłopaka kuzynki, któremu chodzi tylko o jedno i wychodzi z baru. A że nie zna Miami to ma pewien problem nie wie jak wrócić do domu. Błąkając się ulicami miasta spotyka dwudziestoletniego Tommy'ego. To uroczy chłopak, który zaprasza ja do Mirros, klubu dla par, a przed tym mówi jej że jest chory na białaczkę i potrzebuje się zabawić. jednak to nie jest zwykły klub. To klub gdzie pary mogą uprawiać seks gdzie im się podoba, kobiety są poddane mężczyzną a ci noszą maski, aby było jeszcze intymniej. Oboje świetnie się bawią, ale gdy Tommy odchodzi od dziewczyny podchodzi do niej zamaskowany mężczyzna. Morfeusz. Tajemniczy, odurzający zmysły i ociekający seksem. Cassandra nie wiele myśląc zgadza się z nim jechać do niego. I tak zaczyna się jej przygoda z mężczyzną o dwóch twarzach. Po jakimś czasie dowiaduje się kim jest tak naprawdę Morfeusz i wie, że nie powinna się z nim widywać, a co dopiero zakochiwać. Że jego świat zupełnie nie pasuje do niej. Ale jednak zatraca się w nim, w mężczyźnie, który jest agresywny i jest prawdziwym samcem alfa.
 
Rozbawiło, albo nawet rozczuliło mnie podejście i słówko, którym Adam nazywał Cass podczas seksu. Słowo "dziecinko" może jest śmieszne i banalne, ale mnie się bardzo spodobało. Oddawało taką delikatną więź między kochankami. 
 
Jak Adam był zimny i niedostępny zawsze tak potrafił być też normalnym i zabawnym facetem. Nawet potrafił żartować sobie z doktora, który prowadził leczenie Tommy'ego, że jest narzeczonym pacjenta i drwił, ze doktor nie wie co to poligamia. ;)  Nawet jeżeli McKey wygląda i zachowuje się tak, aby nie wchodzić mu w drogę to jest też normalnym, czującym facetem, który potrafi zrobić śniadanie, posiedzieć i pogadać o rzeczach błahych. 
 
Książka ma w sobie erotyzm, humor i nutkę tajemnicy czyli to co uwielbiam najbardziej. Związałam się bardzo z bohaterami. Najbardziej z Cass i Tommym, którego sama bym chciała spotkać na ulicy i pójść z nim do klubu. ;) był świetnym przyjacielem dla Cass, ewidentnie czuł coś do niej więcej, ale dawał radę się powstrzymywać. Autorka naprawdę świetnie sobie poradziła i dlatego wiem, że ta książka będzie u mnie bardzo wysoko w rankingu najlepszych erotyków i teraz będę miała jeszcze większe wymagania do innych autorów, przede wszystkim amerykańskich, aby pobili nasza polską pisarkę. ;)
 
Gdybym mogła dałabym 11 za to co dostałam w tej książce. Okładka, treść, bohaterowie wszystko dosłownie zasługuje na oklaski i pochylenie głowy nad twórczością K.N. Haner. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam. jeżeli ktoś się jeszcze waha to nie ma czego. Ta książka jest świetna i nic nie trzeba chyba więcej dodawać. ;)
zycie-wsrod-ksiazekk.blogspot.com Poetka A; 2016-07-14
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL