ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Okładka książki/ebooka Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes

    Okładka książki Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes

    Okładka książki Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes

    Okładka książki Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    268
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Ebook

    17,99 zł 20%
    14,39 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    "Jules Verne: Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Opowiadanie niniejsze nie jest fantastycznym, chociaż niejednemu może wydawać się nieprawdopodobnym; zwrócimy uwagę jednak, że żyjemy w czasach, w których dzięki coraz nowym naukowym odkryciom, będącym niejako zadatkiem przyszłości, nie można naszej powieści zaliczyć do legend. Zresztą legendy i podania nie tworzą się już teraz, przy schyłku dziewiętnastego wieku, odznaczającym się praktycznością i realistycznymi dążeniami. Nie napotkasz ich ani w Bretanii, tak obfitującej w starożytne, dzikie podania; ani w Szkocji, kraju gnomów; ani w Norwegii, zaludnionej fantastycznymi postaciami elfów, sylfów i walkirii, ani nawet w Siedmiogrodzie, gdzie na tle otaczających go Karpat mogłyby się ukazywać nadprzyrodzone istoty. Chociaż trzeba przyznać, że w krainie Siedmiogrodzkiej lud wierzy jeszcze w zabobony i w średniowieczne czary. Gérando opisywał te odległe prowincje Europy, a Elizeusz Réclus zwiedzał je nawet, lecz żaden z nich nie dotknął przedmiotu, o którym mamy mówić. Cette histoire nest pas fantastique, elle nest que romanesque. Faut-il en conclure quelle ne soit pas vraie, étant donné son invraisemblance? Ce serait une erreur. Nous sommes dun temps o tout arrive, on a presque le droit de dire o tout est arrivé. Si notre récit nest point vraisemblable aujourdhui, il peut ltre demain, grâce aux ressources scientifiques qui sont le lot de lavenir, et personne ne saviserait de le mettre au rang des légendes. Dailleurs, il ne se crée plus de légendes au déclin de ce pratique et positif dix-neuvime sicle, ni en Bretagne, la contrée des farouches korrigans, ni en Écosse, la terre des brownies et des gnomes, ni en Norvge, la patrie des ases, des elfes, des sylphes et des valkyries, ni mme en Transylvanie, o le cadre des Carpathes se prte si naturellement toutes les évocations psychagogiques. Cependant il convient de noter que le pays transylvain est encore trs attaché aux superstitions des premiers âges. Ces provinces de lextrme Europe, M. de Gérando les a décrites, Élisée Reclus les a visitées. Tous deux nont rien dit de la curieuse histoire sur laquelle repose ce roman. En ont-ils eu connaissance? peut-tre, mais ils nauront point voulu y ajouter foi. Cest regrettable, car ils leussent racontée, lun avec la précision dun annaliste, lautre avec cette poésie instinctive dont sont empreintes ses relations de voyage. Puisque ni lun ni lautre ne lont fait, je vais essayer de le faire pour eux."

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności