ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Bliskość

4/6 gwiazdek - jest to bardzo przystępny i dobrze napisany poradnik - wszystko dla mnie było zrozumiałe i zachęcające do zmian - książka opiera się na trzech bliskościach: do siebie samego, przywiązaniach i tej romantycznej - mnie najbardziej zainteresował rozdział o bliskości romantycznej, ponieważ zauważyłam kilka elementów, które z chęcią wprowadzę do swojej rutyny - każdy podrozdział ma zadania, dzięki którym czytelnik może zacząć działać nad polepszeniem swojego funkcjonowania - książka jest króciutka - ma lekko ponad 200 stron, więc czyta się wyjątkowo szybko - ale wiedza jest wystarczająca, a temat naprawdę został maksymalnie wykorzystany - jeśli miałabym się do czegoś doczepić to momentami miałam wrażenie, że autorka cały czas mieli to samo - już byłam znudzona, że kilka razy mi się coś powtarza - muszę także wspomnieć o przepięknej okładce - te wisienki i ten minimalizm skradły moje serce - bardzo fajne wydanie

Domilkaa Łęczycka Dominika

Frenemy. Przyjaciel czy wróg?

Dostałam historię Chase’a i Eriki i nie spodziewałam się po niej zbyt wiele ale mimo wszystko się nie zawiodłam. Zacznijmy od moim zdaniem trochę absurdalnej propozycji dyrektorki którą ta złożyła Erice. Wokół niej toczyła się cała fabuła. Z główną bohaterką łatwo się utożsamić, została wykreowana na osobę która nie wie czego chce, gubi się w emocjach i nie zawsze jest perfekcyjna jednak w niektórych momentach było to troszkę przesadzone. Chase to ten typowy bad boy- narkotyki, wandalizm i te sprawy. Oczywiście jest nieodpowiedni dla dziewczyny, ale ona (jak to w romansach) podtrzymuje tą relację. Książka to naprawdę duża dawka cringu, nawet trochę za bardzo. Same wydarzenia w książce mi się podobały, wątek grupki przyjaciół to jeden z moich ulubionych, przyjemnie mi się czytało i nie mogłam się doczekać co będzie dalej.

karolina_book Stefańska Karolina

Król Umbry. Przeklęte królestwo Vinculi #1

Jeśli masz do wyboru książkę, która zbiera same pozytywne opinie i taką, która zbiera różne to jaką byś wybrał/-ła? Ja niemal zawsze idę tam gdzie opinie są podzielone, bo lubię wtrącić swoje trzy grosze. Miałam nadzieję, że moja intuicja się nie myli, i żebym nie żałowała, że nie poszłam za tłumem. Nie żałuję! Co więcej jestem lekturą oczarowana, bo to takie fantasy jakie bardzo lubię, i obiecuję że już nigdy nie zwątpię w to, żeby czytać je dalej. Rory widziała kolory duszy, była seryjną morderczynią, była też świadkiem śmierci siostry, co odcisnęło na niej piętno. Dziewczyna miała cel znaleźć zabójców siostry, a przy tym pozbywała się najczarniejszych dusz, które natykała na swojej drodze. W końcu jednak coś poszło nie tak i Rory trafiła pod sąd, a później została zesłana do wiezienia w królestwie Vinculi, choć została wysłana tam za karę, nie miała pojęcia, że w przeklętym królestwie nie tylko znajdzie odpowiedzi, ale i odnajdzie własne przeznaczenie. Owiany złą sławą Król Umbry również nie spodziewał się, że nowo zesłana tak bardzo namiesza w jego życiu, i że Aurora Raven może być jego największą przeszkodą w drodze co zemsty, ale czy na pewno? Tak, tak, tak i jeszcze raz tak. To było to co ja bardzo lubię w fantastyce, był magiczny świat, który ma w sobie coś i z naszej realności. Była zbrodnia i kara. Były tajemnice i droga do prawdy. Była magia, emocje, pozytywne i negatywne uczucia. Była miłość i zemsta. Pojawiła się tematyka przeznaczenia, więzi partnerskiej, widmo zarówno happy i sad endu. Oczywiście pojawia się gorący i dosyć intensywny romans, w którym ktoś postanowił bardzo namieszać, czym mocno podniósł mi ciśnienie. No i oczywiście było zło, a raczej widmo zła i tego konkretnego złola, który choć coś namieszał to się nie pojawił, i pojawi się z pewnością w kontynuacji. Czego mogłabym chcieć więcej? Na pewno nie chciałam cliffhangera, który sprawił, że kontynuacji potrzebuję na wczoraj. Według mnie to była świetne romantasy. Złożone, trochę tajemnicze, choć i nieco oparte na szablonach. Cała powieść jest przepełniona magią, uczuciami, wątpliwościami, niewiadomymi, jak również napięciem. To wszytko opisane jest w bardzo przyjemnym, obrazowym i cudownym stylu, który naprawdę pozwala puścić wodzę wyobraźni, która klaruje nam ten świat, tych bohaterów, całą tą historię, która w moim umyśle płynęła niczym film. Ta historia totalnie mnie oczarowała, czytanie było dla mnie czystą przyjemnością i naprawdę nie chciałam jej kończyć, nie chciałam opuszczać tego magicznego świata, który mnie wciągał, przyzywał, i który zaczął mi wchodzić pod skórę. Mam wrażenie, że to książka napisana specjalnie dla mnie, bo znalazłam tu niemal wszytko to co uwielbiam w fantastyce. Wiedziałam, że to pierwszy tom, wiedziałam, że koniec może mnie zostawić z mieszaniną uczuć, a zostawił mnie dosłownie w strzępach, które rozwiewa huragan myśli. Bardzo mi się podobało, to taki rodzaj fantasy, który mam mocno zakorzeniony w sercu, który zostaje ze mną na dłużej, może i na zawsze. No ja uwielbiam, jestem pod wrażeniem i z niecierpliwością będę wypatrywać kolejnego tomu.

olilovesbooks2 Iwanek Aleksandra

Muza rockmana

Dziś przychodzę do was z recenzją książki „Muza rockmana” Penelope Ward. To bestseller „New York Times” i szczerze? W ogóle mnie to nie dziwi. Bawiłam się przy niej naprawdę świetnie i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Książka opowiada o Emily, która przypadkiem trafia na rozmowę o pracę na stanowisko asystentki podczas trasy koncertowej jednej z najsławniejszych amerykańskich kapel rockowych. Po rozmowie przez przypadek spotyka wokalistę zespołu, jednak dziewczyna nie zdaje sobie sprawy, kim on jest. Rozmawiają przez chwilę, a Tristan czuje… coś w rodzaju odświeżenia i spokoju. To, że Emily nie zachowuje się jak typowa fanka i traktuje go jak zwykłego człowieka, sprawia, że uznaje ją za idealną kandydatkę do tej pracy. Gdy Emily zaczyna pracę przy trasie koncertowej, Tristan wykorzystuje każdą okazję, żeby spędzić z nią trochę czasu. Uczucia między nimi stopniowo rosną… ale wraz z nimi pojawiają się też problemy, które zmuszają ich do rozłąki. Co się stanie dalej? Czy bohaterowie będą w stanie wszystko sobie wyjaśnić? Od pierwszych rozdziałów widać, że bohaterowie niesamowicie dobrze się rozumieją i że między nimi istnieje jakaś siła, która ich do siebie przyciąga. Mimo różnicy wieku prowadzą wiele poważnych, głębokich, wręcz terapeutycznych rozmów. Emily czuje z jego strony zrozumienie, wsparcie i to, że nie jest oceniana przez pryzmat trudnych wydarzeń. Tristan nigdy nie daje jej odczuć, że jest za cokolwiek winna. Z kolei ona wnosi do jego życia coś, czego mu brakowało: kawałek normalności w jego pokręconym, pełnym sławy świecie. Bardzo spodobało mi się to, jak autorka stworzyła bohaterów, nie tylko tych głównych. Widać, że każdy z nich ma swój własny, wyraźny charakter i nie zlewają się w jedną, bezosobową całość. Zarówno Tristan, jak i Emily zostali pokazani z bardziej wrażliwej strony, dzięki czemu naprawdę łatwo można zrozumieć ich zachowania oraz motywacje. Zaczynając książkę, od razu się wciągnęłam. Wszystko było napisane naprawdę przyjemnie i lekko, jednak w pewnym momencie poczułam, że to, co wcześniej czytałam, w porównaniu z tym, co się wydarzyło, jest „niczym”. Dostajemy taki zwrot akcji, że przysięgam nigdy bym na to nie wpadła. Kolejne strony czytałam już w ogromnym napięciu, bo byłam tak ciekawa, co wydarzy się dalej. Muszę koniecznie zaznaczyć, że wątek trasy koncertowej jest tutaj pierwszoplanowy. Częstym problemem u autorów jest to, że ciekawe i ważne elementy fabuły schodzą na dalszy plan, a tutaj nic takiego się nie wydarzyło. Dzięki temu czytanie było jeszcze bardziej spójne i przyjemne. Nie ma co ukrywać, że cały czas kibicowałam głównym bohaterom. Między nimi jest 16-letnia różnica wieku, co może zaskoczyć, a czasem nawet zostać odebrane jako niesmaczne. Tutaj jednak oboje są przedstawieni jako niezwykle dojrzali, dzięki czemu ta różnica wieku w ogóle nie jest wyczuwalna i nie stanowi dla nich problemu. Na ich drodze pojawia się wiele przeszkód, czasem popełniają błędy, podejmują złe decyzje albo reagują zbyt impulsywnie, ale mimo tego nie uciekają od konsekwencji. Starają się wszystko między sobą wyjaśniać, nawet jeśli jest trudno i emocje biorą górę. Nie zamiatają problemów pod dywan, tylko naprawdę próbują zrozumieć siebie nawzajem i dojść do porozumienia. Naprawdę, świetnie się czytało o rozwoju tej relacji. Dodatkowo poznajemy Atticusa i Ronana, członków zespołu Delirious Jones oraz przyjaciół Tristana. Uwielbiam ich relacje! Kojarzą mi się raczej z rodzeństwem, trochę sobie dokuczają, żartują z siebie nawzajem, ale kiedy przychodzi na to moment, zawsze się wspierają. Wiedzą, że mogą na siebie liczyć i że w trudnych sytuacjach zawsze mają do kogo zwrócić się po pomoc. Mam nadzieję, że dostaniemy również książki o pozostałych członkach zespołu, bo czuję, że oni też będą niesamowici. Jeśli chodzi o styl pisania autorki, jest on lekki, przyjemny i łatwy w odbiorze. Wszystko jest dobrze opisane, więc nie miałam problemu z wyobrażeniem sobie akcji czy bohaterów. Dialogi również są świetne i naturalne. Jednak pojawia się pewien problem z tempem… akcja czasami płynie zbyt szybko. I choć nie przeszkadza to w rozwoju fabuły, bo w ich fikcyjnym świecie wszystko dzieje się stopniowo i powoli, to podczas czytania sceny zmieniają się jednak zbyt gwałtownie. Wolałabym, żeby tempo było trochę wolniejsze, żebym mogła bardziej „wejść” w głowy bohaterów, poznać ich myśli i emocje oraz dostać więcej ich wewnętrznych przeżyć. Podsumowując, jest to naprawdę przyjemna i trzymająca w napięciu lektura o stracie, trudnych wyborach i ciężkiej przeszłości, ale też o przeznaczeniu (co było niesamowicie piękne). Bardzo dobrze mi się ją czytało i szczerze polecam! Sama prawdopodobnie sięgnę po inne książki tej autorki. Dodatkowo totalnie nie spodziewałam się znaczenia tytułu i powiem wam, że niesamowicie się wzruszyłam, gdy zrozumiałam, o co w nim chodzi… Wydawał się oczywisty, a jednak taki nie był.

B00ksbymartina Kaczanowska Martyna

Taylor Swift. Od marzeń do gwiazd. Supergwiazdy

Mała dziewczynka z wielkimi marzeniami chce śpiewać i stanąć na scenie. Zaczyna od drobnych występów, konkursów i pierwszych prób, a potem trafia do Nashville, gdzie powoli buduje swoją drogę w świecie muzyki. To historia o tym, jak krok po kroku realizować swoje cele. „Taylor Swift. Od marzeń do gwiazd. Supergwiazdy” Melanie Hamm to fabularyzowana biografia skierowana do młodszych czytelników. Fakty z życia artystki zostały tu przedstawione w formie opowieści, dzięki czemu książkę czyta się jak historię, a nie klasyczną biografię. To bardzo pozytywna i motywująca książka - skupia się na dążeniu do celu, pracy i wytrwałości. Taylor Swift pokazana jest w bardzo dobrym świetle, jako osoba zdeterminowana i konsekwentna w realizowaniu marzeń. Nie ma tu trudniejszych czy bardziej kontrowersyjnych wątków - to raczej inspirująca opowieść niż pełny portret artystki. Styl jest lekki, przystępny i bardzo „opowiadający”. Nie ma tu skomplikowanych analiz ani trudnego języka - to książka, która ma wciągnąć i zachęcić, a nie przytłoczyć faktami. Plusem jest forma i przekaz - motywujący, prosty i dostosowany do młodszego odbiorcy. To dobra książka dla fanów, którzy chcą poznać historię swojej idolki w łatwy sposób. Minusem jest to, że zabrakło ilustracji - przy takiej formie aż się prosi o więcej elementów wizualnych, które uatrakcyjniłyby odbiór. To propozycja dla młodszych czytelników i fanów Taylor Swift. Sprawdzi się jako lekka, inspirująca historia o spełnianiu marzeń.

Książka od kuchni - blog recenzencki Deja Agnieszka
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności Banki Spółdzielcze Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Plus Bank Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL