ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

(NIE)GRZECZNI?

Książka „(Nie)grzeczni?” skierowana jest dla rodziców dzieci w wieku 0 – 6 lat. To poradnik ukazujący różne sytuacje i z perspektywy rodzica jak i z pozycji dziecka.
 
Odnaleźć tu można między innymi odwołanie się do wypowiedzi zamieszczonych na pewnych forach internetowych. Przedstawiono też sytuacje z życia autorek. Rozmawiano również z dziećmi na przykład z jednego z podwrocławskich przedszkoli.
 
Użyta czcionka jest stosunkowo duża i czytelna. Sama publikacja zaś jest stosunkowo niewielkich rozmiarów, przypomina trochę książeczkę dla dzieci. Dzięki temu łatwiej można ją ze sobą gdzieś zabrać na przykład w damskiej torebce w jakąś podróż czy ogólnie gdzieś poza dom.
 
Ukazano tu między innymi, że sformułowania „grzeczny” czy „niegrzeczny” są pojęciami względnymi. Przedstawiono również jak autorki rozumieją tą „grzeczność”.
 
Przedstawiono tu również różne etapy rozwoju dziecka. Są tu również różne Komentarze Psychologa. Do tego informacje również przekazywane są poprzez rysunki, „scenki”.
 
Ogólnie ciekawa książka poprzez przedstawienie różnych punktów widzenia. Nie jest to instrukcja obsługi dziecka ani lista nakazów i zakazów dla rodziców. Może to być dodatek do ich własnych doświadczeń, wsparcie dla nich, pewna podpowiedź. Najbardziej może przypaść do gustu osobom, które zostały dopiero co rodzicami lub niebawem nimi zostaną. Dla rodziców 6 – latków będzie to już bardziej coś w rodzaju ciekawostki.
swiatairi.blogspot.com Airi

Prawo Mojżesza

Mojżesz został znaleziony w koszu na pranie. Matka narkomanka, porzuciła go zaraz po porodzie. Został nazwany dzieckiem cracku. Niegdyś wzbudzał sensacje, jednak po latach nikt nie chcę mieć z nim kontaktu. Trudny i impulsywny chłopak pewnego dnia zjawia się na farmie rodziców siedemnastoletniej Georgii. Dziewczyna zapała dziwną fascynacją do tego mrukliwego i dziwnego chłopaka, co odbije się na życiu zarówno jej, jak i Mojżesza. 
 
Kocham konie, więc pasja główniej bohaterki niezwykle mnie ucieszyła. Jej podejście do życia robi wrażenie. Prostolinijna i otwarta dla innych. Georgia to upartą dziewczyna, co rzuca się w oczy. Nie tylko jej postępowanie z końmi świadcz o jej ogromnej determinacji, ale również  sposób w jaki stara się okiełznać niepokornego chłopaka. Może wydawać się zwykłą nastolatką, ale taka nie jest. Jej postać została troszkę stłamszona przez Mojżesza, ale nikt nie zdołałby przebić jego osobowości. Naładowany energią musi być w ciągłym ruchu. Mojżesz intryguje swoją odmiennością i skupia na sobie uwagę czytelnika. Autorka wykreowała dwójkę silnych bohaterów, którzy swoimi przeżyciami i emocja oddziałują na czytelnika. 
 
Książka została podzielona na „Przed” i „Po” dlatego od początku można przewidzieć, że jakieś ważne wydarzenie wpłynie na przebieg całej historii i choć trudno domyślić się, co to może być, niecierpliwie wypatrywałam tej chwili. Powieść pokazana jest z dwóch punktów widzenia. Uwielbiam taki zabieg. Czytelnik dzięki temu ma możliwość wniknięcia w najskrytsze myśli bohaterów. Jeśli Georgia jest szczera i prostolinijna, to umysł Mojżesza jest nie lada zagadką i wątpię, by ktoś w pełni go zrozumiał. Cudownie było oglądać świat z jego perspektywy. Przepiękne barwy i natłok emocji wprawiają czytelnika w dezorientacje, co jest po prostu genialne. Autorka ma doskonały styl pisania. Akcja pędzi w zawrotnym tępię, a bohaterowie pokazują nam, co istotniejsze zdarzenia. 

