Recenzje
Keep Me In
💙Recenzja: Nastawiłam się dobrze jednak OGROMNYM MINUSEM DLA MNIE JEST PISANIE Z PERSPEKTYWY 3 OSOBY. Nie mówię że to jest złe ale ja nie potrafię czytać takich książek, mam wrażenie że to wtedy nie oddaje realnych odczuć bohaterów. Sama historia jest okej i idealna dla osób które kochają sztukę. To jest jeden z głównych wątków, sztuka i walka o nią. Historia ukazuje również problemy rodzinne i zniewagę dzieci przez rodziców co czasami jest społecznym problem prawdziwego życia i uważam że ten temat został poruszony bardzo dosadnie. Pojawia się również wątek miłosny ale mam wrażenie że książka bardziej opiera się na sztuce i też nie widzę że strony bohaterki większego zaangażowania. Za to końców całkowicie was zaskoczy dlatego polecam wam przeczytać i rozwiązywać zagadkę wraz z bohaterką 🫣
Redemption of Sins
Czy lubicie motyw drugiej szansy dla byłej/byłego w książkach? 🤔📖 ❤️🥰 „Redemption of Sins” (tom 3) to historia, która mimo poruszania cięższych tematów okazała się dla mnie zaskakująco lekką i przyjemną odskocznią od ostatnich lektur. Fabuła zaczyna się od spotkania Kiary z jej byłym chłopakiem po 7 latach. Ich rozstanie było trudne i bolesne, więc można się spodziewać emocjonalnego rollercoastera… i rzeczywiście emocji tu nie brakuje. Samo ich ponowne spotkanie? Trochę mnie rozbawiło 😅 Bohaterowie dosłownie na siebie wpadają, co wypadło dość satyrycznie. Liczyłam na coś bardziej złożonego, więc ten moment był dla mnie lekkim rozczarowaniem. Jednym z większych minusów jest też fakt, że bez znajomości poprzednich części można się pogubic, szczególnie w relacjach i powiązaniach między bohaterami. Mimo że teoretycznie da się czytać osobno, zdecydowanie polecam zachować chronologię. Mimo tych drobnych zgrzytów, to naprawdę przyjemna, „otulająca” historia, idealna na spokojny, wiosenny wieczór 🌸 A zakończenie? Ciepłe, komfortowe i po prostu miłe ❤️ Jeśli szukacie czegoś emocjonalnego, ale jednocześnie lekkiego w odbiorze to może być dobry wybór dla Was!🤭📖
Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo
Dzieciństwo jako mapa drogowa W moje ręce wpadła nowość pióra Anny Paluszak - „Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo”. Myślałam, że będzie to poradnik, ale okazał się raczej czułym przewodnikiem po tym, jak wczesne relacje i doświadczenia ukształtowały dorosłych, którymi jesteśmy dzisiaj. Książka dedykowana jest terapeutom i psychologom, ale również każdemu, kto czuje potrzebę zrozumienia mechanizmów, których „cyngiel” pociągnięto już w dzieciństwie. Od diagnozy do zrozumienia. Pożegnanie z etykietami To, co wyróżnia tę pozycję na tle literatury psychologicznej, to rezygnacja z chłodnej, akademickiej typologii. Autorka odrzuca etykiety, które często niosą ze sobą poczucie bycia „wadliwym”. Zamiast tego proponuje „style” (np. styl myśliciela, styl lustra). Klasyczne nazewnictwo często piętnuje, podczas gdy określenia Anny Paluszak pochylają się nad naszym wewnętrznym dzieckiem z ogromną empatią i czułością. Anatomia charakteru i pamięć ciała W dalszej części publikacji poznajemy szczegółowe sylwetki poszczególnych stylów charakterów. Autorka analizuje ich codzienność, procesy myślowe oraz najgłębsze, często nieuświadomione potrzeby. Niezwykle cenny jest aspekt somatyczny - dowiadujemy się, gdzie w ciele kumulują się niezaspokojone emocje, prowadząc do napięć, bólu czy problemów z oddechem, oraz jak nad nimi pracować. Jako nauczycielka wychowania przedszkolnego uważam za bardzo wartościowe opisy dzieciństwa otwierające genezę stylów. Pokazują one, jak otoczenie wymusza na dziecku konkretne cechy, by mogło ono „przetrwać”. Lektura uczy nas patrzeć głębiej niż tylko na sam objaw czy zachowanie dziecka. Nie piętnuje, nie dzieli na lepszych i gorszych. Każe zatrzymać się i zauważyć pewne mechanizmy bez ich negowania. Autorefleksja w praktyce, quizy i ćwiczenia Książka jest bardzo interaktywna. Każdy rozdział kończy się quizem pozwalającym sprawdzić, ile danego stylu drzemie w nas samych. Dodatkowo znajdziemy tu liczne ćwiczenia - zarówno do pracy indywidualnej, jak i w parach. Czy zastąpi wizytę u specjalisty? I tak, i nie. Z pewnością nie wykona za nas całej pracy terapeutycznej, ale daje solidne podwaliny pod proces integrowania własnej osobowości, charakteru i ciała. To pierwszy, niezwykle ważny krok w stronę wolności od dawnych schematów. Podsumowanie "Suma wszystkich strat" jest pełna empatii, merytoryczna i przejmująco prawdziwa. To interesująca pozycja dla każdego, kto chce żyć bardziej świadomie i zapanować nad swoimi schematami.
Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo
Ostatnio czytam ‘Sumę wszystkich strat’ Anny Paluszak i powiem Wam… to jest jedna z tych książek, które naprawdę zostają w głowie Bardzo doceniam to, jak jest napisana — prostym, zrozumiałym językiem, bez zbędnego komplikowania. A jednocześnie czuć, że stoi za tym ogrom wiedzy. Dla mnie ogromnym plusem jest też układ — czytelne tabelki, do których można szybko wrócić, i taki wizualny porządek, który naprawdę pomaga wszystko poukładać. Nawet kolorystyka robi robotę Świetnym dodatkiem są quizy na końcu — można sprawdzić swój styl i lepiej zrozumieć siebie. Są też dodatkowe wkładki bardziej dla terapeutów — już bardziej specjalistyczne, mocno osadzone w teorii. I to też jest super, bo książka łączy dwa światy: dostępność i profesjonalizm. Bardzo podoba mi się też to, że autorka pokazuje, jak nasze rysy charakteru rozwijają się już od okresu niemowlęctwa… i co ważne — łączy to z ciałem. Czyli napięcia mięśniowe, sposób oddychania — to wszystko ma znaczenie. To nie jest lekka lektura do kawy… ale jeśli chcesz lepiej zrozumieć siebie i swoje schematy — to naprawdę warto. Są też konkretne ćwiczenia i wskazówki, które pomagają zauważyć, kiedy możesz potrzebować więcej wsparcia i lepiej zrozumieć swoje schematy. To jedna z tych książek, do których się wraca. Autorka pokazuje bardzo ważną perspektywę: to, co często nazywamy „cechami charakteru”, jest w dużej mierze sposobem przetrwania ukształtowanym w dzieciństwie. A jak ukształtowanym? Tego dowiecie się w książce! 📖
Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo
Książka "Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo" autorstwa Anna Paluszak to poruszająca i skłaniająca do refleksji publikacja, która pomaga zrozumieć, jak doświadczenia z dzieciństwa wpływają na nasze dorosłe życie. Autorka pokazuje, że wiele naszych reakcji, schematów myślenia i emocji ma swoje źródło w przeszłości. To nie jest typowy poradnik pełen prostych recept. Zamiast tego dostajemy uważne spojrzenie na mechanizmy psychologiczne oraz zaproszenie do zatrzymania się i przyjrzenia własnej historii. Książka może być momentami trudna emocjonalnie, ale właśnie dzięki temu jest autentyczna i wartościowa. Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki autorka łączy wiedzę psychologiczną z przykładami z życia - czytelnik może łatwo odnaleźć w nich cząstki własnych doświadczeń. To lektura dla osób gotowych na refleksję i pracę nad sobą, a także dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć siebie i innych. Podsumowanie: wartościowa, momentami wymagająca, ale bardzo potrzebna książka o tym, jak przeszłość kształtuje naszą teraźniejszość.