Rewers (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Czwarta Strona
    Wydawnictwo:
    Czwarta Strona
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    540
    Druk:
    oprawa miękka
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi

    Książka

    39,90 zł 23%
    30,78 zł

    Dodaj do koszyka Wysyłamy w 24h

    Ebook

    31,91 zł 20%
    25,53 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Wielu twórców i fantastyczny efekt 

    Jedenaście autorów, jedenaście miast i jedenaście pomysłów na wspaniałe historie kryminalne. Każda miejscowość ma swój rewers, ta drugą stronę. Znajome nazwy, utarte ścieżki i oswojone miejsca kryją ciemną stronę schowaną pod osłoną nocy, w zapomnianych schowkach, starych piwnicach, a często – za oknami pozornie zwykłych mieszkań. Pamiętają i wiedzą o niej mury budynków, brukowane uliczki, ciemne zakamarki parków, miejskie stawy i rzeki. Książka Rewers to podróż mrocznym brzegiem polskich ulic i zakamarków. To wyprawa  po kraju nierozwikłanych zabójstw, zdrad i tajemnic przeszłości. 

    (…) Kiedy policja aresztowała babcię Wiśniewską, wkurwiło się pół Gliwic. Rozgrzały się telefony komórkowe we wszystkich dzielnicach. Informacja przechodziła z ust do ust, od SMS-a doSMS-a, za pomocą facebookowego messengera i gmailowychskrzynek. Temperatura rosła najpierw z minuty na minutę,a później z sekundy na sekundę wraz ze społecznym gniewem. Bo psiarnia psiarnią, ale i oni powinni wiedzieć, że ponadsiedemdziesięcioletnią kobietę trzeba zostawićw spokoju. W pewnym momencie ktoś rzucił pomysł, żeby zebrać ekipę uzbrojoną w kije i łańcuchy i pójść podkomisariaty czy prokuraturę (w zależności od tego, gdzie ją trzymają) i zaprotestować przeciw tej jawnej niesprawiedliwości. A jeśli trzeba, to babcię uwolnić siłą. Ale nagle wszystko się uspokoiło. Telefony przestały dzwonić, maile płynąć, a z facebooka poznikali ludzie. Po mieście poszła bowiem plota, że babcia Wiśniewska się spruła.A może chodziło o to, że był sobotni wieczór i wszyscy poszli na browar? (…) 

                                                                                                              Fragment książki
    Selling ebookpoint.pl

    Zamknij

    Wybierz metodę płatności