ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

    Te chwile (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    384
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    39,90 zł 24%
    30,40 zł

    Dodaj do koszyka

    Ebook

    31,90 zł 21%
    25,13 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Migawki z jej życia

    Książka opowiada losy bezimiennej dziewczyny. Jest anonimowa, ale nie nijaka. Wręcz przeciwnie, jest postacią z krwi i kości. Czujemy jaka jest zagubiona, nieśmiała i niepewna, a jednocześnie silna. Poznajemy jej marzenia i błędy dorastania, strach przed cieniem ojca i kulisy ważnych życiowych wyborów. Zostajemy porwani przez wir historii rozgrywającej się na przestrzeni lat, a właściwie całego jej życia. Podróż jest długa i trudna – od dziewczynki, która wyrosła w biednych warunkach w Vesterålen do pisarki u szczytu sławy, żyjącej wśród artystycznej elity. Te chwile to niezwykła powieść, w której Herbjørg Wassmo zabiera nas w fascynującą podróż po swoim życiu. Podobnie jak Tora i Dina – główne bohaterki w twórczości Wassmo – powoli wyłania się przed nami postać głównej bohaterki. Wrażliwej i nieskończenie silnej. Na uwagę zasługuje styl tej wybitnej norweskiej pisarki. Oszczędne, krótkie zdania, które jednocześnie wyrażają bardzo dużo. Wiele uwagi zostało poświęcone relacjom damsko – męskim. Autorka ujawnia smutną prawdę o byłym mężu, matce i ojcu, o łatwo rozpoznawalnych mężczyznach, z którymi łączyły ją związki uczuciowe.

    (…) Osuwa się do tyłu, w nieznane.
    Wieczorna mgła unosi się nad bagnami i wodą. Jak oddech obcego. Wszystko staje się nierzeczywiste. Kiedy wiosłuje, mgła wciska się w dulki. Tarcie wioseł zdaje się odległym westchnieniem.
    Wędkarz siedzi z twarzą zwróconą ku niej i obserwuje kierunek. Podnosi dłoń, wskazując, dokąd płyną. Delikatnymi ruchami wioseł w milczeniu koryguje kurs. W wiosłowaniu jest dobra.
    Szykuje haczyki. Dwoma żylastymi palcami wyciąga z blaszanej puszki wypełnionej czarną ziemią wijącego się robaka. Puszka ma podziurawione wieczko, żeby robakom nie zabrakło powietrza do chwili, gdy będą mu potrzebne. Biedne z nich stworzonka. Wyjmuje je po kolei. Na żyłce wisi kilka haczyków. Robaki z całych sił wiją się wokół metalu.
    Potem wyrzuca żyłkę. Ciężarek ściąga ją w dół. Na samo dno. Podciąga ją o parę sążni w górę i od czasu do czasu lekko szarpie. Jakby dla zabicia czasu. Myśli o czymś innym. Opowiada o tym, co widzi. O górach. Wodzie wokół nich. O wszystkim, co stanowi dziedzictwo po ojcu i co przypadnie mu w udziale. Ma plany związane z gospodarstwem. Jak tylko będzie starszy i zdolny je przejąć. Owce, turystyka i połowy pstrąga. Pompa z benzyną przy drodze krajowej, to dopiero będzie kopalnia złota (…)

                                                                                              Fragment książki

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności