Recenzje
Wyprawy z psem po Polsce
Wyprawy z psem po Polsce" to jeden z tych przewodników, które naprawdę zachęcają, żeby spakować plecak, przypiąć psu smycz i po prostu ruszyć w drogę. Chociaż sama mam bardzo niesfornego zwierzaka, którzy interesuje się (aż za bardzo) wszystkim, co się rusza z tą książką wydawałoby się to dziwnie proste. Znajdziecie tu mnóstwo propozycji tras - od morza, przez historyczne miejsca, aż po górskie szlaki - a każda z nich została opisana w bardzo przystępny i ciekawy sposób. To nie są tylko suche informacje. Autorki dorzucają krótkie ciekawostki historyczne i geograficzne, dzięki czemu można dowiedzieć się czegoś o odwiedzanych miejscach i jeszcze bardziej poczuć klimat regionu i zdecydować czy to jest to, czego akurat chcemy. Bardzo spodobało mi się też to, jak praktycznie została przygotowana ta książka. Przy trasach znajdziecie długość, poziom trudności, czas przejścia, największe atrakcje, a nawet propozycje noclegów przyjaznych psom. Nie trzeba przekopywać internetu i zastanawiać się, czy w danym miejscu nasz czworonóg będzie mile widziany, bo wiele potrzebnych informacji jest zebranych w jednym miejscu. Taki format widziałabym też w formie e-booka, gdzie można byłoby co jakiś czas aktualizować informacje, bo wiemy jaki mamy dynamiczny rynek. Na ogromny plus zasługują również zdjęcia. Jest ich naprawdę sporo i świetnie pokazują miejsca opisane w książce. Możemy też podejrzeć autorki ze swoimi pieskami, co sprawia, że oglądanie ich jest sympatyczniejsze i bardziej przekonuje do wspólnej przygody. To przewodnik, który nie tylko pomaga zaplanować wyprawę, ale też inspiruje do odkrywania mniej oczywistych zakątków Polski. Jeśli podróżujecie z psem albo dopiero planujecie pierwsze wspólne wyjazdy, to zdecydowanie warto mieć tę książkę na półce. A nawet jeśli nie macie czworonoga to nadal znajdziecie tu mnóstwo pomysłów na ciekawe wycieczki i poznawanie Polski z zupełnie innej strony. Jest tutaj taka ilość researchu, że wystarczy tylko zerknąć i można się pakować ❤️
Fever Dream (Emerald Lake #1)
🤠 Jeśli myślałam, że Elsie Silver nie jest już w stanie niczym mnie zaskoczyć, to Fever Dream bardzo szybko wyprowadziło mnie z błędu. To pierwszy tom zupełnie nowej serii i jednocześnie kolejny dowód na to, że autorka doskonale wie, jak napisać romans, od którego naprawdę trudno się oderwać. Lipiec zdecydowanie należy u mnie do Elsie Silver. Mam już za sobą dwa tomy serii Gold Rush Ranch oraz pierwszy tom Emerald Lake, a każda kolejna historia tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że jej książki mają w sobie coś wyjątkowego. 🌾 Tym razem trafiamy do malowniczego Emerald Lake, gdzie poznajemy Emmetta Busha, zawodowego jeźdźca rodeo, który decyduje się wystąpić w randkowym reality show, aby zdobyć pieniądze na uratowanie rodzinnego rancza. Sytuacja komplikuje się, gdy na jego drodze staje Julia Silva, inteligentna konsultantka programu i jednocześnie siostra jego największego rywala. Początkowa niechęć bardzo szybko przeradza się w pełne iskier przekomarzanie, a później w uczucie, które od początku wydaje się zakazane. ❤️ Elsie znowu to zrobiła. Totalnie mnie oczarowała. W tej historii znalazłam wszystko, co najbardziej kocham w romansach. Namiętność, fantastyczną chemię między bohaterami, błyskotliwe dialogi, świetny humor i mnóstwo drobnych momentów, które wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Relacja Julii i Emmetta rozwija się naturalnie, a ich słowne potyczki były dla mnie jednymi z najlepszych fragmentów całej książki. Uwielbiam, kiedy bohaterowie potrafią się wzajemnie drażnić, a jednocześnie czuć między nimi tak silne przyciąganie. 🐎 Emmett to bohater, którego naprawdę trudno nie polubić. Silny, lojalny, oddany rodzinie i gotowy zrobić wszystko, by ocalić to, co dla niego najważniejsze. Julia natomiast jest inteligentna, pewna siebie i nie daje sobie wejść na głowę. Razem tworzą duet, któremu kibicowałam od pierwszych stron. Bardzo podobało mi się również to, że poza romansem autorka poruszyła temat rodzinnych więzi, odpowiedzialności oraz trudnych wyborów między obowiązkiem a własnym szczęściem. ✨ Uwielbiam klimat, jaki Elsie Silver tworzy wokół rancz, koni i niewielkich miejscowości. To właśnie ten sielski, kanadyjski klimat sprawia, że jej historie mają w sobie niezwykłe ciepło, nawet jeśli bohaterowie mierzą się z naprawdę trudnymi decyzjami. Do tego lekki styl autorki sprawia, że strony znikają w ekspresowym tempie i zanim się obejrzałam, dotarłam do końca. 📚 Fever Dream tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że Elsie Silver jest jedną z moich ulubionych autorek romansów. To historia pełna emocji, chemii i uroku, która idealnie łączy humor z romantycznym napięciem. Jeżeli tylko lubicie motyw enemies to lovers, zakazaną miłość, rancza, kowbojów i bohaterów, którym nie sposób się oprzeć, to koniecznie dajcie tej książce szansę. Ja już nie mogę doczekać się kolejnego tomu i powrotu do Emerald Lake.
Nie umiem inaczej
Mia chodzi do college’u, jednak nie jest jedną z super rozpoznawalnych dziewczyn. Jest wręcz przeciwnie, jest krytykowana za brak rodziny, i za całe zło tego świata. Rok temu była na imprezie u Camerona - sławnego chłopaka z college’u, który jest synem gubernatora. Niestety stała się pośmiewiskiem. Rok później za namową Jonatana, kolejny raz udaje się na imprezę tym razem do Montany. Domek i okolica jest przepiękna szkoda że towarzystwo raczej średnie😖 Ashley szkolna diva dokucza jej coraz bardziej, aż nagle postanawia wrzucić dziewczynę dla zabawy do basenu. Mia nie potrafi pływać, dziewczyna zaczyna się topić i uwaga na ratunek biegnie jej Cameron, tak dobrze widzicie ten sam który ją gnębi i krytykuje🤷🏼. Dziewczyna jest wściekła a jednocześnie onieśmielona🫢. Po powrocie Cameron i Mia coraz częściej na siebie „wpadają”. Wiecie jakbym określiła ich relacje ? Falowanie i spadanie. Musicie wiedzieć jedno Cameron wcale nie jest taki na jakiego wygląda. W gruncie rzeczy to zagubiony chłopak, który pragnie ciepła i zrozumienia. W domu nie może na to liczyć, jego ojciec jest apodyktyczny, często znęca się nad synem i obwinia go o śmierć żony😢. Dla gubernatora liczy się szacunek, uznanie, władza i pieniądze. Z dnia na dzień Cameron przestaje nad soba panować. Zbliża się do dziewczyny, chociaż wie że może za to słono zapłacić. Ich historia dopiero się zaczyna, lekko nie będzie 🥺. Powiem Wam całkiem szczerze, nie spodziewałam się, że ta historia tak mnie wciągnie. Niepozorna okładka, tytuł, ale środek wjeżdża i rozjeżdża dosłownie❤🩹🥹. Jedyny minus to zbity tekst i długie opisy, ale to pikuś💁🏼. Historia tej dwójki jest jak z filmu 🥹. Biedna dziewczyna która jest sierota i bogaty bad boy, który pragnie jej za wszelką cenę. A ich miłość musi pozostać w ukryciu przed apodyktycznym ojcem. Genialna historia, z każdym kolejnym rozdziałem akcja nabiera tempa. Zakończenie ? Jest trochę jak walka dobra ze złem, ale to jest tak wciągające, że aż trudno się oderwać. Chemia między głównymi bohaterami jest mocno wyczuwalna. Czy polecam ? Tak 🥹❤🩹.
Prawa mocy. Wykorzystaj ponadczasowe prawdy i zdobądź wszystko, czego pragniesz
Sięgacie czasem po książki związane z rozwojem osobistym ? U mnie to musiało przyjść z wiekiem (chyba się starzeje 😅🙈). Jeszcze do niedawna omijałam takie pozycje. A teraz jak mnie coś zainteresuje, to chętnie sięgam. Z książkami Briana Tracy pierwszą styczność miałam w zeszłym roku. Poznałam dwie jego książki, teraz nadszedł czas na kolejną. Książka jest napisana prostym i zrozumiałym językiem, dzięki czemu czyta się ją lekko. I to chyba tylko dlatego ją przeczytałam. Nie lubię, gdy właśnie takie książki rozwojowe są napisane ciężko i trudno zrozumieć, o co chodzi. Musi być lekko, przejrzyście i przede wszystkim nie nudno. W środku znajdziemy wiele praktycznych przykładów i wskazówek, które można zastosować w życiu. Brian Tracy zebrał w tej książce zasady, które, jego zdaniem mogą pomóc osiągać cele, rozwijać pewność siebie i budować życie zgodne z własnymi wartościami. Nie znajdziemy tu rewelacyjnych odkryć. Raczej takie przypomnienie o zasadach, które często znamy, ale nie zawsze stosujemy. Nasz sukces jest efektem codziennych wyborów, konsekwencji i odpowiedzialności za własne życie. A co możemy znaleźć w środku ? Między innymi: jak wyznaczać cele, które naprawdę motywują do działania, dlaczego nasze przekonania mają ogromny wpływ na osiągane wyniki czy też jak budować dobre nawyki i samodyscyplinę, w jaki sposób podejmować lepsze decyzje i efektywniej zarządzać swoim czasem, dlaczego warto inwestować w rozwój osobisty i nieustannie się uczyć. Autor zachęca do refleksji i działania. Wiele z opisanych zasad wydaje się oczywistych, ale dopiero ich regularne stosowanie może przynieść konkretne efekty. To dobra lektura dla osób, które potrzebują uporządkować swoje cele lub szukają motywacji do zmian. Dlatego też sięgnęłam po tę książkę. Myślę,że jakiś wpływ na mnie miała. Trochę inaczej zaczęłam patrzeć na niektóre sprawy, może więcej analizować. To książka, do której warto wracać co jakiś czas, by przypomnieć sobie, że największe zmiany nie zaczynają się od wielkich wydarzeń, lecz od codziennych decyzji i małych kroków. Niby nic nadzwyczajnego, raczej coś oczywistego, ale inaczej to wpływa jak się przeczyta w mądrej książce.
Titek poznaje przedszkole
„Mamo, jeszcze raz!” - znacie to? 🙈 U nas ten tekst leci teraz w pętli, a sprawcą całego zamieszania jest mały Titek. Moje dziewczyny go uwielbiają. Ta książka to absolutny majstersztyk, jeśli chodzi o oswajanie tematu przedszkola. Autorka nie koloryzuje rzeczywistości - pokazuje, że w nowym miejscu obok super zabawy pojawia się też naturalna tęsknota czy niepewność. Dla moich córek to była genialna lekcja empatii i zrozumienia własnych uczuć. Co nas najbardziej urzekło? To, że ta pozycja wręcz zmusza do wspólnej aktywności! Pełno w niej wierszyków, angażujących pytań i zadań, które odciągają malucha od rutynowego słuchania i zamieniają czytanie w rodzinną zabawę. A dla nas, rodziców, na końcu czeka genialna ściągawka z podpowiedziami, jak bezstresowo przejść przez cały proces adaptacji. Jeśli Wasze pociechy lada moment ruszają w nieznane, ta lektura rozwieje wszelkie lęki. Gwarantuję - Wasza biblioteczka bardzo na niej zyska! 📚✨ A Wasze maluchy chętnie rozmawiają o swoich emocjach? Dajcie znać, jak radzicie sobie z tematem przedszkola! 👇