Recenzje
Akademia piłkarska #2. Witaj, drużyno!
Każdy fan piłki nożnej wie, że największe emocje zaczynają się wtedy, gdy sędzia daje pierwszy gwizdek. Serce bije szybciej, kibice wstrzymują oddech, a na boisku wszystko może się wydarzyć. Piękny gol, spektakularna parada bramkarza albo akcja, o której mówi się jeszcze długo po meczu. Dokładnie taki klimat można poczuć podczas czytania kolejnej części serii autorstwa T. Z. Layton. ⚽️ To opowieść dla tych, którzy kochają football, dla młodych kibiców, którzy znają emocje meczu, marzą o strzelaniu goli i wyobrażają sobie, jak to jest grać w prawdziwej drużynie. W tej historii treningi są pełne wyzwań, mecze dostarczają ogromnych emocji, a bohaterowie przekonują się, że w piłce nożnej najważniejsza jest drużyna. ⚽️ Bohaterem książki jest Leo, chłopiec który trafia do młodzieżowej drużyny, miejsca gdzie spotykają się młodzi zawodnicy marzący o tym, by kiedyś zostać profesjonalnymi piłkarzami. Początki nie są jednak łatwe. Nowi koledzy, wymagający trenerzy i intensywne treningi sprawiają, że Leo musi szybko odnaleźć się w zupełnie nowej sytuacji. W dodatku każdy z zawodników chce się wykazać, co czasami prowadzi do nieporozumień i rywalizacji zamiast współpracy. W trakcie kolejnych treningów i meczów chłopcy uczą się jednak, że piłka nożna to sport zespołowy. Sam talent nie wystarczy, jeśli zawodnicy nie potrafią sobie ufać i wspólnie walczyć o zwycięstwo. ⚽️ Zakończenie książki pokazuje, że najważniejszym zwycięstwem nie zawsze jest wynik na tablicy. Bohaterowie odkrywają, że prawdziwa drużyna powstaje wtedy, gdy zawodnicy zaczynają się wspierać, współpracować i cieszyć się grą razem. Dzięki temu Akademia Piłkarska staje się dla nich nie tylko miejscem treningów, ale także przestrzenią, w której rodzą się przyjaźnie i sportowe marzenia. ⚽️ „Akademia piłkarska 2. Witaj, drużyno!” to lekka, dynamiczna i bardzo przyjemna książka dla młodych czytelników, szczególnie tych, którzy interesują się futbolem. Historia pokazuje, że droga do sukcesu wymaga pracy, cierpliwości i współpracy z innymi. To opowieść o sporcie, przyjaźni i dorastaniu, która przypomina, że w piłce nożnej, tak jak w życiu, najwięcej można osiągnąć wtedy, gdy gra się do jednej bramki. ⚽📚
Do wesela się zagoi
Są książki, które czyta się lekko i szybko, a mimo to zostawiają po sobie coś więcej niż tylko chwilową rozrywkę. „Do wesela się zagoi” to właśnie jedna z takich historii - pozornie lekka opowieść obyczajowa, pod którą kryje się sporo emocji, życiowych rozczarowań i prób odnalezienia siebie na nowo. Autorka pokazuje bohaterkę bardzo ludzką - niedoskonałą, czasami pogubioną, podejmującą decyzje, z którymi nie zawsze łatwo się zgodzić, ale które wydają się prawdziwe. To jedna z największych zalet tej książki: autentyczność. Nie dostajemy idealnej historii miłosnej ani bajkowego świata, tylko życie takie, jakie bywa naprawdę - pełne nadziei, błędów i momentów, które bolą bardziej, niż chcielibyśmy przyznać. Relacje międzyludzkie są tu pokazane bez przesadnego lukru. Miłość nie zawsze jest prosta, a rany - jak sugeruje tytuł — nie zawsze goją się same. Książka skłania do refleksji nad tym, jak często próbujemy zagłuszyć emocje, wierząc, że czas wszystko naprawi, zamiast naprawdę się z nimi zmierzyć. Styl autorki jest przystępny i dynamiczny, dzięki czemu historię czyta się bardzo płynnie. To idealna propozycja dla osób, które lubią powieści obyczajowe z romantycznym tłem, ale oczekują czegoś więcej niż schematycznej historii o miłości. „Do wesela się zagoi” to opowieść o dojrzewaniu emocjonalnym, akceptowaniu własnych wyborów i o tym, że czasem trzeba najpierw się rozsypać, żeby móc poskładać siebie na nowo. Ocena: ⭐⭐⭐⭐.5 Za emocje, autentyczność i historię, w której łatwo odnaleźć cząstkę własnych doświadczeń.
Od small talku do głębokiej relacji. Jak stać się zręcznym rozmówcą i łatwo zawierać przyjaźnie
To, że jesteśmy gatunkiem społecznym, pewnie już wiecie. A czy wiecie, że badania pokazują, iż życie w samotności może mieć skutki podobne do niewłaściwego odżywiania czy niskiej aktywności fizycznej — i w konsekwencji przyczyniać się do przedwczesnej śmierci? Obecność innych ludzi pomaga nam nie tylko przetrwać, ale też rozwijać się. Badania z 2010 roku pokazały również, że osoby prowadzące głębsze rozmowy odczuwają wyższy poziom szczęścia. Otwartość w relacjach wpływa na poczucie satysfakcji z życia. Z pomocą w rozwijaniu tej otwartości przychodzi nowa książka Od small talku do głębokiej relacji wydana przez @wydawnictwo_sensus To zbiór praktycznych wskazówek i ćwiczeń. Znajdziecie w niej wiele metod na nawiązywanie i podtrzymywanie rozmów. Sporą część z nich można też zaadaptować do pracy z grupą młodzieżową albo warsztatów dla dorosłych. Ja na pewno zabieram do swoich grup pomysł na stworzenie CV konwersacyjnego — narzędzia, które pomaga budować poczucie bezpieczeństwa w rozmowach i przygotować się do nich. Podoba mi się też propozycja luźnych rozmów opartych na skojarzeniach oraz poszukiwaniu podobieństw między uczestnikami. Czasem jedna dobra rozmowa potrafi zmienić naprawdę dużo, a ta książka może być wsparciem do ich prowadzenia. #komunikacja #głębokierelacje #rozwojosobisty #psychologiarelacji #umiejętnościspołeczne • Inspiracje do Warsztatów • Inspiracje na TUS • Rozmowa • Relacje
Our Perfect Forever. Historie nieopowiedziane. Wydanie ilustrowane
Przychodzę do was z recenzją długo wyczekiwanego przeze mnie dodatku do Flawsów🥹 KOCHAM TO CAŁYM SERCEM🧡 Ryczałam na tym ja głupia, ale chyba nikogo to nie dziwi... Styl pisania Marty jest cudowny jak zawsze i jestem jej cholernie wdzięczna za możliwość recenzowania tej historii, a powrót do dzieciaków z Moreton po dwóch latach był jak powrót do domu🏠Kocham te "listy" od autorki, bo dzięki nim zrozumiałam kilka ważnych rzeczy i mega fajnie było poznać jej perspektywę. Bohaterowie tak jak w całej reszcie trylogii byli PRZECUDOWNI (no może z wyjątkiem Cartera, bo go nie lubię i Ethan'a po jest nudny i nie ma charakteru😝). Przeznaczony też chwilę na to cudowne wydanie ilustrowane - brzegi, okładka, prześliczne rysunki, a nawet wstążka sprawiają że czuje się jakbym trzymała w ręce wydanie kolekcjonerskie✨ Jedyny minus jest taki że ja bardzo chciałam dowiedzieć się co z resztą ekipy (tu chodzi o Iris, Connor, Elliota, Nicole) np. czy mają dzieci, a jeśli tak to jak się nazywają. A niestety tego nie dostałam😭 Ale tak poza tym to jestem zakochana i bardzo bardzo polecam wam tą książkę szczególnie jeśli jesteście wielkimi fanami Flawsów i macie ochotę na powrót do tego niesamowitego uniwersum🧡🫀🏠🐚📸
Fragile Shadow
“To była historia kruchych cieni, a my nie wiedzieliśmy, czy któreś z nas nie zamieni się w proch.” „Fragile Shadow” to przedstawienie historii Meridii Lory. Ukazana jest ona jako dziewczyna zamknięta w sobie, gnębiona i upokarzana głównie za swój wygląd. Bohaterka od lat dorasta w cieniu cudzych ocen. Sytuacja tak eskaluje, aż pewnego razu do sieci trafiają nagie zdjęcia dziewczyny. Po tym wszystkim dziewczyna znika. Wraca odmieniona. Zmienia się nie tylko jej wygląd, ale również pozycja w szkolnej hierarchii. Azrael Rave - licealna gwiazda i jednocześnie jej dawny oprawca - wykazuje zainteresowanie dziewczyną. Chłopak proponuje jej pewien układ. Układ, który może pomóc Meridzie odkryć prawdę odnośnie jej stalkera. Rave dostaje w końcu szansę, by wyznać Meridii, co naprawdę o niej myśli i czuje. Wchodząc w układ, dziewczyna musi zaufać. Tylko czy można zaufać komuś, kto był częścią największej traumy? Relacja Meridii i Azraela opiera się na powolnym odbudowywaniu zaufania. Ukazuje ona, jak ciężko jest pozbyć się demonów przeszłości. Jak dalekosiężne skutki ma przemoc psychiczna i ból, który często spychany jest na margines. Nie podoba mi się jednak kwestia przekraczania granic przez psychologa. Nie jest to osoba, z którą powinno się przyjaźnić. Uważam, że w prawdziwym życiu coś takiego nie może mieć miejsca. Terapeuta powinien zostać terapeutą - mimo tego, że ktoś może czuć się przy nim bezpiecznie i komfortowo. Samo przedstawienie szpitala psychiatrycznego również nie przypadła mi do gustu. Mimo, że autorka z wielką wrażliwością podeszła do tematu, są wątki, które mogą mieszać realizm z fikcją. Książka już od pierwszych stron zapowiada się na emocjonującą - taka też właśnie jest. Nie oznacza to jednak, że jest ona łatwa i przyjemna. Ewidentnie czuć w niej ból. Historia Meridii skupia się na doświadczeniu odrzucenia i przemocy psychicznej. Autorka pokazuje kruchość ludzkiego istnienia, tego, jaki wpływ na człowieka mają inni ludzie - ich słowa i czyny. Pod względem długości i stylu pisania, książkę czyta się łatwo. Jednak pod względem poruszanych tematów, jest ona ciężka i wymagająca refleksji. To opowieść o próbie odnalezienia światła nawet wtedy, gdy wydaje się, że nic już nie pójdzie dobrze. Jeśli szukacie historii, która poruszy i zostawi po sobie emocjonalny ślad — zdecydowanie polecam ją przeczytać.