ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Trylogia Diny (Tom 3). Dziedzictwo Karny (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    672
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    29,90 zł 24%
    22,78 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    49,90 zł 55%
    22,46 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Świat przeszły, wciąż drzemiący we świadomości współczesnych

    Dziedzictwo Karny to trzecia część trylogii pt. Dina, autorstwa Ewy M. Blińskiej. Dwie poprzednie powieści akcentujące piękno przyrody i złożoność ludzkiej duszy zapisały się na długo w pamięci czytelników. Książka przedstawia północno-norweskie społeczeństwo, w którym w latach 70. i 80. XIX wieku dokonywały się znaczące przemiany. Opowiada także o tym, co się kryje w ludzkim sercu, o wyborze i zdradzie oraz o miłości. Karna przedwcześnie doświadcza zdrady ojca oraz musi zmierzyć się z ciężkim dziedzictwem, którego sama nie jest w stanie udźwignąć. Karna jest córką Benjamina, osieroconą przez matkę. To poważne, dziwne dziecko, które pięknie śpiewa. Cierpi na tzw. „wielką chorobę”. Ataki epileptyczne dają jej szczególne miejsce w małej społeczności, w której dorasta. Dzięki temu nawiązuje wyjątkowy kontakt z babcią Diną, na długo przed jej powrotem do Reinsnes.

    (…) Schody były strome i wąskie. Najniższe stopnie miały głęboką szramę. Zupełnie jakby ktoś wbił w nie topór.

    Pewnego dnia właz prowadzący do wielkiej czarnej dziury był otwarty.

    Wiedziała przez cały czas, że istnieje, bo mówili, że się tam wybierają. Ale ona nigdy tam nawet nie zajrzała.

    Najpierw weszła tylko na kilka pierwszych schodków, bo nie było żadnej poręczy, której mogłaby się przytrzymać. Ale zanim zdążyła się zastanowić, czy ma na to odwagę, była już tak wysoko, że zajrzała w mrok.

    I kiedy tak stała z głową ponad krawędzią, mrok się przemienił. Szeptał do niej i chciał nią zawładnąć.

    Schwyciła się kawałka podłogi i sprawdziła, czy nic się nie rusza. Coś mogło być tutaj niebezpieczne. Ale nie wiedziała co.

    Postępując krok za krokiem, zawarła pakt z ciemnością, która pozwoliła jej dostrzec kontury kufrów, skrzyń, pudeł, walizek, połamanych krzeseł i płóciennych worków. Powiązanych sznurkiem stosów starych gazet. Tuż przy włazie stał osłonięty budką koszyk na kółkach.

    Wiedziała, że jeśli się odwróci i spojrzy w światło, nie będzie w stanie wejść na samą górę. Pokonała więc szybko kilka ostatnich schodków, aż poczuła pod nagimi stopami deski podłogi (…)

                                                                                                                          Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności