Recenzje
Koszmar Morfeusza
Jakiś czas temu miałam możliwość przeczytania książki „Sny Morfeusza”. Choć książka bardzo mnie wciągnęła do świata Cassandry i Adama to musiałam jakiś czas poczekać na jej kontynuację. Nie bardzo mi się spodobało, bo ta historia zakończyła się tak, że sama nie wiedziałam, co mam myśleć. Ale kiedy dostałam możliwość przeczytania drugiego tomu to byłam tak przejęta tym, że nawet nie wiedziałam, kiedy a minęła mi cała noc i egzemplarz był przeczytany.
Młoda dziewczyna zaraz po studiach postanawia wyjechać do Miami. Lecz to miejsce miało być jak raj na ziemi a okazało się piekłem. Zakochana kobieta robi wszystko, aby być razem z ukochanym, lecz on się boji się swoich szefów o bezpieczeństwo Cass jak i swoje. Potajemne spotkania nie umykają uwadze Erosa, który postanawia się zemścić na kochankach. Dziewczyna postanawia walczyć o to uczycie, ale im bardziej brnie w zakazany świat tym gorzej dla niej.
Czy tak naprawdę uda się Adamowi i Cass wyjść z tego cało?
Jak potoczy się historia z Tonnym?
Cassandra Givens młoda i zdolna, która potrafi dążyć do zamierzonego celu. Jej postać od samego początku mnie zafascynowała. W życiu zawszę miała pod górkę. Najpierw ojciec, później chłopak Nicoli a później Adam i Eros. Choć nie zawszę podobało mi się postępowanie Cass to i tak będę trzymać kciuki, aby wszystko się udało. Czasami miałam wrażenie, że sama nie wie, czego chce i ślepo sama wpycha się w ramiona Erosa. Jej postępowanie trochę mnie denerwowało, śmieszyło a z czasem nawet podziwiałam jak potrafi być oddana swojemu przyjacielowi. Popełnia błędy jak każdy z nas, ale czasami można coś wywnioskować i spróbować to naprawić.
Adam McKey prezes firmy, w której pracuje Cassandra. Od pierwszego spojrzenia rodzi się między tym dwojgiem jakieś nieokiełznane pożądanie. Ich relacje przekraczają granice a Adam próbuje zdominować dziewczynę nawet w pracy. Nie przypuszczał tylko, że nie jest to jakaś zwykła dziewczyna. Strach przed niebezpieczeństwem, jaki grozi dziewczynie postanawia się wycofać. Lecz nie przypuszczał, że się zakocha. A jemu uczucia są zabronione. Często denerwowało mnie zachowanie Adama. Sam nie wiedziało, co chcę „jak małe dziecko, które wraca tylko po zabawkę a jak mu się znudzi to ucieka” tak wiem, że to lęk prze Erosem wszystko powodował, ale powinien się zastanowić, co robi, bo to tylko skomplikowało sprawę.
Poznajemy też nowych przyjaciół Cass Val i Antonego. Val koleżanka z pracy z czasem znajdują wspólne tematy i przeradza się to w przyjaźń. Choć Val jest koleżeńska w stosunku do Cassandry to za bardzo jej nie ufam. Mam względem jej mieszane uczucia a może się mylę nie wiem. Na początku wyjawia koleżance, że jest lesbijką, lecz poznany nowy znajomy wywiera na niej takie wrażenie, że postanawia zmienić swoją oriętacje. Antony znajomy z siłowni, na którą chodzi Cassandra. Chłopakowi od razu wpadła w oko, co później skutkuje niezobowiązującymi gorącymi spotkaniami. Z czasem poznaje Val i zostają parą.
Autorka książki bardzo dokładnie opisuje trudne życie Cass. Niektóre sceny bardzo mi się spodobały gdyż czytałam je z wypiekami na twarzy a niektóre czytałam z zapartym tchem, bo chciałam jak najszybciej przeczytać, aby wiedzieć, co się wydarzy później. K.N. Haner tą książką zafundowała nam jazdę bez trzymanki trzymając nas w ciągłej niepewności do samego początku aż po ostatnią stronę.
Pisarka porusza w swej powieści bardzo trudne tematy. Mafia, gwałt, sutenerstwo to tylko zalążek tego, co możecie znaleźć w tej książce. Grzechem było by gdybym nie wspomniała nawet słowem o okładce książki. Przyciąga wzrok i każe stanąć na chwilę gdyż nie możemy przejść obok niej tak obojętnie. Więc nie zostaje mi nic innego jak tylko zaprosić was do kupna i przeczytania tej porywającej powalającej na kolana książki. A cz ty masz odwagę kolejny raz wkroczyć w świat mrocznych fantazji? Ja się przekonałam i serdecznie zapraszam was do tego świata.
zaczarowana-ksiazka.blogspot.com Beata Matuszewska; 2017-01-29
Biblia copywritingu
Zacznę od tego, iż “Biblia Copywritingu” Darka Puzyrkiewicza to pozycja, o której nie mogę powiedzieć, że jest tak wciągająca, iż czyta się ją na raz. Jednak nie zrozum mnie źle, w tym przypadku nie jest to wada - wręcz przeciwnie - to ogromna zaleta tej książki.
Porównam to do jedzenia tortu. Zjedzenie całego na raz jest nie do przetrawienia, jednak czym innym jest smakowanie go kawałek po kawałku - to sprawia ogromną przyjemność. Z Biblią Copywritingu miałam podobnie.
Praktyczna wiedza - bez lania wody
W tej książce znajdziesz wiele praktycznych rad oraz wymagających zadań do odrobienia. Metody i narzędzia, jakie Darek Puzyrkiewicz podaje, są absolutnym “must have”, gdy dążysz do poprawy jakości tworzonych tekstów. Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz przygodę z pisaniem, czy jesteś już zaawansowanym copywriterem.
Najbardziej do gustu przypadła mi metoda tzw. trzech kapeluszy. Polega ona na trzech podejściach do tekstu. Pierwsze kapelusz oznacza wyrzucenie z siebie wszystkich możliwych myśli na dany tematprzez okres 30 minut. Drugi kapelusz jaki należy założyć to kapelusz analityka biznesowego - czyli zwrócenie uwagi na to co będzie miało wartość z poprzedniego podejścia. Trzeci kapelusz to Pan redaktor - czyli czas na stworzenie ciekawego tekstu z notatek, które powstały wcześniej.
Metoda ta ogromnie ułatwia proces twórczy, pozwala zaoszczędzić czas i na nowo rozbudza kreatywność.
Marlboro Man był kobietą?
Kolejna zaleta książki to przykłady, które obrazują czytelnikowi, jak ważna jest umiejętność docierania z odpowiednim przekazem do odpowiednich ludzi/grupy docelowej.
Case z “Biblii Copywritingu”, który najbardziej zapadł mi w pamięć to case papierosów Marlboro. To idealny przykład na to, jak słowa i odpowiednio przygotowana kreacja mogą prowadzić do całkiem nowych skojarzeń z produktem.
Przechodząc do meritum. Czy wiesz, że na początku swojej drogi marketingowej, grupą docelową papierosów Marlboro były kobiety.
Tak - to były damskie papierosy. Mi też było w to ciężko uwierzyć, aż musiałam się skonsultować z “Wujkiem Google”. Oto, co ukazało się moim oczom.
Jednak koncern Philip Morris, po różnych zawirowaniach rynkowych, postanowił zmienić strategię promocji i stworzyć słynnego po dziś dzień - Marlboro Man.
Czyż papierosy Marlboro nie kojarzą się nam właśnie z Dzikim Zachodem i kowbojem na koniu, który w przerwie, puszcza sobie dymka?
To tylko jeden z przykładów, jak obraz i słowa plasują się w naszej głowie. To z kolei świetnie uświadamia, jak trudne zadanie stoi przed marketingowcami i copywriterami - to oni muszą umiejętnie dotrzeć do podświadomości odbiorców, by osiągnąć tak spektakularny efekt.
Zachowaj umiar
Kto nie ma tendencji do rozpisywania się, niech pierwszy rzuci kamień (skoro to recenzja “Biblii Copywritingu”, to nawiązania muszą być :) )
Darek Puzyrkiewicz pokazuje, jak skrócić tekst, tak by zawierał naprawdę niezbędne informacje.
Przykład
“Odpowiedz na tego e-maila, klikając link pod tym tekstem, a otrzymasz dostęp do materiału wideo”.
A przecież wystarczy krótkie zdanie: “Chcesz zobaczyć wideo? Kliknij link”
Microsoft zbadał średni czas, przez który internauci są w stanie skupić swoją uwagę na odbieranej treści. To jedynie 8 sekund! Po przeczytaniu tej książki zrozumiałam, że sztuką jest takie pisanie, że po redakcji tekstu możesz powiedzieć sobie: “nic dodać, nic ująć”.
Umiejętności copywriterskie a email marketing
Umiejętność pisania dobrych tekstów reklamowych doskonale sprawdza się w email marketingu. Dlaczego?
Zadaj sobie proste pytanie: czy tytuł maila to nie jest właśnie krótki tekst reklamowy? Należy zmieścić się w kilku słowach, by zachęcić subskrybenta do otwarcia wiadomości i zapoznania się z nią.
Dlatego też jeśli zajmujesz się marketingiem warto zaglądnąć po garść inspiracji do książki Darka Puzyrkiewicza. Dzięki niej będziesz wystrzegał się słów, nazwanych przez autora “seryjnymi zabójcami reklamy”. W zamian za to dowiesz się, jak stworzyć emocjonalny przekaz, który trafia w sedno potrzeb odbiorcy.
Podsumowanie: recenzja Biblii Copywritingu
Będąc content designerem, praca ze słowem jest moją codziennością, więc przyznaję, że książka jest dla dużą dawką inspiracji.
Mam nadzieję, że gdy czarna dziura wchłonie moją kreatywność, zaglądnę do “Biblii Copywritingu” i na nowo odnajdę tkwiące we mnie pokłady twórczości :)
Jednak po czasie dochodzę do wniosku, że książka ta jest dla wszystkich, którzy chcą lepiej wypromować swoje produkty. Od marketingowców, przez osoby prowadzące małą firmę, po handlowców, którzy - nie inaczej jak słowem - przyciągają klientów. Zatem jeśli chcesz skuteczniej docierać do swoich potencjalnych klientów, to ta pozycja powinna spełnić Twoje oczekiwania.
Blog Freshmail Gajoch Renata
Nie interesuje mnie bycie zwykłym człowiekiem (twarda oprawa)
Nie interesuje mnie bycie zwykłym człowiekiem to przewodnik po zmianie życia na lepsze. Koncepcja takiej przemiany jest prosta: najpierw trzeba osiągnąć stan wściekłości, by zyskać dodatkowy motor napędowy, a później zastosować odpowiednie techniki. W ten sposób można ze zwykłego człowieka przekształcić się w osobę niezwykłą, spełnioną, realizującą marzenia, osiągającą szczyt własnych możliwości.
Tytułu książki nie należy jednak traktować zbyt dosłownie. Dla Michała Wawrzyniaka "zwykły" człowiek to ktoś, kto w wciąż narzeka i nie dość że sam nie działa, to jeszcze przeszkadza w działaniu innym. To osoba, która ciągle wylewa swoje frustracje na innych, zamiast zapalać pasją do tego, co kocha; nie podejmuje walki o to, co jej się należy, woli odpuścić. Właśnie taką osobą autor nie chce być, dlatego w książce skupia się na strategiach, które pomogą tego uniknąć.
Wiedza ta została usystematyzowana w czterech filarach: Egzystencja, Szczęście, Życie i Dziedzictwo. Każdy z nich zawiera szczegółowo opisane techniki, a także historie ludzi, którzy dokonali różnych zmian w swoim życiu. Czytelnik dzięki temu może uczyć się nie tylko radości życia, ale także pokory w sytuacjach, gdy zmieniają się priorytety.
Autor jest człowiekiem biznesu, filantropem, a przede wszystkim kimś, kto postanowił przekazać innym swój niepowtarzalny sposób widzenia świata (pod warunkiem, że zaakceptowane zostaną forma i styl jego pracy], Z ogromnym humorem i energią podchodzi do wielu życiowych spraw i bezpardonowo inspiruje ludzi do uwolnienia ich osobistego potencjału. Wymaga więcej niż inni, ale dzięki temu pozwala też więcej osiągnąć.
papierniczyswiat.pl
Nie tłumacz się, działaj! Odkryj moc samodyscypliny (twarda oprawa)
Nowe, ekskluzywne wydanie jednego z największych hitów Briana Tracy'ego. Nie tłumacz się, działaj! Odkryj moc samodyscypliny to książka dla osób, które zastanawiają się, dlaczego niektórym ludziom sukcesy przychodzą łatwiej niż innym, dlaczego zarabiają oni więcej i prowadzą szczęśliwsze życie.
Podstawowa zasada sukcesu zdaniem Tracy'ego jest bardzo prosta: wydostań się z wyspy Kiedyś. Przestań szukać wymówek i zrób to, co masz zrobić, albo tego nie rób, ale przestań się tłumaczyć. Nie używaj dłużej swojego wspaniałego umysłu do wymyślania zawiłych wykrętów i usprawiedliwień. Zrób coś. Cokolwiek. Niniejsza książka pokazuje, jak - krok po kroku - stać się nadzwyczajną osobą, zdolną do nadzwyczajnych dokonań. Samodyscyplina jest czynnikiem, dzięki któremu można wydostać się z wyspy Kiedyś. Stanowi ona klucz do wspaniałego życia, bez którego nie sposób osiągnąć żadnego trwałego sukcesu. Każdy z dwudziestu jeden rozdziałów podaje metody i praktyczne ćwiczenia zwiększania samodyscypliny. Na czym polega tajemnica sukcesu? Na czym polega związek między samodyscypliną a poczuciem własnej wartości? Na te pytania odpowiada Brian Tracy. Sam pewnego dnia opuścił wyspę Kiedyś. Nie skończył szkoły średniej, więc przez kilka lat pracował jako robotnik. Jednak dzięki samodyscyplinie zdołał odmienić swoje życie oraz odnieść sukces jako handlowiec, specjalista od marketingu, inwestor, deweloper i w końcu konsultant od spraw zarządzania. Doradzał ponad tysiącu firm, prowadził warsztaty i seminaria motywacyjne, w których wzięły udział ponad cztery miliony ludzi z czterdziestu krajów; napisał czterdzieści pięć książek.
papierniczyswiat.pl SŁAWOMIR ŻYWCZAK; 2017-04-30
Nie tłumacz się, działaj! Odkryj moc samodyscypliny
Nowe, ekskluzywne wydanie jednego z największych hitów Briana Tracy'ego. Nie tłumacz się, działaj! Odkryj moc samodyscypliny to książka dla osób, które zastanawiają się, dlaczego niektórym ludziom sukcesy przychodzą łatwiej niż innym, dlaczego zarabiają oni więcej i prowadzą szczęśliwsze życie.
Podstawowa zasada sukcesu zdaniem Tracy'ego jest bardzo prosta: wydostań się z wyspy Kiedyś. Przestań szukać wymówek i zrób to, co masz zrobić, albo tego nie rób, ale przestań się tłumaczyć. Nie używaj dłużej swojego wspaniałego umysłu do wymyślania zawiłych wykrętów i usprawiedliwień. Zrób coś. Cokolwiek. Niniejsza książka pokazuje, jak - krok po kroku - stać się nadzwyczajną osobą, zdolną do nadzwyczajnych dokonań. Samodyscyplina jest czynnikiem, dzięki któremu można wydostać się z wyspy Kiedyś. Stanowi ona klucz do wspaniałego życia, bez którego nie sposób osiągnąć żadnego trwałego sukcesu. Każdy z dwudziestu jeden rozdziałów podaje metody i praktyczne ćwiczenia zwiększania samodyscypliny. Na czym polega tajemnica sukcesu? Na czym polega związek między samodyscypliną a poczuciem własnej wartości? Na te pytania odpowiada Brian Tracy. Sam pewnego dnia opuścił wyspę Kiedyś. Nie skończył szkoły średniej, więc przez kilka lat pracował jako robotnik. Jednak dzięki samodyscyplinie zdołał odmienić swoje życie oraz odnieść sukces jako handlowiec, specjalista od marketingu, inwestor, deweloper i w końcu konsultant od spraw zarządzania. Doradzał ponad tysiącu firm, prowadził warsztaty i seminaria motywacyjne, w których wzięły udział ponad cztery miliony ludzi z czterdziestu krajów; napisał czterdzieści pięć książek.
papierniczyswiat.pl SŁAWOMIR ŻYWCZAK; 2017-04-30