Amy Harmon wokół Mojżesza i Georgii utkała nieziemski klimat, którym bez pamięci można się upajać i zachwycać. Doskonały język. Dreszczyk niebezpieczeństwa. Tajemnica. Przyjemne napięcie. Historia ociekająca emocjami. Momentami drastyczna i wyciskająca łzy. Trudna miłość. Gorzkie życie. Słodka namiętność. Można by tak wymieniać i wymieniać, bo jest to oryginał w każdym calu. Od pierwszej do ostatniej strony przepełniony samymi cudownościami. „Prawo Mojżesza” to książka prawdziwa do bólu, choć można by się z tym spierać. Wątek paranormalny? Jest subtelny i daję tylko wyjątkowości całej powieści, a książka nadal jest realna. 
 
Dawno nie spotkałam tak zajmującej pozycji. „Prawo Mojżesza” to osobliwa i zachwycająca powieść, którą należy przeczytać, bo pominiecie tej lektury byłoby wielką stratą. Autorka pisze po prostu obłędnie, jej pomysły są świeże i nieprzeciętne. Mojżesz i Georgia serwują czytelnikowi kawałek swojego życia, smutnego i pięknego jednocześnie. Jednym słowem- WSPANIAŁA! Szczerze polecam!
http://www.ksiazkimoni.blogspot.com/ Monika; 2016-09-16

Prawo Mojżesza

Dziś mam przyjemność zaprezentować wam książkę „Prawo Mojżesza” Amy Harmon.  Z początku nie byłam przekonana, co do tej twórczości. Sama nie wiem, dlaczego chociaż nigdy jeszcze nie czytałam żadnej książki pisarki. Gdy została zaproponowana mi ta książka do czytania stwierdziłam a czemu nie. Po kilku stronach zatraciłam się w historii Mojżesza i Georgii. A do samego końca powieści przepadłam tak, że sama zaczęłam wymieniać pięć plusów.

Mojżesz, jako małe dziecko został znaleziony w koszu na pranie w pralni Quick Wash. Miał wtedy zaledwie kilka godzin, gdy ego matka zostawiła go na pewną śmierć. Kobieta, która urodziła dziecko jest narkomanką i sama kilka dni po tym zajściu umiera z przedawkowania. Mojżesz walczy o życie w szpitalu a dla całej społeczności to był powód do nowych plotek. Chłopiec został nazwany dzieckiem cracku. Czyli dziecko urodzone z uzależnieniem od tego narkotyku, gdyż ich matki brały w okresie ciąży. Z czasem, kiedy chłopiec zaczął dojrzewać dorastał z problemami i nikt go nie rozumiał każdy miał go za świra. Rodzina przerzucała go sobie z rąk do rąk. Każdy zajmował się nim na chwilę a gdy już go mieli dosyć dostarczali do następnej osoby w kolejce. Po pewnym czasie prababcia Kathleen Wright postanawia zabrać chłopca do siebie na stałe. I tak właśnie Mojżesz poznaje Georgie. Choć jako dzieci spotykali się latem na szkółce niedzielnej gdzie budził ciekawość innych swoją odmiennością.

Chłopak zaczął pracować na farmie Shepherów pomagając im w codziennych obowiązkach. Pewnego dnia, kiedy Mojżesz ma wizję nie może się powstrzymać i maluje mural na ścianie stodoły. Ojciec Georgii domyślił się, że mural musi przedstawiać jego ojca, lecz nie wiedział skąd chłopak wiedział jak wygląda. Bo tak naprawdę to nikt nie wiedział, dlaczego Mojżesz maluje same zmarłe osoby.

Georgia coraz bardziej fascynuje ten zły chłopak i mimo zakazów mamy dziewczyna coraz bardziej zbliża się niebezpiecznie blisko do krawędzi a ta tylko prowadzi do upadku. Dziewczyna zakochuje się a Mojżesz traci ukochaną osobę i odtrąca miłość myśląc, że tym samym uchroni ją przed swoimi demonami.

Czy Georgia zdąży wyjawić Mojżeszowi wstydliwy dla niej sekret?
Czy uczucie, które było pierwszą miłością przetrwa wiele lat?
I czy skrywane sekrety poznają światło dzienne?

Jest to historia, która nie kończy się tak jak każda inna. Każda strona jest przesiąknięta stratą, smutkiem, rozczarowaniem i co najważniejsze miłością. Chociaż dziewczyna straciła miłość swojego życia to i tak każdego dnia opowiada same dobre słowa swojemu dziecku na temat ojca dziecka. W tej opowieści Georgia jest uosobieniem dobra, życzliwości, cierpliwości a także jest uparta i dąży do wyznaczonego sobie celu.
 
Natomiast Mojżesz od pierwszych stron jest ukazany, jako buntownik, zdystansowany do innych ludzi i tajemniczo dziwny dla społeczeństwa. Lecz tak naprawdę gdyby dał szansę sobie na miłość ich drogi potoczyłyby się inaczej a już tym prędzej nie doszłoby do tak wielkiej tragedii. Dzięki dobrej duszy o imieniu Eli Mojżesz postanawia naprawić wszystko. Ale czy nie jest już za późno?
 
Czytając książkę nie myślałam, że wciągnie mnie aż tak bardzo. Powieść czyta się lekko i przyjemnie. Dostarcza tak wielu emocji a za każdym razem, gdy czytałam rozdział z perspektywy Mojżesz chciałam złapać go za ramiona i potrząsnąć nim, aby się opamiętał. Bardzo podobały mi się rozdziały z perspektywy dwóch głównych bohaterów. Za każdym razem możemy poznać ich myśli i rozterki.
 
Po raz pierwszy spotkałam się z twórczością Amy Harmon, ale na pewno i nie ostatni. Teraz już wiem, że tytuł książki z podtekstem religijnym to znaczy, że musi być zły. Mam nadzieje, że wielu z was zmieni zdanie i podzieli się ze mną swoją opinią. Ja jak najbardziej mogę polecić każdemu czytelnikowi od nastolatka do kobiety dorosłej. 
zaczarowana-ksiazka.blogspot.com Beata Matuszewska

Prawo Mojżesza

Małego Mojżesz znaleziono w koszu na pranie w pralni Quick Wash. Był bliski śmierci miał zaledwie kilka godzin na tym świecie .Jego matka była młoda , była narkomanką i porzuciła małego Mojżesza po narodzinach  , zmarła kilka dni później .
Mojżesz przeżył  wyrósł z niego chłopak z problemami był niespokojny  milczący , mroczny , samotny budził swoją osobą lęk a także ciekawość . Któregoś lipcowego dnia Mojżesz osiemnstoletni już zjawia się na farmie rodziców niepełnosprawnej dziewczyny o imieniu Georgia . Ma pomagać w codziennych zajęciach , Mojżesz stał się pracowity i energiczny  ale pozostawał też osłchły  , przerażający i fascynujący . Młoda dziewczyna wbrew ostrzeżeniom  i zakazom rodziców coraz bardziej zbliża się do Mojżesza . 

Powiem wam że książka wzbudziła we mnie od samego początku wielkie zainteresowanie po mału poajwiały się recenzje książki na blogach .Ja która nie czyta recenzji przed sięgnięciem po książkę otworzyłam kilka z nich i czytałam  czułam się coraz bardziej zainteresowana książką ciekawiła mnie. Efekty paranienormalne i tytuł nawiązujący do motywów biblijnych jeszcze bardziej mnie ciągły w strone książki . Cieszyłam się gdy wydawnictwo wysłało mi książkę . Przy pierwszych stronach książki nie byłam całkiem przekonana do niej  zastanawiałam się czy jej nie odłożyć  , poczekać aż przyjdzie moment na przeczytanie jej  lecz zaczełam czytać dalej aż zaczeło się robić coraz bardziej ciekawiej . Moje odczucia były dobre i coraz bardziej do mnie trafiały  . Gdy przyszedł wątek paranienormalny byłam bardzo  skupiona i ciekawa  , ale nie ukrywam że jest mi trudno o tym pisać . Mojżesz widzi zmarłe dusze  jak by tego było mało ma niesamowity talent . Ja przepadłam całkiem , książka mną zawładneła na dobre . 
zaczytanaksiazholiczka.blogspot.com

Slow Burn. Kropla drąży skałę. Seria Driven

Historia Rylee i Coltona zyskała wielu sympatyków. Czy ich najlepsi przyjaciele – Haddie i Beckett – również skradną serca czytelników?

Fani książek K. Bromberg i serii „Driven” z pewnością z chęcią sięgną po kolejną powieść tej autorki. Czy się zawiodą? Mogę z niemal całkowitą pewnością stwierdzić, że nie. Sama z przyjemnością śledziłam losy szalonego rajdowca i kobiety, której udało się zawładnąć jego uczuciami, dlatego nie mogłam się powstrzymać, by nie poznać historii ich najlepszych przyjaciół, którzy w noc po weselu Rylee i Coltona rozpoczęli swoją przygodę miłosną od namiętnego seksu w pokoju hotelowym.

Oczywiście, w książkach K. Bromberg duża część fabuły kręci się wokół namiętności, pożądania i seksu. Haddie i Beckett – jako stereotypowi bohaterowie tego typu powieści – są piękni, młodzi, zamożni i szalenie napaleni. Dzięki pierwszej wspólnej nocy osoby, które do tej pory raczej traktowały się z koleżeńskim dystansem, zaczynają spędzać coraz więcej czasu razem i odkrywać, jak wiele je łączy również poza łóżkiem. Niestety – jak przystało na klasyczny, najbardziej oklepany model fabularny – musi wydarzyć się coś złego, co wystawi rodzące się uczucie na poważną próbę. Tym razem jest to choroba Haddie. Dziewczyna, mając świadomość tego, jak tragicznie może zakończyć się jej pojedynek z nowotworem, odpycha coraz bardziej zakochanego w niej mężczyznę, wmawiając sobie, że w ten sposób chroni go przed konsekwencjami jej ewentualnej śmierci. Uwaga, spoiler! Na szczęście zgodnie z prawami gatunku wszystko ma swój happy end.

Dlaczego zatem mimo tego, że jest to absolutnie banalna i schematyczna historia, ma w sobie niezwykłą dawkę emocji, które sprawiają, że trudno oderwać się od tej powieści. Rzadko zdarzają się autorzy, którzy potrafią przestawiać myśli, rozterki i uczucia bohaterów w tak interesujący sposób, że nie można pozostać obojętny, nawet jeżeli kolejne monologi wewnętrzne Haddie i Becksa wciąż dotyczą tych samych tematów. Co więcej, fani serii „Driven” od razu zauważą wiele podobieństw w budowaniu narracji i postaci bohaterów, choć tym razem to mężczyzna musi drążyć serce ukochanej, by przekonać ją, że warto mu zaufać i go pokochać. Oczywiście, pojawiają się nadal szybkie samochody i szalone imprezy, dużo seksu i nieokiełznana namiętność, co tylko udowadnia, że K. Bromberg nie może rozstać się z tak dobrze przyjętą przez czytelników serią. Ale może to dobrze – dopóki taka formuła cieszy się zainteresowaniem czytelników, warto ją kontynuować. Szczególnie, że w zbliżające się jesienne i zimowe wieczory z pewnością wiele z Was będzie chciało sięgnąć po solidną dawkę emocji, miłości i wzruszeń.
dlaLejdis.pl M.A.G.; 2016-09-15
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL