ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Recenzje

Zagubione sny

Jaka książka najbardziej Was ostatnio poruszyła? • Dzień dobry! Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki "Zagubione sny" autorstwa Julii Ksepko 💙 To pozycja, która zdecydowanie przyciąga już samą okładką bo jest po prostu przepiękna. Jednak jej wnętrze jest równie wyjątkowe, bo znajdziemy tu historię pełną magii i refleksji, co bardzo przypadło mi do gustu!! To opowieść w emocjonalnym świecie, utrzymana w spokojnym tempie. Momentami ma wręcz poetycki charakter, skłania do zatrzymania się i przemyśleń. Klimat jest lekko baśniowy, ale jednocześnie bardzo ludzki, a bohaterowie wydają się autentyczni i bliscy 😊 Nie jest to książka nastawiona na szybką akcję, bo jest wręcz przeciwnie, to historia idealna do niespiesznego czytania, na kilka spokojnych wieczorów!! 🌠 Zdecydowanie polecam ją osobom, które lubią klimatyczne, refleksyjne opowieści. Mnie bardzo się podobała i jestem zdecydowanie na tak! • ⭐️⭐️⭐️⭐️,5|5⭐️ 

mxgdx.bookstagram Wiśniewska Magdalena

Muza rockmana

Nie każda historia miłosna zaczyna się od fajerwerków. Czasem zaczyna się od ciszy, samotności i ludzi, którzy najmniej wierzą w szczęśliwe zakończenia. Właśnie taką opowieścią jest „Muza Rockmana” Penelope Ward. Emily ma całe życie przed sobą. Pewnego dnia z tylko dla niej znanych powodów jedzie na kalifornijską pustynię i staje na odludziu przed studiem nagrań. Przez przypadek zostaje wzięta za kogoś innego i postanawia z tego skorzystać. Zostaje asystentką słynnego zespołu rockowego. Znany rockowy muzyk, zdobywca kobiecych serc, żyje w cieniu przeszłości, która odebrała mu radość życia i pasję do tworzenia. Sława przestaje mieć znaczenie, kiedy człowiek mierzy się z własnym bólem. Spotkanie z kobietą, która nie traktuje go jak gwiazdy, lecz jak zwykłego człowieka, staje się początkiem powolnych zmian. Jednak pewnego dnia Emily mówi więcej, niż zamierzała i wszystko się zmienia. Sięgając po „Muzę Rockmana” Penelope Ward, spodziewałam się lekkiego romansu z muzycznym klimatem. Otrzymałam jednak historię znacznie bardziej emocjonalną i refleksyjną, niż początkowo zakładałam. Autorka w swojej najnowszej książce pokazuje, że miłość nie zawsze polega na ratowaniu drugiej osoby. Czasem wystarczy obecność, rozmowa i ktoś, kto potrafi wysłuchać bez oceniania. Relacja bohaterów rozwija się spokojnie, bez przesadnego dramatyzmu, dzięki czemu wydaje się autentyczna. Penelopa Ward bardzo dobrze pokazuje proces leczenia ran emocjonalnych. Nie ma tu magicznych rozwiązań ani nagłych przemian. Tristan pozostaje trudny, momentami zamknięty i zagubiony, co sprawia, że jego postać wydaje się autentyczna. Z kolei główna bohaterka wnosi do historii spokój, empatię i normalność, której tak bardzo brakowało w jego życiu. „Muza Rockmana” to opowieść o drugiej szansie na miłość, na szczęście i przede wszystkim na samego siebie. To romans spokojniejszy, bardziej emocjonalny niż dramatyczny, który skupia się na wewnętrznych przemianach bohaterów. Momentami fabuła była przewidywalna, a niektóre wątki mogłyby zostać bardziej rozwinięte, ale pomimo tego bardzo dobrze się ja czytało. Reasumując: „Muza Rockmana” to ciepła, wzruszająca i bardzo klimatyczna historia o miłości rodzącej się z przyjaźni i wzajemnego zrozumienia. Dzięki lekkiemu stylowi pisania książkę czyta szybko i przyjemnie. Polecam z całego serca.

Papierowy Bluszcz Rakowska Adrianna

Ciało wie lepiej. Przewodnik po nowoczesnej nauce o odporności

Autor nie tylko wyjaśnia skomplikowane mechanizmy zachodzące w organizmie, ale także opiera swoje rozważania na aktualnych wynikach badań naukowych. Co ciekawe, sięga również do historii, pokazując, jak rozwijała się nasza wiedza o odporności. Dowiemy się m.in., jak doszło do powstania szczepionek czy kiedy odkryto, że tak prosta czynność jak mycie rąk może skutecznie chronić nas przed bakteriami. Książka została podzielona na dwie części. Pierwsza z nich skupia się na podstawach działania układu odpornościowego. To solidna dawka wiedzy medycznej - pełna specjalistycznych pojęć i szczegółowych opisów. Jest bardzo wartościowa, ale wymaga skupienia i zaangażowania, dlatego momentami może być trudniejsza w odbiorze. Druga część jest zdecydowanie bardziej przystępna i - moim zdaniem - ciekawsza. Autor porusza w niej tematy chorób autoimmunologicznych, otyłości, starzenia się organizmu oraz wpływu stresu na odporność. W jasny sposób tłumaczy, jak dochodzi do rozwoju różnych schorzeń i jak organizm próbuje sobie z nimi radzić. To książka dla osób, które chcą naprawdę zrozumieć, jak działa nasze ciało. Najlepiej odnajdą się w niej czytelnicy zainteresowani nauką lub posiadający już podstawową wiedzę medyczną. Dla innych może być wyzwaniem, ale jednocześnie stanowi fascynującą podróż przez świat odporności - od jej początków aż po współczesne odkrycia. 

Mazia89 Kostuń Marzena

Włoskie komplikacje

Podobno przeciwieństwa się przyciągają, a od nienawiści do miłości dzieli nas jedynie cienka linia. Sięgnięcie po tę książkę okazało się strzałem w dziesiątkę. Zabawna,sarkastyczna i piekielnie gorąca historia z motywem hate-love, która sprawia, że trudno oderwać się od czytania. Ich historia zaczyna się w słonecznej Toskanii, gdzie seria pomyłek będzie na początku dziennym.Roztrzepana cukierniczka, której wszędzie jest pełno, oraz pracoholik, miłośnik krawatów i straszy niedostępny brat jej najlepszej przyjaciółki. To połączenie wydaje się skazane na niepowodzenie, zwłaszcza, że łączy ich wzajemna nienawiść. Trzy tygodnie, które zmieniły dosłownie wszystko. Zaplanowana niespodzianka okazała się torturą - udawanie narzeczeństwa, czułe gesty oraz przekonanie wszystkich ,że łączy ich niezwykła miłość. Cóż, szybciej się pozabijają, niż dojdą do porozumienia - ale czego nie robi się dla siostry. Ta historia to prawdziwa uczta dla czytelnika. Ich relacja to bomba bez zapłonu, a potyczki słowne, przekomarzania wchodzą na wyższy poziom .Lecz pomiędzy wszelkimi niedopowiedzeniami rodzi się uczucie, które zaskakuje ich samych. Byli jak ogień i woda, ale autorka rewelacyjnie połączyła ich charaktery. Oni w pewnym momencie zaczęli się dopełniać, a różnice zeszły na dalszy punkt. Może potrzebował w swoi życiu takiej wariatki, która podniesie mu ciśnienie, rozbawi oraz zapewni adrenalinę. Nadała jego szaremu życiu barw. Adam to skryty bohater, o trudnym charakterze, który uwielbia mieć rację oraz ostanie słowo w dyskusji cóż trafiła mu się twarda zawodniczka. Nic bardziej go nie irytuje niż dziewczyna, która wkurza go samym „wzrokiem” Jeśli to nie jest miłość, to czym to było? Historia, w której nieporozumienia odgrywają kluczową rolę. Zostali wmanewrowani w układ, który pokazał im, jak dwie zupełnie różne osoby mogą być idealni dla siebie. Dobrani za pomocą kontrastu, ale to swoich ramionach odnaleźli upragniony spokój. Napisana w lekkim, przyjemnym stylu oddająca wakacyjny klimat. Ich sceny zbliżeń podkręcają temperaturę, a piękna okładka to jedynie dopełnienie tej histori.

AnkaWach Wachowska Anna

Haunted Hearts

Wampiry - hot czy nie?  Ja uwielbiam i bardzo się cieszę że coraz więcej książek wraca do korzeni fantastyki. Bo tak naprawdę gdyby nie „zmierzch”, była bym kimś innym. 😂 „Haunted Hearts”  to romantasy z wampirami, zakazanym romansem i akademią dla osób o nadprzyrodzonych zdolnościach. Brzmi jak  coś, co pokochałabym od pierwszych stron, a niestety w moim przypadku nie wszystko zagrało tak, jak oczekiwałam. Fabuła skupia się na Hazel Prescott, młodej łowczyni wampirów, która rozpoczyna naukę w Shadowbrook College. Już pierwszego dnia poznaje tajemniczego profesora Nathaniela Winterbourne’a i między bohaterami natychmiast pojawia się coś jak  silne przyciąganie. No ale nie może być za nudno.  Nathaniel jest wampirem, więc to wszystko komplikuje. Mamy tu  jeszcze historie zaginionej matki, więc brzmi fajnie.  Książkę czyta się bardzo szybko, a sam pomysł na fabułę ma potencjał. Wampiry, uczelnia i motyw zakazanego romansu to elementy, które potrafią wciągnąć i od lat mnie do siebie przyciągają. Przeczytałam bardzo wiele książek, w których występowała jakaś tam akademia właśnie z nadnaturalnymi istotami, ja już obycie w tych książkach mam i o ile one mi się nie nudzą,  tak nie zawsze  te książki są dobre. Niestety największym problemem tej książki okazało się tempo i sposób prowadzenia relacji bohaterów. Hazel i Nathaniel przechodzą od pierwszego spotkania do bardzo intensywnej relacji w błyskawicznym tempie. Zabrakło budowania napięcia, emocji i wiarygodności uczuć,  zamiast powolnego rozwoju relacji dostajemy głównie fizyczne przyciąganie, które zbyt szybko zostaje nazwane wielką miłością. I totalnie ja tego nie kupuje i nie rozumiem. Bo to nie jest coś, za czym ja przepadam. Wolę relacje oparte na czymś, a nie miłość od pierwszego wejrzenia.  Również styl pisania  momentami sprawiał wrażenie niedopracowanego. Niektóre decyzje bohaterów wydawały się nielogiczne, a wydarzenia następowały po sobie tak szybko, że trudno było w pełni zaangażować się emocjonalnie w historię. I o dziwo w romansach mi to nie przeszkadza,  tak w fantastyce jest już problem, bo ja chcę tej fantastyki, tych zagadek i logicznego myślenia.  Dla mnie 3/5. ⭐

emcia.czyta Guz Emilia
Płatności obsługuje:
Ikona płatności Alior Bank Ikona płatności Apple Pay Ikona płatności Bank PEKAO S.A. Ikona płatności Bank Pocztowy Ikona płatności BLIK Ikona płatności Crédit Agricole e-przelew Ikona płatności dawny BNP Paribas Bank Ikona płatności Google Pay Ikona płatności ING Bank Śląski Ikona płatności Inteligo Ikona płatności iPKO Ikona płatności mBank Ikona płatności Millennium Ikona płatności Nest Bank Ikona płatności Paypal Ikona płatności PayPo | PayU Płacę później Ikona płatności PayU Płacę później Ikona płatności Płacę z Citi Handlowy Ikona płatności Płacę z Getin Bank Ikona płatności Płać z BOŚ Ikona płatności Płatność online kartą płatniczą Ikona płatności Santander Ikona płatności Visa Mobile
Bezpieczne płatności szyfrowane SSL