ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Domowe wypieki

Mam dzisiaj dla was recenzję kolejnej książki z przepisami na słodkości. Kolejna książka, która już od pierwszej strony zachęca do wypróbowania przepisów. "Domowe wypieki" Joanny Niedobeckiej, która prowadzi bloga Domowe wypieki. Kto z nas nie lubi ciast, ciasteczek, babeczek czy muffinek i pralinek. Słodkości skutecznie poprawiają nam nastrój, lubimy je przygotowywać i dzielić się nimi z bliskimi. Ja pamiętam takie chwile, jak czekałam z siostrą, aż moja mama wyciągnie z piekarnika blachę z sernikiem czy szarlotką, jaką frajdę miałyśmy robiąc wspólnie ciasteczka. To zbliża i to bardzo. W książce znajdziecie przepisy szybkie, łatwe i proste jak i takie bardziej zaawansowane, wymagające od nas nakładu pracy. Jest kilka porad kulinarnych a także podstawowe przepisy na biszkopt, ciasto kruche, ciasto parzone i bezy. Wszystkie przepisy są oparte na ogólnie dostępnych składnikach, a więc bez problemu je znajdziecie w sklepach. Są także przy przepisach podane wersje bezglutenowe, a więc każdy będzie mógł przygotować pyszne ciasto. Rozdział z tortami zachwycił mnie bardzo, wszystkie propozycje są bardzo ciekawe i apetycznie wyglądają. Tort czekoladowo-chałwowy, torcik ptysiowy, tort kokosowy, ambasador czy wiśniowy z serkiem mascarpone. Kolejne są serniki, które moja rodzinka bardzo lubi i planuje spróbować kilka przepisów. Jest sernik z serków wiejskich, trójczekoladowy, krówkowy, dyniowy czy kajmakowy. No i dział z ciastami. Brownie z bananami i bitą śmietaną, ciasto serowo-kawowe, śmietanowiec, tiramisu, piernik czy makowiec, pomarańczowiec i szarlotka z galaretkami. Są także małe wypieki i ciasteczka oraz trufle i pralinki. To takie propozycje na szybkie słodkości - muffinki, czekoladowe ptysie, florentynki, ciasteczka marcepanowe. Apetyczne trufle ze śliwkami, czekoladki z sosem karmelowym, pralinki z nadzieniem malinowym czy karmelki. Już niedługo z pewnością podzielę się z wami jakimś pysznym przepisem.
kulinarnamaniusia.pl Marzena Szkodzińska

Księga hygge. Jak zwolnić, kochać i żyć szczęśliwie

„Są ludzie, którzy nie zauważają małego szczęścia, ponieważ daremnie czekają na duże” – te słowa amerykańskiej powieściopisarki, Buck Pearl, doskonale wpisują się w pewną filozofię życia, która zdobywa coraz większą popularność w ostatnich latach. Mowa oczywiście o hygge – pojęciu przetłumaczalnym wyłącznie obrazowo, związanym z doświadczaniem, z komfortem bycia z sobą, z innymi ludźmi, z zadowoleniem i ze skupieniem. To koncentracja na tym, by być a nie mieć. W czasach, kiedy wystawy sklepowe kuszą wszelakimi dobrami, kiedy stosunki międzyludzkie stają się coraz bardziej płytkie, pozorne, nagle nastąpił zwrot w kierunku prostoty i pytań o to, czego naprawdę potrzebujemy do życia. Odpowiedzi na rodzące się pytania dotyczące szczęścia, sensu życia i sposobu na to, by było ono wypełnione nie zbędnymi przedmiotami, a pozytywnymi emocjami, przemyśleniami i ludźmi, przynosi książka autorstwa Louisy Thomsen Brits. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Sensus pozycja „Księga hygge”, to swego rodzaju przewodnik po tej koncepcji życia, to lektura sprzyjająca refleksji, ale też inspirująca do poszukiwań najlepszej dla siebie drogi oraz do… bycia szczęśliwym tu i teraz. Po książkę sięgnąć powinni wszyscy rozglądający się za alternatywą dla wszechobecnego konsumpcjonizmu i pozorowanych działań. To droga prowadząca do wyzwolenia się z potrzeb i ucieczka przed uciążliwym nadmiarem rzeczy i mało satysfakcjonującymi i płytkimi relacjami. To dowód na to, że można żyć inaczej – prościej, ale pełniej, że można odczuwać mocniej. W sześciu kolejnych rozdziałach książki autorka przybliża nam koncepcję hygge – sekretu skandynawskiego szczęścia. Okazuje się, że wcale nie jest to tajemniczy pierwiastek dostępny wyłącznie dla Duńczyków, że praktykować hygge może każdy z nas, w dowolnym miejscu na ziemi. Co więcej, okazuje się, iż często hygge jest obecne w naszym życiu, choć sami tego jeszcze nie dostrzegamy. Za każdym razem, kiedy zasiadamy z rodziną do stołu, kiedy z zadowoleniem sączymy kawę, kiedy oddajemy się swojej pasji, możemy mówić o hygge. Mimo iż sama praktyka hygge jest rzeczywiście symbolem duńskiego narodu, a w słowie tym zamyka się cała koncepcja ich życia i sposób patrzenia na świat, to nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy i my przyjęli ten sposób funkcjonowania i czerpali radość z jej praktykowania. Jak pisze autorka: „Aby nauczyć się praktykować hygge, trzeba wykonać konkretne działania, które przywołają jego ducha – dawać innym schronienie, gromadzić się, otaczać się, obejmować, pocieszać i ogrzewać samych siebie oraz siebie nawzajem”. Tak proste, a jednocześnie tak trudne – dlatego też autorka namawia nas do stopniowego wprowadzania nawet drobnych zmian w naszym sposobie myślenia i działania, by wprowadzić więcej hygge do naszej codzienności. Każdy z rozdziałów książki opisuje poszczególne aspekty hygge, zarówno te materialne, jak i niematerialne, lecz należy je postrzegać jako spójną całość – to holistyczne ujęcie tematu jest niezwykle istotne. Na kartach książki odnajdziemy wskazówki, w jaki sposób odzyskać równowagę, jak stworzyć atmosferę hygge w naszym codziennym życiu, dzięki wykorzystaniu skojarzeń z przyjemnością czy bezpieczeństwem, a także jak zdefiniować swój naturalny rytm. Lektura „Księgi hygge” nie tylko wycisza i pozwala skoncentrować się na rzeczach istotnych, ale i zauważyć wszystko to, co do tej pory stanowiło dla nas balast. Poprzez zrozumienie czym jest dokładnie koncepcja hygge (a czym nie jest), jesteśmy w stanie w maksymalnym stopniu praktykować tę uważność i budować głębokie relacje ze sobą oraz z otaczającym nas światem. Sama elegancka w swojej prostocie twarda oprawa książki stanowi kwintesencję hygge, a zagłębianie się w kolejne rozdziały przynosi nam spokój i pewność dobrego wyboru lub postanowienie zmiany. Załączone ilustrację koją, wprowadzają nas w klimat hygge, przenoszą ten sposób życia na polski grunt. Co więcej, po skończonej lekturze jesteśmy przekonani, że z tego ziarna zmiany wykiełkuje piękna roślina…
QulturaSlowa Justyna Gul

Księga hygge. Jak zwolnić, kochać i żyć szczęśliwie

Hygge to chyba jedno z najpopularniejszych ostatnio słów :-) Bardzo dużo teraz mówi się o tej duńskiej filozofii szczęścia, a jeszcze do niedawna o jej istnieniu wiedzieli tylko nieliczni ;-) Hygge to uczucie bardzo dobrze nam znane, które towarzyszy nam w codziennym życiu, a przejawia się w naszych małych przyzwyczajeniach i celebrowanych przez nas rytuałach. Hygge to wszystko, co przynosi nam spokój, wyciszenie, ciepło, poczucie bezpieczeństwa i radość. Może to być śmiech dziecka, spacer z ukochanym, aromatyczna kawa wypita z siostrą, rozmowa z przyjaciółką, ciepły koc, filiżanka gorącej herbaty, dobra książka, płomień świecy, mruczenie kota itd. Nigdy tego nie próbowaliśmy zdefiniować, a okazuje się, że upragniony przez nas stan wewnętrznej równowagi oraz pogody ducha to po prostu hygge. Duńska filozofia szczęścia skupia się na wszystkim, co sprawia, że nasze życie jest piękne. Nie chodzi w niej jednak tylko i wyłącznie o urocze przedmioty, ale także o relacje międzyludzkie. Książka Louisy Thomsen Brits poświęcona jest przede wszystkim właśnie tym relacjom. Kiedy przebywamy z osobami, które nas lubią, kochają i akceptują ogarnia nas wewnętrzny błogostan. Niestety nie zawsze potrafimy się zatrzymać i docenić piękno chwili, która właśnie trwa. Księga hygge. Jak zwolnić, kochać i żyć szczęśliwie podpowiada nam jak docenić urodę danej chwili. Uczy nas również jak stworzyć hygge w domu, wśród przyjaciół i swoich najbliższych. Nie chodzi przecież tylko i wyłącznie o to żeby odpowiednio poukładać przedmioty, zaparzyć kawę i zapalić świece. Trzeba jeszcze odbudować swoje wnętrze. Tylko wtedy osiągniemy duchową równowagę, poczucie bezpieczeństwa i komfort. Będziemy umieli docenić każdy dzień. Wtedy nasz dom i my sami będziemy hygge. To sprawi, że inni będą chcieli się przy nas zatrzymać na dłużej. Będzie to niezapomniane spotkanie, uroczy czas i wspaniała rozmowa, która wszystkim przyniesie radość i poczucie bezpieczeństwa. Jeśli ktoś jest zainteresowany duńską filozofią szczęścia powinien sięgnąć po książkę Louisy Thomsen Brits. Księga hygge. Jak zwolnić, kochać i żyć szczęśliwie to pięknie wydany poradnik. Zawiera on klimatyczne zdjęcia, cenne wskazówki jak być hygge oraz mnóstwo pięknych cytatów, którymi przelatany jest główny tekst. W ostatnim czasie pojawiło się na naszym rynku wydawniczym mnóstwo książek o hygge. Większość czytelników już pewnie czytała coś o tej duńskiej filozofii szczęścia. Mimo to zachęcam i polecam poradnik wydany nakładem Wydawnictwa Sensus, ponieważ mimo znanej tematyki jest na swój sposób oryginalny, ciekawy i inspirujący. Do tego będzie na pewno piękną ozdobą domowej biblioteczki :-)
mufloneks.blogspot.com Monika Starońska-Zych

Slow Burn. Kropla drąży skałę. Seria Driven

O cyklu Driven czytałam wiele dobrego, ale że moja lista planów czytelniczych jest zapewne dłuższa niż będzie mi dane żyć, dlatego staram się bardzo ograniczać nabywane egzemplarze. Niemniej ów cykl nieustannie mnie kusił, aż w końcu weszłam w posiadanie trzech najnowszych tomów, które można czytać bez znajomości poprzednich części. Dość długo przybierałam się do Slow Burn. Kropla drąży skałę, bo ostatnio nie po drodze mi z literaturą erotyczną i romansami, ale w końcu skusiłam się i... nie żałuję. Haddie Montgomery bardzo przeżywa śmierć swojej ukochanej siostry, która zachorowała na raka piersi. Główna bohaterka nie chce wiązać się z żadnym mężczyzną, ponieważ boi się, że może spotkać ją taki sam los, dlatego zawczasu pragnie ochronić przyszłego partnera przed cierpieniem i poczuciem straty. Przystojny i nieziemsko zbudowany Beckett Daniels ma być przygodą na jedną noc, która szybko odejdzie w zapomnienie. Jednak wszystko wskazuje na to, iż wszelkie reguły, jakie Haddie dotychczas głosiła, zostają złamane, a jej serce wyrywa się w stronę Becketta... Nie ty wybierasz ludzi, którzy się tobą interesują. Nie możesz podejmować decyzji za innych, mówić im, co mają czuć, a zwłaszcza odcinać ich, żeby oszczędzić im czegoś, przez co według ciebie musieliby przejść. * Błyskawicznie polubiłam głównych bohaterów i kibicowałam ich miłości, szczególnie wtedy, gdy los rzucał im kłody pod nogi. Nie da się ukryć, że momentami zachowanie Haddie bywało irytujące - ze względu na dobro bliskich, ukrywała istotne informacje, aby nikogo nie zamartwiać. To piękny gest, ale jednocześnie bardzo egoistyczny - od tego mamy rodzinę i przyjaciół, aby dzielić się z nimi nie tylko radościami, ale także troskami życia codziennego. Na dłuższą metę decydowanie o tym, co powinniśmy im powiedzieć, a co ukryć, nie daje niczego dobrego, gdyż prawda, prędzej czy później, wychodzi na jaw, a wtedy bliscy mogą zarzucić nam brak lojalności, szacunku i szczerości. Podziwiam Becksa - jedynie człowiek posiadający nerwy ze stali może wytrzymać tak buńczuczne, egoistyczne i zmienne zachowanie, jakim wykazywała się jego ukochana. Cieszę się, że w końcu dałam szansę temu cyklowi. Kiedy tylko przeczytam Sweet Ache. Krew gęstsza od wody oraz Hard Beat. Taniec nad otchłanią, a moje zobowiązania i codzienne obowiązki pozwolą na to, zabiorę się za poprzednie części, ponieważ już sama obecność Coltona i Rylee w Slow Burn. Kropla drąży skałę wzbudziła moją ciekawość. Z przyjemnością poznam bliżej tę parę, dowiadując się, jak wyglądały początki ich znajomości, bo oboje już zdążyli skraść moje serce swoim nieco specyficznym poczuciem humoru - takim bardzo w moim stylu. Ta niepozorna historia niesie ze sobą kilka ważnych prawd, skłaniając do refleksji. Żaden człowiek nie zdziała w pojedynkę zbyt wiele, bo ludzkim motorem napędowym do walki i działania są bliscy, którzy kochają i zawsze wspierają, nawet w najcięższych starciach z rzeczywistością. Prawdziwe uczucie można poznać po tym, iż przetrwa wszystkie trudności i zawirowania. Zatem jeśli obok nas znajduje się ktoś, kto nie ucieka, gdy zachowujemy się skandalicznie albo nasze życie zaczyna walić się w gruzy, to musimy pielęgnować ową znajomość, ponieważ jest tego warta. Najważniejszym wnioskiem, jaki postaram się zapamiętać i głęboko zapisać w swoim sercu, jest fakt, iż nigdy nie wiemy, ile czasu nam pozostało. Często młodym ludziom wydaje się, że są panami życia, co szybko potrafi zostać zweryfikowane przez okrutny los. Nigdy nie możemy być pewni tego, że następnego ranka znowu zobaczymy ukochanych bliskich albo własne odbicie w lustrze... Dlatego od dzisiaj moim mottem będą dwa zdania, często powtarzane w tej książce: Czas jest cenny. Marnuj go mądrze. Ty też o tym pamiętaj...
nieperfekcyjnie.pl Sylwia

Pieśń Dawida

Mówienie, że ,,tak miało być", to wykręt. Ludzie mówią tak, gdy coś spieprzą lub gdy życie podsunie im wyjątkowo gorzką czekoladę. Jeśli coś ,,tak miało być", to znaczy, że nie mamy nad tym kontroli, że nie jesteśmy tego przyczyną i że zdarza się to niezależnie od tego, kim jesteśmy." Dawid jest chłopakiem, który prowadził okropne życie. Pił, walczył, imprezował, chciał popełnić samobójstwo, drwił z życia i żył chwilą. Nie obchodziło go nic, ponieważ pewien czas temu obarczył się ogromnym poczuciem winy. Jego starsza siostra zginęła, a on obwinił się za to. Od tamtego momentu stał się zgorzkniałym człowiekiem. Jednak gdy spotkał Mojżesza, bohatera z pierwszego tomu, który również borykał się z problemami, jego życie wróciło na właściwy tor. Wszystko zaczęło układać się, a Dawid nawet spotkał wyjątkową dziewczynę, Millie. Dziewczyna ma wspaniały charakter, ale jest niewidoma. Nie przeszkadza to jednak Dawidowi. Obdarzył ją ogromnym, gorącym uczuciem, aby później pozostawić rozkochaną dziewczynę w samotności. Dlaczego Dawid wyjechał? Czy Millie go odnajdzie? Jak potoczą się sprawy sercowe bohaterów? "Jeśli to oznacza, że nie mam klasy, niech tak będzie. Mogę z niej zrezygnować, żeby chociaż w małym stopniu spełniać swoje marzenie. Bo lepiej realizować je w małym stopniu niż w ogóle." Po przeczytania książki "Prawo Mojżesza" byłam zafascynowana twórczością Amy Harmon. Jej lekkość pióra i poruszane problemy wzbudziły moją miłość do jej książek. Bardzo polubiłam jej pomysłowość, więc koniecznie musiałam sięgnąć po jej kolejną książkę. Amy Harmon kolejny raz nie zawiodłam mnie. Znów wpadłam w wir wydarzeń i pokochałam jej twórczość jeszcze bardziej. "Prawo Mojżesza" to genialna książka, ale "Pieśń Dawida" jest jeszcze lepsza. Pozamiatała mnie i rozerwała moją duszę. Książka zapewniła mi ogromnego kaca książkowego i nie mogłam pozbierać się po jej przeczytaniu. Autorka stworzyła niebanalną i piękną historię, która skradła moje serce. Ogromnie spodobał się mi pomysł, a także nietuzinkowość. Uwielbiam książki wyjątkowe i właśnie taką otrzymałam. Amy Harmon po raz kolejny postawiła na problemy, z jakimi często borykają się ludzie i kolejny raz udowodniła, że potrafi stworzyć genialną fabułę. Książka z pewnością zapadnie w mojej pamięci na bardzo długo. Nie zabrakło łez i wzruszenia. Ogromnie cierpiałam razem z główną bohaterką. Umysł Dawida jest nieczysty, a spowiedź, którą pozostawił Millie dogłębnie mną wstrząsnęła. Cierpiałam z nimi, przeżywałam wszystko, a poczucie winy, jakim obrzucił siebie Dawid wprowadziło mnie w stan ogromnego smutku. Książka jest genialnie napisana, ma piękną, fantastyczną i poruszającą fabułę. Oderwanie od książki jest niemożliwe, kiedy zaczyna się ją czytać, od razu pochłania na kilka godzin, podczas których przeżywa się rollercoaster pełen emocji. "Gdy coś kochasz, nadajesz temu czemuś swoje imię. Zrobiłem tak ze swoim barem i zamierzałem tak zrobić ze swoją dziewczyną." "Pieśń Dawida" to wyjątkowa książka, przedstawiająca poruszającą do głębi historię. Nasze serce rozbijane jest na drobne kawałki z każdą stroną, a poruszane problemy wzruszają. Powieść obrazuje miłość, przyjaźń, głębokie uczucia, którymi obdarza się drugą osobę, bez względu na jej wady i wygląd. Wnętrze książki jest piękne, wzbudza ciepłe uczucia, daje nadzieję. Historia jest jednocześnie smutna, a także piękna. Gwarantuję wam, ze pokochacie ją całym swoim sercem.
Bookparadise.pl Natalia Zaczkiewicz
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL